Czytasz wiadomości znalezione dla zapytania: szóstoklasisty Jak to napisać

Off topic - nowy uczestnik BB2

Użytkownik Całkiem Nowy Kanarek

Bo oni tam nie piszą. Oni chcą "głównie czytać". I czekają, aż KTOŚ
napisze! ;)


Zdaje sie, że tak to jest. Ale to pewnie dlatego, że admin tvn wycinał wg
wieku i tam zostali sami szóstoklasiści, a oni jeszcze nie potrafia pisać.
alt... na początku nazwy listy odnosi się chyba do kategorii wiekowej, mniej
więcej 30+
Stąd tyle doświadczenia na grupie ;)))
rgds
merit

 » 

Egzamin Gimnazjalny 2008

Fl3t05 napisał/-a:

Po czym wnosisz?



Po tym, że dwa lata temu było spalanie wapnia i zwalona rozprawka o śmiechu, której w życiu bym nie zrobił, a ja mogłem sobie liczyć wał ze wzoru na graniastosłup i walić głupoty o ogródkach. Zresztą, mówiłem o ogóle testów w Polsce - tegoroczny egzamin dla szóstoklasistów nie wymagał żadnej wiedzy matematycznej.

"zmiana" kanonu lektur..

Chloe napisał/-a:

Ciekawe, jak brzmi uzasadnienie tej decyzji.


Z onet.pl:

Cytat:


- Nie chodzi o wprowadzanie ideologii do szkół. Stanowczo to dementuję - powiedziała rzeczniczka. Jak można przeczytać w uzasadnieniu na stronie internetowej MEN w kanonie znalazły się utwory "o wielkim ładunku patriotyzmu, nacechowane głębokim humanizmem i wartościami chrześcijańskimi". Dlatego w projekcie rozporządzenia znalazły się: książka papieża Jana Pawła II "Pamięć i tożsamość", utwory Jana Dobraczyńskiego i ks. Jana Twardowskiego.
Głównym jednak powodem stworzenia kanonu była, jak tłumaczyła Woźniak, potrzeba ujednolicenia listy lektur obowiązkowych dla wszystkich szkół w Polsce. Dzięki takim zabiegom łatwiej jest np. sprawdzać wiedzę uczniów na egzaminach zewnętrznych, które w całej Polsce są takie same czyli na sprawdzianie dla szóstoklasistów, egzaminie gimnazjalnym i na maturze.


gry na ps2

a bo nerwy są dosyć ostro nadszarpnięte. Egzamin szóstoklasisty, gimnazjalny i matura, a co poniektórzy mają prace dyplomowe na karku i świadomość sesji egzaminacyjnej za miesiąc, a na zajęciach nie bywają prawie wcale ; P Do tego ta polityka i w ogóle emigrować by się przydało bo bieda w kraju.

Słuchajcie, pewnie że można się wkurzyć jak ten temat był na prawdę wałkowany z milion razy na forum, nawet czerwoną czcionką w pewnych działach jest wyraźnie napisane jak sytuacja wygląda. Moim zdaniem o tyle się słusznie denerwują, bo nowi użytkownicy nie potrafią sami odrobić zadania domowego i poszukać informacji, które mają już prawie pod nosem poprzez samo wejście na tą stronę, ale nie... muszą mieć podane wszystko na tacy, jak niepełnosprawni. Ja rozumiem, że czegoś się nie wie, ale w Internecie się szuka informacji, a nie o nie pyta. To jest ostatnia rzecz jaką się wykonuje... Tak poza tym forum dyskusyjne, jak sama nazwa wskazuje, służy do dyskusji, a nie do zadawania pytań. To nie jest help desk, większość informacji już jest i najpierw trza samemu poszukać. Też się denerwuje kiedy powstaje dziennie takich tematów kilka i to nawet jeden pod drugim...

 » 

broń do ochrony domu

Ktoś napisze że na zakup czarnego prochu trzeba mieć zezwolenie.Bzdura.Czarny proch jest w stanie zrobić każdy średniozdolny szóstoklasista na kółku chemicznym.Poza tym cp jest składnikiem każdej petardy ,więc wynika z tego że można go posiadać.


Na zakup CP nie jest wymagane żadne pozwolenie, podobnie jak na zakup żadnej amunicji do broni dostępnej bez pozwoleń. Po prostu organa zastraszają sprzedawców, by tego nie robili (pewnie w nadziei, że strzelectwo CP wymrze samo z siebie). Niektórzy sprzedawcy się zastraszać nie dają, i chwała im za to. Proch można więc nabyć, trzeba tylko wiedzieć gdzie.
Wytwarzanie natomiast prochu to czynność, na którą potrzebna jest koncesja.

Broń CP nie nadaje się natomiast do celów bojowych (kto był na strzelnicy ze strzelcami CP wie ile czasu potrzeba na to, by ją załadować, a nosić czy trzymać załadowanej nie lza).

Argumentacja za powszechnym dostępem do broni do obrony domu ciekawa, choć postawienie sprawy w stylu "dajcie pozwolenie, bo jak nie, to załatwię sobie broń bez pozwolenia", chyba nie jest zbyt trafna. Podobnie jak próba uzasadniania chęci posiadania broni lękiem przed powszechnie dostępną bronią CP, która przez ostatnie 4 lata chyba coś ze 3 razy została użyta w celach przestępczych (dużo częściej w celach przestępczych była użyta sztacheta).

Ile punktów na profil...?

A pomyślałaś o tym, że te sprawdzanie nie kończy się na fizycznym sprawdzeniu Twojej pracy. Trzeba jeszcze wczytać do komputera wyniki egzaminu, wydrukować świadectwa z tego egzaminu itd. Nie wspomnę już o wszystkich statystykach, które ktoś jeszcze musi zrobić. ( Dla porównania na OKE są już statystyki testu kompetencji dla szóstoklasistów ). Więc może mniej gderania, a więcej cierpliwości.

Podobnie jest z maturą. Pisałem kilkakrotnie maile do OKE i CKE i wszystko mi w miarę jasno opisali. Zauważmy niektóre egzaminy maturalne były 31 maja. Z tego co mi wiadomo ( tak napisali na WP 2 dni temu ) dopiero wczytywane są do komputera wyniki ustnej matury. Nadal są sprawdzane te ostatnie egzaminy. Pozostaje jeszcze kwestia drukowania świadectw. Przypominam dla każdego 2 egzemplarze. Ponadto CKE już dawno określiła harmonogram nowej matury 2005. Wyraźnie napisali, że świadectwa otrzymamy do 30 czerwca. Teraz i tak przyspieszyli do 27 czerwca. A może nareszczie uczelnie wyższe by poddać reformie. Mogliby z łaski swojej zacząć rekrutację nieco później. A i od drzwi nie pytać czy ma się wpłaconą opłatę rekrutacyjną.

Powrót szkoły

Długo walczyłem o 5 na semestr z historii - ale niestety, nierówna walka z tym przedmiotem . Najgorsza muzyka, mamy taką zrytą nauczycielkę, pokazać wam jak wygląda codzienna lekcja muzyki?
Babka gada, gada, gada...
Później na podstawie tego co powiedziała każe nam do końca lekcji napisać notatkę

To jest lekcja muzyki . A żeby mieć piątkę, trzeba się wychylać i śpiewać samemu.... eee.... to jest dodatkowe, bo jej chodzi, że na 5 trzeba przygotowywać piosenki i śpiewać, ale to jest na 6 raczej... Zryta nauczycielka, jak się pewnie domyślacie - 4. Z WFu jestem dość słaby - 4. No, a reszta 5 . Z religii RACZEJ 6, ale na zebraniu się okaże... nieee... w sobotę, chodzi ksiądz po kolędzie, to się pytnę . Ale teraz drugi semestr, ale niedługo ferie, trochę odpoczynku (przez te 2 tyg. piszemy próbny test szóstoklasisty, łatwy test z matmy, duży sprawdzian z polaka (2 kartki :shock: ) sprawdzian z przyrody, sprawdzian z reli i to tyle ).

Nauka nie jest najwazniejsza...

Cleo napisał/a:
Ogólnie uważam, że najlepiej byłoby gdyby dzieci w Polsce od pewnego momentu już mogły decydować czego chciałyby się uczyć. A nie - muszą być wszechstronnie uzdolnione - co i tak zapominają po miesiącu.
I przecież tak jest. W wielu miastach masz gimnazja w których klasy są już profilowane. A co do wszechstronności i zapominania, to nasz system edukacji jest rzeczywiście dość wymagający, ale pamiętaj też, że dzięki temu wielu polaków zdobywa uznanie na świecie. I często różna wiedza się w tym przydaje. Ja choć idę na informatykę to wiem, że w wolnych chwilach będę musiał przypomnieć sobie poważnie anatomię człowieka i działanie systemów politycznych (wierny szkielet postaci i sprawnie działająca polityka w grze itp)


Szczerze? Uważam to za głupotę z tymi gimnazjami profilowanymi. Jestem pewna, że większość dzieci kończąc podstawówkę nie ma zielonego pojęcia co będzie robić w przyszłości. Licea ok, każdy już jest poważniejszy, myśli więcej o przyszłości... ale taki szóstoklasista? Będzie kuć biolę, a później stwierdzi, że chce iść na prawo.

Egzamin szóstoklasisty

Pisałem dziś egzamin szóstoklasisty (lub jak kto woli test kompetencji). Jeśli ktoś jest w moim wieku na tym forum (xD) to mówcie jak wam poszło, na czym się zacięliście, co idzie Wam najłatwiej itp. A starsi mogą powiedzieć jaki mieli wynik, i to samo co my.Xp. Czyli ogólnie wszystko o tym teście. :)
No to mi poszedł nieźle, zastanawiałem się tylko nad zadaniem z przyrody, bo jestem z tego cienki, najłatwiejsze było dla mnie ostatnie zadanie za 10 punktów (czyli opowiadanie) bo... lubię pisać takie rzeczy.
Mam nadzieję, że ktoś napisze coś w tym temacie xp.

Filologia polska

Jestem w szoku... No to niezła "miazga" będzie..wykładowcy już bardzo narzekali na coraz słabszy poziom studentów..to w tym roku chyba osiągnięte zostanie apogeum i chyba "wyjdą z siebie"!! Obawiam się, że to może popsuć im nastroje i odbijać się na starszych rocznikach... Nie chciałabym nikogo obrażać, ale osoba ledwo zdająca maturę powinna podarować sobie studia..ewentualnie iść na płatną uczelnię, na której najczęściej ma się wpisy tylko za obecność albo nawet za nic! A jeśli już koniecznie coś na państwówce, to raczej nie filologia polska! (może w-f lub technika?) Tu nie ma wakacji- tu jest ciężka praca.. Trzeba język kochać i mieć tzw "polot"..bo potem aż głupio patrzeć na prace koleżanek napisane tak, jakby pisał to szóstoklasista.. Przykro mi,ale takie są przypadki (nawet jeszcze na III roku ).. Dlatego właśnie jestem w szoku, że uczelnia zgodziła się na taki spadek poziomu

1

Pawle,

Nie będę komentował merytorycznej części twojej wypowiedzi bo to bełkot frustrata, który nie potrafi odnaleźć się w otaczającej rzeczywistości.

Zarzucasz mi nieumiejętność czytania ze zrozumieniem tymczasem ty Pawle, nie rozumiesz słów których używasz (zobacz w słowniku w jakim kontekście należy używać słowa bynajmniej) podobnie jest z twoją ortografią i interpunkcją. Skoro nie jesteś w stanie napisać nic odkrywczego to chociaż postaraj się aby to co napiszesz było pozbawione błędów ortograficznych...

Szczycisz się swoim patriotyzmem a nawet nie potrafisz wysłowić się nie kalecząc swego pięknego języka Zamiast tropić Żydów i masonów kup sobie podręcznik dla szóstoklasisty o podstawach ortografii i interpunkcji – na pewno wyjdzie ci to na dobre i nie będziesz się już kompromitował wypowiedziami na poziomie posła Samoobrony.

Pozdrawiam

EDUKACJA

Ja jednak zlikwidowal bym test szostoklasistow i w mijesce tego zrobilbym testy z angielskiego po 4 klasie podstawowej i po 2 gimnazjum, dla nauczycieli , ktorych srednia z testow prowadzonych przez nich uczniow byla najwieksza dalbym specjalne premie. Bo jak juz szybciej napisalem powinnismy dazyc do wprowadzenia najszybciej jak to sie da matury miedzynarodowej, wiec angielski musi byc na wysokim poziomie nauczania.

Polityka :)

Politycy LiD, PiS i PO rozwiÂązywali testy dla szóstoklasistów
Oto wyniki:
0 punktów majÂą politycy, którzy odmówili napisania testu.
Lewica i Demokraci - 291 pkt.

1. Andrzej CeliĂąski 40 pkt.
2. Tadeusz IwiĂąski 38
3. Marek Borowski 37
4. Krzysztof Janik 36
4. Tomasz Lewandowski 36
4. Waldemar Dubaniowski 36
5. Janusz Zemke 34
5. Joanna Senyszyn 34

Jerzy SzmajdziĂąski 0
Wojciech Olejniczak 0
Grzegorz Kurczuk 0

Platforma Obywatelska - 226 pkt.

1. Waldy Dzikowski 39
2. Marek Biernacki 38
2. Palikot Janusz 38
2. Antoni MÿÂżydÂło 38
3. MirosÂław Drzewiecki 35
4. Grzegorz Schetyna 27
5. Kazimierz Kutz 11

Donald Tusk 0
Gowin JarosÂław 0
Konstanty Miodowicz 0
SÂławomir Rybicki 0

Prawo i Sprawiedliwo¶ĂŚ - 136 pkt.

