Czytasz wiadomości znalezione dla zapytania: szkoly tanca szkola tanca

Nauka tanca (help....)

Czy znacie / polecacie w Bialymstoku jakies szkoly / kursy tanca
towarzyskiego?


Na Traugutta jest Białostocki Ośrodek Tańca "Rytm".
Słyszałem też o jakiejś szkole gdzieś na Mickiewicza,
ale nie znam namiarów.

Pozdr
eCiach

 » 

# INTERPOEZJA 2 - konkurs

marco:


| Rozumiem, że adresatem są uczniowie szkół wszelakich.
| Mylę się? Hę?

Czyli my


Nie  do Ciebiem pisał.  :-P

(ja, ostatnio ze szkoły tańca w Hanover)


cha! cha!
marco w tańcu
cza-cza

;-)

zřizovatel, ZUŠ cz->pl

Witam,

jeszcze mam dva terminy do przetlumaczenia na polski.

Zřizovatel: "Město je zřizovatelem třech ąkol - zĂĄkladnĂ­ ąkoly, zĂĄkladnĂ­
uměleckĂŠ ąkoly a mateřskĂŠ ąkoly."

"Zřizovatel! to przewaznie jakas instytucja (samorzadowa, panstwowa
itp., np. Urzad Miejski), ktora zalozy jakas organizacje i ta
organizacje podlega tej pirewotnej instytucji. W przypadku szkol,
teatrow itp. miasto finansuje dzialalnosc takiej organizacji, ale
niekoniecznie. W kazdym razie organizacja jednak musi zdawac jakies
sprawozdania instytucji i instytucja ma wplyw na to, kto jest dyrektorem
itp. Jaki jest polskie odpowiednik dla slowa "zřizovatel"?

ZUĹ  to skrót od "ZĂĄkladnĂ­ uměleckĂĄ ąkola", doslownie podstawowa szkola
artystyczna, kiedys nazywala sie "LidovĂĄ ąkola uměnĂ­" (ludowa szkola
artystyczna, ognisko sztuki ludowej). W ZUĹ  uczestnicza dzieci i
mlodziez, ktore ucza sie grania na jakims instrumencie muzycznym
(=szkola muzyczna), plastyki (malowanie, rzezby), tanca, teatru itp.
Szkola ta jest przeznaczona jest tylko dla dzieci, ktore moga do niej
chodzic na zajecia popoludniowe (przed poludniem dzieci chodza do
zwyklej szkoly podstawowej lub gimnazjum). Wszystkie kierunki
artystyczne skupiono w takiej ZUĹ , chociaz niekoniecznie musza byc
wszystkie kierunki w kazdym miescie lub miejscowosci, czesto bywa np.
tylko dzial muzyczny (np. piano, gitara, spiew) i dajmy na to dzial
teatralny lub inny. Czy taki rodzaj szkol tez w Polsce istnieje? Jak sie
nazywa?

Ludek

zřizovatel, ZUŠ cz->pl


Zřizovatel: "Město je zřizovatelem třech ąkol - zĂĄkladnĂ­ ąkoly, zĂĄkladnĂ­
uměleckĂŠ ąkoly a mateřskĂŠ ąkoly."

"Zřizovatel! to przewaznie jakas instytucja (samorzadowa, panstwowa
itp., np. Urzad Miejski), ktora zalozy jakas organizacje i ta
organizacje podlega tej pirewotnej instytucji.


Organ założycielski?

ZUĹ  to skrót od "ZĂĄkladnĂ­ uměleckĂĄ ąkola", doslownie podstawowa szkola
artystyczna, kiedys nazywala sie "LidovĂĄ ąkola uměnĂ­" (ludowa szkola
artystyczna, ognisko sztuki ludowej). W ZUĹ  uczestnicza dzieci i
mlodziez, ktore ucza sie grania na jakims instrumencie muzycznym
(=szkola muzyczna), plastyki (malowanie, rzezby), tanca, teatru itp.
Szkola ta jest przeznaczona jest tylko dla dzieci, ktore moga do niej
chodzic na zajecia popoludniowe (przed poludniem dzieci chodza do
zwyklej szkoly podstawowej lub gimnazjum). Wszystkie kierunki
artystyczne skupiono w takiej ZUĹ , chociaz niekoniecznie musza byc
wszystkie kierunki w kazdym miescie lub miejscowosci, czesto bywa np.
tylko dzial muzyczny (np. piano, gitara, spiew) i dajmy na to dzial
teatralny lub inny. Czy taki rodzaj szkol tez w Polsce istnieje? Jak sie nazywa?


U nas są raczej szkoły muzyczne; myślę, że 'szkoła artystyczna" będzie
zrozumiałe.

MG

 » 

czy to dobra szkoła????


| Witam...

| Chciałabym prosić o opinie na temat Wyższej Szkoły
| Informatyki I Zarzadzania ( WIT) w Warszawie (ul. Newelska 6)
| Chciałabym dowiedzieć się czy warto tam studiować...

szkoła nie ma być dobra...  szkoła ma zarabiać pieniądze...  ;-)


a jak już zarobi to wszyscy z WIT zatańczą taniec św. Wita :)

czy to dobra szkoła????


| | | Witam...

| Chciałabym prosić o opinie na temat Wyższej Szkoły
| Informatyki I Zarzadzania ( WIT) w Warszawie (ul. Newelska 6)
| Chciałabym dowiedzieć się czy warto tam studiować...

| szkoła nie ma być dobra...  szkoła ma zarabiać pieniądze...  ;-)

a jak już zarobi to wszyscy z WIT zatańczą taniec św. Wita :)


przekażmy sobie znak pokoju...  PISssssss

WIZYTA W POLSCE ŻYWEGO BUDDY - XII GYALWANG DRUKPY

Jigme Pema Wangchen urodził się w północnych Indiach w miejscowości Rewalsar
w 1963 roku podczas tańca lamów celebrujących pomyślny dziesiąty dzień
pierwszego tybetańskiego miesiąca, nad jeziorem lotosu Tso Pema, sekretnym
miejscem Guru Padmasambhawy. Jigme Pema Wangchen był oficjalnie rozpoznany
jako reinkarnacja XII Gyalwang Drukpy, przez J.Ś. Dalajlamę i Karmapę.
Teraźniejszy Gyalwang Drukpa jest to XII-ty tulku, czyli reinkarnacja jednego
z pierwszych patriarchów szkoły Kagju XII wieku, świętego siddhy Tsangpa
Gyare. Gyalwang Drukpa ucieleśnia, prowadzi i reprezentuje szkołę Drukpa
Kagju, utrzymując i przekazując zakumulowaną duchową energię. Jest też
eksponentem rime - nie sektarianskiego podejścia. Tybetański buddyzm na temat
reinkarnowanych bodhisattwów czy też tulku mówi, że: pełne oświecenie uwalnia
od narodzin i śmierci - oświecona inteligencja, która przemienia skupiony na
sobie egoizm, może zamierzenie kontynuować prace w tym iluzorycznym świecie,
dla korzyści wszystkich istot, dopóki wszyscy nie zostaną wyzwoleni. Ci
tulku, czy też inkarnowani bodhisattwowie, tacy jak Dalajlamowie, Karmapowie
czy Gyalwang Drukpowie kontynuują pojawianie się na ziemi dla pożytku Dharmy
i wszystkich istot.

jakie przedszkole prywatne?



| losowo wybierzesz dziecku przeszkole/szkole (w ktorej bedzie
| pierdyliard dzieci upychanych na 2 zmiany - chelm bodajze) rekompensujac

Ludzie, co się tam w Gdańsku dzieje... w Gdyni _walczyliśmy_ o to, żeby
nie zamknięto przedszkola do któego chodziła moja córka, bo kadra świetna
i byłoby szkoda - udało się. Grupy po 24 dzieci + 2 opiekunki, lekcje
angielskiego i tańca - rewelacyjne przedszkole. I wcale nie prywatne...


Zaleznosc jest prosta. Ilosc budowanych nowych mieszkan w dzielnicach
typu Orunia, Chelm, Morena polaczona z brakiem rozbudowy infrastruktury
- przychodnie, przedszkola, szkoly, uslugi, drogi. Czyli ladowanie do
juz niewydolnego organizmu kolejnych obciazen. W Gdyni mam wrazenie (byc
moze mylne i nie w celu rozpoczecia flame'a), ze buduje sie mniej i w
nie tak ekspansywny (zabetonowac wszystko) sposob. Mieszkancy wybrali to
maja ;]

A propos, biznes w postaci prywatnych przedszkoli rozwija sie bardzo
szybko i dochodowo dla wlascicieli. Rynek reaguje, na szczescie.

M.

Która szkoła tańca?

Witam

Pogooglałem troszeczkę i jak na razie w oko wpadły mi dwie szkoły:
- Akademia Tańca M i I Sulewskich
- Szkoła Tańca Zbyszka Wardyńskiego

Niestety opinii na ich temat nie udało mi się znaleźć zbyt wielu a te
które wyrzuciło google groups szczególnie w przypadku tej drugiej mają
rozpiętość od entuzjazmu do mocnego niezadowolenia. Na dodatek jest ich
na tyle mało, że raczej trudno wyrobić sobie na tej podstawie jakiś
pogląd.

Zatem jeżeli ktoś z grupowicz(ów/ek) uczęszczał to tych szkół to chętnie
zapoznał bym się z oceną jakości kształcenia, atmosfery, profesjonalizmu
prowadzących, warunków lokalowych itp.
Jeżeli ktoś zna jakąś inną dobrą szkołe/kurs tańca to też chętnie
poczytam.

Która szkoła tańca?

Witam,




Witam

Pogooglałem troszeczkę i jak na razie w oko wpadły mi dwie szkoły:
- Akademia Tańca M i I Sulewskich
- Szkoła Tańca Zbyszka Wardyńskiego

Niestety opinii na ich temat nie udało mi się znaleźć zbyt wielu a te
które wyrzuciło google groups szczególnie w przypadku tej drugiej mają
rozpiętość od entuzjazmu do mocnego niezadowolenia. Na dodatek jest ich na
tyle mało, że raczej trudno wyrobić sobie na tej podstawie jakiś pogląd.

Zatem jeżeli ktoś z grupowicz(ów/ek) uczęszczał to tych szkół to chętnie
zapoznał bym się z oceną jakości kształcenia, atmosfery, profesjonalizmu
prowadzących, warunków lokalowych itp.
Jeżeli ktoś zna jakąś inną dobrą szkołe/kurs tańca to też chętnie
poczytam.

--
Grzegorz Budek


Prawie pol roku chodzilem do Szkoła Tańca Zbyszka Wardyńskiego i osobiscie
polecam.
Szkola do tanich nie nalezy ale moim zdaniem warto. Nauka bezstresowa,
Zbyszek Wardynski prowadzi a dodatkowo jak masz
jakies watpliwosci lub cos Ci nie idzie zawsze mozesz poprosic asystentke o
pomoc.
Mi podobalo sie jeszcze takie rozwiazanie, ze w ciagu tygodnia byly dwa
spotkania. Na kazdym z nich bylo to samo dzieki temu
jesli nie moglem przyjsc np. w poniedzialek to mialem to samo w piatek.

Pozdrawiam
Kris

dobra szkola i nauka tanca

Witam naród pracujący Stolicy :)

Czy ktoś z Szanownych Warszawiaków może mi polecić jakąś DOBRĄ szkołę
tańca?
Taką gdzie:
1. mają cierpliwość dla kompletnego beztalencia i sztywniaka (to ja),
2. naprawdę można się czegoś nauczyć,
3. można zapisać się samemu (bez partnerki).

Szczególnie liczę na osoby, które mają konkretne doświadczenia w temacie.


 Chodziłam do tej szkoły tańca http://www.danceschool.pl/ i nie było źle,
ale wolałabym coś innego. Tam raczej przychodzi się w parach i ciasno było
(za duża ilość osób na salę). Też bym chętnie poszła, tylko z kolei partnera
nie mam.

m.

kurs taneczny ale bez chamstwa

Cześć
Studiuję zaocznie, pracuję i mieszkam w Warszawie od pół roku. Chciałbym się
nauczyć tańczyć, szukam jakiegoś kursu, jakiejś dobrej szkoły tańca. Ważne
żeby zajęcia były przeznaczone dla zwykłych osób, dla początkujących, bez
żadnych chamskich zachowań, pozerstwa, awantur czy problemów. Czy ktoś może
polecić z własnego doświadczenia jakąś dobrą szkołę tańca? Nie mam pary, więc
od razu pytam czy przy zapisywaniu się jest możliwość, że szkoła znajdzie mi
kogoś z kim mógłbym się uczyć, czy sam mam szukać?
Maciek

kurs taneczny ale bez chamstwa

Na smolnej w domu kultury masz za free

Cześć
Studiuję zaocznie, pracuję i mieszkam w Warszawie od pół roku. Chciałbym się
nauczyć tańczyć, szukam jakiegoś kursu, jakiejś dobrej szkoły tańca. Ważne
żeby zajęcia były przeznaczone dla zwykłych osób, dla początkujących, bez
żadnych chamskich zachowań, pozerstwa, awantur czy problemów. Czy ktoś może
polecić z własnego doświadczenia jakąś dobrą szkołę tańca? Nie mam pary, więc
od razu pytam czy przy zapisywaniu się jest możliwość, że szkoła znajdzie mi
kogoś z kim mógłbym się uczyć, czy sam mam szukać?
Maciek


kurs taneczny ale bez chamstwa


Cześć
Studiuję zaocznie, pracuję i mieszkam w Warszawie od pół roku. Chciałbym się
nauczyć tańczyć, szukam jakiegoś kursu, jakiejś dobrej szkoły tańca. Ważne
żeby zajęcia były przeznaczone dla zwykłych osób, dla początkujących, bez
żadnych chamskich zachowań, pozerstwa, awantur czy problemów. Czy ktoś może
polecić z własnego doświadczenia jakąś dobrą szkołę tańca? Nie mam pary, więc
od razu pytam czy przy zapisywaniu się jest możliwość, że szkoła znajdzie mi
kogoś z kim mógłbym się uczyć, czy sam mam szukać?
Maciek


Cześć. Nie wiem Kolego jak stoisz finansowo, ale słyszałem, że w Warszawie
najlepsza pod tym wzgledem jest Akademia Tańca prowadzona przez Państwa
Sulewskich. Jak mówię "słyszałem", bo sam z tańcem nie mam wiele wspólnego
(nie odróżniam fokstrota od kota) :) Problem w tym, że tam sporo sobie
liczą, chyba coś koło 150 zł za cztery lekcje (czyli przez miesiąc).
Dziewczynę Ci znajdą - w sensie partnerkę do nauki tańca - bo to dzisiaj
standard, zazwyczaj więcej kobiet bez pary zapisuje się na takie kursy niż
mężczyzn.

A tak z ciekawości: co masz na myśli pisząc o "kursach tanecznych bez
chamstwa" ??? Bo nie bardzo rozumiem kontekst (ale długo mnie w kraju nie
było, więc mogłem sporo stracić takich kulturowych smaczków)...

kurs taneczny ale bez chamstwa

W dniu 2008-03-12 17:45 Michwelt pięknie wystukał/a:

A tak z czystej ciekawości, pytanie od zupełnego laika: czego konkretnie
nauczyliście się w ciągu tych 2 lat?


Pewnie tańczyć tango ;-)

Odpowiedź na to pytanie interesuje mnie tym bardziej, że jakoś przed
Sylwestrem 2007, czyli całkiem niedawno, rozmawiałem z pewną parą młodych
ludzi, którzy opowiedzieli mi ciekawą historię. Otóż chodzili oni
regularnie przez pół roku na kurs tańca do jednej z bardziej znanych szkół
w Warszawie. Nauczyli się dosyć dobrze chyba 5 tańców "standardowych" typu
walc angielski, fokstrot, samba i coś tam jeszcze. Ale jak przyszło co do
czego, konkretnie na weselu u przyjaciół a później na jakiejś dyskotece, to
efekty mieli baaardzo kiepskie. Skarżyli mi się, że ich zdaniem szkoły
tańca nie przygotowują do zabawy (solo bądź w parze) właśnie na dyskotece
czy na jakimś "wieczorku tanecznym". Bardzo mnie ta opowieść zaskoczyła i
chociaż nie znam się ani nie interesuje specjalnie tańcem, zapamiętałem ją
dość dobrze.