1. Joanna Kluzik Rostkowska 38
2. Zbigniew GirzyĂąski 37
3. Jan Dziedziczak 33
4. Zbigniew Wassermann 28
5. Aleksander SzczygÂło 1

JarosÂław KaczyĂąski 0
Kazimierz Ujazdowski 0
ElÂżbieta Kruk 0
Jolanta SzczypiĂąska 0
Polaczek Jerzy 0
PrzemysÂław Edgar Gosiewski 0

1

Szkoła jak szkoła. Głównie nudy. Czasem zdarzy się coś śmiesznego (głónie, jak ja palnę jakąś głupotę ). Niedawno pisałam test szóstoklasisty. Czekam na wynik. Na próbnym miałam 34p na 40p. Nawet nie tak żle. Byłam 3 osobą w klasie, która napisala najlepiej. Mam nadzieję, że uda mi się poprawić ten wynik.

Ściąganie :)

Nie było u mnie testu bez ściągania,
na teście szóstoklasistów też kilka miałem,
z polskiego.
Najlepiej jak ma się lekcje 2 w jednej sali.
np masz z niemieckiego sprawdzian, a przed tym masz fizyke w tej samej sali,
wystarczy napisac na ławce ołówkiem a potem zetrzeć.
Nigdy mnie nie przyłapali ;p

Test szóstoklasisty...

Wątek stworzony z myślą o wszystkich szóstoklasistkach i szóstoklasistach Możemy się wspólnie przygotowywać do tego ważnego wydarzenia jakim jest test szóstoklasisty. W miarę swoich możliwości mogę Wam pomóc z językiem polskim (jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości, niech napisze na pw ).
Może znajdzie się ktoś dobry z matematyki i też postara się nam pomóc.

Póki co mam pytanie; jak Wam poszło z próbnym testem?
W zadaniach zamkniętych (od 1 do 20) miałam 17 punktów (3 punkty straciłam na matmie)... Za dwa zadania otwarte (z matmy :/) miałam 0 punktów... Za to miałam maksymalną ilość punktów za wypracowanie - 10 pkt.
Ogólnie miałam 30 pkt.

A Wy?
Zapraszam do wspólnej dyskusji

Test szóstoklasisty...

Wątek stworzony z myślą o wszystkich szóstoklasistkach i szóstoklasistach Możemy się wspólnie przygotowywać do tego ważnego wydarzenia jakim jest test szóstoklasisty. W miarę swoich możliwości mogę Wam pomóc z językiem polskim (jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości, niech napisze na pw ).
Może znajdzie się ktoś dobry z matematyki i też postara się nam pomóc.

Póki co mam pytanie; jak Wam poszło z próbnym testem?
W zadaniach zamkniętych (od 1 do 20) miałam 17 punktów (3 punkty straciłam na matmie)... Za dwa zadania otwarte (z matmy :/) miałam 0 punktów... Za to miałam maksymalną ilość punktów za wypracowanie - 10 pkt.
Ogólnie miałam 30 pkt.

A Wy?
Zapraszam do wspólnej dyskusji



Ja dzisiaj miałam test

Test szóstoklasisty...

Wiecei co jak chcvecie napisać dobrze test to według mnie nie nastawiać się ze wszystko umiem i wyłączac myślenie tak samo nie mozna odwrotnie uważać ze nic się nie umie to jeszcze bardziej szkodzi. HJa ostatnio na kartkówce z majcy wyłączyłam myślenie i zamiast obnizyć cene o 37% powiększyłam ją o te 37%. A teraz szóstoklasiści do roboty test za 27 dni i uwaga na uszy bo w mojej klasie jęczą ze sie boją a przeciez nie ma czego uda się bedzie dobrze nei uda no cóż trzebva uwarzac xDD trzeba mieć podejście do życia xDD( tak to 0pisze ja która zawsze mówi że się zabije a jak dostałą 5- z majcy to się załamała )

Nasze marzenia

To świetnie:)

Też Ci zycze powodzenia.

U nas facetka z przyrody też co druga lekcja nam tłumaczy, na czym polega egzamin szóstoklasistów i, że już nam przygotowuje próbny na maj

Jakby ktos był głupi i naprawdę nic z lekcji nie wynosił. Ja tam sobie głowy próbnym sprawdzianem nie zawracam, chociaż dobrze chciałabym go napisać.

Burmistrz Żnina 2010

'' sieroto'' po co te nerwy, po pierwdze odniosłem się do wypowiedzi
''duszka''(gościa) po drugie napisałem o niektórych wypowiedziach
- a podobno czytanie ze zrozumieniem to umiejętność szóstoklasisty
NO ALE WY JESTEŚCIE OD RAZU DO RZĄDZENIA (co tam dyplomy)
Wesołych Świąt

Radościalnia :D

Małgo, ja i O. sobie wypraszamy!
obie kończyłyśmy prace w brudnopisie i jeszcze u mnie praca zajęła ponad połowę brudnopisu!!!!



Hej, nie obrażajcie się! Przecież wiem, że Ty napisałaś "długą i wnikliwią" charakterystykę.

Tylko tak jakoś niemiło mi się zrobiło na myśl, że wielu szóstoklasistów miało problem z zobaczeniem w swoich kolegach pozytywnych cech.
Odniosłam wrażenie- może mylne- że te osoby najchetniej napisałyby, że X ma krzywe nogi, Y długi nos, a Z jest plotkarką. I że gdyby nie było tego sformułowania- 'opisz życzliwie"- to prace byłyby dłuższe.

U nas też były osoby, które nie napisały nic.

A teraz słucham:

Słuchacie zespołu Happysad? Tym razem nie będę oryginalna i napiszę, że ja też W tej chwili piosenki Zanim pójdę, którą zachwycają się wszyscy szóstoklasiści. Przynajmniej na ten jeden temat mogę podyskutować z moimi koleżankami...
Ale Happysad to nie byle co, utwory tego zespołu gościły na Liście Przebojów Trójki i były wyróżniane.

A teraz słucham:

Słuchacie zespołu Happysad? Tym razem nie będę oryginalna i napiszę, że ja też W tej chwili piosenki Zanim pójdę, którą zachwycają się wszyscy szóstoklasiści. Przynajmniej na ten jeden temat mogę podyskutować z moimi koleżankami...
Ale Happysad to nie byle co, utwory tego zespołu gościły na Liście Przebojów Trójki i były wyróżniane.



ja slucham happysad nałogowo ^^ np teraz TAK SIE BOJE

Lektury:)

a ja mam 16 lektur



A ja przedstawię Wam mój spis lektur:
1. "Ania z Zielonego Wzgórza" L. M. Montgomery - moja ulubiona książka... Dobrze, że mamy ją teraz czytać, bo i tak przypominałabym sobie tę książkę jak co roku od 2004 roku. Wielu szóstoklasistów nie może przebrnać przez tę książkę, narzekają na opisy przyrody oraz brak elementów fantastycznych, ale mimo wszystko uważam, że to piękna powieść dla dziewcząt, którą warto przeczytać. I bynajmniej wcale nie nudna. I jak zawsze skłania mnie do refleksji, dlaczego dzieci (lub młodzież, bo nie chcę, żeby ktoś się obraził) na początku XX w. były inne i pod względem zachowania, i wyglądu.
2. "Szatan z siódmej klasy" K. Makuszyńskiego - ciekawe, co to za cudo.
3. "Ten obcy" I. Jurgielewiczowej - jest to ponoć ciekawa książka, ale gdy kiedyś zaczęłam czytać "Wszystko inaczej" Jurgielewiczowej, wolałam odłożyć tę książkę z powrotem na półkę.
4. "Robinson Crusoe" D. Defoe - czy ktoś na świecie to lubi?
5. "Księga strachów" Z. Nienackiego - napiszę wprost: nie lubię Nienackiego.
6. "Marcin Kozera" M. Dąbrowskiej - tytuł ciekawy, zapowiada się ciekawie, ale nie wiem, co z treścią.

Z Jeżycjady nic, ale "Opium w rosole" omawiane w piątej klasie, póki co, wystarczy. Za to jestem zadowolona z Ani z Zielonego Wzgórza"

Massiah - Objawienie


Co wy wszyscy tak z tymi piąto- szóstoklasistami? O ile pamiętam to już wtedy za takie błędy mocno się na ocenach leciało, ale może to tylko w mojej szkole ;] Opinii swojej wyrażać nie będę, bo nic odkrywczego bym nie napisał. Ale jak pokazałem koledze to miał niezły ubaw ;]

Czy można zrobić taką stronę do innych ważnych sprawdzianów?

Mam pytanie do tego kto stworzył tę stronę oraz do tych co mają możliwość stworzenia takiej strony: Czy można by stworzyć podobną stronę (zegar odliczający) do testów gimnazjalnych lub testów szóstoklasisty? Bardzo była bym wdzięczna gdyby ktoś taką stronę stworzył. Jeśli już ktoś zrobi tą stronę proszę o niej napisać w tym temacie.

testy końcowe dla szóstoklasistów

Jak napisała Anna55, nie ma żadnego testu z j. angielskiego dla szóstoklasistów, organizowanego przez CKE. Jeśli jakiś rodzic twierdzi inaczej, Ty - jako osoba lepiej zorientowana - powinnać wyprowadzić go z błędu.
A jeśli chcesz dobrze przygotować swoich uczniów, obejrzyj informator do egzaminu gimnazjalnego (na stronie CKE, OKE lub tutaj, w temacie "Egzamin gimnazjalny"). Znajdziesz w nim standardy, zakres tematów i przykładowe zadania. Na pewno przydadzą sie też w szkole podstawowej.

Najładniejszy avatar i podpis II

No..pisany rok temu na bardzo nudnej lekcji polskiego o temacie: Powtórzenie wiadomości o czasowniku. Wyjżałam za okno i jakoś tak mi się napisało,bo śnieżek padał i było tak magicznie.A ten drugi napisałam wczoraj,wymyślałam go na siłę,bo nie miałam co pisać w pamiętniku. Avek znalazłam przedchwilą, bo spodobała mi się ruda dziewczyna, a ja zawsze chciałam mieć rude włosy.

Aaa.. tak zapomniałam chciałam się pochwalić,że dostałam 33/40 pkt. w próbnym teście szóstoklasisty(cicho,wiem,że nigdy nie mówiłam ile mam lat)w tym pełną liczpę punktów za Polski. Jestem z siebie taka dumna,tym bardziej,że dostałam zero za matme

zapytanko-prosze o odpowiedz

Misiek1977 napisał(a): A co powiecie na taki wynik 2,49:98 tyle pobiegł w tamtym roku szóstoklasista który wygrał finał „Czwartków Lekkoatletycznych” w Warszawie. Jak dla mnie w tym wieku to kosmos.



jak widze po kategoriach wiekowych to wielu z takich scigaczy w pozniejszym wieku znika z tabel, ciekawe czym to jest spowodowane.
ale wynik 2.49 w takim wieku (13 lat) rzeczywiscie robi wrazenie

Zapewne obciążeniami treningowymi i śrubowaniem za wszelką cenę wyników. Widziałem plany treningowe takich trzynastolatków. Niektórzy trenują po sześć razy w tygodniu. Więc kiedy ma być czas na regenerację i odpoczynek. Młody organizm jest szybko wyeksploatowany i później niewątpliwe talenty znikają.

zapytanko-prosze o odpowiedz

lolo napisał(a): Misiek1977 napisał(a): A co powiecie na taki wynik 2,49:98 tyle pobiegł w tamtym roku szóstoklasista który wygrał finał „Czwartków Lekkoatletycznych” w Warszawie. Jak dla mnie w tym wieku to kosmos.



jak widze po kategoriach wiekowych to wielu z takich scigaczy w pozniejszym wieku znika z tabel, ciekawe czym to jest spowodowane.
ale wynik 2.49 w takim wieku (13 lat) rzeczywiscie robi wrazenie

Zapewne obciążeniami treningowymi i śrubowaniem za wszelką cenę wyników. Widziałem plany treningowe takich trzynastolatków. Niektórzy trenują po sześć razy w tygodniu. Więc kiedy ma być czas na regenerację i odpoczynek. Młody organizm jest szybko wyeksploatowany i później niewątpliwe talenty znikają.

zgadza sie. niektórzy trenerzyu chca miec wyniki juz teraz zaraz a nie mysla o przyszłosci takiego zawodnika ...

Wyprawa po skarb

[teraz nic nie piszcie, a ja spróbuję opisać co się dzieje wokół na polecenie Pani Administratorki.]

Dodano:

[Możecie jeszcze napisać kilka rzeczy, ale nie wprowadzajcie potworów. Dopiero jutro napiszę co się dzieje około 10. Przyczyna jest taka, że jutro sprawdzian szóstoklasisty i muszę iść spać. Wybaczcie mi.

Gość dnia Pon 21:20, 07 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz

Kto powinien opuścić nasze szeregi i dlaczego?

Koshimazaki napisał: glowas12345 napisał: Naprawdę zal mi was w sprawie Gago.

Wymień z nicków, ale ci bardziej rozgarnięci zrobią Ci wjazd na chatę za insynuacje!

OO już się boję, ciekawe jak im posżły testy szóstoklasistów i gimnazjalne ?
;] Poza tym Koshimazaki nie udzielam prawie wcale na tym forum, bo jak czytam niektóre wypociny to nei mam siły pisać postów tak sie smieje;) ale to z Gago to było zbezczeszczenie żywcem.

Kolejna sprawa to widzę Salgado. Ludzie trochę szacunku dla tego gościa. Ja bym mu dał wolną rękę, jesli chce to niech zostanie do konca kariery rezerwowym w Realu mi on nie przeszkadza. ale jesli chce pograc to niech sobie idzię w świat i ma oklaski od duzego gorna starszych kibiców ktorzy znają Salgado. Gość za swoich najleoszych czasów Galacticos był światowa czołówką jeśli chodzi o prawego obrońcę, aj by był cieniasem to by tu nie gral całą dekadę !!! Panowie i Panie szanujmy się troszeczkę.

dnia 2009.05.05 18:26, w całości zmieniany 1 raz

Test kompetencyjny w podstawówkach 2007-04-12

Test kompetencyjny w podstawówkach 2007-04-12

Szóstoklasiści napisali swój najważniejszy egzamin

To był dla nich pierwszy tak ważny egzamin w życiu. 450 tys. szóstoklasistów z całej Polski napisało tzw. test kompetencyjny. Bez niego nie mogliby ukończyć podstawówki.

Napisanie testu zajęło uczniom godzinę. "Wszystko przebiegało tak, jak powinno" - powiedział dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marek Legutko. Jak podkreślił, do komisji nie dotarły żadne sygnały o zakłóceniach.

By ukończyć podstawówkę, szóstoklasiści muszą tylko napisać test. Nie ma znaczenia, ile punktów zdobędą. Jeśli jednak ktoś do testu nie podszedł, to będzie powtarzać ostatnią klasę szkoły podstawowej.

I choć wynik testu nie jest tak bardzo istotny, to nie oznacza, że szóstoklasiści się nie denerwowali. To pierwszy ważny egzamin w ich życiu, a poza tym niektórym uczniom zależy na jak najlepszym wyniku. Wiele gimnazjów nie przyjmie uczniów, którzy zdobędą zbyt małą liczbę punktów.

Szóstoklasista w teście kompetencyjnym może zdobyć łącznie 40 pkt. W ubiegłym roku uczniowie ostatnich klas podstawówek uzyskali średnio 23,5 pkt.

Może ktoś go pisał i napisze coś na ten temat.


Sprawdzian szóstoklasisty/Egzamin gimnazjalny

Jutro mam sprawdzian i dosyć mocno się stresuje, najbardziej obawiam się historii (jakiś dat) próbny test napisałem dość dobrze, i robiłem różne testy z ubiegłych lat i miałem 35 i 36 pkt. Teraz takie pytanie do was jakie macie wrażenia po testach? I czy ktoś z was miał jakieś daty z historii?

Please, please... ;)

A niech sobie pisza jak chcą! Polonistki milczą! Nie ma to jak sprawdzić 30 dyktand szóstoklasistów! Zuza, to jest dopiero jazda! Potem samemu pisze się "dahufka" mając na myśli takie coś, czym wykłada się dachy! Jeśli jesteś wzrokowcem, polecam zapisywanie sobie wersji opcjonalnych w celu podjęcia decyzji, kóra ładniej wygląda:)
A Sikor jak jeszcze napisze coś po francusku, to zabiję! Ani dudu u mnie! I nie przyswajam, pomimo licznych prób nauki! A mówili, że jak zna się łacinę, to jest pikuś potem z francuskim. A bzdura, i tyle! Merci!

Interpol 2007 - Our Love To Admire

Po jednej piosence jeszcze w sumie trudno ocenić, ale np. patrzyłam na forum Interpolu, że ktoś dał do ściągnięcia niedawne koncerty, na których z nowej płyty grali jeszcze "Pioneer to the Falls" i "Mammoth" (w tym i tym threadzie). (jak przesłucham to napiszę coś więcej)

EDIT:
W końcu przesłuchałam te dwie pozostałe. Bardzo ciekawa jestem jak będą brzmiały wersje studyjne, bo wygląda na to, że zapowiadają się naprawdę nieźle
"The Heinrich Maneuver" też jest bardzo fajny.

A po wyborach...

Gmina Wilkołaz zajmuje 54 miejsce na 172 gmin Wiejskich



A pod jakim względem?

Pod uwage bierze się:
-> Średnią dochodów własnych na mieszkańca
-> Sumę wydatków majatkowych inwestycyjnych na jednego mieszkańca
-> Pozyskane środki zewnętrzne inwestycyjne na jednego mieszkańca
-> gotowość inwestycyjną (projekty do ZPORR)
-> suma wydatków: transport na jednego mieszkańca
-> suma wydatków: ochrona środowiska na jednego mieszkańca
-> zdolność inwestycji (dochody- wydatki bieżące do dochodów ogółem)
-> Wynik testu szóstoklasistów
-> wynik testu gimnazjalnego (ucznowie 3 klasy Gimnazjum w Wilkołazie napisali najlepjej egzamin ze 172 Gmin Wiejskich otrzymując 3 pkt. na 3 możliwe)

Sprawdzian szóstoklasisty 2009

Czy na tym forum są jakieś dziewczyny, które w tym roku pisały test na koniec 6 klasy???
Jezeli tak to napiszcie co sądziecie o tym teście, bo moim zdaniem był łatwy [/code]

najgłupsze rzeczy jakie zdarza nam się robić x]

u nas w szkole w bibliotece jest tablica i wyklinaliśmy TH!Co drugie słowo to przekleństwo. Wszystko zwaliło się na szóstoklasistów... a my aniołki . Po zatym napisałam teorię gwiazd w klasie od przyrody... pani się uśmiała. Tekścik można zobaczyć w temacie "Teoria dotycząca gwiazd".

Coś o sobie .

Postanowiłem założyć ten temat ponieważ uważam że każdy z osób forum powinien coś o sobie napisać bo komu chce się czytać profil ?
Nikomu .
Nazywam się Krzysiek , jestem szóstoklasistą , interesuje się przyrodą oraz historią - szczególnie starożytnego Egiptu.
Jestem pilnym uczniem.

Eye_Gel...

A więc siedzę sobie tu teraz z Wami i staram się napisać coś sensownego. Hmm... Jutro 8 kwietnia, najgorszy dzień szóstoklasisty. Mam nadzieję, że się domyślacie. Nie? Sprawdzian! Kurczę zrobiłam już dużo testów, ale trzebaby jeszcze trochę poćwiczyć... Kto wie po co to komu? Wow las rąk! Ja nie mam pojęcia. :nie: Czasem żałuję, że teraz jest to głupie gimnazjum. Gdyby było 8 klas to:
1. Nie byłoby stresu związanego z przenoszeniem się do innej szkoły.
2. Byłoby fajniej bo z kolegami i koleżankami jesteś cały czas dalej w szkole, no może zdarzyłyby się wyjątki, z którymi wolałabym się nie spotykać po klasie 6 :OO

Jakos tak mi się to wszystko nie podoba...

Pozdrawiam Was baaaaardzo serdecznie blogowiczki
love *__*

Zmiana w drużynie

Dzisiaj z dniem 22 lutym po porozumieniu z panem Romanem zarządziłem zmianę w drużynie. Szanowny kolega Piechulec został wydalony z drużyny za brak aktywności, chęci do pracy itp. Na jego miejsce mam już nową osobę, która w tej chwili rozmyśla nad propozycją. Mam nadzieję, że on weźmie się do roboty. Przypominam również, że trwa nabór na moderatorów. Aby nim zostać musisz spełnić osiem z dziesięciu warunków;

1. Musisz mieć co najmniej 40 postów.
2. Musisz uzyskać moje poparcie.
3. Musisz stosować się do zasad ortografii i interpunkcji.
4. Musisz pomagać innym, nowym i niedoświadczonym użytkownikom.
5. Musisz przestrzegać regulaminu.
6. Miło by było, jeżeli zrobiłbyś coś dla projektu.
7. Musisz napisać co najmniej jeden artykuł do gazetki internetowej w dziale Hyde Park.
8. Możesz znać się na programowaniu/informatyce itp.
9. Musisz być w piątej lub szóstej klasie (powód: oni mają autorytet, a zwłaszcza szóstoklasiści.
10. Musisz być aktywny, oraz mieć co najmniej 0.25 posta dziennie na liczniku.

Pare pytań dotyczących świętych kotów...

W tym roku będę kończył 1 gim, test szóstoklasistów napisałem na 36 pkt, chcę studiować Architekturę.
Mój rocznik to 1995 :)

karma : Royal Canin, Acana i ewentualnie Hill's
opieka weterynaryjna : 4 weterynarzy w promieniu 10km :), do jednego przychodzą wszyscy goldeniarze w mojego miasta :)
Ale tam i tak jest więcej kotów : persy,tajskie,maine coon,norweskie leśne, radgolle, to rasy kotów z którymi ludzie tam najczęściej przychodzą ;)

PS. jak sie zarejestrowałem to miałem 13 lat, ale napisałem na przyszłośc, i dzisiaj właśnie mam 14 urodziny :)

Luźne pogaduchy

dobre i na złe


w zdrowiu i w chorobie aż do śmierci _:D

o czym tu napisać nie ma co bo nie zbyt w temacie jestem wiem tylko to że asd wraz z Baki i Dei zapisał następne półtora strony następnego tematu

topienie w szklance ?? nie lepiej w łyżce z wodą ??

matura za rok ?? ja w tym roku spr. szóstoklasisty

Baki zaczynasz ferie dziś O_O ja też a tak formalniej od poniedziałku mieszkasz w woj. wielkopolskim ?? O_O

coś jeszcze ?? a tak Dobranoc Dei , spóźnione ale zawsze coś

Tytuł zakończenia roku szkolnego

O ile wiem to to forum nazywa sie ...szostoklasistow POSM2 wiec moze nie leccie z geba na wszystkich ktorzy beda smiali sie tu odezwac ?!


No przepraszam ja to rozumiem tak że napisałaś jakieś brednie.
Że nasze forum sie nazywa szóstoklasistów POSM2 wiec nie mamy być wściekli na innych ludzi którzy tu piszą...to chyba powinnaś napisać ALE I TAK zamiast WIĘC ( albo coś w tym stylu) Ale moze zle zrozumialam(mozesz mi wytłumaczyć xD)

Gimnazjum

Skoro masz dobre oceny i dobrze napisałaś test szóstoklasisty [??], masz wzorowe zachowanie... Wydaje mi się, że aż grzech byloby nie przyjąć takiego ucznia - przecież może wzmocnić "pozycję szkoły" i jej poziom. Poproś o dokładne informacje, DLACZEGO Cię nie przyjęli i nie trać wiary - pokaż, że naprawdę Ci na tym zależy. Tylko uważaj, bo bycie niezbyt miłym może się okazać dla Ciebie bolesne, jeżeli Cię jednak tam wezmą - z miejsca jesteś postrzegana niezbyt ... dobrze
Powodzenia życzę.

Platforma Obywatelska...wyksztalciuchy i ich obiecane cuda.

Krytykujesz PO, że pozwalają swoim ministrom mieć własne zdanie. Oczywiście jest to przeciwieństwo PiS gdzie każdy musiał mówić to co chciał usłyszeć Jarosław.

Każdy kto próbował mieć wątpliwości zaczynał mieć kłopoty vide Dorn, Zalewski i Ujazdowski.

Chociażby dlatego, że wolimy wybrać partie, której reprezentacja najlepiej poradziła z testem dla szóstoklasistów niż taką która zajęła ostatnie miejsce.



Widze ze jestes bardzo wymagajacy wobec osob ktore maja kierowac Polska. Kryteria doboru wladzy na podstawie maloznaczacej zabawy bawia mnie bardziej niz ta sama zabawa. Tusek jak widac po dokonanych nominacjach jest jeszcze bardziej wymagajacy gdyz aby byc u niego w rzadzie to nie tylko trzeba wygrac takie konkursiki ale jeszcze wykazac sie gra w pilke... Grajacym trenerem, selekcjonerem oraz kapitanem oczywiscie jest Tusek.

p.s. ciekawe jakie kryteria spelnil Bartoszewski...przeciez on zawsze stronil od nauki a i do pilki w tym wieku sie zbytnio nie nadaje. A moze blysnal ostatnio pracujac w LOT-cie? Szkoda ze media jakos nic nie napisaly o jego osiagnieciach w tej firmie, co np. ulepszyl w markietingu, jakosci, zyskach...ale to pewnie na jego prosbe gdyz dziadek ten znany jest ze skromnosci i nie lubi parcia na szklo.
  

Liceum ,a gimnazjum?

Nie zabardzo rozumiem to wszystko...Nie ma wszystkich ważnych informacji na temat gimnazjum...Dlaczego?Przecież ponoc jest tu gimnazjum ,ale nie ma informacji na temat tego jak wygląda dla szóstoklasistów egzamin i nie jest napisane czy pytania na egzaminie będą łatwiejsze ,bo przecież powinny być...Jeśli ktoś może to niech mi wytłumaczy brak ważnych informacji na stronie internetowej waszej szkoły, nawet jak się wchodzi na strone to nie ma opcji gimnazjum...

Off topic

u nas temperaturka się wachała od 23 - 32 stopni

I całą Gdynię zakorkowali, bo co?
BO BUSZ! ;p (błąd specjalnie)

Na zakupach z Mamą byłam. Sukienka, buty - na bal oraz kolczyki - tak przy okazji . NIENAWIDZĘ CHIŃSKICH CIUCHÓW!
"A nie to rozmiarówka dobra, weszłaby Pani gdyby nie biust.",
"-Nie to jest **, to nie da rady, to chińska- za mała.
-A szkoda bó ładna a Monika chce na bal...
-Gimnazialny?
-Nie, Szóstoklasistów.
-CO? SZÓSTA KLASA? Nie wygląda... Wyglądasz starzej "
Bardzo lubię Halę Gdyńską... ;/
Nie dość, że do mnie na "Pani" to jeszcze, że się nie zmieszczę w biuście. A w pasie tak. ;/

No to tyle nowości. Czas poświęcony na zakupy: 7 godzin i 36 minut.
Żyć nie umierać. )
Tylko słońce mi uciekło ;//

Maya - powodzenia na spotkanku I napisz jak wrócisz!!
Kinia - Jak już się opalisz, tak jakbyś chciała - FOTY!
Inka - powodzenia

I ogólnie wszystkim ;*********

Subkultury - tolerancja i inne.

ja chodiłam do gimnazjum połączonego z podstawówką więc musielismy dawać przkład tym młodszym więc nie można było sie malować farbować włosów źle zachowywać itp. bo zaraz punkty z zachowania leciał ;/ ale zauważyłam że te młodsze dzieci są strasznie chamiskie i wogóle sie nie uczą np: w tamtym roku już w 4 klasie podstawówki (bo tam sie przecież zaczynają pierwsze poważne oceny) nie zdało 10 osób na trzy klasy gdzie kiedyś było nie do pomyślenia nie zdać na w podstwaówce i tak np: w tym roku klasy które pisały test szóstoklasistów napisały dwa razy gorzej niż mój rocznik. A jeśli chodzi o zachowanie to np: u nas w szkole była jedna strasznie mała sztani dla dziewcząt i jak przychodziłyśmy sie przebrać a jakaś młodsza klasa miała przed nami i na przerwie zajmowały szatnie (gdzie były wypuszczane z sali gimnastycznej co najmniej 5 minut przed dzwonkiem) gdy grzecznie mówiłyśmy im że nie możemy sie spóźnić na wf bo dyrka sie drze to one krzyczał do nas spier*** albo odwal***e sie kur***y.... i to jest niby wychowana młodzież ;/ no nie sądze.