Jak ktoś nie ma drygu do tańca to i przez 100 niczego się nie nauczy.
Chodzi mi szczególnie o faceta, bo to od niego/od jego poprowadzenia
partnerki w szczególności zależy. Jak tańcor kiepski to pokaz tańca
wypadnie też kiepsko.
Ja tam mogę zatańczyć wszystko bez żadnych szkół tańca, ale tylko ze
świetnym tańcorem, który dobrze prowadzi w tańcu.

jujitsu



| ... Z serii 'gdzie w Warszawie' :)

| Czy ktoś z grupowiczów wie, gdzie jest dobra szkoła jujitsu
| [brazylijskiego -chyba] taka dla osób hmm powiedzmy w okolicach lat 20?
| z góry dziękuję za podpowiedzi ;)

Brazylijskiego? Brazylijska to jest capoeira, taki walko-taniec. JiuJitsu,
jak widac z nazwy, jest japonskie.


otoz nie;)
jest tez bjj czyli wlasnie brasilian jiujitsu;)
gdzies mialem adres do takiej szkoly w wawie. jak wroce do domu to
poszukam.

Ever

Pomocy!

Zajzyj do YMCA w Gdyni, gdzieś tam jest jedna z kiedys najslawniejszych
szkol tanca, rozbila sie na sopocka i gdynska

powodzenia w 3-pas

krzysiek


| ~Jestem klient,który lubi se potańczyć!
| Gdzie jest jakaś dyska (nie chodzi mi o kluby tylko o
| szkoły)?????????????????????????

A co, chcesz jakiś młody towar zarwać? Cóż, dyskoteki szkolne to już
rzadkość.

C Ya
BeeGeeS

|| \ Life could be fine
   If we're both sixty-nine //


szkoła tańca

Żaden tvn, szukam takiej szkoły już bardzo długo, ale niestety na razie nic
nie znalazłam

Pozdrawiam
Alina

| Czy ktoś z was mógłby mi polecić dobrą i niedrogą szkołę tańca
towarzyskiego
| (tańce latynoamerykańskie - salsa itp..). Oczywiście w trójmieście, a
| najlepiej z Gdańska.

| Z góry dziękuję ! :-)

tvn sie ogladalo:)

Pozdrawiam


szkoły tańca towarzyskiego


Witam

Szukam szkoły tańca dla początkujacych w okresie wakacyjnym. Może macie
jakieś doświadczenia w tej sprawie i którą jest godna uwagi ?


Wakacyjne kursy tanca napewno prowadza dwie szkoly Polanski (Piekna) i Wardzynski
(Polna). Osobiscie nei polecam zadnej z nich. Wardzynski jest tanszy niz Polanski
Szkola Sulewskich organizuje kurs wyjazdowy w drugiej polowie lipca, koszt cos kolo
960 pln. U Sulewskichprzez cale wkacje bedzie rowniez tango argentynskie w piatki o
19- 19,30.
TO wstepne informacje z glowy poszukam jeszcze w innych szkolach.
Pytanie jest raczejco sie chce wyniesc z takiego kursu - znaczy czy chce sie umiec
krok podstawowy czy tanczyc
BB

Szkola tanca

Witam!!

Bardzo chcialbym sie zapiasac do jakiejs szkoly tanca w wawie, najlepiej
obok jakiegos metra. Chodzi mi glownie o rock'n rolla od podstaw. Czy ktos
moglby mi cos poradzic?
Aha, jeszcze zeby nie bylo za drogo :)
Za wszelka pomoc z gory wielkie dzieki!!

Pozdrawiam

Znowu szukam

B. dobre kursy tanca sa organizowane w Szkole Baletowej mieszczacej sie w
sasiedztwie Teatru Wielkiego. Chodzilam tam uczyc sie tanczyc flamenco i
zajecia byly prowadzone rewelacyjnie. Prowadzone przez znana pania
choreograf, profesjonalnie, amatorzy zmieszani z uczniami tejze szkoly.
Polecam!
Zuza GraF

Ciagle czego szukam, ciagle z miernym skutkiem. Ostatnio szukalam firmy
"4WD", ale chyba nikt jej nie zna.

Teraz mam pytanie zupelnie z innej beczki. Czy w W-wie sa ogolnodostepne
pralnie miejskie? Przeprowadzam sie za dni pare do stolicy i niestety nie
posiadam jescze swojej pralki.
Prosze o odpowiedzi na priva.
 I jeszcze jedna sprawa.
Czy ktos z Was wie cokolwiek o kursach tanca nowoczesnego w
Warszawie?????
Bardzo mi na tym zalezy!

Z gory wielkie dzieki!

Pozdrawiam wszystkich grupowiczow
Agnieszka


szkola/kurs tanca

witam,

poszukujemy z kolezanka szkoly tanca,
jak narazie z miernym rezultatem,
tzn. jakies szkoly sa ale albo lokalizacja nam nie odpowiada albo tryb nauki
tacy jestesmy wybredni;)

a tak powaznie to najbardziej interesuje nas lokalizacja ursynow i okolice
lub dowolne inne miejsce gdzie mozna w miare szybko dojechac z ursynowa
np. metrem

jak bedziemy mieli jakies namiary to reszte juz sobie sprawdzimy:)

googlowanie i przegladanie archiwum grupy nie rozwiazalo problemu

pozdrawiam i z gory dziekuje za pomoc
kris

Kurs tańca

Witaj,


Proszę wszystkich o namiary na jakieś kursy/szkoły tańca - sprawa pilna.


Zależy jakiego tańca, na jakim pozionie i dla kogo ?!?
Czy dla dzieci, czy młodzierzy a może dorosłych ?

Na Ursynowie, ul.Romera szkoła języka angielskiego i m.in. tańca - Top
school - czy jakos tak...
643 31 21

Pozdrawiam
Lemar

Kurs tańca


Proszę wszystkich o namiary na jakieś kursy/szkoły tańca - sprawa pilna. Z
gory dziękuję


Domyslam sie ze chodzi ci o taniec towarzyski docelowo potrzebny na impreze
okolicznosciowa popularnie zwana weselem. Inaczej nie wiem czy mozna by
nadac temu okreslenie pilne.
W takije to sytuacji nie jest ci potrzebny kurs tanca a raczje lekcje
indywidualne. Kazdy kurs wymaga czasu a poza tym przed wakacjami za duzo
sie nie nauczysz.
Z wlasnego doswiadczenia polecam dwie szkoly:
- http://www.danceschool.pl/ - Szkola Tanca Zbyszka Wardzynskiego. Nei dosc
ze otrzyamsz tam Znosnie podstawy to zaopatrza cie ez w film z podstawami
oraz muzyke do treningow.
- jelsi naprwde cchesz znuaczyc sie tanczyc a niw tylko znac kroki do tanca
to polecam Szkołe tańca Sulewskich na Chlodnej
W obu tych miejscach sa zarowno kursy jak lecje indywidualne zarowno tancow
dyskotekowych, standardow czy tez lacinskich.
NA przyszlosc polceam strne www.taniec.pl a dla szukjacych szkol tanca
www.taniec.pl/kluby/mazowiecki.asp
BB

szkoly tanca - Wroclaw

hej,
Jakie polecicie dobre, duże szkoły tańca we wrocku na Krzykach, Gaju?
Takie z renomą, dobrą kadrą, itd  .
Czy w centrum Ferio-Gaj funkcjonuje taka szkoła ?

pozdro
konrad

--
------------------------------
konibak at poczta.onet.pl , Gadu: 232593
www.photodesign.pl , www.backstage.com.pl , cos dla oka i ucha :)


ESENS (www.esens.taniec.info)
Moim zdaniem uczy tam gość na prawdę szybko i wklada w nauke duzo sił w
przeciwieństwie np. do Greba czy Iglicy czy Pałacyku, gdzie jest kilka
metrow kwadratowych na taniec.

szkoly tanca - Wroclaw

HEJ!!!
A ja polecam Let's Dance na Jantarowej (Krzyki) - facet uczy
technicznie i całkiem fajnie, ja z dziewczyna jestesmy zadowoleni
Pozdrawiam
raslooo

hej,
Jakie polecicie dobre, duże szkoły tańca we wrocku na Krzykach, Gaju?
Takie z renomą, dobrą kadrą, itd  .
Czy w centrum Ferio-Gaj funkcjonuje taka szkoła ?

pozdro
konrad

--
------------------------------
 konibak at poczta.onet.pl , Gadu: 232593
www.photodesign.pl , www.backstage.com.pl , cos dla oka i ucha :)


Kto może polecić...

Latino. Profesjonalisci, choc mistrzowie Polski amatorow w tancach
latyno-amerykanskich ;-)
Chodzilem przez 2 mies. na kurs a potem jeszcze przez 3 mies. na cos 'po
kursie', jakby klub. Niestety, pozniej brak czasu...
Ich ogloszenia widzialem wiele razy na miescie, zajecia maja w Palacyku chyba w
Sali Lustrzanej, tylko trzeba uwazac, bo tam sa 2 szkoly tanca, tu chodzi o
LATINO :-) Para: ona - niewysoka blondynka, on - sredniego wzrostu brunet z
ciemna karnacja (jest chyba Ukraincem, ma na imie Wadim). Tel. nie podam, trzeba
sie rozejrzec po miescie albo pojsc do Palacyku.


...dobrą szkołę tańca we Wrocławiu?

Proszę o info na priva.

Dzięki

Magda


Pytanie do licealistów

Dnia Pt.27.02.2004 17:57 Szymon oświadczył(a) na forum publicznym co
następuje:

| jestes niezorientowany w sytuacji :)
| filozofia w szkole jest: w nowym 3-letnim liceum jako przedmiot
| obowiazkowy, a mature z niego mozna zdawac normalnie nawet w starym
| systemie: potrzebna jest zgoda dyrektora szkoly, bo najczesciej taka
| matura - tak jest w białymstoku - jest przeprowadzana w jednej szkole.

Jestem w drugiej klasie nowego liceum i nie mamy obowiązkowej filozofii( nie
mamy chyba nawet kółka)...


hm... moze sie pomyliłem ale cos mi sie zdaje ze u mnie w szkole jest.
jezeli nie macie kolka to pogadaj z polonistką - moze cos wie o
zajeciach w innej szkole. ja tak robie ze chodze do innej szkoly na
kolko a na swiadectwie i tak mam ocene za przedmiot dodatkowy. ludzie z
moejej szkoly (jednoczesnie z tego kołka) zdają w tym roku mature z
filozofii.
a co do tego czy nowy system pozwala zdawac mature z filozofii to jestem
100% pewny ze tak - no bo jezeli historie tańca można zdawać no to tym
bardziej filozofię :)

Korwina


| Prawie każdemu zależy na zwiększaniu szans powodzenia dla siebie i
bliskich a
| zwłaszcza potomstwa.

Zdziwiłbyś się, jak wielu ludziom zalezy przede wszystkim na dobrej
samoocenie kosztem nawet dobra własnych dzieci. A potem jest wielki
płacz, że "moje dziecko nie radzi sobie w szkole".


To zupełnie inna sprawa. Pewnie duża część rodziców oczekuje od dzieci
sukcesów po to żeby podnieść sobie samoocenę. Czasami powoduje to
nadmierne obciążenie obowiązkami szkolnymi albo dodatkowymi typu
angielski, taniec, tenis itp. Ale mimo wszystko rodzicom wydaje się, że
to dla dobra dzieci. Natomiast dość rzadko można spotkać altruistyczną
postawę typu "ja posyłam dziecko do szkoły integracyjnej żeby stworzyć
dzieciom niepełnosprawnym szansę na integracją ze zdrową częścią
społeczeństwa, a moje dziecko niech rozwija w sobie empatię". I dlatego
nie dziwię się, że rodzice są zazwyczaj niechętni tworzeniu szkół
integracyjnych tam gdzie uczą się ich dzieci.

Salsoteka w SOSNOWCU

w Sosnowcu jest klika szkół tańca ale do tej pory nie było miejsca gdzie można by potańczyć przy tej muzyce, Teraz już jest!!!
zapraszam wszystkich w każdy czwartek do Fantasy Park w CHR PLAZA na wieczór z Salsą, start 21, wstęp wolny!
pierwsza godzina to darmowa lekcja prowadzona przez instruktorów ze szkoły tańca TITO.

BALET - RYTMIKA :)

Hej, nie wiedziałam, że chodzi tu o szkoły tańca. Zaproponowałam Bąbelki, bo to najbardziej ruchowo rozwinięta grupa. Zajęcia odbywają się 2 razy w tygodniu, w skład ćwiczeń wchodzą, oprócz tańca, ćwiczenia rozciągające na karimacie. Na kręgosłup mogą pomóc.
A odnośnie innych szkół to proponuję Rytm Dance (na Wałowej) - taniec synchroniczny i towarzyski; jest Szkoła Tańca w Szkole Nr 8 (przy basenie) - także taniec synchroniczny i towarzyski (fajny dla maluszków a i dorośli również coś tu znajdą); Szkoła Szczepana - hm... nie polecam...

Doma Vaquera; hiszpańskie szkoły jazdy.

myślę,że hiszpańska szkoła jest bardziej dynamiczna,zwłaszcza konie przygotowywane do corridy łączą w sobie jakby ujeżdżenie i elementy westu. Pani Halina Gronowska prócz ujeżdżenia i pracy naturalnej pasjonuje się andaluzami,a co za tym idzie elementami hiszpańskiej szkoły. Świetne są też takie pokazy jakby "tańca" do muzyki z włócznią[na koniu oczywiście],widziałam to na płycie,ale nie pamiętam jak się nazywa.pozdrawiam serdecznie

Krakowski Teatr i Szkoła Musicalu

Wakacje powoli się kończą, a Studio Teatru Muzyki i Tańca zaprasza chętnych do zapisania się do Krakowskiej Szkoły Musicalowej, gdzie czekają między innymi zajęcia
aktorskie, wokalne, taneczne,
ale nie tylko...
a tych, którzy już teraz chcą spróbować występów na scenie, i posiadają ku temu pewne predyspozycje, chętnie powitamy w Krakowskim Teatrze Musicalowym. (STMiT)

w tym roku realizacja fragmentów "Kotów", "Nędzników", "Skrzypka na dachu", "Upiora w Operze" i innych.

castingi oraz zapisy już teraz, początek zajęć 17.09
więcej informacji na www.stmit.boo.pl [\center]

Egzamin gimnazjalny :)

Przyłączam się do życzeń. Powodzenia

A tak troche OT, to chciałem nawiązać do wypowiedzi jiima. Otoz zgadzam sie z Tobą co do słuszcości i "lepszości" nowego systemu. Ja jestem wychowankiem "sterej szkoly" i wcale nie czuje sie z tym zle, ani jakos mniej wyksztalcony.

Jadnak nie mogę przystać na to, że na studiach informatycznych nie potrzebna jest matematyka czy fizyka. Informatyka to nie tylko uczenie się gdzie kliknąć żęby zainstalować ten czy inny system. Po co Ci studia, jeżeli chcesz skladać puszki, czy formatować windy. To może robić każdy i to po Wyższej Szkole Tańca Góralskiego (z całym szacunkiem dla tego rodzaju sztuki). Idąc na studia informatyczne matematyka jest niezbędna - komputer de facto jest maszyna liczącą. Więc wszystko co komputer ma uczynić należy przełożyć na język matematyki.
Programowanie wymaga pewnej umiejętności "widzenia" problemów, tak jak to widzi komputer. Matematyka bardzo ułatwia - jest bardzo dobrym narzedziem, by patrzeć w ten odpowiedni sposób.
Fizyka - fizyką, ale fizyki czepiać sie nie dam bo sam studiowałem to 2 lata
jiim, piszesz również, że każdemu może powinąć sie noga - jasne, ale z tego co mi wiadomo, maturę można poprawić ( ).

Podpowiedzcie co polecacie na stronke www szkoły tańca

Mój dobry kolega rozkręca szkołe tańca (niewielką ) Pomysł jest taki aby storzyć stronke www z informacjami o szkole tj info o adresie telefonach prowadzonych kursach jakies zdjęcia z zajęć zawodów, imprez itp w podstronach.
Zakładam , ze rejestruje sobie domenke za jakieś 70 zł i staje przed problelm wyboru miejsca na serwer.
Można by zwyklą stronke postawić na darmowym serwerku np onecie ale ... właśnie
przydałoby się aby stronka mogła działać w ten sposób aby sam mógł ( ( co to jest ftp ? umie w wordzie zrobić stronke ) z jakgoś panelu spod www dodawać ogłoszenia, newsy itp np odwołanie zajęć ogloszenia o imprezach wyjazdach itp.
Wiadomo zaczyna więc groszem nie śmierdzi
Pytannie brzmi: jak skonstruować taką stronke, jaki serwer wybrac free/płatny (proszę o sprawdzone opinie - wierze, że macie o tym 100x większą wiedze niz ja) czy zrobić coś na bazie php nuke - już dawno sie tym nie bawiłem i nie jestem w temacie a chce mu pomóc. Jakie wymagania ma spełniać serwer?
Czyli w jednym zdaniu jak to zrobić? coby co chwile do mnie nie dzwonił i prosił wstaw mi info....
Zapytam jak za lat 70 pomożecie?