Pupilek klasowy, kujon...

ja sobie nie zawiniłam staram się żyć ze wszytkimi w zgodzie...a sama o tym na okrągło nie gadam poprostu został poruszony taki temat...nie mówię że wszyscy w naszej klasie tacy są jest kilka normalnych osób ale naprzykład dziś ...byly wyniki testu szóstoklasistów dostałam 38 punktów to zaraz teksty " co za durny kujon" i cieszą się tym że dostali 18 na 40 punkótw...a w szkole nigdy o tym nie gadam bo zraz będa takie teksty nikomu staram się nie zawadzać...tu okurat raz napisałam jak się uczę bo temat taki był a że tamat mnie dotyczy to napisłam co o tym wszytkim myśle i to jest tylko moje zdanie wasze może być inne

Mała propozycja turnieju

sorry ze mnie caly czas nie ma......KARE dostalem bo sie nauczyciele skarzyli....za 2 dni mam test szóstoklasisty to jak dobrze napisze to mi odwiesza....ale bym na to nie liczył....
(WALIC NAUCZYCIELI)
......H.........................W.................................D......................................N...............ONI S? GORSI OD POLICJI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Brak chęci do mówienia 2,5 latka

Czytam Pani odpowiedzi na podobne problemy i z jednej strony się martwię ale z drugiej nie do końca się zgadzam. Mam 2,5 latka który raczej nie ma ochoty powtarzać tego co mówimy, zna parę, no może kilkanaście jeśli dodać wyrazy dźwiękonaśladowcze, słów. Dużo "mówi" po swojemu, porozumiewa się z nami główni pokazując albo widać że coś chce i czeka aż zgadniemy o co chodzi i wtedy z radością odpowiada "ta". Rozumie nasze polecenia. Czyli ogólnie synek jeszcze nie mówi. Pani napisała w którejś z odpowiedzi na forum "by dziecko mogło rozwijać intelekt musi przed 2 r. ż. łączyć w wypowiedziach dwa wyrazy" no i ogólnie że późna mowa to powód do niepokoju. I trochę się martwię ALE...... Mam starszego syna prawie 13 lat, który zaczął mówić chyba dopiero po 3 roku życia, baaaardzo późno a jednocześnie nie ma to chyba wpływu na jego intelekt. Nauczył się czytać w wieku 5,5 i to po dwóch tygodniach sylabizowania zaczął płynnie czytać. I jest bardzo zdolny, laureat wielu konkursów w szkole i poza nią ( zwolniony z testu szóstoklasistów - laureat konkursu historycznego). Zrozumiałe więc że cały czas myślę że młodszy jest OK, to po prostu rodzinne. Ale jednak chcę wiedzieć że zrobiłam wszystko i niczego nie przeoczyłam. Jak wpłynąć na jego mowę?? Jak go zachęcić do prób mówienia?? I czy mam się martwić czy nie?

Pytanie przysłała pani Martyna

MInister zabłysnął.

Henryk napisał :

Czy potrzeba było podstępu, aby zaprosić ministra na takie spotkanie/test ? Czy potrzeba było "ściemy" i niepoważnego potraktowania , bądź co bądź ministra poważnego resortu ?



Zgodzę się z tym,że podstęp,czy może niedoinformowanie co do szczegułów owego testu było może nie na miejscu ze strony dziennikarzy,ale test kompetencji na poziomie szóstoklasisty średnio rozgarnięty człowiek w wieku pana Szczygły powinien rozwiązać w ok 20 min. powiedzmy umownie,więc podejrzewam że MON nie chciał się poprostu skompromitować jak to uczyniło wielu jego kolegów z PiS-u,chociaż należy nadmienić,że wielu partyjnych kolegów ministra wogóle nie podeszło tak jak on do tego testu.
To też o czymś świadczy,wnioski niech sobie wyciąga każdy sam.

Pozdrawiam

Czy warto być nauczycielem?

Generalnie problem z systemem polega na tym że zmienił myślenie nastolatka o samym sobie. Kiedyś człowiek kończący podstawówkę w wieku 16 lat czuł się "ważny" i nikogo to nie dziwiło. teraz tak czują się dwunastolatkowie, po napisaniu testu szóstoklasisty i pójściu do gimnazjum. Dzieciakom zaczyna palma odbijać, szkoły same podsycają w gimnazjalistach to poczucie dorosłości organizując im "półmetki" i "bale maturalne" Sytuację pogarsza fakt że te "duże dzieci" są traktowane jak zwykłe dzieci i tu się rodzi bunt. Wracając do sytuacji z filmu na pewno dużą rolę ogrywa tu wychowanie, wpływ rodziców, nauczycieli itd ale trzeba pamiętać że w każdej grupie znajdzie się lider który będzie chciał dominować. I tak zachowują się chłopaki na filmie "patrzcie na mnie jestem cwany należy mi się respect". Tego chorego systemu i mentalności pewnych jednostek nie zmienimy trzeba zadać sobie pytanie jaką przyjąć postawę jako nauczyciel żeby nie dać sobie wejść na głowę i jednocześnie nie stać się potworem??? Szkoda że nikt nie potrafi nam pokazać odpowiednich metod

Szóstoklasiści się sprawdzili!

Dzisiaj punkt 9 szóstoklasiści zasiedli w szkolnych ławkach by napisać swój pierwszy poważny egzamin.W Poniatowej test przebiegał bardzo dobrze. Na sali gimnastycznej (tam pisałem) Zawitała Pani kurator.Przed sprawdzianem odbyło się sprawdzanie czy każdy ma wszystkie strony testu oraz ostatnie pożyczanie przyborów potrzebnych do rozwiązywania egzaminu.Gdy już wszystko było gotowe uczniowie przystąpili do rozwiązywania zadań.Temat tegorocznego testu nazywał się "O zwierzętach". Na egzaminie uczniowie musieli się zmierzyć z 25 zadaniami. W tym : 20 zamkniętych oraz 5 otwartych. na test trzeba było się przygotować z : Matematyki, J.Polskiego, oraz Przyrody.
Tematem opowiadania było "Tak się zaczęła przyjaźń" Trzeba było napisać opowiadanie o zaczętej przyjaźni człowiekami ze zwierzęciem.Uczniowie mówią że test nie był trudny. Osobiście uważam że był najtrudniejszy z jakich pisałem. Większość szóstoklasistów pisało równe 60 minut.Aby uczniowie z "dyslekcją" pisali o 30 minut dłużej. Test na dobre zakończył się o godzinie 10:30.
Wszystkim uczniom życzę jak największej ilości punktów.

(może słabo napisane "sprawozdanie" ale pierwszy raz takowe piszę)

Pozdrawiam!

najlepszy chyba szantaż:)

Moja córka po napisaniu testu szóstoklasistów,pokazała nam kartę z odpowiedziami,wydrukowaną z internetu.No i się załamaliśmy wychodziło jej ok. 29pkt.
Mąż zapytał się jej czy kiedyś miała 10pkt. za zadanie pisemne odpowiedziała że nie.
Bo była sytuacja że jeśli dostałaby 10pkt. za pisemne zadanie to będzie miała 30 punktów.
Więc powiedzieliśmy,że jeśli będzie miała te 30 punktów i świadectwo z paskiem to kupimy jej wymarzonego pieska rasy shih tzu.Tak się postarała że miała średnią 5,4(w zeszłym roku 4,70).
Więc zaoszczędziła kupiła wszystko dla pieska i czekamy na szczeniaczka.
Z pieskiem tej rasy mamy doświadczenie,opiekowaliśmy sie przez 2 miesiące pieskiem ze schroniska i wiemy ze ta rasa jest cudowna.

Praca i studia [ wyciete z Zycie w Poznaniu (Poza IFA) ]

na tlumaczeniowa jest egzamin, ale moze ktos inny napisze jak dokladnie wyglada bo nie wiem. wiem za to, ze oprocz angielskiego trzeba zdac tez niemiecki na niezlym poziomie, co mnie np. dyskwalifikuje

Co do praktyk to nie slyszalem o mozliwosci odbycia ich gdzie indziej niz w szkole, ale nie jest tak zle, bez przesady. Moze byc nawet wesolo Uczniowie zwykle lubia praktykantow bo to jakies urozmaicenie. Mozna oczywiscie trafic na klase idiotow ale to mniejszosc - zawsze znajdzie sie jakas fajna klasa z ktora mozna bez problemu zaliczyc lekcje dyplomowa na 5 i jeszcze milo to wspominac Polecam podstawowke - dzieciaki czuja wiekszy respekt przez roznice wieku, tylko trzeba do nich mowic wolno i wyraznie, 2 razy narysowac i 5 razy spytac czy zrozumieli a co lepsi szostoklasisci naprawde potrafia zaskoczyc bystroscia umyslu i celnymi uwagami, i jest z tego kupa smiechu

EDIT: Ania uprzedzila mnie z informacja o tlumaczeniowej

Co tam będzie?

a co do Rybnika:

Rybnik zwyciężył w dorocznym rankingu samorządów dziennika „Rzeczpospolita”. W kategorii największych polskich miast na prawach powiatu wyprzedził Kraków i Toruń. Spośród innych śląskich aglomeracji najlepiej wypadły Tychy i Gliwice, które zajęły odpowiednio siódme i dziewiąte miejsce. Wśród 25 najlepszych miast nie ma innych przedstawicieli naszego regionu. W kategorii gmin miejskich i miejsko-wiejskich 13. miejsce zajął Racibórz, a 95. Pszów.

Przy tworzeniu rankingu brano pod uwagę m.in. działania na rzecz podniesienia poziomu życia mieszkańców, pozyskiwanie funduszy unijnych, współpracę z organizacjami samorządowymi, a także inwestycje w ochronę środowiska. Pod lupę wzięto miejskie finanse, sprawdzając stopień zadłużenia oraz kwoty przeznaczane na inwestycje. Na miejsce w rankingu wpływ miały też stopa bezrobocia, a nawet wyniki testów szóstoklasistów i gimnazjalistów. Kapitule przewodniczył eurodeputowany Jerzy Buzek, zaś w jej skład weszli m.in. Adam Kowalewski, prezes Fundacji Rozwoju Demokracji, oraz Piotr Kownacki, wiceprezes Najwyższej Izby Kontroli. Wyniki zmagań ogłoszono 20 lipca w warszawskim hotelu Le Royal Meridien Bristol, gdzie nagrodę odebrał prezydent Rybnika Adam Fudali.


można zapytać: a gdzie Żory??? pytanie o tyle naiwne, że jasne jest napisane, że w 100. najlepszych się nie mieścimy (przynajmniej w tym rankingu)... a żal... i gdzie te piękne i jakże niedocenione miasto?

""Popsute" Ostatnio na Forum

Od wczoraj w randze "Ostatnio na forum" ciągle są te same wątki i osoby,które w nich napisały mimo,iż po te osoby wcale nie napisały ostatniego posta!Nie wiem czy tylko u mnie się tak dzieje czy u Was też?Nie ukrywam ,ze mi to bardzo przeszkadza...
Są to wątki:
Konkurs z anime
Test szóstoklasisty...
Oceniamy nasze avy
Jaki byś dał/a prezent osobie powyżej
KONKURS-NIANIA!!!
Oceniamy nasze podpisy

Handlowali ludźmi - wpadli w ręce CBŚ

Elo elo ziomki!!
Jak już powiedzialem astrologia karze iść mi w zaparte i bronić swojego zdania do końca.
A tak przy okazji to w poprzednim pości napisalem "Wilkanoc"
Hmm, poziom szóstoklasisty. Nie. To było poniżej...pasa

Korepetycje z matematyki

Witam wszystkich Sąsiadów mile,
Od 18 września zamieszkam w Wilanowie dokładnie przy Sarmackiej 9 i zapraszam wszystkich chętnych, którzy sobie bardzo dobrze radzą w matematyce jak i tych, dla których "królowa nauk" powoduje wiele nieprzespanych nocy na dodatkowe zajęcia matematyczne, podczas których postaram się Tobie lub Twojemu Dziecku ukazać jak najwięcej ze świata liczb, figur i wykresów. Grunrownie przygotowuje do matury, egzaminu gimnazjalnego i egzaminu szóstoklasisty. Dodatkowo gwarantuje przygotowanie na każdą lekcję i każdy sprawdzian wiedzy. Moi dotychczasowi partnerzy (każdy mój uczeń jest dla mnie partnerem) osiągnęli wiele sukcesów. W swej 3-letniej pracy miałem 7 szóstoklasistów i żaden nie napisał egzaminu końcowego poniżej 36 punktów na 40; 4 gimnazjalistów, trzech napisało egzamin matematyczno- przyrodniczy na minimum 44 punktów na 50 oraz jeden gimnazjalista w ciągu roku poprawił ocenę końcową z dopuszczającej na dobrą; 2 maturzystów, którzy maturę z matematyki napisali najlepiej w swoich szkołach i dzisiaj studiują na wymarzonych swoich uczelniach. Na potwierdzenie wyżej wymienionych sukcesów posiadam dowody w postaci referencji wystawionych przez rodziców moich uczniów. W obecnym momencie nie posiadam telefonu kontaktowego, ale jak wszystko dobrze pójdzie to będę miał w pierwszym tygodniu września. Jednak zapisy przyjmuje również przez list elektroniczny (e-mail). Adres kontaktowy: carpanelli@onet.eu W tym momencie już mam zapisanych 3 chętnych i pozostało mi niewiele wolnych terminów, dlatego decyduje termin wstępnej rezerwacji. Jeżeli chodzi o koszt godziny lekcyjnej to zależy od wybranego pakietu.