Szkoła Animatora

II SZKOŁA ANIMATORA – - 13.12.2008 r.

"Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś.." (Ps 139) - rzecz o samoakceptacji.

09.30 – kawa/herbata/drożdżówka (refektarz)
10.15 – zawiązane wspólnoty, modlitwa, wprowadzenie w temat Szkoły
10.45 – konferencja tematyczna
12.00 – Eucharystia (kaplica)
13.30 – obiad (refektarz)
14.30 – pogodne popołudnie (czas na spacer, naukę tańca, rozmowy, obejrzenie filmu)
15.30 – wprowadzenie i Namiot Spotkania przez Najświętszym Sakramentem (kaplica)
16.15 – przerwa
16.30 – warsztaty tematyczne
18.30 – kolacja (refektarz)
19.00 – Nieszpory, zakończenie Szkoły (kaplica)

KOSZT - 15 zł
GDZIE? - CENTRUM RUCHU
ZGŁOSZENIA? - ks. Piotr, tel. 667180227

Mam Talent

Soliści to: Klaudia Kulawik, Ewa Lewandowska, Paulina Lenda i Mateusz Ziółko, do tego zespół Audiofeels. Zgadzam się, że Mam Talent robi się niczym kolejna edycja Idola. Niemalże każdy ze śpiewających był szkolony, Audiofeels- zespół, którego każdy z członków śpiewał w chórze chłopięcym, Ewa Lewandowska - kobieta, która ukończyła szkołę operową. Czy talentem jest wyszkolenie przez szkołę swojego głosu? Żałuję, że odpadli panowie stepujący i to bynajmniej nie dlatego, że Karol to mój znajomy, a dlatego, że są samoukami, a stepowanie to naprawdę trudna sztuka. Tak samo jak Funky Masons, widać, że bawią się tańcem i jest to ich pasja, niestety wspaniała pani Foremniak, która twierdzi swoim wyćwiczonym aktorskim tonem, że każdy z nich ma talent, woli wyszkoloną śpiewaczkę operową z operowym repertuarem, niźli chłopaków, którzy w tańcu wyrażają uczucia i robią coś alternatywnego....

IMPREZA W LATYNOWSKICH RYTMACH w każdą środę [ SPIRALA ]

kto będzie prowadzić zajęcia chodzi mi czy będzie para instruktorska z gliwickiej lub nie gliwickiej szkoły tańca, czy po prostu osoby umiejące dobrze tańczyć i chcące nauczyć innych



E zadni tam instruktorzy... Ja bede prowadzil zajecia z partnerka ( o ile uda sie jej urwac z uczelni ). Mi tam nie chodzi o to zeby zrobic jakas szkole tanca, ale po to aby wszyscy sie dobrze bawili i przy okazji czegos sie nauczyli tylko tyle... Ja za to i tak ani grosza nie dostaje, po prostu robie to z czystej przyjemnosci No i zeby w koncu zrobic jakas fajna cykliczna impreze latynoska w Gliwicach Bo nie ma gdzie sie pobawic...

Choc lokal Spirala srednio mi podchodzi ale akurat ze mam chody w samorzadzie to udalo mi sie to zalatwic. No nic zobaczymy jak to wyjdzie...

Wrocław Snowkite.

Elo Przemass

Spotaknie ze straznikiem wygladalo nastepujaco Najpierw probowal wylegitymowac moja zone Jak nie chciala podac danych a ja sciemnialem ze jej nie znam ,wzial radio i powiedzial ze bedzie na nas czekac policja na dole a on z nami zjedzie POwiedzial ze kazde z nas dostanie mandat za schodzenie ze szlaku Jak nam zmiekla rura i zaczelismy z nim normalnie rozmawiac zaczal sie dopytywac o to co robimy No wlasnie czy jestesmy tu dla czystej przyjemnosci czy szkolimy Z jego tonu wywnioskowalem ze bylby to przyslowiowy gwoZdz do trumny gdybysmy prowadzili tam szkolenia -co wynika i z przepisow o ktorych mowil Smokie byc moze z faktu ze ktos zwiazany ze sluzba gorska przywozi tam ludzi i szkoli i nie chca miec konkurencji (nie wiem byc moze to ostatnie nie jest prawda nie dam glowy uciac )Anyway kurtka z napisem instruktor ,nauczyciel tanca itp bylaby na pewno okolicznoscia obciazajaca i byloby ciezko sie wykrecic

pozdro

45 lat Zespołu Szkół Leśnych w Miliczu

Harmonogram obchodów 45-lecia
Zespołu Szkół Leśnych w Miliczu

06.09.2008 r.
sobota
· 8.00 – 11.00 rejestracja uczestników (godziny otwarcia biura
obchodów)
· 9.00 Msza św. polowa
· 11.00 uroczyste rozpoczęcie obchodów – apel
· 13.00 – 15.00 zwiedzanie szkoły i spotkania koleżeńskie
w grupach
· 13.00 – 16.00 obiad w stołówce (dla tych którzy taką opcję
wybrali)
· od 13.00 obiad z grilla (bony do wykorzystania do
zamknięcia)
· 16.00 spotkania z nauczycielami i wychowawcami
· od 17.00 piknik i tańce do białego rana
Organizacja i plan spotkań poszczególnych klas jest dowolny, a plan ogólny ma być tylko ułatwieniem. W czasie spotkania będą ustawione namioty z ławkami do biesiadowania, będzie zorganizowany catering z grillem, będą rozpalone wokół szkoły ogniska, a w auli muzyka do tańca.
Jeśli chcesz zarezerwować salę lekcyjną musisz to zrobić wcześniej, najlepiej podając godzinę.
W czasie całego spotkania będzie czynny punkt informacyjny i medyczny.
Karta zgłoszeniowa

źródło

Impreza Irlandzka

Warszawski Oddział Towarzystwa Polsko-Irlandzkiego inauguruje swoją działalność i z tej okazji zapraszamy serdecznie na:

Koncert zespołu
Duan
oraz zabawę taneczną Céilí połączoną z pokazem tańca grupy Setanta

Céilí poprowadzi Dorota Czajkowska (Mistrzyni Europy w tańcu irlandzkim) oraz Marta Sikora (szkoła ISTA)

21 kwietnia 2007 o godzinie 15.00 w Centrum Kultury Bemowo (Art. Bem) ul. Górczewska 201 (na tyłach szkoły)

Wstęp wolny !

Poza tym poszukuję ludzi chętnych do współtworzenia koła irlandzkiego w IA. Jeśli jest któś zainteresowany proszę o PW...

Cały ten wielki "kram"

Cytat: Jasssne... tylko się lać po pyskach, nie? I napadać i dusić ludzi w ciemnych uliczkach, tak? Sztuki walki mają produkować ludzi bez zasad, bo chyba tak należy interpretować twoje słowa?

Nie, nie tak. Jesli ktos ma chora psychike, to nawet paciorek przed i po treningu mu nie pomoze. Jak ktos nie ma zasad, etycznego "kregoslupa" itd. to zaden trener temu nie zaradzi. To tak jak z brutalnymi grami, sa dla ludzi ale doroslych i zdrowych psychicznie...

Cytat: Rodzina, szkoła, dom? Człowieku, w jakim ty świecie żyjesz? Większy wpływ na wychowanie i większy autorytet ma dla młodego człowieka trener koszykówki czy karate niż rodzic czy nauczyciel w szkole. I trzeba to wykorzystać.

No tak, jesli Ty taki uklad pochwalasz to brak mi slow. Rownie dobrze nalezy w telewizji puszczac jedynie etycznie poprawne filmy, zakazac brutalnych gier itp. przeciez na tym tez sie mlodziez wzoruje, czyz nie?

Wychowanie nalezy do rodziny, szkoly, kosciola. Sztuki tanca sluza do nauki tanca, sztuki rysowania do nauki rysowania, sztuki gotowania do gotowania, to samo sie tyczy sztuk walki.

Najważniejsza impreza w roku

Wszystko albo nic … Takie okołotematowe rozważania

Szkoła capoeira ( grupa capoeira ) ma pewien określony pogląd na to czym jest capoeira i czego powinno się uczyć w jej ramach. Niektóre szkoły do capoeira zaliczają całośc kultury afro-brazylijskiej i uczą oprócz samej capoeira różnych tańców hopsańców, religii, języka, 10 rodzajów muzyki ludowej itp… W innych szkołach capoeira ograniczona bywa czasami do np. samego jogo Duro z muzyką ograniczająca się tylko do klaskania i śpiewania ( widziałem taką szkołę )

W opozycji do tego stoją kursy gdzie uczymy się konkretnych rzeczy nie zajmując się pierdołami.

Osoby przychodzące do danej szkoły - czy na kurs powinne mieć świadomość tego czego będą się uczyły i za co będą płacić. Warto więc może osobom przychodzącym na naukę capoeira wyjaśnić czego będą się uczyły i jakie będą wobec nich stawiane wymagania. Być może wtedy udało by się uniknąć problemów związanych z gradacją, unikaniem odpowiedzialności, czy wreszcie tym, że ktoś przyszedł uczyć się kopać tyłki a każą mu śpiewać i tańczyć wymachując słomkowym kapeluszem.

Pozdrawiam
Gaspar

Yiquan - turniej tui shou

"To wszystko jedno" jest w miarę właściwą odpowiedzią. W Chinach nie ma takiego nacisku na ćwiczenie w określonych strojach. "Strój treningowy" to w zależności od pory roku i pogody albo zwykły dres, albo krótkie spodenki i koszulka, albo same spodenki, albo zwykłe luźne ubranie, nie krępujace zanadto ruchów. Przebierasz się w co tam masz i tyle. Bez jakiegoś napuszenia i militarystycznej jednolitości, czy udawania zespołu pieśni i tańca, jak to robią w szkołach kung-fu/wushu na Zachodzie
A jak kogoś nie stać na strój na zmianę, to ćwiczy w tym w czym chodzi. Albo jak ktoś nie ma czasu. Np. widzi się dyrektora jakiejś dużej firmy - podjeżdża wielka limuzyną, wysiada w garniturze i pod krawatem, zdejmuje marynarkę, krawat i koszulę i ćwiczy w samych spodniach.
Jednolite stroje to są w Chinach raczej na pokazy, zawody i inne uroczyste okazje. Ale na tych zawodach też nie wszyscy uczniowie danej szkoły występowali w jednakowych strojach. Po prostu jak ktoś jest biedny to się go nie zmusza do wydatku na strój. Logiczne, nie?
A ja miałem początkowo w tych zawodach startować i być nieco bardziej "sportowo" ubrany, ale podczas przygotowań odezwała się kontuzja (zarobiona przez siatkówkę zresztą). To, że mam zrobić pokaz okazało się w ostatniej chwili, no to wystąpiłem w tym co miałem na sobie.

PUCHAR POLSKI MUAYTHAI Termin 15-16 stycznia 2005

Dwa słowa do KingKonga (jak przekręciłem to sorki)
Bokserzy, kickbokserzy, "chwytacze" byli i wpierdolu nie spuścili. Zaczeli spuszczać po wprowadzeniu MT w swój arsenał - ale przed to nie
Co do tańca przed - kata, dechy i tak dalej z Wai Kru nie można za bardzo porównywać. Zasadniczo "taniec" świadczy o szkole MUAY THAI. Jest jej IDENTYFIKATOREM. Zatem jest chujowo jeżeli kolo z takiej szkoły przejdzie sobie do okoła ringu tak jak przeciwnik i 90 % innych. Nie jest powiedziane JAK to Wai Kru ma wyglądać. Zawodnik - jeżeli trener nie powie mu co i jak ma zapodawać w okresie "tańczenia" MOŻE i powinien zasadniczo improwizować. Przecież tyle jest technik, które można wykonać w rytm muzy że głowa mała.
Ale... może się czepiam. Może ale. TAKIE są przepisy, które nie do końca są tak restrykcyjnie przestrzegane w turniejach pierwszych walk (bo to dla początkujących). Ale... jeżeli chodzi o PUCHAR POLSKI to mnie zeszczy/zniszczy ale jak ma być taniec to będzie. i to tyle
Co do wpisowego Cóż... tu wypowiadał się nie będę. Nie ja ustalałem, nie miałem wpływu a szkoda Ale tu znowu wraca temat, który był poruszany przy MP. Jak trener jest dobrym organizatorem to może choć 50 % zafunduje ?
Tyle
Pozo

ZAPISY - jak poszło .

przewaznie to przy wejsciu do szkoly wisi tablica wlasnie po to by wieszac tam jakeis reklamy klubow,szkol jezykowych ,tancow itd wiec nikt nie powinien zabraniac ,najwyzej moze ktos zerwac pozniej:).kiedys sie pytalem ale jak teraz wieszam to juz sie nie pytam bo specjalnie sa te tablice zrobione zeby wsztscy nie wlazili do sekretariatu z takimi pierdolami

"szal" tajskich bokserów

Kapral albo Tomek - mam pytanko. Wiem, ze kazda szkola MT ma, a przynajmniej powinna miec, swoj taniec. Czy na ten przyklad w Tychach ( sekcja Ronin'a bodajze ) mozna sie nauczyc tanca wykonywanego pzed walka przez zawodnikow ??

Moze ja odpowiem cwicze w Tychach jakis czas. Glownie skupiamy sie na technikach, lecz od czasu do czasu sa wprowadzane jakies nowe elementy wai kru. Ale nieslyszalem coby bylo jakies specjalne dla naszej szkoly.... (z tego co slyszalem to niewiele szkol w kraju ma swoje wai kru)
PS. nalepiej niech sie Tomek wypowie

"szal" tajskich bokserów

Muay Thai jest sztuka walki a nie sportem walki, wai kru jest jednym z elementów tej sztuki więc jak najbardziej powinno się go umieć. W Tajlandii kazda ze szkól ma swoje wai kru, wywodzi się ono z jej tradycji. Niestety w Polsce szkoły Muay Thai są bardzo młode i za wcześnie mówic o jakies tradycji, więc ten taniec jest bardzo podobny we wszystkich ze szkół.

Hopak

Cytat: Pokaz kozackiej sztuki walki "Bojowy Hopak"
W wykonaniu instruktorów Centralnej Szkoły Bojowego Hopaka we Lwowie.

Bojowy Hopak jest fizycznym i duchowym systemem walki, który funkcjonował na Ukrainie przed wiekami. O jego istnieniu
i skuteczności świadczą historyczne zwycięstwa wojsk kozackich nad często liczniejszym przeciwnikiem. Stulecia obcego panowania i prześladowań na Ukrainie doprowadziły do zapomnienia metod tego systemu, dlatego do naszych czasów nie dotrwały formy walki i sposoby samodoskonalenia jakimi posługiwali się rycerze ruscy i Kozacy z Zaporoża.
Od roku 1985 datuje się odrodzenie Hopaka na Ukrainie. System i techniki walki i szkolenia zostały odtworzone na podstawie przekazów mistrzów kozackich rozsianych na terenie byłego ZSRR a także dzięki przetrwaniu do naszych czasów form i figur ludowych tańców ukraińskich zebranych przez Wołodymyra Piłata, założyciela Szkoły Bojowego Hopaka. System ten staje się obecnie na Ukrainie formą wychowania fizycznego i duchowego dzieci i młodzieży. Cieszą się coraz większą popularnością również w środowiskach emigracyjnych.
W pokazie wystąpią instruktorzy Lwowskiej Szkoły Bojowego Hopaka: Oleh Proć, Kateryna Tarnowska, Andrij Haczkewycz, Serhij Drużynowycz. W programie pokazy umiejętności solowych, walka z szablami, buławami, cepami
i sierpami.

Step up taniec Zmysłów

No cóż ten film jest o chlopaku ktury tanczyl i chcial to szkolic coraz bardziej kiedy pewnej nocy byl z kolegami i zucali w siebie pzredmiotami jeden z nich trafil w okno szkoly.
W tej szkole zauwazyli tam taka scene gdzie prawdopodobnie byly odgrywane jakies sztuki teatralne i tak sie swietnie bawili ze szystko zniszczyli kiedy nagle pzryszedl ochroniarz i zlapal gluwnego bohatera i on musial odpracowac za wszystkie szkody jakie uzondzil ale puzniej poznaje dizewczyne ktura chce wystapic w bardzo waznym miuzikalu gdzie musi pokazac swuj uklad taneczny i ten nasz gluwny bohater pomaga jej w tym gdy jusz skoncza swuj wystep i wygraja to wtedy nasz gluwny bohater chce sie zapisac do tej szkoly no i natym sie konczy :D

Step up taniec Zmysłów

Cytat:

No cóż ten film jest o chlopaku ktury tanczyl i chcial to szkolic coraz bardziej kiedy pewnej nocy byl z kolegami i zucali w siebie pzredmiotami jeden z nich trafil w okno szkoly.
W tej szkole zauwazyli tam taka scene gdzie prawdopodobnie byly odgrywane jakies sztuki teatralne i tak sie swietnie bawili ze szystko zniszczyli kiedy nagle pzryszedl ochroniarz i zlapal gluwnego bohatera i on musial odpracowac za wszystkie szkody jakie uzondzil ale puzniej poznaje dizewczyne ktura chce wystapic w bardzo waznym miuzikalu gdzie musi pokazac swuj uklad taneczny i ten nasz gluwny bohater pomaga jej w tym gdy jusz skoncza swuj wystep i wygraja to wtedy nasz gluwny bohater chce sie zapisac do tej szkoly no i natym sie konczy :D



post otwierający powala.