Pakiet 45 godzin lekcyjnych – koszt 2250 złotych lub 8 rat x 300 złotych
Pakiet 60 godzin lekcyjnych – koszt 2820 złotych lub 8 rat x 380 złotych
Pakiet 75 godzin lekcyjnych – koszt 3225 złotych lub 8 rat x 430 złotych
Pakiet 90 godzin lekcyjnych – koszt 3600 złotych lub 8 rat x 480 złotych

Możliwość podpisania umowy cywilno- prawnej.

O zakończeniu roku :)


1. Jaką miałyście średnią i czy czerwony pasek?


4,9, pasek był, a jak. ^^

2. Czy Wasi rodzice otrzymywali list gratulacyjny?


yhy. (:

3. Czy dostałyście jakieś nagrody? Np. książkowe.


Tak, dwie książki. Jedna o poetach i pisarzach, druga o wielkich pisarzach polskich. na dodatek rok temu dostała mtaką samą jak jedna z nich. -_-"

4. Jakie i za co?


jakie napisałam wyżej. jedna za bardzo dobre wyniki w nauce, jedna za wzorową pracę w szkolnym zespole wokalnym.

5. Co kupiłyście nauczycielowi/dyrektorce itd.?


ja nic. tylko skarbnicy kupili jakiś zestaw do herbaty wychowawczyni.

6. Jeśli macie ochotę to piszcie co chcecie z dzisiejszej uroczystości np. śmieszną historyjkę/akademię itp.


taka tam była sobie akademia, pod koniec połowa sali ryczała. (ja nie) [alem się poryczała jak do domu wracałam :CC]
przez prawie całą akademie żeśmy się z kumplem wygłupiali. xDD

7. Czy była Msza?


była, ale mnie na niej nie było, bo mieliśmy próbę przed akademią.

8. Czy np. śpiewaliście psalm/czytaliście czytanie itd. albo ktoś z Waszych kolegów/koleżanek?


nie.

9. Ładnie to wyszło?


łaadnie. :) zresztą w naszym wykonaniu nie mogło wyjść nieładnie. ^^

ale bez kitu, poryczałam się jak szłam do domu. że z dwoma osobami z którymi na próbach przez te ostatnie kilka dni najwięcej gadałam, żartowałam i najbardziej się zżyliśmy, się rozstaję. bo jeden jeszcze ma rok w podstawówce, a drugi idzie do innej szkoły.
;<<
ale On na szczęście idzie tam gdzie ja.
(:

teraz sobie dopiero uświadomiłam, że mimo wszystko szkoda mi tej szkoły. kiedyś się cieszyłam, że to już ostatni rok, ale teraz mi smutno.
większość - o ile nie wszyscy - szóstoklasistów płakało albo miało łzy w oczach.

Skrzynka intencji

Proszę o modlitwe za mnie o dobre napisanie testów szóstoklasisty

Hyde Park od 04.02.2006 do 17.08.2006

Możnaby napisać że im dalej tym gorzej ..... a pomyśleć że 3 lata temu stresowałam się egzaminem szóstoklasisty ..... teraz śmiać mi się z tego chce ...

Obiady u pana Stasia

Jak widać, obiadki się opłaciły. SP 4 napisała najlepiej w gminie test szóstoklasisty.

Z pamietnika Harrego, Herm(ion)y i Rona

Koci raport z dnia 20 wrzesnia
Niech to!Malfoy już wyparował.żebyscie to widzieli...
Przysiadłęm na progu Wielkiej Sali, myjac sobie łapki. Wtedy podnbosi się dyrek.
-... Z żalem chciałbym oznajmnieć, ze jedne z naszych uczniów...[blablabla]... Draco Malfoy, przeniósł się do Akademii Czarnej Magii Durmstrang.
Syknałem i owinalem ogon wokół łap. Hermiona wygladała, jakby ja trafił grom. Zbladła i drżacymi rękami odłozyła szklankę. Potem przywołała na twarz blady usmiech. Potter i Ron wiwatowali głosno, podobnie jak reszta Gryfonów.Jedynie Slizgoni gwizdali.
Żałosne.
Nie miałem cierpliwosci na to patrzeć. Fuknałem na pętajaca sie mi pod nogami Pania Norris i wróciłem do pokoju wspólnego. Znalazłem złoty srodek.
Ona nie musi pisać do Malfoya. Może napisac do Kruma, ktory, z tego co wiem, ma wtyki u szóstoklasistów, choć juz tam nie chodzi.
Więc...
Nie ma to jak pozory.

Krzywołap.
==========
20 wrzesnia
Nie wierzę.... nie wierzę... to nie do wiary! Przeniósł się!
I dobrze. Bardzo dobrze, wreszcie bedzie spokoj. Nikt nie będzie dokuczał Harremu i Ronowi...
Jednak...
Chciałabym tak mysleć, jak pisze,k ale nie potrafię. Na szczęscie mogę tu pisać bezpiecznie, bo zabezpieczyłam ten pamietnik dosć silnym zakleciem, ale nie tym Tajemnicy....
Cos ze mna nie tak!!! Już nawet nie pamietam jtej prostej rzeczy...
Boję się, żę...
Pamiętniczku, ja chyba zakochałam sie w Drakonie.
I co ja mam robić?

Wróciłam do pokoju wspólnego. Krzywołap miał cwana minę. Zauiważyłam, ze siedzi na liscie od Wiktora.
- Więc to tak? - mruknęłam do niego - Wiedziałes od poczatku? Krzywołap, jestes niemozliwy.
Zabrałam list do pustego dormitorium i zaraz będę pisać odpowiedz.

Hermiona

Terminy aktualnych sesji prowadzonych przez Ja

Te terminy sesji to zawsze muszą mi nie pasować -.-. Z tego powodu gdyż we wtorek mam test szóstoklasisty (OMG WTF LOL on ma 13 lat?! XD). Musze się trochę przygotować, a tym bardziej wyspać jakby co to JA możesz napisać, że wyskoczyłem za burtę i się utopiłem :P.

Duperele

szóstoklasisty napisałam na 37 punktów
jestem zadowolona z mojego wyniku ;p ;))

Narzekalnia

7 do testu szóstoklasisty;)


Trzymam kciuki! I tak na pewno świetnie napiszesz!

Narzekalnia

Napisałam anonimową skargę na wrednych szóstoklasistów.
Ciekawe, co z tego wyniknie.

Na temat in-vitro i pochodnych słów kilka


Chwila, a czy przypadkiem in-vitro, aborcja to nie jest ingerowanie w cudze życie?

Nie jestem specjalnie obyty w osobach poddawanych eutanazji w Holandii, ale czy w założeniach nie jest tak, że 'zabiegowi' poddawane są osoby sztucznie utrzymywane przy życiu lub nie mogące same funkcjonować? To TEŻ jest wjeżdżanie na cudze życie.

A gdzie te piękne słowa zwolenników in-vitro, aborcji i eutanazji: "zostawcie moje życie. Nie możecie decydować o nas!". Czyli co my (przeciwnicy) nie możemy ingerować, ale Wy (zwolennicy) możecie? Hipokryzja?


Idea szczytna, ale z wykonaniem nie tak. Bo kompromis dla postulatu pedofilów, gdzie oficjalnie molestować można 12 letnie dzieci przeszedł. Teraz wyobraź sobie np osobę w wieku swojego ojca, która obmacuje jakąś szóstoklasistkę (albo szóstoklasistę) z Twojego osiedla. Mnie to przeraża. Nie wmówisz mi, że to dziecko wyrośnie na zdrowe w 'normalnych' warunkach (chociaż za normalne nie można uznać, że obcy facet 4 razy starszy od ciebie zaczyna się o Ciebie ocierać bez żadnych konsekwencji prawnych).


Wg katolików o życiu/śmierci może decydować tylko Bóg. Eutanazja itd jest jawnym pogwałceniem tego założenia.



Bo od wieków KK kładł im to do głowy. Mówi się o wolnej woli danej od Boga, a jednocześnie zaprzecza się temu, mówiąc właśnie to co napisałeś - że to Bóg może decydować, a Bóg podobno zwalił to na ludzi i powiedział że to oni mogą decydować...aż do dnia "ostatniego rozrachunku" Czy KK nie zaprzecza naukom Boga i poniekąd własnym? Jeśli istnieje Bóg i jakiś jego plan, czy nie jest to pogwałcenie tego planu? Czy nie jest to burzenie boskiego porządku świata?? Mnie jako ateiście nic do tego tak naprawdę czy katolicy sami sobie wiarę podkopują, czy sami głoszą nauki przeciwne temu co niby rzekł Bóg...ale jako wolny obserwator obserwuję...i widzę właśnie to Magellan,nic więcej i nic mniej.

PARTY!!!

A tak w ogóle, to chcę, żebym się zebrała poćwiczyc cholerne Alegretto. Mogło byc gorzej.
I chcę na Manewry Jesienne.

I napisac zadania otwarte z matmy na Wielkim Postrachu Szóstoklasistów rocznika'96.

Kurna, zaczynam wątpić w swój intelekt.

Test.


O teście szóstoklasisty, który odbył się właśnie dzisiaj ^^.
A wiesz...
...że napisałaś przed chwilą 3000 post na forum? ^^

Kto powinien opuścić nasze szeregi i dlaczego?

glowas12345 napisał: OO już się boję, ciekawe jak im posżły testy sześcioklasistów i gimnazjalne ?
Szóstoklasistów jak już bystrzacho.

Warka (Polska) AD 2008


Polska, szczegolnie prowincja, wies jest nietolerancyjna i tyle !
Ciemnota, brak wyksztalcenia i wieczne kompleksy nizszosci ....



.. wieczne komplexy niższości wiąża się z utożsamianiem z tego typu stereotypami, że polska wieś jest nietolerancyjna .. i trzeba Polsce za karę dokopać, ogólnie trzeba ją skrytykować i pokajać się ..

.. Wędrowiec, kiedy czytam takie przemyślenia zaczynam wątpić w sens i kierunek Twoich wędrówek ..

NIE i po wielokroc NIE !
Tysiac, po pierwsze oswiata i jeszcze raz oswiata. Polsce dokopac ? A po co ? Jak widzisz Polska kopie sie sama. Skrytykowac tak, wyciagnac wnioski i uczyc. A tu wielkie madre glowy co chwila cos dodaja, wycinaja, zmieniaja, a rzecz o polskiej szkole. Jak dlugo polska wies traktowana byla gorzej - chyba zawsze. A kto stanowi wiekszosc spoleczenstwa polskiego ? Nie moja to wina, ze do dzis oswiata na wsi jest kategorii B. Tyle, ze obietnice Tuska i nastepnych nic nie zmienia.

Victor Hugo napisal, ze kto otwiera szkoly ten zamyka wiezienia. Czy cos trzeba dodac ? I w tym duchu pisalem moj poprzedni i ten post!
pozdrawiam

.. niestety .. nie jest tak jakbyś chciał .. wioski uzyskują całkiem dobre wyniki w testach szóstoklasistów .. gorzej jest później .. kiedy dzieciaki idą do gimnazjów w miasteczkach - twierdzach PRLowskiej mentalności .. giną w odmętach albo dostrajają się do zbetoniałego drobnomieszczaństwa .. zresztą, mniejsza o PRL .. na całym świecie oazami kołtuństwa są miasteczka takie jak Warka, Wschowa, Jedwabne czy Myślenice .. Twój ani czyjkolwiek lament niewiele zmieni ..

.. w Twoich postach widzę za wiele myślenia życzeniowego i XIXwiecznego idealizmu, niekoniecznie związanego z realnym stanem rzeczy .. bardziej z jakimś dawnym osobistym urazem ..

.. PS .. Polska się sama nie kopie .. za dwa tygodnie zacznie się kopać z Niemcami ..

Egzamin gimnazjalny 2008

'Napisz list do kolegi z zagranicy w ktorym zachecisz go do zwiedzenia wybranego polskiego miasta.



Taki to się w ogóle nie trafia, no chyba, że dla szóstoklasistów.

Pare pytań dotyczących świętych kotów...

W tym roku będę kończył 1 gim, test szóstoklasistów napisałem na 36 pkt
Mój rocznik to 1995 :)


To jestes z rocznika mojej mlodszej corki :)
36 pkt - to fatalny wynik - co poszlo nie tak ?

Skojarzenia

Kiroren, napisałem "tościki" XD

test szostoklasisty>>głupota

Skazani na rok szkolny 2008/2009

Heeej, mogę się pochwalić? xD

Wiecie, udało mi się przejść do 3. etapu konkursu polonistycznego i jeśli uda mi się zdobyć 85% punktów, to nie będę musiała pisać sprawdzianu szóstoklasisty! xD
Muszę, muszę, po prostu muszę, napisać na to 85%. xD

cieszmy się

O w cholerę.
Nie mogę w to uwierzyć.
Napisałam 40/40 ze sprawdzianu szóstoklasisty.
:relax:
Kurde, noż.Czuję się szczęśliwa ;

Sladami Prodigy :D



Wyglada to tak jakby narysowane przez szóstoklasistę - ale liczy się fakt - w Hiszpanii tez słuchaja The Prodigy! Znalazłem to napisane pod łóżkiem piętrowym i po prostu musiałem zrobic zdjęcie...