Co do filmu - obejrzał raz... od nieskomplikowany film o tańcu...
3/6 moim zdaniem.

Diety

ja chodze w XS i S ;P też taka drobna jestem...
a jem dużo...

przychodze ze szkoły (w szkole zjem 2 bułki), wpieprzam obiad (nawet 2), chipsy, batoniki, potem lece na trening, albo robie trening w domu (zalezy od dnia), przychodze z treningu (hh), napadam na lodówke , pół godziny czasu i obżeram sie kolacją. Na końcu w łóżku też zawsze coś jem.

morał z tego taki, ze chyba gdyby nie taniec to bym nie wyglądała jak wyglądam
nie no, joke po mamie mam taką przemianę materii...

Mam dylemat...

Kochani mam spory dylemat...
Jak Wiecie moja pasja jest taniec, jednak z powodu crohna musialam zmniejszyc jego intensywnosc. Obecnie tancze raz w tygodniu, teraz mam "korbe" na salse. No, ale do rzeczy ...w czym tkwi moj dylemat. Otoz szkola tanca do ktorej naleze, organizuje wyjazd na oboz taneczny do Bułgarii... bedzie tam spora ilosc zajec min. 4h dziennie. Kiedys nie byl to dla mnie najmniejszy problem, ale teraz nie wiem czy moge sobie na to pozwolic, tym bardziej ze mam zaostrzenie ( w srode szpital). No nie wiem, nie wiem ....... zachodze w glowe i nie wiem jaka decyzje podjac, a trzeba sie spieszyc, bo zostala juz bardzo mala ilosc miejsc.
Boje sie, ze moze byc to zbyt duze obciazenie dla mojego brzucha......, grup ktora wyjezdza jest "zbieranina" ze wszystkich klas,poziomow z calej szkoly, takze bede w gronie nieznanych mi osob.
Bardzo bym tam chciala jechac ....... ale mam sporo obaw.........

eksternistczne ukonczenie szkoly baletowej

Nie chodze do szoly baletowej ale interesuje sie tancem kalsycznym. Slyszlam ze w niektorych SB za odplatnoscia mozna uczeszczac na zajecia i zdac na dyplom. Czy znacie kogos kto ukonczyl w taki sposob szkole? Czy ukonczenie SB w taki sposob jest trudne, ciezkie? Jak patrza na to nauczyciele? Czy kosztuje to wiecej wysilku i czasu niz osoby mlodsze (ja mam 18 lat)?
Prosze o wasze opinie, informacje i porady..
Pozdrawiam

eksternistczne ukonczenie szkoly baletowej

Taak,ja znam taką 21-letnią Kamilę,która chodzi do mojej szkoły (w Łodzi).Sądzę,że kosztuje to dużo,dużo więcej pracy,wysiłku,chęci i wyrzeczeń niż normalnego ucznia SB.A nauczyciele...to zleży tylko od ich charakteru,np.moja p.prof.nie lubi kiedy ta dziewczyna przychodzi do nas na taniec(ale musi to przeboleć),za to inni nauczyciele albo traktują ją jak normalną uczennicę,albo są dla niej bardzo uprzejmi i życzliwi;jak mówiłam to zależy od charakteru.Jednak można z nawet bardzo dobrymi wynikami ukończyć szkołę baletową jako eksternista np.Henryk Konwiński-juror Ogólnopolskich Konkursów Tańca w Gdańsku kończył szkołę w Warszawie jako ekstern.
Tak więc są i dobre i złe strony uzyskiwania dyplomu SB jako eksternista,a ja zachęcam do tańczenia.Pozdrawiam.

eksternistczne ukonczenie szkoly baletowej

Taak,ja znam taką 21-letnią Kamilę,która chodzi do mojej szkoły (w Łodzi).Sądzę,że kosztuje to dużo,dużo więcej pracy,wysiłku,chęci i wyrzeczeń niż normalnego ucznia SB.A nauczyciele...to zleży tylko od ich charakteru,np.moja p.prof.nie lubi kiedy ta dziewczyna przychodzi do nas na taniec(ale musi to przeboleć),za to inni nauczyciele albo traktują ją jak normalną uczennicę,albo są dla niej bardzo uprzejmi i życzliwi;jak mówiłam to zależy od charakteru.Jednak można z nawet bardzo dobrymi wynikami ukończyć szkołę baletową jako eksternista np.Henryk Konwiński-juror Ogólnopolskich Konkursów Tańca w Gdańsku kończył szkołę w Warszawie jako ekstern.
Tak więc są i dobre i złe strony uzyskiwania dyplomu SB jako eksternista,a ja zachęcam do tańczenia.Pozdrawiam.


a ty do której klasy chodzisz???

Klasyka - Lublin - zajęcia

Aleksjo, rozejrzyj się u siebie w mieście za zajęciami z tańca dla dorosłych. Wiele placówek organizuje takie kursy właśnie dla takich ludzi jak Ty, i nie chodzi tu tylko o spełnianie marzeń, ale też dbanie o formę
Wybacz poufałość, ale w Twoim wieku szkoły państwowe raczej odpadają... spróbuj znaleźć zajęcia z tańca przy teatrze lub operze, lub w prywatnej szkole tańca. Może być ciężko ze znalezieniem klasyki dla dorosłych, więc polecam Ci taniec współczesny - zwykle na zajęciach z modernu pojawia się sporo terminów i pozycji klasycznych, więc "liźniesz" trochę baletu
Zastanawiam się, dlaczego Twoi rodzice nie pozwolili Ci tańczyć?

Klasyka - Lublin - zajęcia

Aleksjo, rozejrzyj się u siebie w mieście za zajęciami z tańca dla dorosłych. Wiele placówek organizuje takie kursy właśnie dla takich ludzi jak Ty, i nie chodzi tu tylko o spełnianie marzeń, ale też dbanie o formę
Wybacz poufałość, ale w Twoim wieku szkoły państwowe raczej odpadają... spróbuj znaleźć zajęcia z tańca przy teatrze lub operze, lub w prywatnej szkole tańca. Może być ciężko ze znalezieniem klasyki dla dorosłych, więc polecam Ci taniec współczesny - zwykle na zajęciach z modernu pojawia się sporo terminów i pozycji klasycznych, więc "liźniesz" trochę baletu
Zastanawiam się, dlaczego Twoi rodzice nie pozwolili Ci tańczyć?



W Lublinie nie ma opery ani prywatnych szkół tańca, chyba że chdozi o jakiś taniec towarzyski
Są zajęcia z tańca współczesnego prowadzone przez dwóch tancerzy w Centrum Kultury, zajęcia zawierają body conditioning i techniki tańca współczesnego. Klasyki to tam raczej nie ma (bo przecież nawet wykonanie battement tendu we współczesnym jest nieporównywalnie inne). Osobiście zresztą bardzo polecam te zajęcia

Przedmiot - Wiedza o tańcu i matura

Witam.

Mom kolejnym zadanie z Wiedzy o Tańcu jest opisanie szkół baletowych
Szkoły Moskiewskiej
SzkołyAmerykańskiej
Królewskiej Szkoły Baletowej w Londynie
Szkoły w Mediolanie
Szkoły w Hamburgu

przez kogo i kiedy zostały założone

proszę o pomoc

Klasyka - Poznań - zajęcia

Zapraszam Was gorąco do szkoły, którą podała Asia, na os. Oświecenia.
Sama do niej należałam (i mam nadzieję na reaktywację) i mogę Wam poświadczyć, że jest wspaniałą szkołą pod każdym względem!
Nauki (zajęcia prowadzi sama Kinga - solistka TW, pan Rysiu z "baletówki"), atmosfera, ludzie, występy, zajęcia, cena, etc.
Naprawdę gorąco polecam!
Kinga ma anielską cierpliwość i nawet słonia nauczy tańczyć! (:
Prowadzi również taniec dla narzeczonych, co wiele par już na forach ślubnych poświadczyło, że robi to rewelacyjnie.
Tutaj macie adres strony - http://www.tanieckinga.pl/index.html

O wszystkim i niczym

Jak tam się żyje?
Macie aktualnie jakieś występy w szkołach w których tańczycie?



U mnie akurat będą teraz drzwi otwarte i przez całą sobotę będę w szkole... (co powoduje wiele wyrzeczeń - francuskiii!!!!) i dzisiaj dowiedziałam się, że będę tańczyć jakieś tango, które dopiero dzisiaj zaczęliśmy na klasyce układać a jeszcze wcześniej na przepięknym dziedzińcu mojej szkoły, na świeżym powietrzu zostaną ustawione drążki, rozłożona mata i będziemy robić całą lekcję tańca klasycznego dla szerokiej publiczności. U mnie gwarantowana jest choroba po takiej akcji ale lepiej to przemilczę i cieszę się tym, że jestem w tak pięknej baletówce.

Studium Baletowe Opery i operetki Krakowskiej

Witam wszystkich !
Mam pytanie odnosnie Krakowskich Szkół Baletowych a dokladnie studium opery krakowskiej. Czy mozecie mi cos wiecej powiedziec na ten tamt? Znalazlam na forum tematy o kazdej z krakowskich szkol baletowych, ale nic konkretnego o studium. Z wiadomosci jakie zaslyszalam na ten temat, mowiono mi, ze poziom tej szkoly jest bardzo wysoki, kazdego roku kilka dziewczat (w tym roku rowniez jeden chlopak)zdaje egzamin dyplomowy w Warszawie z dobrym wynikiem. Wiekszosc pedagogow to wykwalifikowani tancerze Opery Krakowskiej i co najwazniejsze uczennice maja szanse szkolic swoje umiejetnosci w spektaklach baletowych opery krakowskiej, tak np obecnie speklakl "Krolewna Sniezka". Jednak ciekawa jestem waszej opinii. Moze sa wsrod was tanczerze wlasnie tej szkoly? Jak oceniacie poziom studia w porownaniu z innymi szkolami wkrakowie i POlsce? Nie chodzi mi tutaj o szkole, ktora rozwijalaby tylko zainteresowania taneczne i zamilowanie do tamca, ale szkola ktora w sposob zetelny przygotuje do zwiazania swojej przyszlej kariery wlasnie z tancem. Wiem, ze najlepsze sa Ogolnoksztalcace Szkoly Baletowe jak np. w Warszawie, badz w Bytomiu, jednak nie ma mozliwosc, aby moja siostra( to jej dotyczy ten post) obecnie mogla uczeszczac do ktorys z tych szkol. Szukam szkoly w krakowie, ktorej poziom bylby najbardziej zblizony do poziomu ogolnoksztalcacych szkol baletowych. I jak narazie najlepsze opinie jakie slyszalam sa wlansie o studium opery krakowskiej ( ta szkola realizuje caly program OSB) I w 9 klasach uczniowie ucza sie wszystkich technik tanca wlaczajac rowniez zajecia teoretyczne z wiedzy o balecie, sa to min. oczywiscie klasyka, modern, taniec ludowy, charakterystyczny itp.

Napiszcie co o tym sadzicie.

Studium Baletowe Opery i operetki Krakowskiej

to wszystko zależy na jaką trafi się nauczycielkę, nie ma reguł co do tego, jak pedagodzy podchodzą do spraw odchudzania itd.
więc jeżeli możesz, to napisz mi do kogo trafiła Twoja córka.
Studio raczej zajmuje sie profesjonalnym kształceniem baletowym, ale z tego co się zorientowałam, na pewno nie trzeba się martwić, że nauczyciele będą wymuszać odchudzanie, gdyż w studiu jest zdrowe podejście do dzieci. Zresztą myślę, że to dobra szkoła zarówno dla tych, którzy planują związać swoją przyszłość z baletem, jak i dla dzieci, które taniec traktują jako zabawę, ale prędzej czy później te drugie nie nadążają za coraz trudniejszymi ćwiczeniami i wtedy jest problem, balet to po prostu ciężka praca, która może dawać przyjemność, traktowanie go tylko jako rozrywki się nie sprawdza. Oczywiście pedagodzy w Studiu wymagają zaangażowania i ciężkiej pracy, tego nie da się ukryć i jeżeli nie chcesz aby córka angażowała się w balet, to musisz się liczyć z tym, że taniec niesamowicie wciąga i trudno potem z niego zrezygnować. Sama miałam koleżanki, które rezygnowały, ale przychodziło im to z wielkim trudem, ja wytrwałam do końca.
Studio przy Operze to poważna szkoła, która realizuje program państwowej szkoły baletowej, i czym wyższa klasa, tym zajęć jest więcej, dochodzą dodatkowe przedmioty i wymagania też są coraz wyższe.
Nie zrażaj się do baletu tymi problemami z wagą itd. bo w tym też można zachować umiar i zdrowe podejście, to zależy od organizmu i budowy. Może akurat Twoja córka nie będzie miała problemów z utrzymaniem szczupłej sylwetki, szczególnie jak będzie troche starsza.
pozdrawiam i życzę mądrych decyzji

Wyższa Szkoła Sztuk Performatywnych w Bytomiu

W tej szkole uczyć mają wykładowcy również z Europy, np. ze szkoły w Linzu.

Mają początkowo ruszyć dwie specjalności: na tancerza i choreografa, w przyszłości planowana jest jeszcze pedagogiczna. Ilość miejsc na wydziale: 20.

Nastawienie typowo na teatr tańca, tak więc liczyć się również będzie np. kreatywność, otwartość, milke widziane zdolności aktorskie.
W ramach zajęć mają być m.in. zajęcia z innych dziedzin sztuk np. z aktorstwa (planowane z Janem Peszkiem).

Na pewno będą jakieś zajęcia z klasyki, ale bardziej chodzi o nabranie bazy, niż jakiś mocno zaawansowany poziom.

Jeśli chodzi o płatność za szkołę to jeszcze nie jest ustalonę - nie wiadomo, czy uda się dofinansowanie artystycznej uczelni.

Mają być również zajęcia teoretyczne, zarówno z dziedziny kultury i sztuki, jak i działania ludzkiego organizmu (anatomia, biomechanika, itd.).

Tyle wiem. Jak ktoś się wybiera do Bytomia, to na pewno będzie możliwość zapoznania się bliżej z tymi planami.

Lekcje ogólnokształcące w SB

Jak ja byłam w szkole baletowej miałam siedemnaście godzin tańca w tygodniu (w tym rytmika i techniki) i 24 godziny lekcji ogólnokształcących. Porównywałam z moją kolezanką ze starej (teraz obecnej) szkoły- jednak byli trochę do przodu z programem, ale to wiadomo... Miałam codziennie koło ośmiu lekcji, najmniej chyba sześć, ale tylko raz w tygodniu... Codziennie było kilka godzin tanca- najmniej w środę (tylko dwie godziny klasyki). A co do nauczycieli- nie, nie było czegoś takiego, że "usprawiedliwiam, bo ćwiczyłeś.." Normalnie leciały minusy, jedynki... Kiedyś wróciłam dość późno z koncertu, zmęczona, ale na następny dzień do szkoły... musiałam więc siąść do tych lekcji... nie zrobiłam tylko jednego przedmiotu (chyba matematyki) i dostałam normalnie minusa, nie pomogły usprawiedliwieniam, że koncert itp, itd. W środy miałam dziewięć lekcji (repertuar...) , i też wracałam koło osiemnastej, i lekcje odrobić musiałam.

Lekcje ogólnokształcące w SB

Princess dobrze zrozumialaś ? nie chodzi o OSB , bo to mozna sprawdzic na stronach 5OSB i nawet zobaczyć czy ksiazki maja takie same jak u nas. Chodzi o szkoly w innych miastach, tak dla porównania poziomów w województwach. Marianna twierdzi, ze w normalnych szkolach jest wyzszy lepszy pozim niz w OSB. Nie bierze pod uwage tego, ze np. gdy chodzi sie do normalnej szkoly a potem jeszcze na zajecia baletowe do innej -lub kólko baletowe itp. To jest to trudniejsze niz w OSB. wiem po sobie jak mam isc na dodatkowe zajecia o 18 a juz rozgoscilem sie w domu to mi sie nie chce a jakbym mial isc na klasyke o 18 godzinie to nawet jakbym kochal taniec to by mnie wolami tam nie zaciagnieto. Dlatego uważam , ze przywilejem jest dwa w jednym tak jak OSB czy sportowa szkola. Bo lekcje sa wymieszane jedyna tragediia tej szkoly ze lekcje sa od 8do16.15 ale jak sie juz dotrze do domu to ma sie swiadomosc ze nie musi sie juz wychodzic na dodatkowe zajęcia. No z perspektywy to wioem, ze niekktórych nauczycieli mozna przekabacić i naopowiadać ze repertuar, ze poźno w domu, zę kolejki slabo jeżdzily itp. i uwzględniaja niekiedy i niektórzy jakims minusem za nieprzygotowanie.