Ostatni dialog kochających się.

nie znalazłem w tym tekście ani grama poezji. przegadany do granic możliwości banał napisany językiem szóstoklasisty. i to nie jakiegoś wybranego, ale każdego z szóstoklasistów.
ps. issa, chyba coś nie gra ze spacją

Knajpa Superhipernowa, oczywiście pogodowa!

Biegam ja sobie po necie i co znajduję

w interii:
Pytania są niemądre. A ja nie po to jestem ministrem konstytucyjnym, by bawić się w takie rzeczy".

To słowa Aleksandra Szczygły. Szef resortu obrony narodowej to największe rozczarowanie: przyszedł napisać test kompetencji, po czym nagle zmienił zdanie. Powiedział "sorry", zabrał test i wyszedł.

Podstawowe błędy polityków w testach komptetencyjnych
Reporterzy RMF FM poprosili kilkudziesięciu posłów z różnych okręgów o wypełnienie testów kompetencji - takich samych, jakie rozwiązują szóstoklasiści, kończący szkołę podstawową. 20 rozwiązało zadania, kilkunastu kandydatów do Sejmu odmówiło napisania testów.
Ale co to jest? Myślałem, że to jakieś pytania, o województwo? Nie po to jestem ministrem konstytucyjnym, by bawić się w takie rzeczy. Mam poczucie humoru, ale nie lubię takich rzeczy, nie lubię takich zabaw. (...). Pytania są niemądre - oświadczył minister Szczygło. Powiedział "sorry" zabrał test i wyszedł.

Szef resortu obrony dostał jeden punkt, bo tyle otrzymuje uczeń za samo przystąpienie do egzaminu. A szkoda, bo gdyby napisał, na pewno poprawiłby punktację swojej partii. W teście RMF FM to właśnie Prawo i Sprawiedliwość wypadło najsłabiej, wręcz kompromitująco słabo. Wygrał LiD - 291 punktów, druga była Platforma Obywatelska - 226 pkt. PiS zdobył tylko 136 punktów, głównie z powodu polityków-wagarowiczów.

W teście nie chcieli wziąć udziału m.in. Jarosław Kaczyński, Przemysław Edgar Gosiewski, Kazimierz Ujazdowski Elżbieta Kruk Jolanta Szczypińska, Jerzy Polaczek, Antoni Macierewicz, Zyta Gilowska, Zbigniew Ziobro i Nelly Rokita.

Źródło informacji: PAP

Knajpa Superhipernowa, oczywiście pogodowa!

Biegam ja sobie po necie i co znajduję

w interii:
Pytania są niemądre. A ja nie po to jestem ministrem konstytucyjnym, by bawić się w takie rzeczy".

To słowa Aleksandra Szczygły. Szef resortu obrony narodowej to największe rozczarowanie: przyszedł napisać test kompetencji, po czym nagle zmienił zdanie. Powiedział "sorry", zabrał test i wyszedł.

Podstawowe błędy polityków w testach komptetencyjnych
Reporterzy RMF FM poprosili kilkudziesięciu posłów z różnych okręgów o wypełnienie testów kompetencji - takich samych, jakie rozwiązują szóstoklasiści, kończący szkołę podstawową. 20 rozwiązało zadania, kilkunastu kandydatów do Sejmu odmówiło napisania testów.
Ale co to jest? Myślałem, że to jakieś pytania, o województwo? Nie po to jestem ministrem konstytucyjnym, by bawić się w takie rzeczy. Mam poczucie humoru, ale nie lubię takich rzeczy, nie lubię takich zabaw. (...). Pytania są niemądre - oświadczył minister Szczygło. Powiedział "sorry" zabrał test i wyszedł.

Szef resortu obrony dostał jeden punkt, bo tyle otrzymuje uczeń za samo przystąpienie do egzaminu. A szkoda, bo gdyby napisał, na pewno poprawiłby punktację swojej partii. W teście RMF FM to właśnie Prawo i Sprawiedliwość wypadło najsłabiej, wręcz kompromitująco słabo. Wygrał LiD - 291 punktów, druga była Platforma Obywatelska - 226 pkt. PiS zdobył tylko 136 punktów, głównie z powodu polityków-wagarowiczów.

W teście nie chcieli wziąć udziału m.in. Jarosław Kaczyński, Przemysław Edgar Gosiewski, Kazimierz Ujazdowski Elżbieta Kruk Jolanta Szczypińska, Jerzy Polaczek, Antoni Macierewicz, Zyta Gilowska, Zbigniew Ziobro i Nelly Rokita.

Źródło informacji: PAP



akurat ta notka powinna siedzieć w tendencyjności mediów
albowiem w teście brali udział parlamentarzyści ze wszystkich partii,
członkowie wszystkich odstępowali lub nie wykonywali,
a prasa wyszczególniła jedynie PiSowców.

jest to na oryginalnej stronie testu, już nie będę szukał linka, co go widziałem parę dni temu nazad.

Egzaminy 2008/2009

do student6 :
z tego co widzę to chyba jesteś na pierwszym roku - dla ciebie to jest bardzo dobra decyzja, bo już od początku studiów będziesz zaglądał do książek wymaganych na LEPie i się z nimi opatrzysz, nauczysz się rozwiązywać testy i może napiszesz dzięki temu LEP najlepiej w Polsce :D ?
poza tym ankieta tu chyba nic nie zmieni.
Dziekan dobrze wie, że nam się ta decyzja nie podoba, ale nie zmieni zdania - umotywował to w swoim liście do naszego roku, który Ania Gadzicka przekazała starostom grup na dzisiejszym wykładzie.

problem to mamy MY "szóstoklasiści".

przez całe studia program zajęć z przedmiotów które mamy zdawać, nie był nigdy oparty na podręcznikach podanych do LEPu - a teraz pytania egzaminacyjne do egzaminów w nowej testowej formie będą pewnie układane właśnie na bazie tych książek ( mega cegieł !!! ).

Weźmy np. rodzinną - jesteśmy właśnie w trakcie zajęć. (powinnam napisać " tzw. zajęć ").
No bo co to za zajęcia jeśli przez 2 tygodnie, w przychodni, siedzisz z lekarzem w gabinecie, przepisujesz recepty i wypełniasz skierowania ? - to wszystko , ok , jest bardzo przydatne, ale jak ja po czymś takim mam wiedzieć co przygotować do egzaminu z podręcznika " Medycyna rodzinna" Latkowskiego ( rozmmiary coś jak duży Traczyk z fizjologii ) - właśnie tą książkę wyznaczył prof. Kardas na obowiązującą do nowego egzaminu.
oczywiście powiedział też , że prelekcji nie ma w zwyczaju udostępnić i nie udostępni - mimo że dziekan wyraźnie powiedział na Radzie Wydziału , że materiał prelekcyjny i wykładowy ma być nam przekazywany przez asystentów, bo stanowi wartość intelektualną uczelni i nikt tu się nie powinien powoływać na prawa autorskie. Ale prof. Kardas na Rady Wydziału nie chodzi więc nie wie.

spiszmy pytania do dziekana jakie chcemy mu zadać na spotkaniu z nami w środę (29 października ) o 16.00 w auli Palucha i bądźmy tam wszyscy.
Ustalmy jakieś wspólne stanowisko sprecyzujmy co chcemy wywalczyć - bo jeśli rzeczywiście będą te testowe, to chociaż niech nam zapewnią :
- wiele terminów do zdawania,
- może zamiast egzaminu zrobić z czegoś zaliczenie? ( np. rodzinna - ten zakład wydaje mi się najmniej przygotowany do jakiegokolwiek testu ? )
- niech każda klinika udostępni w miarę wcześnie w necie bardzo precyzyjne programy do egzaminów z podanymi numerami stron, z gwarancją że ewentualny egzamin miałby być tylko z tego itp... .

No nie wiem..., piszcie co myślicie, bylebyśmy dogadali się jakoś do środy, żeby mówić wspólnym głosem, a nie tracić czas na dyskusje co do formy egzaminów.

Wielka blondyna

Wielka blondyna rozprasza uczniów

Nie piszcie o niej, bo nam ją zabiorą - błagali wczoraj reportera "Gazety Lubuskiej" uczniowie podstawówki nr 17 przy Warszawskiej w Gorzowie Wielkopolskim. Dyrektorka szkoły jest za tym, żeby blondynka z banera zniknęła.

Reklama bielizny znanej firmy ma cztery piętra wysokości, wisi jakieś 100 m od szkoły i jest doskonale widoczna z okien. Zawieszono ją w środę wieczorem. Gdy wczoraj rano nauczyciele przyszli do szkoły, zobaczyli przed budynkiem chłopców z rozdziawionymi buziami. Potem zaczęły się problemy na lekcjach, bo uczniowie zamiast na tablicę, co rusz zerkali przez okno i głośno komentowali urodę "wielkiej blondyny". Tak ją nazwali - relacjonuje dziennik.

Modelka stoi bokiem. Ma na sobie białą bieliznę: stanik bez ramiączek, stringi, pas do pończoch, no i pończochy. - Fajna, nie ma co - mówi reporterowi szóstoklasista. Jego koledzy dodają, że przecież wszystkie dziewczyny chodzą w bieliźnie i nie ma się czego czepiać. - Moja siostra też ma taki komplet, tylko że czarny - dodaje jeden. Boją się, że jak napiszemy o reklamie, to ktoś im "wielką blondynę" zabierze - przyznaje "GL".
czytaj dalej

Szóstoklasistki natomiast uważają, że takie widoki mogą doprowadzać ich kolegów do "brudnych myśli", i że na pewno nie pomagają im w nauce. Przecież można taką reklamę powiesić gdzie indziej, nie przy szkole - tłumaczą dziewczyny.

Blokiem z czteropiętrową panią administruje spółdzielnia Dolinki. Baner powisi przynajmniej miesiąc, bo taka jest umowa z poznańską firmą, która wynajęła bok bloku. - Mamy z tego niezłe pieniądze, które idą na remonty. Na wszystko zgodził się plastyk miejski - tłumaczą "Gazecie Lubuskiej" szefowie spółdzielni mieszkaniowej.

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP



U nas kiedys niedaleko szkoly rozbili wielka, dmuchana reklame jakichs spodni czy czegos, z mocnym podtekstem erotycznym. Byla tylko pol dnia

1000 powodów, żeby się napić.

120. Za moją siorę żeby jutro dobrze napisała testy szóstoklasisty

Wielka blondyna rozprasza uczniów

Cytat: Nie piszcie o niej, bo nam ją zabiorą - błagali wczoraj reportera "Gazety Lubuskiej" uczniowie podstawówki nr 17 przy Warszawskiej w Gorzowie Wielkopolskim. Dyrektorka szkoły jest za tym, żeby blondynka z banera zniknęła.

Reklama bielizny znanej firmy ma cztery piętra wysokości, wisi jakieś 100 m od szkoły i jest doskonale widoczna z okien. Zawieszono ją w środę wieczorem. Gdy wczoraj rano nauczyciele przyszli do szkoły, zobaczyli przed budynkiem chłopców z rozdziawionymi buziami. Potem zaczęły się problemy na lekcjach, bo uczniowie zamiast na tablicę, co rusz zerkali przez okno i głośno komentowali urodę "wielkiej blondyny". Tak ją nazwali - relacjonuje dziennik.

Modelka stoi bokiem. Ma na sobie białą bieliznę: stanik bez ramiączek, stringi, pas do pończoch, no i pończochy. - Fajna, nie ma co - mówi reporterowi szóstoklasista. Jego koledzy dodają, że przecież wszystkie dziewczyny chodzą w bieliźnie i nie ma się czego czepiać. - Moja siostra też ma taki komplet, tylko że czarny - dodaje jeden. Boją się, że jak napiszemy o reklamie, to ktoś im "wielką blondynę" zabierze - przyznaje "GL".

Szóstoklasistki natomiast uważają, że takie widoki mogą doprowadzać ich kolegów do "brudnych myśli", i że na pewno nie pomagają im w nauce. Przecież można taką reklamę powiesić gdzie indziej, nie przy szkole - tłumaczą dziewczyny.

Blokiem z czteropiętrową panią administruje spółdzielnia Dolinki. Baner powisi przynajmniej miesiąc, bo taka jest umowa z poznańską firmą, która wynajęła bok bloku. - Mamy z tego niezłe pieniądze, które idą na remonty. Na wszystko zgodził się plastyk miejski - tłumaczą "Gazecie Lubuskiej" szefowie spółdzielni mieszkaniowej.

interia.pl

Uczniowie o Połchowie ...