Koncert z okazji 55-lecia ogniska baletowego w Szczecinie:)

przepisane z plakatu:

55-lecie Ogniska Baletowego w Szczecinie
19września-godz.17.00-Opera na Zamku

Uroczysty Koncert z udziałem Gości Honorowych:

Baletu Opery na Zamku w Szczecinie pod kierownictwem Walerija Niekrasowa
Szkoły tańca Jacka Porazika "Astra"
Szkoły Tańca Irlandzkiego Jerzego Grzegorka
Uczniów Zespołu Szkół Muzycznych pod Dyrekcją Danuty Rodziewicz
Absolwentów oraz uczniów Ogniska Baletowego
Oraz innych wykonawców szkół i placówek artystycznych

Koncert poprowadzi Aktor Teatru Polskiego Michał Janicki

Koncert z okazji 55-lecia ogniska baletowego w Szczecinie:)

Piekny, choć na koniec bardzo męczący koncert mieli okazję zobaczyć szczecińscy baletomani z okazji 55lecia Ogniska Baletowego. Były kwiaty dla założycieli, pierwszych nauczycielek i wszystkich "aniołów" Ogniska, były piękne występy świetnych absolwentek i uczennic (burzę oklasków wywoływały zwlaszcza baletnice stawiajace dopiero swoje pierwsze kroki na scenie). Furorę zrobiła także zaprzyjaźniona szkoła tańca irlandzkiego, ładnie zatańczyli tancerze "Astry", zaśpiewała Karolina Kubiak (tutaj opinie były już podzielone) i porywająco zagrali uczniowie Szkoły Muzycznej II st. Program był przebogaty, biję tutaj czołem przed Paula i innymi absolwentkami, które występowały chyba przez połowę całej gali:) Całość zakończył piękny polonez wykonany przez wszystkie uczennice Ogniska, po czym na scenę przygalopowali czerwoni z dumy rodzice i jęli ściskac swoje utalentowane pociechy, machające z pasją do oklaskującej je publiczności. Wkrótce na scenie widziałam juz tylko kłębiący się tłum, od którego biły niezwykłe emocje - radość z pierwszych występów, duma rodziców i wzruszenie nauczycieli. Piękny obrazek.

Muszę jeszcze dodać, że wielkie wrażenie zrobiły na mnie najstarsze absolwentki, które sa wciaz w niezlej formie, na czele oczywiscie z Paula - uwielbiam Twoje wygiecie w kregosłupie!

Kolejny sezon (2007/8)

Nic nie wiemy, moze Milton bo wiem ze był na próbie. Od dyrektora wiem tylko ze koncert bedzie dłuuugi, prawie trzygodzinny. A co do programu to pewnie jak zwykle będa wariacje i duety klasyczne i choreografie współczesne oraz tańce ludowe i charakterystyczne, scenki baletowe w wykonaniu starszych i młodszych uczniów szkoły im Turczynowicza tak aby pokazać czego i jak ta szkoła uczy

Wycieczki klasowe (wydzielony)

Strasznie nie lubię jak ludzie uważają uczniów szkół prywatnych za jakiś innych. Za sztywniaków, snobów, szpanerów, idiotów itp. Z różnymi już się opiniami spotykałam. Tak jak napisała Dorota, większość osób w szkołach prywatnych jest normalna... może tylko jest lekkie oderwanie od rzeczywistości i niekiedy trudno zrozumieć pewne sytuacje innych związane z brakiem funduszy... bo jednak obracasz się w towarzystwie osób, które tych problemów nie mają. Zdarzają się snoby, sztywniacy itp, ale w państwówkach też są. Co do poziomu... do szkoły państwowej musi iść każdy... do prywatnej są wybierane osoby spośród kandydatów, którzy się zgłoszą. Zwykle jest to poniżej 20 osób (u mnie 18). Zajęcia dodatkowe... tak, jest dużo, nie korzystam, bo nie mam kiedy, ale jest dużo. Szachy, sporty, basen, taniec, teatr, muzyka, przedmioty ścisłe, humanistyczne, języki i jakieś jeszcze inne. Ogólnie dużo. Jest kameralnie... wszystkich się zna... Każdą osobę z mojego gimnazjum nazwę po imieniu i nazwisku (niecałe 60 osóbek). I jest bezpieczniej. Nie ma band, bijatyk itp.

Tak więc nie mówcie tak, jak dokładnie nie znacie sytuacji (chyba, że znacie dobrze to ok).
Tak dla wyjaśnienia

Przepraszam, że jeszcze kontynuuję offtop, ale musiałam...

Podejście uczniów do baletu w szkołach polskich...

W temacie "Czy rosyjskie szkoły baletowe działają na korzyść baletu?" zaczął nam się tworzyć mały offtop, jak to jest w szkołach polskich. Mianowicie chodziło o podejście młodych osób do tego, co robią i co prawdopodobnie sprawia im przyjemność.
Często słychać, że w OSB uczą się dziewczyny, a wcale im na tym nie zależy. Po co więc to robią? Jednym z powodów może być fakt, że jest tam mniejszy nacisk na przedmioty ogólnokształcące. Druga sprawa-z daleka od rodziców i na własnym łóżku, fotelu, biurku?
Ja sama nie rozumiem tego tak do końca, więc się pytam. No bo skoro i tak ktoś nie wiąże swojej przyszłości z baletem, na co mu OSB? Zwykłe studia w zupełności wystarczą, bo OSB nie przygotuje go tak dobrze do obrania innego zawodu, niz taniec.
Podobna sprawa istnieje w zwykłych studiach i ogniskach baletowych, co jest dla mnie jeszcze większą zagadką. Dużo osób chodzi tam, choć tego nie lubi, choć chętnie by zrezygnowało, choć wcale się nie stara, a śmieje się z tych, którym cokolwiek zależy. Dla mnie to jest dziwne. Nie chcą, niech nie chodzą, ale nie moga zagradzac drogi do przyjemnosci tym, ktorzy chca cos osiagnac w tym kierunku.
A co wy o tym sadzicie?

Podejście uczniów do baletu w szkołach polskich...

Aggo, chyba wlasnie zaczeli cos dzialac w tym kierunku, patrzac na nasza nowoprzyjeta do bytomia 14-letnia bajaderke



To prawda tylko szkol baletowych w Polsce jest 5, a bajaderka juz miala doswiadczenie w tancu, byla rozciagnieta. A co z dziecmi ktore maja tylko warunki, zero doswiadczenia ale za to chca tanczyc i bardzo im na tym zalezy?
Dobrze ze szkoly sie powoli otwieraja ze powstaja dodatkowe ogniska, szkol prywatne ale to nadal malo.
Polska jest dziwna pod tym wzgledem, na wschodzie jest duzo prywatnych szkolek, zajec na ktore moga tez chodzic dorosli, na zachodzie jeszcze wiecej a w Polsce nic.

Zastanawiam sie nad jednym, za jakis czas w Polsce pojawi sie "moda na balet" i co wtedy. Czy to dobrze? Czy jak prywatne szkoly tez beda ksztalcic tancerzy i zrobi sie ich duzo czy znajda prace? Jak to bedzie wygladac?

OSB w Gdansku

Jestem zdziwiona atakami na gdańską baletówkę. Obecnie pracuję z choreografką z tej szkoły i nigdy chyba nie spotkałam się z bardziej kompetentną, zaangażowaną, cierpliwą i kreatywną nauczycielką tańca ( a miałam do czynienia z wieloma). Jeżeli taka jest wiekszość pedagogów, to naprawdę nie widzę powodów do narzekań na kadrę.
Mam też znajomych, którzy skończyli tę szkołę i nie pamiętam, żeby ktoś wspominał o "maltretowaniu"...
Oczywiście, nauka tańca wiąże się z ogromnymi poświęceniami i często z fizycznym cierpieniem, ale przecież wszyscy doskonale wiemy, że tylko maksymalnie ciężka praca i wymagający profesorowie kształtują najlepszych tancerzy.

OSB W POZNANIU ;)

Co roku wystawiamy Koncert Dyplomowy, z udziałem wszystkich uczniów OSB. Zwyczajem szkoły jest nazywać nauczycieli profesorami, portierów wujkami, a sprzątaczki i kucharki ciociami. W szkole co roku odbywają się konkursy: Najlepsi w tańcu klasycznym, konkurs choreograficzny i aktorski. Uczniowie mają sznsę wystąpić w spektaklach Teatru Wielkiego w Poznaniu, a nawet wyjechać z nim za granicę. z okazji każdego święta i tp. odbywają się apele. Uczniowie pierwszych klas na corocznym rozpoczęciu roku składają przysięgę . Szkoła posiada saunę!!!! W OSB ukazuje się gazetka szkolna, której jestem redaktorem ...

OSB W POZNANIU ;)

hahaha. podsumuje to....

pojechaliśmy do Pń. teoretycznie byliśmy umowieni na rozmowę z p. dyrektorem.

wchodzimy do szkoły zostajemy powitani w korytarzu "za późno"

jakaś pani powiedziała, że tylko przyjmują po 3 klasie podstawówki i nie ma szans inaczej.

parodia, a byliśmy umówieni z dyrektorem... .a dosłownie 30 sekund rozmawialiśmy z jakąś panią i to na korytarzu....

wrażenia nie miłee...

ale taniec się nie kończy, taniec się zaczyna, miłość do tańca - sens i przyczyna. mimo tego niemiłego doświadczenia nie zrezygnuje z tańca.

myślałem, że będzie możliwa jakakolwiek edukacja w tej szkole, ale... antypatyczne podejście było tamtej pani.

cóż planuję....? planuję naukę w jakimś studio baletowym i naukę jazzu z elementami klasyki. a potem życie pokaże.

Pozdrawiam!! troche zawiedziony , ale z drugiej strony z radością i z nadzieją. bo kiedy Bóg zamyka drzwi, to otwiera okna

codzienna rutyna ?

To ja tez napisze plan mojego typowego poniedzialku
6.00-6.15 - mama mnie budzi
6.30-6.45 - wstaje (wiem, mam zabójcze tempo )
do 7.30 - spacer z psem i inne poranne obowiazki
7.30-8.30 - czas wolny, przewaznie komp
8.30- 10.00 - ide do szkoły na kolko mat. po czym wracam do domu
10.00-11.30 - znowu przerwa, czasem komp, czasem cos innego
11.30-16.10 - szkola (po zmianie planu bede konczyc godizne szybciej )
16. 10 - 17. 30 - obiad, spacer z psem
17.30 - 19.30 - tańce
Potem robie pelno glupich rzeczy i okolo 1 w nocy kłade sie spac

Czy rosyjskie szkoły baletowe działają na korzyść baletu?

Hmmmm.... to przykre że się popłakała ale takie jest życie. Na pewno błędem jest takie pobłażliwe i łagodne traktowanie pupilków. Z takim zachowaniem jestem zdecydowanie na nie. Powinno być dokładnie odwrotnie. Wymagać nauczyciel adekwatnie do każdego możliwości i egzekwować to bardzo konsekwentnie.. To że mam taką opinię na pewne rzeczy nie wynika tylko z tego, że na pewno niektórym zazdroszczę ale przede wszystkim z życiowego doświadczenia.



jeszcze przed chwila pisales, ze dobrze jest torturowac uczniow i wcale niedemobilizujace jest to, gdy ktos mowi, ze stac cie na wiecej, gdy sam wiesz, ze tak nie jest. czyzby nagla zmiana zdania?

wcale nie są takie małe. Zaczynają w wieku 9 lat........[



rozumiem. to sa juz dorosle, doswiadczone kobiety.

Wy zaczynaliście w 4 klasie



w 3 szkoly podstawowej... i najczesciej juz z wczesniejszym doswiadczeniem.

A szkola muzyczna, a balet... tam sie bardziej wysilasz samymi palcami, tutaj poswiecasz cale swoje cialo.

więc kasiu.....nie stawiaj tańca towarzyskiego jako przeciwwagi w traktowaniu osób bo to BZDURA, jest I rdokładnie odwrotnie niż ci się wydaje.



ale ja wcale nigdzie nie napisalam, ze tam uczniowie sa traktowani poblazliwie. bylo tylko stwierdzenie, ze towarzyski jest najpopoularniejszy w polsce. nic wiecej, drogi miltonie.

Czy rosyjskie szkoły baletowe działają na korzyść baletu?


dla mnie ideał szkoły baletowej: ostra praca, dyscyplina, po prostu akademia po której stajesz się mistrzem



albo... wrakiem człowieka gdy 1 młodość szybciutko minie.
Taniec jest DLA człowieka a nie człowiek dla tańca!
Ilu mamy tych "mistrzów" w Polsce? A ilu mamy inwalidów po takich szkołach baletowych, na wózkach, z wykończonymi stawami i zniszczoną psychiką. Kto o nich zadba? Kto opłaci ich już nie życie tylko wegetację? W krajach tak potężnych jak Chiny czy Rosja ludu nie mało, to i życie jednostki warte jest niewiele (a właściwie to prawie ZERO). Chciałabyś? To dlaczego nie pojechałaś do baletu w Chinach czy Rosji? Może ktoś Cie uchronił i dobrze zrobił.

Nie gniewaj się, ale ostatnio wiele widziałem i słyszałem od ludzi którzy właśnie tam byli. Widziałem też prawidziwe zdjęcia, bez cenzury. Dziękuję. Tu jest POLSKA! Kraj w Europie którym mentalność przewiduje, że jednostka się liczy jak w każdym normalnym społeczeństwie.

Ostro może być - tak , ale przez chwilę i wtedy kiedy to uzasadnione. Dyscyplina i owszem - taka jak szczypta soli, która służy człowiekowi a nie degeneruje, niszczy fizycznie, psychicznie i powoduje uśmiech na twarzy po zdrowym wysiłku, a nie grymas bólu i płacz.

Pozdrawiam!

Czy rosyjskie szkoły baletowe działają na korzyść baletu?

Ja też w 1 klasie ćwiczyłam w skarpetkach.

Ale do tematu. Fakt, faktem, że rosyjskie tancerki są jedna z najlepszych na świecie. A przecież gdyby nie ten rygor to by nie doszły tak daleko. W mojej klasie są dwie grupy dziewczyn. Jedna grupa ma już 3 lata taniec klasyczny z rosjanką, a druga grupa z polką. I nie da się ukryć, że lepsze są te dziewczyny, które maja lekcje z rosjanką.
Po drugie jest lepszy przesiew w rosji. Jeśli dziewczyna/chłopak przetrwa tam 9 lat to oznacza, że ona/on naprawdę to kocha i chce to robić.

Z drugiej jednak strony to nie jest za bardzo wychowawcze. W takich szkołach odbiera sie dzieciństwo. Uczniowie pracują o wiele ciężej, niż niektórzy dorośli. Można by to nazwać szkołą życia. Przetrwają tylko najbardziej wytrwali. A pozostali mogą wyjść z takiej szkoły z nieźle poszarpaną psychiką.

Ja osobiście gdybym miała taką propozycje uczenia się w rosyjskiej szkole napewno wykorzystała bym tą szansę. Ale zapewne moi rodzice by mocno przeciw temu protestowali ;/

Posty nie na temat usuniete. O filmie rozmawialismy juz wiele razy w innych tematach. Aga

Czy rosyjskie szkoły baletowe działają na korzyść baletu?

Bonjour
Pochodzę z Rosji gdzie przez 11 lat uczyłam się baletu.Teraz przeprowadzilismy sie do Polski poniewaz moj mama jest Polka z pochodzenia i nie zapisalam sie jeszcze do zadnej szkoly baletowej bo tak naprawde nic nie wiem o polskich szkolach.Slyszalam jednka,ze stoja na nizszym poziomie niz szkoly rosyjskie.Nie uwazam,ze szkoly rosyjskie nie dzialaja na korzysc baletu i nie uwazam tak dlatego bo sama sie w nich uczylam.Owszem panuje tam surowa dyscyplina,ale do wszystkeigo mozna sie przyzwyczaic.Jezeli mozecie poleciic mi jaks dobra szkole baletowa o wysokim poziomie tanca i dyscyplinie to dajcie znac.

pozdrawiam

Czy rosyjskie szkoły baletowe działają na korzyść baletu?

Dzisiaj uslyszalam cos bardzo ciekawego na zajeciach. Nauczyciel, z ktorym mam zajecia jest anglikiem tzn urodzil sie w Anglii, jego rodzice pochodza z Afryki.
Zaczal nauke tanca w wieku 15 lat. Ma za soba wiele wystepow i odwiedzil bardzo duzo szkol.

Byl rowniez w Rosji, poniewaz stwierdzil, ze angielski system nauki nie jest dobry. Musial przestawic sie na inny system pracy z cialem, na inne ustawienie. Wypracowac miesnie, ktorych cwiczac w Anglii nie uzywal.
Jest wielkim fanem szkoly rosyjskiej i rosyjskiego podejscia do nauki.
Od tego czlowieka, ktory na kazdych zajeciach zachwala rosyjsa szkole uslyszelismy dzisiaj jak do pewnej znakomitej tancerki zglosila sie mama z corka. Dziewczynka bardzo chciala tanczyc. Od malego chodzila na rozne zajecia, w tym na zajecia z gimnastyki artystycznej.
Nauczycielka sprawdzila dokladnie dziewczynke, ktora mozna bylo wygiac i rozciaganac w kazda strone - po czym powiedziala matce, ze dziewczynka moze isc do cyrku a nie do szkoly baletowej. Dlaczego? Bo jest za bardzo rozciagnieta i bedzie tanczyc jak robot.

Ja postrzegam czesc rosyjskich tancerek w bardzo podobny sposob. Nogi podnosza do nieba. Szpagaty w kazda strone w powietrzu, rozwartosc, wygiecie ale za malo tanca. Na scenie widac tylko machajace nogi. Niestety coraz wiecej tancerek po wspanialej Vaganowej wlasnie tak "tanczy".

O ile angielskie szkoly nie sa wspaniale (system nauki i podejscie nauczycieli do ciala jest podobne w polskich szkolach), zdecydowanie przoduja rosyjskie szkoly - to absolwentki tych szkol maja w sobie to cos. Mimo ze nie machaja nogami do nieba.

Jak to jest z tą wagą?!

A to swoja droga. Czesto takjest, ze nauczyciele czesto zapominaja dlaczego te dzieci przyszly do szkoly. A przyszly bo kochaja taniec, ktory owszem, poswiecen wymaga, ale mozna jakos polaczyc przyjemnosci z obowiazkami.
Nie wszyscy sa tacy, ze tylko wrzeszca "Schudnij!" , ale wiekszosc niestety jest. W mojej szkole odnosilam tez wrazenie, ze im starszy nauczyciel tym drastyczniej obchodzi sie z uczniem jesli chodzi o wage. Mlodsi tez zwracali uwage, ale bylo jakies wieksze zrozumienie, pomoc.

Jak to jest z tą wagą?!

[quote="milton"]Figielka ma racje z tym pilnowanie w szkoła.....bo po odjeściu ze szkoły wiadomo że dziewczyna przytyje. I jeżeli w szkole miała już problemy to co będzie po latach pracy w tetrze. Jeszcze uwaga osobiście do figielki...to że nauczycielka ( a masz najlepszą nauczycielkę) tak ciebie pilnuje to tylko z jednego powodu. Po widzi z ciebie materaił na dobrą tancerkę i chce z ciebie wyciagnąć ile sie da.[quote]

Prawie calkowicie zgadzam sie z Miltonem i Cheryl oprocz jednej kwestii - nauczycielow ktorzy zwracaja uwage na wage uczennic. Bardzo czesto sa to uwagi przesadzone, dorastajaca dziewczyna bardzo bedzie zwracac na nie uwage i pozniej z tego powodu moga powstac rozne problemy. Mozecie powiedziec ze takie uwagi to sprawdzian dla psychiki przyszej tancerki, ale nie do konca tak jest, nauczyciele znacznie przesadzaja twierdzac ze jest to potrzebne zeby wzmocnic wytrzymalosc psychiczna.

Widzialam na wystepy tancerek o normalnych ksztaltach, chudych i grubszych. Musze przyznac ze taniec tych ostatnich bardzo ciezko sie ogladalo. Skoki byly niskie, tak jakby ciezko bylo mi sie oderwac od ziemi, do tego ogolny wyglad sylwetki - cos strasznego.

dance avenue school - Toruń

hmmm, pomyślmy...
Fix, Puenta... i jeszcze kilka, ale nie potrafię ich wymienić z pamięci i na poczekaniu.
sorry, ale nie macie monopolu na taniec i czas się z tym pogodzić.
a może i nie chcą tańczyć w takiej szkole, która z głębokim 'poważaniem' myśli o innych zespołach [przynajmniej ja to tak odbieram z Twoich wypowiedzi] tylko dlatego, że w ich kadrze nie ma solistów Opery Nova.
Nie żebym coś miała przeciwko das- naprawdę super, że w Toruniu powstała szkoła tańca, ale proponuję trochę hmm... zrozumienia i otwarcia- nie jesteście jedyni.
Czasu brak. Bym chodziła, ale bywa- mam kilka innych zajęć, z czegoś zrezygnować trzeba.
to, że ktoś nie może chodzić do Waszej szkoły nie znaczy, że jest zły, że nie kocha tańca itd. po prostu życie jest jakie jest, nie każdy może.

dance avenue school - Toruń

Może ja się wypowiem,ponieważ kilka razy byłam w tej szkole.
Po 1: może owszem jest dobra kadra,aczkolwiek jest przemądrzała i zniechęca do tańca.Owszem mi,która tańczę 10 lat,ostry,niemiły i arogancki trener nie zniechęci do tańca.Jednak początkujące osoby...
Po 2: Tak jak wspominała już Gosia.Jest wiele osób,które mają już swoje zespoły.I akurat zespołów amatorskich w Toruniu nie jest mało.
A po 3: Zbierają osoby do grupy baletowej,tak?No proszę,proszę, a przecież szanowany trener powiedział mi,że tylko zaawansowani mogą na te zajęcia chodzić,tylko po szkołach baletowych...( notabene,kto po OSB chodzi do takiej szkoły?!)...
Myślę jednak,że bardzo fajnie,że powstała taka szkoła i na pewno się do niej w przyszłym roku wybiorę. Aczkolwiek wspaniała to ona nie jest.Czekajmy,może się coś zmieni.

Klasyka - Rzeszów - zajęcia

Witam serdecznie!
Jestem Ola i mam 15 lat. Przez ostatnie 4 lata tanczyłam w Zespole Tańca Nowoczesnego "Flex" w Rzeszowie. Niestety, nasz zespół się rozpadł, każdy poszedł w inną stronę, a ja zostałam sama.
Dlatego też zwracam się do Was z ogromną prośba. Polecaje Szkoły, Zespoły, Kursy tańca w rzeszowie lub okolicach. Interesuje mnie praktycznie wszystko... taniec nowoczesny, hip-hop, funky, balet, salsa...
A może ktoś właśnie zakłada szkołe albo zespół taneczny w rzeszowie?
Będe wdzieczna za wszystkie odpowiedzi!!

Pozdrawiam,
carmel

Wasze dzieci.... będą tańczyć??

Nawet jakbym miała chłopca, to pokazała bym mu szkołę baletową i zapytała bym czy chce spróbować ( pochodzić do studia baletowego i zobaczyc czy się podoba). Jak zobaczę że kocha taniec to będę się starała się mu pomagać. Ale trudniejszym wyborem dla mnie będzie podjąć decyzję, czy do państwowej, czy prywatnej szkoły go posłać. Dla tego, że oprócz prywatnej szkoły będzie musiał chodzić także do ogólnego gimnazjum, liceum, czy podstawówki. Rówieśnicy różnie reaguja, gdy dowiedzą sie, że chłopak tańczy. Boję się, że nie poradzę sobie z taką sytuacją. Z drugiej strony wydaje mi się, że społeczeństwo do tego czasu "dorośnie " do tego i będzie to dla niego powód do chluby( jak dla mnie).

Wasze dzieci.... będą tańczyć??

chyba to zależy od córki... chociaż z drugiej strony teraz ona może nie widzieć między tym większej różnicy...
moim zdaniem taniec daje większe możliwości - po skończeniu szkoły ma jak już wspomniałam dyplom, i możliwość zawodowego tańczenia, podczas gdy w przypadku gimnastyki, w tym samym wieku, zbliża się już do końca kariery. w obu przypadkach również może wybrać się np. na jakieś studia, szkoła nie zamyka tej drogi.
innym argumentem jest to, że w balecie ma szansę wykształcić się dość dobrze, a w gimnastyce jeśli chodzi o Polskę, to jednak ten poziom jest mało konkurencyjny wobec innych krajów.

z drugiej strony szkoła baletowa jest szkołą bardzo specyficzną, wymagającą, nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Poza tym to tez trochę inne podejście - nie liczy się tylko sportowy wyczyn, a też inne cechy, jako że jest to dziedzina sztuki, a nie sport.

i chyba jednak zalezy to tez od tego, gdzie ma lepsze predyspozycje

balet w TV

Dzis wieczorem na kanale "Planete" byl film dokumentalny pt "Dyscyplina jak w balecie. Rok w Moskiewskiej Akademii Choreofgrafii". Bardzo ciekawy, polecam! A oto krótki opis filmu z programu telewizyjnego:

Spotkanie z uczniami słynnej rosyjskiej szkoły baletowej działającej przy Teatrze Wielkim w Moskwie.

Są młodzi, ambitni i marzą o międzynarodowej sławie. Swój cel chcą osiągnąć ucząc się w prestiżowej szkole baletowej w Moskwie. Słynna kuźnia talentów ma własny teatr, szkołę z internatem oraz liczne sale, w których przyszłe gwiazdy tańca ćwiczą do utraty sił. Każdego roku progi uczelni przekracza kilkudziesięciu nowych uczniów wybranych spośród kilkuset kandydatów. Wiedzą, że zanim dołączą do najlepszych tancerzy na świecie, muszą przebyć trudną drogę. Będą zmagać się nie tylko z wycieńczeniem fizycznym, ale również z presją psychiczną ze strony wymagających nauczycieli i rodziców. Autorzy filmu są pierwszymi obcokrajowcami, którzy weszli do moskiewskiej szkoły baletowej z kamerą i obserwowali życie codzienne jej wychowanków. Uzupełnieniem materiału filmowego zrealizowanego na uczelni jest wywiad z primabaleriną Teatru Wielkiego w Moskwie Ałłą Michalczenko.

Dla wszystkich zainteresowanych (i posiadających kanał Planete): kolejna emisja 7 maja o 16:45.

balet w TV

Dzis wieczorem na kanale "Planete" byl film dokumentalny pt "Dyscyplina jak w balecie. Rok w Moskiewskiej Akademii Choreofgrafii". Bardzo ciekawy, polecam! A oto krótki opis filmu z programu telewizyjnego:

Spotkanie z uczniami słynnej rosyjskiej szkoły baletowej działającej przy Teatrze Wielkim w Moskwie.

Są młodzi, ambitni i marzą o międzynarodowej sławie. Swój cel chcą osiągnąć ucząc się w prestiżowej szkole baletowej w Moskwie. Słynna kuźnia talentów ma własny teatr, szkołę z internatem oraz liczne sale, w których przyszłe gwiazdy tańca ćwiczą do utraty sił. Każdego roku progi uczelni przekracza kilkudziesięciu nowych uczniów wybranych spośród kilkuset kandydatów. Wiedzą, że zanim dołączą do najlepszych tancerzy na świecie, muszą przebyć trudną drogę. Będą zmagać się nie tylko z wycieńczeniem fizycznym, ale również z presją psychiczną ze strony wymagających nauczycieli i rodziców. Autorzy filmu są pierwszymi obcokrajowcami, którzy weszli do moskiewskiej szkoły baletowej z kamerą i obserwowali życie codzienne jej wychowanków. Uzupełnieniem materiału filmowego zrealizowanego na uczelni jest wywiad z primabaleriną Teatru Wielkiego w Moskwie Ałłą Michalczenko.

Dla wszystkich zainteresowanych (i posiadających kanał Planete): kolejna emisja 7 maja o 16:45.


Czesc Nefrete-baaaardzo mialabym wielka prosbe,nie posiadam tego kanalu a tak bardzo zalezaloby mi miec okazje ogladnac ten program-czy bylaby taka mozliwosc abys nagral(a) mi ten program a ja wszystkie koszty pokrylabym.Prosze odpowiedz szybko.

Spełnione marzenie.....a jednak nie jestem za stary;)

Gratulacje!:)
Szczerze przyznam, że to co napisałeś dodało mi wiary w siebie, bo mam 14 lat i właśnie się obudziłam, że chciałabym uczęszczać do szkoły baletowej. Zawsze to było moje takie dalekosiężne marzenie, o którym nawet na poważnie nie myślałam. Jednak ostatnio zrozumiałam, że taniec to moje całe życie i to właśnie w tym kierunku chcę ukształtować swoją przyszłość. Trzeba było do tego dojrzeć i otwarcie przyznać się do tego przed samym sobą. Powiem szczerze - nie chciałabym być extra primabaleriną (chociaż kto wie ), bo wątpię, że będę tak dobra jak Ci, którzy tańczą balet od dziecka, ale na razie moim takim marzeniem i celem jest podszkolenie techniki, bo przyszłość chciałabym związać z tańcem współczesnym i jezz'em:)

Jak na razie napisałam do różnych ogólnokształcących szkół baletowych z moją sytuacją i zapytaniem czy byłaby możliwość przyjęcia mnie do szkoły. Tylko w OSB w Warszawie na stronce internetowej jest ujęte, że mogą przyjąć utalentowane osoby, które chcą tańczyć balet. Bardzo mnie to ucieszyło. Na innej stronie było napisane, że rekrutacja ewentualnie może objąć dzieci do lat 13. A w innych szkołach nie było o tym mowy, tak więc mam nadzieję, że może wypali z tą szkołą w Warszawie:)

PS. Jak myślicie - jeśli moje marzenie będzie miało możliwość realizacji, zaczynać od nowego roku szkolnego, czy może już od nowego semestru?

Łabędzie na wolności - czyli co dalej :)

OK, ale Torinowi chodzi o konkret - co robi taki wykształcony tancerz z dyplomem, jak sobie radzi, gdzie się dostaje lub nie do pracy itd.



Z ust mi wyjęłaś

Napisze słówko skąd temat.
Otóż eksplorując na lekkiego czuja internet wszedłem na bloga jakiejś dyplomantki na 99 % Szkoły Baletowej lub pokrewnej formy nauki tańca (za to na 100 % nie OSB). Uderzyły mnie mocno sarkastyczne opisy przy zdjęciach z gali dyplomowej (typu: no tak wyglądała największa moja rola w życiu itp). Ewidentnie sugerowało to, że po skończeniu szkoły brak pomysłu co dalej ze sobą zrobić.
I tu zrodziło sie w mojej głowie pytanie jak to jest bardzie ogólnie.
Czyli co robią np. takie dyplomantki później.
Szkoła już się skończyła a przecież gdzieś tańczyć trzeba

Pozdrawiam
Torin
p.s.
zdaje się że muszę powściągać mój nieco "barokowy" język bo posty zdecydowanie tracą na czytelności

Łabędzie na wolności - czyli co dalej :)

p.s.
zdaje się że muszę powściągać mój nieco "barokowy" język bo posty zdecydowanie tracą na czytelności



al jak ubarwiają forum ;)byle były zrozumiałe dla przecięteno uzytkownika bo inaczej nikt Ci nie odpowie. Myslę ze tu powinien sie wypowiedziec przede wszystim ktoś ze sezkoły albo własnie "po szkole", mamy tu przeciez uczniów OSB. Sama jestem ciekawa na ile o tym myśla w ostatnich klasach i jak widzą swoja przyszłosć. Sarkazm..? myślę ze to wynika i z doswiadczeń, i z o ceny mozliwosci rynkowych, no i chyba z osobowosci. Ja tam uważam ze mierzyc trzeba wysoko ale z nutką realizmu - czyli jak żadnej wariacji jeszcze czyto nie zatanczyłam to nie licze że zostanę pierwszą solitką ale to tez nie znaczy ze mam zrezygnowac z tanca

przenoszę wątek do "Szkoły baletowej"

CO SĄDZICIE O MUSICALACH? :)

Ja chodze do tej szkołki. Poziom wsród uczestników jest faktycznie brdzo zróznicowany, są osoby ze szkół baletowych i takie które tancza krócej.
Uważam jednak, ze ze szkółki można dużo wynieść, to zalezy od podejscia - niektorzy traktuja to jako zabawe i forme spedzania wolnego czasu, niektorzy wiaża z tancem swoja przyszłość.
Dwie osoby od nas z grupy bedą w Kotach. Są to jednak dziewczyny ze szkoły baletowej.