Połchowo, marzec 2007 roku

Wychowawczyni ostatnio zadała nam – szóstoklasistom ze szkoły
w Połchowie - wypracowanie na temat: Napisz kilka zdań o tym, jakich zmian pragnąłbyś dla wsi w najbliższych latach. Przystąpiliśmy do pisania chętnie,
bo lubimy swoją miejscowość. Nazbierało się sporo naszych pragnień, a nawet wizji.
Jak wspaniale byłoby zobaczyć przy budynku naszej szkoły salę gimnastyczną! Nawet jeśli nie posłuży już nam – uczniom klasy VI (właśnie wybieramy się do gimnazjum), to przecież w Połchowie jest bardzo dużo dzieci
i prawdziwy nauczyciel wychowania fizycznego !!! Może wtedy powstałaby drużyna siatkówki i koszykówki dla starszej połchowskiej młodzieży?
Chcielibyśmy, aby za kilka lat Połchowo miało własną kanalizację (niektórzy bowiem wywożą ścieki na pola i łąki, a tym samym zanieczyszczają środowisko!!!), gaz ziemny, nowe przystanki. Potrzebne są porządne ulice z chodnikami
i oświetleniem (szczególnie na Puckiej i pobliskim nowym osiedlu, bo dzieci tamtędy chodzą do szkoły). Powinno się dążyć do polepszenia stanu dróg, którymi wyjeżdża się ze wsi.
Nie ma w Połchowie placu zabaw z prawdziwego zdarzenia, gdzie małe (nie duże z gimnazjum) dzieci mogłyby bawić się w ciepłe dni. Nie ma świetlicy, w której odbywałyby się różnorodne zajęcia dla młodzieży. Wiejski Klub Kultury, stary
i poczciwy, potrzebuje remontu i jest za mały.
Marzy nam się nowy budynek klubu, gdzie będą pracowały różne sekcje jak
w miastach.
Gdybyśmy mogli, zbudowalibyśmy we wsi kościół albo choćby kaplicę. Starszym ludziom trudno jest dojeżdżać do Mrzezina, tym bardziej, że autobusy PKS w niedziele nie kursują.
Połchowskie ulice są zanieczyszczone. Trzeba byłoby kupić kosze na śmieci
i postawić na każdej ulicy. No i koniecznie trzeba jakoś wydzielić drogę dla krów, które wędrują przez wieś na pastwisko.
Zauważyliśmy, że wiejskie boisko potrzebuje nowych wiat i świeżej murawy. Drużynie chłopców marzy się lepszy sprzęt i stroje. Chłopcy z roczników młodszych chcą grać w drużynie.
Dobrze byłoby, gdyby po wsi nie włóczyły się bezpańskie psy, a w sklepach nie sprzedawano dzieciom i nietrzeźwym dorosłym alkoholu.
Mogłaby też stanąć tablica ogłoszeń, aby mieszkańcy czytali na bieżąco wszelkie informacje i wiedzieli, czym żyje wieś.
Na koniec bardzo chcielibyśmy, aby w Połchowie było przedszkole
i gimnazjum. Oszczędzilibyśmy czasu na dojazdy do Mrzezina i Żelistrzewa, a małe dzieci pracujących rodziców mogłyby być pod opieką na miejscu.
Oto nasze pragnienia.
My tu mieszkamy! Chcemy jak najlepiej!
Mamy teraz nowego sołtysa. Wierzymy, że będzie troszczył się o naszą wieś!

Uczniowie klasy VI
Szkoły Podstawowej
w Połchowie

Zmiany i nowości

Jak to w lesie bywa... często jest "echo" ^^ I tak się składa, że wieści szybko, bardzo szybko się rozchodzą... plotki, chamstwa, kłamstwa etc. Jak już mówiłam to "echo" doszło również moją osobę.... Dowiedziałam się czegoś, bardzo ciekawego o mnie ? Hmmm.... no nie wiem, ma to związek oczywiście z tym oto forum... Więc wyjaśnie sprawę, po pewnie czytacie to i nie wiecie o co chodzi.... no na pewno osoba, którą mam teraz na myśli wie i już się boi, że ujawnię jej nick, ale nie. Nikomu o tym nie powiem.... Doszły mnie słuchy, że ponoć, jak to mówią Iwa nic nie robi na forum, tylko się rządzi ? Takk? Tak to było? Po tej osobie bym sie tego nie spodziewala... sorki zapomnialaam wam napisac, ze zalozylam forum, caly jego wyglad na poczatku te dzialy " Zdjęcia " "OFF TOPIC" itd. teraz odwiedzam je raz na jakis czas, grafik nie robie na forum "bo mi sie nie chce" i jak ktos zrobi lay to mi sie niepodoba. Tak? To ja teraz tak dla wyjasnienia, powiem, bo n ie lubie gdy ktos jak ze mna pisze to jest miluśi, a tu dowaiduje sie takich rzeczy!!! Po pierwsze kurw* grafik na forum nie robie, gdyz nie mam ap, a nie naleze do takich osob, ktore robia grafiki w Paincie! Rządze sie? Hmm... wkoncu jestem jednym z adminow, na forum jak wszedzie musi byc rygor, jakby kazdy robil co mu sie podoba, to forum by cale bylo zasmiecone. Nie podobaja mi sie grafiki? Tylko niektore, mam inny gust... tak trudno to zrozumiec?!! Na forum siedze teraz zadko, bo mam TEST SZÓSTOKLASISTY 2 KWIETNIA! tak trudno pojac, ze nauka jest dla mnie w tym momencie najwazniejsza a nie forum? Forum zajme sie po tescie, blogiem tez, sprzataniem, nie wiem gotowaniem , sraniem kurw* ale musze sie nauczyc teraz! I moze wole sie uczyc naprawde a nie przed kompem czytajac posty! Na cytanie postow bede miala duzo czasu! od 3 kwietnia bede czesciej na forum, czesciej pisac i wogole. Jakieś problemy???!!! Piszcie śmiało! Chetnie sie wypowiem, wole na fprum publicznym niz slyszec od kogos..!!!

Dzienx za uwage, dzienx za przeczytanie.!!

Pedro Morales

System edukacji w Japonii nie jest taki sam, jak w Polsce. Więc nie wiem skąd wziąłeś test szóstoklasisty i w ogóle brednie ;p. Najlepiej to napisz, że urodziłeś się w Polsce, a nie komplikuj sobie życia.

Spis uczniów

Gryffindor
opiekun: Minerwa McGonagall
prefekt: Tracy Alexz Wood

UCZNIOWIE:
siódmioklasiści:
1. Sulevi Aravirta
2. Ellenai Ramon
3. Tracy Alexz Wood
4. Astrid Hughes
5. Edward Seymour
6. Myriam Koulibay

DRUŻYNA QUIDDITCHA:
kapitan:
szukający: Tracy Alexz Wood
obrońca:
pałkarz (1):
pałkarz (2):
ścigający (1):
ścigający (2): Myriam Koulibay
ścigający (3):

Slytherin
opiekun: Severus Snape
prefekt:

UCZNIOWIE:
siódmioklasiści:
1. Helios Wilkes
2. Sky Savage
3. Caroline Carter
4. Leah Duncan
szóstoklasiści:
5. Nemesis Addams
6. Vine Bloodmoon
piątoklasiści:
7. Tarja Bloodmoon

DRUŻYNA QUIDDITCHA:
kapitan:
szukający:
obrońca:
pałkarz (1):
pałkarz (2):
ścigający (1):
ścigający (2):
ścigający (3):

Ravenclaw
opiekun: Filius Flitwick
prefekt:

UCZNIOWIE:
siódmioklasiści:
1. Chanelle Castle
2. Diana Poe
3. Viviane Walker
4. Blair Heres
5. Katerina Monroe
6. Wednesday Wilkes

DRUŻYNA QUIDDITCHA:
kapitan:
szukający:
obrońca:
pałkarz (1):
pałkarz (2):
ścigający (1):
ścigający (2):
ścigający (3):

Hufflepuff
opiekun: Pomona Sprout
prefekt: H

UCZNIOWIE:
siódmioklasiści:
1. Nathaniel Bruce
2. Aurore Buxton
3. Kacper Frevex
szóstoklasiści:
4. Anne Gorgon
piątoklasiści:
5. Fredzia Dawson

DRUŻYNA QUIDDITCHA:
kapitan:
szukający:
obrońca:
pałkarz (1):
pałkarz (2):
ścigający (1): Aurore Buxton
ścigający (2):
ścigający (3):

UWAGA! Jeśli uważasz, że Twoja postać nadaje się na prefekta swojego domu (nawet, gdy ten jest już wybrany), bądź powinna znajdować się w drużynie Quidditcha, napisz PW do TRZECH administratorów. Tę samą wiadomość wyślij do użytkowników: Evan Verostey, Niklas Wilkes, Lourdes Davis.

Kto może stwierdzić u dziecka FAS

Autor: Gośka
Data: Oct 20 2006, 10:29 PM

Od dłuższego czasu próbuję pomóc mojemu dziecku, ale na próbach sie kończy. Jestem pewna, że to FAS, ale specjaliści są bardzo ostrożni i nie chcą postawić ostatecznej diagnozy. W Poradni PP stwierdzono, że mała ma ogromne braki, ale iloraz inteligencji jest w normie więc ma sie wziąć " do roboty". A my obydwie mamy już dosyć. Ślęczenie nad książkami jest syzyfową pracą, dziecko jest zestresowane i wiem, że nie jest w stanie opanować materiału. Jej pamięć jest bardzo nietrwała, myślenie logiczne zerowe, chęci do wkuwania abstrakcyjnych treści również zerowe, napady złości i płaczu coraz częstsze i co ja mogę zrobić? Czuję, że to dziecko znienawidzi mnie, zresztą sama nie lubię siebie za to co robię. Wiem, jakie są jej możliwości, a jednak zmuszam ją do nauki. Za kilka miesięcy egzamin szóstoklasisty, który pisze normalnie, bo nie ma przeciwskazań. Jak mogę jej pomóc? Miałam być jej mamą zastępczą, z czuję sie jak kat. Będę wdzięczna za podpowiedź Gośka

===========================================================

Autor: pasoa79
Data: Oct 21 2006, 05:34 AM

Napisz skąd jesteś, to może łatwiej będzie znaleźć ośrodek w Twojej okolicy.

Ja miałam dokładnie ten sam problem, podejrzewałam FAS, widziałam wszystkie objawy, tylko, że nikt nie umiał mi pomóc go zdiagnozować. Trwało to ok. 3 lat, dopiero sama przez przypadek znalazłam w swojej okolicy poradnie, która zajmuje się diagnozowaniem FAS. No i tydzień temu były badania i potwierdziły się moje obawy! Jest to przypadek dokładnie książkowe, ma wszystkie możliwe objawy.

pozdrawiam

===========================================================
Autor: Gośka
Data: Oct 21 2006, 09:42 PM

Dzięki za odpowiedź. Interesują mnie specjaliści w woj. podkarpackim, świętokrzyskim, łódzkim, małopolskim, lubelskim, mazowieckim - jestem w stanie tam dotrzeć. Jeśli możesz napisz na czym polega diagnoza, czy jest to sprawa jednorazowa, czy kilka spotkań. Pozdrawiam.

===========================================================

Autor:pasoa79
Data: Oct 22 2006, 06:07 AM

U nas diagnoza trwała 2 godziny, najpierw został przeprowadzony wywiad, cechy wyglądu, które u nas są bardzo widoczne. Potem różne ćwiczenia na materacu sprawdzające poszczególne części ciała, napięcie mięśniowe, sprawdzanie jakiś kanałów czy są jeszcze otwarte, bo wtedy tam można coś jeszcze spróbować naprawić. I teraz mamy do domu zestaw ćwiczeń, różnych ucisków, napierań ciała. Zmiana diety. I za 6 tyg. do kontroli.
Natomiast w Lędzinach wygląda to troszkę inaczej, na początku przysyłają Ci duuużo pytań w ankiecie i dopiero potem zapraszają na spotkanie. Mi niestety nie udało sie wypełnić tej ankiety, na część pytań nie znałam odpowiedzi, niektóre były nie do końca jasne dla mnie. Musiałabyś sie skontaktowań z tym ośrodkiem to przyślą Ci ankietę.
Jeśli chciałabyś kontakt do ośrodka, w którym ja byłam to moge wysłać Ci na maila. To jest woj. śląskie, ale może będą znali inne ośrodki w Twoim rejonie.

Pozdrawiam

===========================================================

broń do ochrony domu

Przede wszystkim chciałbym się przedstawić i powitać szacowne forum,gdyż zabieram głos poraz pierwszy.
Ciekawi mnie czy ma ktoś jakieś doświadczenia z uzyskaniem(próbą uzyskania)pozwolenia na broń do ochrony domu(tylko i wyłącznie, wykluczając całkowicie możliwość jakiegokolwiek noszenia broni przy sobie).Otóż obecnie mamy bardzo dziwną i ciekawą sytuację.Dzisiaj praktycznie każdy kto ukończył 18 rż może bez problemu dysponować ostrą bronią palną.Chodzi mi oczywiście o broń czarnoprochową.Wiem że u niektórych pojawi się w tym momencie uśmiech pobłażania,lecz każdy zgodzi się ze mną że bronią tą można zabić,podejrzewam nawet że taki np. Colt Dragoon ma na swoim koncie więcej istnień ludzkich niż wszystkie policyjne P i Glocki razem wzięte.Jasne że nie nadaje się on stricte do noszenia i ochrony osobistej,ale do obrony domu (bo jeszcze raz podkreślam że wyłącznie o taką broń mi chodzi)myślę że jak najbardziej.Ktoś napisze że na zakup czarnego prochu trzeba mieć zezwolenie.Bzdura.Czarny proch jest w stanie zrobić każdy średniozdolny szóstoklasista na kółku chemicznym.Poza tym cp jest składnikiem każdej petardy ,więc wynika z tego że można go posiadać.
Posiadając legalnie broń palną(wytworzoną po 1850r.)muszę spełnić wiele warunków.Przede wszystkim policja wie że ja posiadam broń,i ja też wiem że „oni wiedzą”więc przez cały czas jestem „na świeczniku” Muszę być dokładnie przebadany przez psychologa,psychiatrę itd, mieć czystą jak łza kartotekę.Muszę doskonale znać przepisy dotyczące każdego aspektu broni,jest to poparte egzaminem (w tym praktycznym)przed przedstawicielem władzy(ludowej?)Muszę przechowywać broń w odpowiednich warunkach,bo w każdej chwili mogę mieć kontrolę i stracić pozwolenie.Obowiązkiem moim jest pilnowanie jej jak oka w głowie,o zgubieniu jej nie może być nawet mowy.Nosić przy sobie też jej nie mogę gdyż naruszam warunki pozwolenia i narażam się na poważne sankcje karne.Moją broń można w każdej chwili zidentyfikować(więc nawet do łba by mi nie przyszło aby z niej strzelać ot tak sobie)Mało tego muszę baaardzo przestrzegać prawa gdyż mogę stracić pozwolenie.Odpadają jazdy po kieliszku,kłótnie z sąsiadami,zatargi z dzielnicowym branie środków psychoaktywnych itd.Bałbym się nawet przekroczyć limit punktów karnych,bo z nimi nic nie wiadomo...
Załóżmy że policja odmawia mi takiej broni(pewnie ze względu na interes społeczny),więc w tym momencie kupuję do domu rewolwer cp(mogę ich nawet o tym z łaski swojej poinformować),i jestem poza jakąkolwiek kontrolą państwa.Nie muszę znać w ogóle żadnych przepisów,trzymać broń gdzie chcę.Złapią mnie po kieliszku?I co z tego i tak nie wiedzą że mam broń.Odbiorą mi go?,to kupię sobie następny.Badania lekarskie?Po co.Zgubię go?I tak nie dojdą do tego do kogo należy.KRS? a kto by się tym przejmował.
Podkreślam jeszcze raz że chodzi mi o broń wyłącznie do trzymania w domu,bez prawa noszenia.
Moim skromnym zdaniem podanie o wydanie pozwolenia w tym wypadku jest ukłonem w stronę policji,przekazem:”chcę mieć legalny przedmiot do obrony, chcę postępować zgodnie z WASZYMI regułami,uprzejmie proszę o udostępnienie mi tego”Jak zachowuje się w tym momencie policja?Odmawiając czy opowiada się za interesem i dobrem publicznym?Moim zdaniem nie.Zmusza obywatela do używania broni(legalnej)poza jakąkolwiek kontrolą.
Czy ktoś z Was ubiegał się o taką broń?Jak to się skończyło?Jaka była argumentacja policji?
A może (był kiedyś kolega na forum który podawał się za urzędnika WPA,twierdził autorytarnie żeby dać sobie spokój z podaniami,bo i tak nie dostaniemy broni)ktoś z „drugiej strony barykady”wypowiedziałby się w tym temacie?
Pozdrawiam