CO SĄDZICIE O MUSICALACH? :)

takiego popytu jak w Indiach to Polska pewnie jeszcze długo sie nie doczeka ale powoli jest coraz lepiej... jeszcze niech tylko otworzą porządne szkoły musicalowe.. to jedyny sposób, aby poprawić kondycje polskiego musicalu... nie ma szkół w zasadzie gdzie człowiek uczy się tańczyć śpiewać i grać jednocześnie, więc skąd brać ludzi do musicali ? niestety wtedy widoczne są te braki, że ktoś świetnie śpiewa i całkiem dobrze radzi sobie z aktorstwem ale w tańcu np. wymięka.... do np USA brakuje nam cho cho i jeszcze trochę, ale mam nadzieje i wiarę, że kiedyś i u nas tak będzie (pod względem szkolnictwa, popytu i poziomu produkcji musicalowych)

odeszłam(szedłem)/wyrzucili mnie-do byłych uczniów SB

a wracając do tematu:), to ja odeszłam po 6 latach w szkole baletowej. Chodziłam do OSB w Warszawie. Odeszłam z własnej woli chociaż z wszystkich tańców miałam oceny 4 ... No ale ponieważ nie zamierzałam spędzić reszty życia tańcząc taniec klasyczny to postanowiłam odejść i pójść do liceum ogólnokształcącego:). No i teraz studiuje Ekonomię i nigdy nie żałowałam, że zrezygnowałam ze szkoły baletowej. Pewnie gdybym została w szkole baletowej to mogłabym pomarzyć o studiowaniu Ekonomii...

Studia: Pedagogika Baletu

Droga sari
niestety nie wiem dokładnie jak wyglądają egzaminy na Pedagogike Baletu, wiem że obejmują praktyczny egzamin z tańca klasycznego, ludowego, współczesnego i historii tańca. Obserwuję (w ramach hospitacji studium Teorii Tańca) zajęcia studentów Pedagogiki. Wiem np., że w jednej z grup jest studentka, która nie kończyła żadnej szkoły baletowej, jest jej trudno, ale radzi sobie. Myślę, więc że po prywatnej szkole w Krakowie powinnaś tez sobie poradzić. Jesli bardzo chcesz studiować na tym kierunku - na pewno dasz z siebie wszystko i będzie dobrze. Świetnie, ze masz już pomysł na dalszą naukę
trzymam kciuki!!

Studia: Pedagogika Baletu

to pytanie do samej/samego zainteresowanej/-go. Wkońcu po to własnie idzie sie na studia zeby podwyższyć swoje umiejętnosci, nauczyć się czegoś. W balecie takie ciągnięcie w góre i zaciskanie zębów jest chyba na porządku dziennym... Jesli nam na czymś bardzo, bardzo zalezy to chcemy to osiągnąc za wszelką cenę. A nawet jesli sie nie uda to warto spróbować. Oczywiscie trzeba relanie ocenic własne możliwości ale skoro juz taka osobe na te studia przyjmą to znaczy ze komisja ocenia ze sobie poradzi - a potem to już sie trzeba bardzo starać i zrobic wszystko zeby cel osiągnac.
Podczas nauki na PB m.in. poznaje sie realia szkoły baletowej bo studenici muszą odbywac praktyki w szkołach i na koniec przygotowac lekcje pokazową. Nie rozumiem więc do konca Twego pytania czy obaw: jesli ktos dostał się na PB i ją ukonczył to czemu nie miałby brac się za nauczanie (nieważne gdzie nauczył isesamego tanca)? No i jeszcze jeden warunek - musi go ktos zatrudnić ...

Nauka w OSB a metody siłowe niektórych pedagogów

Napiszę tu swoją opinię na ten temat, choc sprawa nauczycielki z Gdańska jest wyjaśniona.
W naszej szkole ( OSB Poznań) nauczyciele nie BIJĄ uczniów, jednak zdarzają się jakieś klepnięcia, czy wrzaski na sali (to wsumie jest dość często). Uważam, że takie zachowanie nauczycieli nie jest do końca dobre, ale w pewnym stopniu skutkuje (przynajmniej u mnie). Niekiedy rozumiem takich nauczycielli. Mnie też czasem irytują wręcz niektórzy uczniowie i najchętniej chciałabym im powiedzieć, że się kompletnie nie nadają do tej szkoły (nie bym się znała na tańcu jak jakiś doświadczony tancerz, ale w niektórych przypadkach to poprostu widać.
Na przykład znam chłopaka, który jest w czwartej klasie i nie wie jak sie wykonuje niektóre postawowe ćwiczenia... właściwie, to dziwie się, że go jeszcze nie usuneli... W tych momentach poprostu nauczycieli krew zalewa...[/list][/list]

Nauka w OSB a metody siłowe niektórych pedagogów

[quote="Gioia"]Załamują mnie takie teksty. Piszesz, że jesteś "zszokowana" metodami, które opisujesz. Z Twojego postu wynika, że nie akceptujesz takich metod postępowania z dziećmi. Szarpania, popychania, wrzasków, przyduszania - Twoje słowa.
A na końcu co?
"siedzimy cicho ze strachu, aby nie zaszkodzić dziecku"



Gioia
Jak napisałam wyżej jesteśmy rodzicami dzieci, które poszły właśnie do I klasy. Znakomita większość z nas nie miała nigdy styczności z OSB ! Nie wiedzieliśmy jakie panują w szkołach baletowych zwyczaje, więc się nie dziw naszym "szokiem". Na początku roku dyrekcja zapewniała nas o "rodzinnej atmosferze" o przychylności szkoły. Byliśmy bardzo szczęśliwi, bo to w końcu my rodzice "pchamy" dzieci do tej szkoły! Teraz wiemy, że to są ogólnie przyjęte zwyczaje (popychanie, krzyki i podduszania) i wiemy również, że tych zwyczajów się nie cofnie ! I teraz jest tylko kwestia czy narażać dziecko i siebie na ciągły stres i przyjąć tą patologie, czy jak sugerujesz - przestać być tchórzem i ....... zabrać dziecko ze szkoły ! Bo innej możliwości nie ma . Akurat moje dziecko ma wyjątkowe szczęście, bo nauczyciel tańca jest miłą i dobrą osobą i obywa się bez tej "przyzwolonej" agresji, ale to jest chyba wyjątek.
A na końcu co?
"siedzimy cicho ze strachu, aby nie zaszkodzić dziecku"

TAK WŁAŚNIE TAK !!! Okazuje się, że dzieci są silniejsze od nas rodziców!
A nasza ingerencja przyniosłaby odwrotny skutek ! Dzieciom (większości) bardzo zależy na tej szkole.
Tego się nie zrozumie jak się nie jest "w naszej skórze".
Pozdrawiam

# obowiazek czytelnika (abc poezji)

--

Obowiazkiem czytelnika jest wiersz... przeczytac!
W trakcie czytania obowiazkiem czytelnika jest
wyobrazac sobie obrazy oraz poddawac sie sugestiom.

Z drugiej strony czytelnik nie powinien nastawiac
sie na zgadywanie, na rozwiazywanie trudnych problemow,
zagadek, itp.  Jezeli wiersz jest dobry na podstawowym
poziomie, jezeli wart jest zastanowienia sie, to to na ogol
przyjdzie naturalnie, czytelnik odczuje potrzebe powrotu
do wiersza, do poczatku, itd.

Poniewaz ostatnio az dwie osoby wypowiadajace sie o utworze
"kobieca logika" nie spelnily czytelniczego obowiazku, wiec
problem czytania na tym utworze zilustruje.  Jest on jednak
o dziwo powszechny. Frustrujace, jezeli komus na poezji
zalezy.

    kobieca logika

        z rozczuleniem studiuje potylicę
        tym razem kopnął mnie w brzuch obcasem
        podwójne zaprzeczenie
        znaczy kocha mnie

wlod,
2000-09-03

Tytul mocno sugeruje kobiete/.  Zaraz po tytule
"kobieca logika", juz w pierwszej linijce, jest mowa
o studiowaniu.  Logikuje-studiuje.  Znowu mamy
mocna sugestie, ze to kobieta studiuje potylice.
Kobieta mowi, ze  "tym razem"  zostala kopnieta
obcasem.  Obraz nalezy ujrzec.  Znowu jest dominujaca
sugestia, ze mezczyzna nawet (tym razem) nie odwrocil
sie, zeby ja kopnac, kopnal ja/, stojac do niej
tylem -- stad ten w przeciwnym wypadku nienaturalny
obcas (a nie szpic buta, gdyby on byl zwrocony do niej
przodem).  Ten ciag obrazow i sugestii jest jednoznaczny.

Dodam, ze kombinacja  logika/studiuje  jest przykladem
tego co nazywam integracja/.  Zamiast "studiuje"
mogloby byc jedno ze slow: widzi, wpatruje sie, obserwuje,
patrzy... i sens bylby ten sam, ale efekt poetycki
bylby slabszy bo zabrakloby stanu myslenia, ktory
okupuje kobiete/.

Integracja powinna miec miejsce we wszelkich utworach,
na pewno w dlugich, i globalnie, i w detalach na dystans.
Powinna tez zachodzic nawet w ramach krotkiego haiku --
w wielu haiku integracji brak.  Natomiast mozna integracje
podziwiac w haiku i tance Keiko Imaoka.  Jezeli uzyskacie
integracje w swoich utworach, to bedzie to znak, ze wiecie
co robicie.

Ale to juz dygresja.

-- Wlodek

PS. Ciekawe, ze gdy pojedynczy, zaawansowani poeci z php
chca naliz i rozwazan jak powyzej, to poetycko naiwni
uczestnicy "buntuja sie" przeciwko artykulom jak ten i...
kojarzy im sie szkola.  Powinni do szkoly wrocic i zostac!

Sent via Deja.com http://www.deja.com/
Before you buy.

# INTERPOEZJA 2 - konkurs


Rozumiem, że adresatem są uczniowie szkół wszelakich.
Mylę się? Hę?


Czyli my (ja, ostatnio ze szkoły tańca w Hanover)

PROGRAM imprezy w Krakowie w dn.29 kwietnia

ZAPRASZAMY:

Z inicjatywy Ogolnopolskiego Forum Rozwoju Kolejowych Szlakow
Turystycznych w Chabowce odbywa sie impreza z udzialem Malopolskiego
Pociagu Retro.

PROGRAM FESTIWALU EUROPEJSKIEGO W KRAKOWIE
29.04.2006 r.

  Rynek Główny
  11.00  â€źPodróż językowa wagonem I klasy” dla wszystkich (11.00
węgierski, 12.30 rosyjski, 14.00 norweski) oraz zabawy i konkursy o
Europie dla dzieci

13.00 Lekcja karate na stojąco i malowanie buziek dziecięcych

16.00 Występy Zespołu Wokalnego ‼Ogniki‶ i Zespołu Tańca Współczesnego
‼Kolibry‶

Dworzec Kraków-Płaszów
16.10 Spotkanie Pociągu Europa i Pociągu RETRO i wspolny przejazd do
Krakowa Glownego

Dworzec Główny
16.25 Wspólny wjazd Pociągu EUROPA i Pociągu RETRO na Dworzec Główny
(peron 1)oraz koncert Krakowskiej Orkiestry Staromiejskiej

16.45 Przejście na Rynek Główny z Kampinoską Szkołą Samby ‼L’ombellico
del mondo”

Rynek Główny, scena pod Ratuszem
17.30 Koncert Kampinoskiej Szkoły Samby ‼L’ombellico del mondo”
18.00 Powitanie Pasażerów Pociągu EUROPA przez władze Miasta Krakowa
18.30 Koncert zespołu jazzowego sound expansion
19.30 Pisarz Artur Becker z zespołem Swim Two Birds
20.30 ‼Zagubieni w mroku miasta” - Teatr Psychodelii Absolutnej – OFF
TEATR oraz Bądź Co Bądź Teatr
21.00 Koncert Davida Canisiusa, DJ’a Yellow Lounge

W przerwach: projekcje multimedialne i pokazy filmów krótkometrażowych

Przez cały dzień: kulinarna oferta specjalna, stoiska informacyjne oraz
wiele innych atrakcji...

Program towarzyszący
29.04.2006 Przejazdy - za zaproszeniami - Małopolskim Pociągiem RETRO
wokół Krakowa.
W trakcie przejazdu program artystyczny Alicji Kondraciuk ‼Kobiety
Europy" oraz  catering do dyspozycji podróżujących. START na Dworcu
Głównym (o 15.00 i 16.45, peron 1), czas przejazdu ok.1,5 h.

30.04.2006  Ekspozycja Małopolskiego Pociągu Retro na Dworcu Głównym (od
10.00 - 18.00, peron 1)

29.04.2006 Fashion – sound expansion  - pokazy mody i koncert w Piano
Rouge, Rynek Główny 46 (od 22.00)

27-29.04.2006 Konferencja ‼Obrazy Młodej Europy” - Koło Naukowe
Medioznawców UJ

27-29.04.2006 ‼Europejski Pociąg do Kina” - pokazy filmów twórców
europejskich w Kinie Kijów

Szczegóły na stronach Miejskiej Prezentacji Internetowej - ‼Magiczny
Kraków” http://www.krakow.pl/

Osoby zainteresowane zaproszeniami proszone sa o kontakt meilowy lub
telefoniczny: Ryszarda Leszczyńska ,  0502 16 40 02;  0 668 173 810.

jakie przedszkole prywatne?


Moze niech zapisuja od razu razem z podpisem konkordatowym w dniu slubu. Tak
w razie czego.

Ludzie hopla maja z tymi prywatnymi przedszkolami, szkolami podstawowymi.
Wiekszosc piszacych na tej grupie skonczyla panstwowe szkoly w jeszcze
dziwniejszych czasach niz dzisiejsze i jakos na ludzi wyszlismy.
A teraz.... prywatne przedszkola. Bo jak nie to dzieciak sie na pewno stoczy
i bedzie narkomanem w przyszlosci.

Ludzie! Wiecej wiary w Wasze dzieci, poswiecajcie im wiecej czasu. Mniej
zapatrzenia w sile pieniadza. A dziecko wczesniej czy poznij z zyciem bedzie
sie musialo zderzyc. Nie da sie tego uniknac.

Inna sprawa ze do panstwowych przedszkoli tez trzeba zapisywac z jakims
polrocznym wyprzedzeniem. ale to juz anomalia naszego kochanego kraju -
Polski.

Vx


Vigox- a masz jakieś wsparcie ??

1. W samorządowym przedszkolu które moja córka właśnie skończyła, lista
"rezerwowa" czyli nie przyjetych była niemal równie długa jak
przyjetych. A w każdym razie chyba ze dwie pełne grupy. W KOKOSZKACH
czyli w zasadzie nie w Gdansku.
Na tablicy wywieszono liste przedszkoli które mają jeszcze jakieś wolne
miejsca zaspa, oliwa, Nowy Port, jakieś 12-15 km. Przy porannych
korkach...
2. Dwa lata temu otwierano wreszcie przedszkole na Jasieniu. na 75
miejsc było 300 (TRZYSTA) podań.
3. Przedszkole samorządowe obecnie kosztuje jakieś 320 zł. Dolicz
angielski, rytmike, tańce i np logopedę- ledwo zamykasz się w 500. Za
niewile wieksza kwote znajdziesz przedszkole prywatne.

4. Podstawówka na Jasieniu pęka w szwach. Gimnazjum już też. Do tego
stopnia,, że przyjecie dziecka spoza tzw rejonu (a np Wiszace Ogrody
mają rejon w .. Kiełpinie Górnym) w zasadzie się załatwia.
5. "Pomysł" władz lokalnych na rozładowanie sytuacji na nowych osiedlach
  jest nastepujacy:

W świetle powyższych faktów- nie dziw się rodzicom że szukają prywatnych
szkół i przedszkoli.
Zwłaszcza tym którzy nie zdążą odebrać dziecka przed 17.. bo właśnie
stoją w korkach przemyślnie zafundowanych przez włodarzy miasta, którzy
zezwolili na rozkopanie wszystkich głownych arterii jednoczesnie.

Michał

szkoly tanca - Wroclaw

hej,
Jakie polecicie dobre, duże szkoły tańca we wrocku na Krzykach, Gaju?
Takie z renomą, dobrą kadrą, itd  .
Czy w centrum Ferio-Gaj funkcjonuje taka szkoła ?

pozdro
konrad

[pr] W sobotę Harry Potter będzie jeździł tramwajem po Poznaniu

http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,1891165.html

W sobotę Harry Potter będzie jeździł tramwajem po Poznaniu

Sylwia Wilczak, Aleksandra Przybylska, współpraca pp 29-01-2004, ostatnia
aktualizacja 29-01-2004 18:39

To będzie wyjątkowy dzień. Widzieliście kiedyś dzieci, które w sobotę pełne
zapału i radości zrywają się z łóżek przed siódmą rano?!

Pewnie nie widzieliście. Ale zobaczycie już jutro. I nie ma w tym nic
dziwnego: każdy przecież chce osobiście powitać najsłynniejszego czarodzieja
świata Harry'ego Pottera i kupić piąty tom jego przygód "Harry Potter i
Zakon Feniksa".

Czarodziej zjawi się w sobotę dokładnie o świcie. W Poznaniu będzie to godz.
7.36. Nie przybędzie jednak ani ekspresem (jak do swojej szkoły w
Hogwarcie), ani latającym samochodem, ani nawet przy pomocy proszku Fiuu. Po
naszym mieście Harry będzie podróżować bimbą (dokładna trasa - na mapie).

Magiczny tramwaj przywiezie czarodzieja do samego centrum Poznania -
punktualnie o godz. 7.36 Harry wejdzie do Empiku przy ul. 27 Grudnia. Zajmie
miejsce na tronie wewnątrz księgarni. I wtedy dzieci zaczną malować portret
czarodzieja. A nawet będą mogły zrobić sobie z nim zdjęcie. Już następnego
dnia za złotówkę będzie można odbierać fotografie w Kodaku. Zaplanowano
także konkurs i wpis do magicznej księgi. Tuż po godz. 8 rozpocznie się
pełen magicznych sztuczek pokaz w wykonaniu iluzjonisty Jura.

Tymczasem bimba pomknie w stronę zajezdni przy ul. Połabskiej. Dzięki temu
młodzi poznańscy czarodzieje dotrą do księgarni Z Bajki na os. Przyjaźni. Tu
będzie już pewnie tłumek innych czarodziejów, bo impreza też zaczyna się
skoro świt. Na dziedzińcu przed księgarnią będą tańce, a potem konkurs z
zagadkami literackimi. Dla zwycięzców aż 50 tomów nowego "Harry'ego
Pottera". Na górce niedaleko księgarni do godz. 13 na dzieciaki czeka
sanna - sanki ciągnąć będą cztery konie.

Ideą soboty w księgarni Z Bajki jest "uwalnianie książek" - czyli wymyślony
w Ameryce "bookcrossing" (książkokrążenie). Chodzi o to, by przynieść tego
dnia do księgarni książkę ze swojej biblioteczki i ją "uwolnić", czyli
puścić w obieg. Wszystkie będą oznakowane i wpisane na stronę internetową.
Potem trafią na stoły w CK Zamek, do Urzędu Miasta, Akademii Sztuk Pięknych,
Collegium Novum, kilkunastu poznańskich szkół.

begin 666 px.gif
K1TE&.#EA`0`!`( ``````````"'Y! $`````+ `````!``$```("1 $`.P``
`
end

RFD: pl.rec.capoeira

To co natomiast jest potrzebne aby umiejscowic
Twoja grupe w hierarchii pl.* to definicja obiektywna/encyklopedyczna. Np.
za http://wiem.onet.pl/wiem/fts.html?q=Capoeira
Capoeira, brazylijska sztuka walki przybierajaca forme rytualnego tanca.
Tylko troche dluzsza.


Moze mi troche jasniej uda mi sie opowiedziec o Capoeira.
Postaram sie odpowiedziec na wszystkie watpliwosci i niejasnosci,
ktorych doczytalem sie w watku.

Rzeczywiscie Capoeira to sztuka walki o ok. piecsetletniej tradycji,
wywodzi sie ona z niewolniczych srodowisk czarnych wywiezionych
do Brazylii i rozwija sie wraz z rozwojem kultury brazylijskiej stanowiac
jej integralna czesc a takze od wielu lat rozprzestrzenia sie po calym
swiecie za sprawa brazylijskich szkol, ktore zakladaja swoje filie/sekcje
w miastach na calym swiecie, w tym takze z powodzeniem w Polsce.

Capoeira obejmuje zbyt wiele plaszczyzn by tak po prostu nazwac ja
sportem, dla wielu jest ona po prostu filozofia zycia ale nie bede Was
zanudzal i w skrocie napisze, iz capoerista to w rownym stopniu wojownik,
tancerz i muzyk. Treningi obejmuja poznanie technik walki, piosenek
towarzyszacych
grze (walce), rytualnych tancow (tudziez samby) a takze nauke gry na
specyficznych dla Capoeira instrumentach.

Capoeira to waski temat ale tylko dla laika, w polsce oficjalnie trenuje
ja kilka tysiecy osob i przybywa ich wlasciwie z kazdym dniem.
Szkoly Capoeira znajduja sie w kilkudziescieciu polskich miastach a sama
sztuka istnieje u nas od roku 1994. Co najwazniejsze w polskim internecie
Capoeira dosc wyraznie zaznacza swoje bytowanie, istnieje wiele stron,
jeszcze wiecej for a takze kanal ircowy. Daje to podstawy do stworzenia
grupy dyskusyjnej, nie watpie, iz spotka sie z rownie duzym zainteresowaniem
jak znane u nas od lat dalekowschodnie sztuki walki i jestem pewien, iz
rozwijac bedzie sie rownie szybko.

Dla formalistow moja definicja:

Capoeira - brazylijska sztuka walki, ktorej esencja jest swego rodzaju
rywalizacja dwoch graczy z towarzyszeniem muzyki i spiewu.
Capoeira obejmuje rowniez poznawanie kultury i jezyka Brazylii a takze
nauke walki bronia (maculele), gry na instrumentach (berimbau, pandeiro,
atabaque, reco-reco) oraz edukacje w zakresie charakterystycznych dla
Capoeira i Brazylii tancow.

Oczywiscie dla kogos zwiazanego, jak ja czy autor topicu, z Caopoeira
jest to cos wiecej, co trudno ujac w slowa. Chce rowniez, zaznaczyc, iz
daleko Capoeira do sekt, o ktorych ktos wspominal. Jest to sport narodowy
Brazylii i razem z pilka nozna nauczany jest w szkolach za uchwala
tamtejszych wladz.

Pozdrawiam (Axe!),

Maciej Zajda

Żydowskie liceum w Warszawie

http://www1.gazeta.pl/warszawa/1093892,34862,1403081.html?v=0&f=540

    Powstaje żydowskie liceum

        Od nowego roku szkolnego ruszy pierwsze w Warszawie żydowskie liceum

Obecnie działają dwie szkoły prowadzone przez Fundację Lauder-Morasha -
szkoła podstawowa i gimnazjum. Mieszczą się one przy ul. Wawelberga na Woli.

Od nowego roku powstanie tam liceum ogólnokształcące. Organem prowadzącym
będzie Gmina Wyznaniowa Żydowska i Fundacja Ronalda S. Laudera. - Będą do
niego mogli chodzić absolwenci gimnazjum Laudera oraz osoby zainteresowane
kulturą żydowską. Część uczniów będzie pochodziła ze środowiska warszawskich
Żydów - mówi Ewa Orłowska, dyrektorka szkoły. - Nie będzie to szkoła
wyznaniowa, zachowa świecki charakter.

Szkoła będzie realizowała program zatwierdzony przez Ministerstwo Edukacji,
ale poszerzony o przedmioty żydowskie. Uczniowie będą m.in. uczyć się języka
hebrajskiego, na zajęciach pozalekcyjnych będą mogli poznać jidysz, etykę
żydowską, tańce izraelskie, a także metodę porozumiewania się bez przemocy.

Będzie to szkoła niepubliczna, a więc płatna. Miesięczne czesne wyniesie 800
zł, a wpisowe - 1000 zł.

Zasady rekrutacji - przynajmniej 50 pkt. za egzamin gimnazjalny oraz
pozytywny wynik rozmowy kwalifikacyjnej, w czasie której kandydat przestawia
własną prezentację na dowolny ważny dla niego temat (ok. 15-20 min). Więcej
informacji o szkole: www.jewish.org.pl, tel. 862 63 30.

****
Czy są jeszcze w Warszawie inne szkoły narodowe? Tak pytam z ciekawości...

Pozdr

Krzysiek

Problemy w związku

Heh no właśnie czy dam radę .
Dziewczyna jest chora i potrzebuje pewnych leków. Ja nie mogę stać bezczynnie obok i widzieć że ich nie ma. I chyba ulegnę i jej je kupię. To jest silniejsze odemnie. Nie wiem czy ona z góry już tak nie zakłada, ze tak będzie i wkalkulowuje to sobie w swoje wydatki. Coś w tym jest bo jak czegoś jej brakuje to mi o tym mówi i patrzy w taki sposób + mówi że jej pieniędzy braknie na jedzenie czy szkołę.
Boję się rozstania. Nie wiem jak wytrzymam bez niej. Ona ma wiele pozytywnych cech (pracowita jest bo pracuje, studiuje, + pracuje czasami dorywczo w weekendy) + ta która mi się właśnie nie podoba tj. rządaniowość.
Miała ciężkie życie (rozbita rodzina). Musiała szybko iść do pracy + kłopoty zdrowotne. Ja sobie tłumaczę to jej podejście tym co przeszła, że potrzebuje czasu. Ale ile można czekać? teraz będę samolubny, ale ja chce partnerkę a teraz jestem opiekunem. Ja też mam potrzeby, też chcę czuć się kochany, że ktoś o mnie dba.
Tej jej cechy na dłuższą metę nie wytrzymam to wiem na pewno. Żal mi przekreślić to wszystko co między nami było.
Ja jej tak dużo nie kupowałem. Ale te ciągłe komentarze i hasła: kup mi to, kup mi tamto. A może byś mi zapłacił za to, a zawieź mnie tam, a siam i insynuacje typu: nie mam pieniędzy na to i na to (np tańce na które razem chodzimy lub leki) i taka sugestia czy może tego nie opłacę (i jaki mi ona wybór pozostawia? niemam wyboru muszę coś zapłacić). próbuje na mnie psychicznie niektóre rzeczy wymóc np.: zawieź mnie do szkoły autem bo mi ręce marzną (ma taką chorobę), ale np nie przeszkadza jej chodzić po mieście kilka godzin. Mówi mi jedno robi inaczej. Głupieję od tego.
Aż tak miękki to nie jestem bo się stawiam, mówię że mnie po prostu nie stać i kropka. Ale ona jest wtedy na mnie zła i zawsze jakiś komentarz od siebie wówczas doda.

szkoły taneczne

Hej;) Czy ktoś się orientuje, gdzie są jakieś studia czy szkoły policealne taneczne?? Nie chodzi mi tu o szkoły baletowe, tylko o np taniec nowoczesny czy współczesny. Czy ktoś zna namiary na taką szkołę??

Będę wdzięczna za każdą informację;)
Pozdrawiam;)

Taniec

A wiec, ja szukałam szkoły tańca w Tczewie.Znalazłam ,lecz nie za bardzo mi odpowiadało niestety .W szkole podstawowej chodziłam na baterfly ,ale po jakimś czasie przestałam czego bardzo Załuje ,miałam szanse tanczyć i poszerzać swoje hobby ;]. POZDRAWIAM !!

Fort 49 Krzesławice

Dnia 16 kwietnia 2007 r. w MDK Fort 49 Krzesławice odbyło się posiedzenie Porozumienia Dzielnic Nowohuckich.

W porządku obrad znalazły się omówienie sprawy finansowania postumentu pod czołg przed Muzeum Czynu Zbrojnego, lokalizacji na terenie Nowej Huty placówek socjoterapeutycznych "U Siemachy", projektu "Turniej szkół" (propozycja na 2008 r.), programu koncertów "Nowa Huta. Dlaczego nie ?! " na ten rok. Jednym z tematów było także podjęcie ostateczniej decyzji co do przystąpienia do współpracy przez poszczególne Dzielnice V kadencji.

Posiedzenie prowadził przewodniczący Rady Dzielnicy XVII, Stanisław Madej. Przedstawiciele poszczególnych dzielnic ustosunkowali się do propozycji wspólnego działanie w V kadencji. Gotowość współpracy pod nazwą Porozumienie Dzielnic Nowohuckich, potwierdzili przedstawicoiele dzielnic XIV, XVI, XVII. Dzielnica XVIII zadeklarowała wstępnie chęć współpracy z Porozumieniem.

Przedstawiciele Muzeum Czynu Zbrojnego przedstawili problemy z jakimi boryka się placówkai i zaapelowali o pomoc finansową w posadowieniu przed budynkiem pamiątkowego czołgu. Na następnym posiedzeniu ma zostać podana wysokość środków potrzebnych do realizacji poszczególnych etapów przedsięwzięcia.

Poseł Ireneusz Raś (PO) zaapelował do pozostałych dzielnic o poszukanie na swoich terenach obiektów, które można by było wskazać do adaptacji na potrzeby placówek socjoterapeutycznych. Propozycje mają być przekazane do Dzielnicy XVII do 15 maja 2007 r.

Franciszek Dziadoń, dyrektor MDK Fort 49 Krzesławice poruszył sprawę zorganizowania w 2008 r. "Turnieju szkół" dla placówek z Nowej Huty. Wstępna propozycja zakłada, że w turnieju wezmą udział szkoły podstawowe i gimnazja z poszczególnych dzielnic.

Poseł I. Raś omówił ideę cyklu koncertów "Nowa Huta. Dlaczego Nie ?! ". Termin najbliższego koncertu 28 kwietnia o godz. 19.30 w kościele Arka Pana.

* * *

Młodzieżowy Dom Kultury Fort 49 "Krzesławice" zaprasza 29 kwietnia na Ogólnopolski Turniej Tańca Towarzyskiego "Wiosna 2007". Turniej odbywać się będzie w Hali Sportowej Wandy przy ul. Bulwarowej. Początek eliminacji o godz. 9.30

mój komentarz do tego..

cieszę się że Fort a raczej MDK znajdujący się w tym Forcie ;)służy całej Nowej Hucie.. i że obejmuje patronatem różne ciekawe imprezy..

II Dni O. Papczyńskiego - Podegrodzie k.St.Sącza - 13/14 maj

II Dni O. Papczyńskiego
Podegrodzie’2006
„Ad Gloriam Mariae”

13 maj 2006 r. (sobota)

godz. 14.00 – Msza Św. na rozpoczęcie Dni O. Papczyńskiego
godz. 15.00 – Otwarcie wystawy o O. Stanisławie Papczyńskim „Nasz Wielki Rodak” w Kościele Parafialnym w Podegrodziu
godz. 18.00 – Msza Św. dla nauczycieli, wychowawców i rodziców.
godz. 19.30 – Spotkanie z panem Andrzejem Wronką (Prezesem Stowarzyszenia „Effatha”) dla nauczycieli, wychowawców i rodziców w GOK w Podegrodziu i wykład „Współczesne zagrożenia młodzieży”

14 maj 2006 r. (niedziela)

godz. 11.00 – Uroczysta Msza Św. z prośbą o beatyfikację O. Stanisława Papczyńskiego pod przewodnictwem Księdza Prymicjanta ze Zgromadzenia Księży Marianów
godz. 14.00 – rozpoczęcie części kulturalno – religijnej na scenie przy Szkole Podstawowej w Podegrodziu (słowo wstępne, zaproszeni goście)
godz. 14.10 – występ zespołu dziecięcego ze Szkoły Podstawowej w Gostwicy
godz. 14.30 – występ zespołu Pieśni i Tańca Małe i Duże Podegrodzie
godz. 15.30 – występ zespołu „Effatha” z Książnic
godz. 16.30 – występ zespołu wokalno – tanecznego „Skierki” i grupy break dance „B-Boys Breakers”z Żeleźnikowej Małej
godz. 17.30 – muzyka rodzinna Wojtka Boguckiego z Podegrodzia
godz. 18.00 – występ zespołu „Chłopcy Podegrodzcy”
godz. 18.30 – śpiewaj z nami – konkurs muzyczny karaoke
godz. 19.00 – występ zespołu „Illuminandi” z Dębicy
godz. 20.30 – występ zespołu „Anty Babylon System” z Bieska Białej
godz. 22.00 – zakończenie II Dni O. Papczyńskiego pokazem sztucznych ogni

Organizatorzy:

Parafia Rzymsko – Katolicka p/w Św. Jakuba Apostoła w Podrodziu (http://www.parafia-podegrodzie.pl/)
Gminny Ośrodek Kultury w Podegrodziu
Szkoła Podstawowa i Gimnazjum im. O. St. Papczyńskiego w Podegrodziu
Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży przy parafii Św. Jakuba Apostoła w Podegrodziu

Patronat medialny:
TVP Kraków
TV Insat
RDN Małopolska
Radio „Echo”
Gość niedzielny
Gazeta Krakowska
Dziennik Polski
Ruah

kontakt i informacje: tel./fax. (018)4459031; tel. kom. 0506064492[/b]