Osobno-Zbiorowy Fan Fick o Hogwarcie

Siedziałam na ławce jak na szpilkach, próbujac nie rozlać zbyt dużo zupy trzęsaca się dłonia. Naprawdę z trudem wytrzymywałam, by nie ryknać Malfoyowi w twarz, jakim to jest kretynem, zwłaszcza że po prostu czułam za plecami jego chochlikowaty usmiech i idiotycznie wyszczerzone zęby, zapewne po opowiedzeniu kolejnego "żarciku".
-Magda? - spytała z niepokojem Moe, która - jak zwykle - zajmowała miejsce naprzecw mnie. - Dobrze się czujesz?
Spojrzałam na paskudnie wykrzywiona łyżkę. Następnym razem powinnam pamiętać, że nie gryzie się zupy, a tymbardziej łyżki z zupa.
-Tak nie do końca. - przyznałam. - Tro...szeczkę mnie Malfoy denerwuje.
Teto przyjrzała się najpierw mi, potem stosie ksiażek obok mojej miski.
-Tylko to?
-Hmm... - zastanowiłam się trochę. - No, jakby to ujać. Wkurza mnie Malfoy. Wkurza mnie to, że - mimo iż próbuję - nie potrafię się nauczyć tego durnego zaklęcia Proteusza.
-Na co ci zaklęcie Proteusza? - zmarszczyła brwi Moe. - To jest na poziomie owutemów.
-OZy. - wyjasniłam krótko. - Co najwyżej kogos poproszę, nieważne. Poza tym wkurza mnie Snape, bo się Adeli czepia, wkurza mnie McGonagall, bo się czepia mnie i wkurza mnie Pince, bo domaga się zwrotu wszystkich ksiażek.
-Może zrób listę. - mruknęła pod nosem Teto, nalewajac sobie soku.
Gdyby nie to, że przede mna stała miska na wpół napełniona zupa, walnęłabym głowa o stół. I tak została.
-Z tego co wiem, to Hermiona umie zaklęcie Proteusza. - powiedziała Moe, chcac zapewne jakos mnei pocieszyć. - Popros ja.
-Ta... - mruknęłam. - Chyba tak zrobię.
Wstałam od stołu, mruknęłam smętne "narczos" i powlokłam się w stronę wyjscia z Wielkiej Sali. Nagle wpadło mi cos do głowy. Pobiegłam do dormitorium, starajac się nie deptać rozrzuconych dookoła ksiażek, chwyciłam kilka o eliksirach i wróciłam do Wielkiej Sali. Adela z Hanka na szczęscie jeszcze siedziały przy stole.
-Hej dziewczęta. - rzuciłam, bezczelnie wtryniajac się na miejsce przed chwila zwolnione przez jakiegos, no no... całkiem przystojnego szóstoklasistę. - Adela, jestem twym zbawieniem.
Hanka prychnęła w swoja szklankę z sokiem.
-Mhm. Już to widzę. Ty i zbawienie?
Zignorowałam jej uwagę, kładac obok dzbanka z sokiem ksiażki o eliksirach.
-No dobra, przesadzam. W każdym razie proponuję bardzo korzystna ofertę, rzecz jasna nie do odrzucenia.
-Eliksiry? - trafiła bezbłędnie Adela, patrzac na tytuły szesciu ksiażek, które stały przed nia. - Przecież sobie poradzę.
-Cicho, nie odrzuca się pomocy. - wyszczerzyłam zęby.- Chcesz zaoszczędzić czas czy nie chcesz? W zamian proszę o tylko jedno...
-Aha. - mruknęła do siebie Hanka. - Tak własnie czekałam na haczyk.
-...mianowicie, namówicie Hermionę, żeby rzuciła na pergaminy zaklęcie Proteusza. - dokończyłam, wielce zadowolona ze swego jakże przemyslnego planu.
Obydwie spogladały na mnie co najmniej zdegustowane.
-Na co ci to? - zapytała Hanka, podczas gdy Adela już bardziej przedsiębiorczo zagladała do pierwszego woluminu.
-OZy, moja droga, OZy. - usmiechnęłam się. - Każda z nas, a przynajmniej te, które będa chciały, dostana po pergaminie, dużo, bo wiadomo jak my się rozpisujemy. Hermiona rzuci zaklęcie Proteusza i puff... Co która napisze, to się pojawi na reszcie. I mamy odpowiednik OZa, tylko pisany ręcznie. Proste? Proste.
-Skad masz te ksiażki? - spytała całkowicie wyrwana z kontekstu Adela.
-Szczęsliwy zbieg okolicznosci. - westchnęłam. - To znaczy, szczęsliwy dla ciebie. Podczas ferii miałam taka manię i wypożyczyłam chyba z pół biblioteki... I połowę tej połowy ciagle mam u siebie. Więc, tym razem Snape'owi nie udało się. Ale czujny facet był. O ile pamiętam, to te tomiki były zbunkrowane na najniższej półce w trzeciej sali biblioteki. Czujesz?
Na twarzy Adeli pojawił się typowo koci usmiech, gdy zatrzasnęła wolumin.
-Okej. Eliksiry, OZy i mina Snape'a za jednym zamachem? Ja na to idę.

Szóstoklasiści mają kłopoty z kalendarzem

Szóstoklasiści opuszczają szkołę, nie umiejąc korzystać z kalendarza. Nie potrafią też zamieniać minut na godziny! - pokazuje to już kolejny sprawdzian pisany przez uczniów na zakończenie podstawówki. W środę ogłoszono jego wyniki.

26,28 punktów (na 40 możliwych) to średnia, jaką uzyskał ze sprawdzianu małopolski szóstoklasista. Ten wynik daje nam miejsce powyżej średniej krajowej, która wynosi 25,8 (nie opracowano jeszcze raportu porównującego poszczególne województwa). Ale w Małopolsce bywało już lepiej. W ubiegłym roku nasza średnia wynosiła 27,42 (to stawiało nas na drugim miejscu w kraju, tuż za województwem mazowieckim). W 2005 roku statystyczny małopolski szóstoklasista napisał sprawdzian nawet na 30, 35 punktów!

Szkoły bez kalendarza

Eksperci jednak przed porównaniami przestrzegają, bo co roku sprawdzian ma inny stopień trudności i za każdym razem nacisk położony jest na sprawdzenie innych umiejętności.

- Analizując wyniki z kolejnych lat, trudno nie zauważyć powtarzających się problemów - przyznaje szef Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej Lech Gawryłow. Kolejny już sprawdzian pokazuje, jak bardzo kuleje nieumiejętność wykorzystania zdobytej wiedzy w praktyce. W ubiegłym roku szóstoklasiści mieli problem z zamianą minut na godziny i zauważeniem różnicy pomiędzy godziną zegarową a lekcyjną. Tylko co drugi potrafił wskazać tom encyklopedii, w którym należy szukać informacji o danej osobie ("A przecież znają alfabet!" - nie mógł wyjść ze zdumienia ówczesny dyrektor OKE Henryk Szaleniec).

W tym roku uczniów przerosło zadanie polegające na obliczaniu czasu na podstawie kartek z kalendarza. Z pytaniem o ile dzień 1 marca był dłuższy niż 1 lutego poradziło sobie niewiele ponad 35 proc. szóstoklasistów!

- Oni pozyskują dziś gotowe informacje. Mają komputery, laptopy, komórki. Nie muszą nic sami obliczać - tłumaczy szef OKE. I dodaje: - Komputery w domach to nie jest powód, by przestać uczyć w szkołach dodawania. Umiejętności, które badamy na sprawdzianie, musi posiąść każdy uczeń. Inaczej będzie życiowym analfabetą.

Lepsze dziewczyny

Szkoły mają teraz wykorzystać wyniki sprawdzianów: nad tym, co wypadło najsłabiej, nauczyciele powinni pracować z kolejnymi klasami. Czy to, że kolejny rocznik nie potrafi dać sobie rady z obliczeniami czasu, oznacza, że tego nie robią? Gawryłow: - Nie chcę w ten sposób oceniać sprawy, ale na pewno na powtarzające się kolejny rok kłopoty trzeba zwrócić uwagę dyrektorom.

Matematyk Tomasz Malicki, który kieruje Szkołą Podstawową nr 26 w Krakowie, przyznaje, że kłopot zauważył i stara się pracować ze swoimi uczniami nad umiejętnością wykorzystania wiedzy w praktyce. Głównej przyczyny problemu nie widzi jednak w pracy nauczycieli, ale w fundowanym szkołom od czasu reformy przez ministerstwo zawirowaniom. - Co chwilę zmieniają się podstawy programowe. Dziś ważne są procenty, jutro procenty z programu zostaną usunięte. I tak w kółko.

W tym kalejdoskopie zmian, za którym trzeba nadążyć, nauczyciele gubią to, czego powinni uczyć przede wszystkim - uważa.

Tegorocznym szóstoklasistom gorzej niż w ubiegłym roku poszło pisanie. Za notatki i wypracowania otrzymali średnio 59 proc. punktów, podczas gdy ubiegłoroczny wynik (68 proc.) dał nam pierwsze miejsce w Polsce.

W tym roku najwyżej ocenioną umiejętnością małopolskich uczniów jest czytanie ze zrozumieniem. Statystyczny szóstoklasista otrzymał za nią 76 proc. punktów.

Wynik szkół w dużych miastach jest o trzy punkty wyższy niż wynik szkół wiejskich. Największe różnice dotyczą wykorzystania wiedzy w praktyce i pisania. I jeszcze jedno - dziewczyny napisały sprawdzian lepiej niż chłopcy. Średnio miały od nich więcej o 5 proc. punktów.



Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,5255706,Szostoklasisci_maja_klopoty_z_kalendarzem.html?nltxx=1077762&nltdt=2008-05-29-03-06

Co się dzieje w naszych szkołach?

Centralna Komisja Egzaminacyjna ogłosiła wyniki sprawdzianu, który w kwietniu pisało pół miliona 13-latków kończących szkołę podstawową.

Wyniki są przerażające. Co dziesiąty szóstoklasista nie był w stanie poprawnie napisać wypracowania (wymagano choćby 9 linii!). Tylko co trzeci potrafił wykazać się barwnym słownictwem i poprawnym stylem.

Gimnazja, do których trafią absolwenci podstawówek, nie są w stanie uzupełnić braków. Kilka tygodni temu pisaliśmy, że co dziesiąty 15-latek na ogólnopolskim egzaminie gimnazjalnym za wypracowanie dostał 0 lub 1 punkt.

Na sprawdzianie szóstoklasiści mieli opisać miejsce, które jest dla nich "jedyne pod słońcem". Pisali o domu rodzinnym, w którym czują się bezpiecznie i o przyrodzie, która daje poczucie spokoju i piękna. Ale nie zabrakło osób, które napisały o słońcu albo słonecznych miejscach, bo zwrot "jedyny pod słońcem" nic im nie mówił. "Miejsce, w którym widać zachód jak i wschód słońca jest bardzo pięknym krajobrazem" - tak zaczyna się jedna z prac. Uczniowie zapominali o kropkach i przecinkach. Błędy ortograficzne i językowe były w co drugiej pracy.
- Pora, by zajęli się tym metodycy i ci, którzy mają wpływ na oświatę - mówi prof. Roman Dolata, pedagog z Uniwersytetu Warszawskiego.

Prof. Krzysztof Konarzewski, pedagog z Instytutu Psychologii PAN, winą za braki u szóstoklasistów obarcza polonistów i tych, którzy układają egzaminacyjne tematy. - Z przerażeniem czytałem prace: schematy, kicz, wyuczone banały - irytuje się. - Dzieci piszą o mgiełkach, trawkach i gałązkach. Kopiują najgorszy literacki styl, licząc, że docenią to sprawdzający. Egzamin powinien oceniać nie znajomość ckliwych epitetów, ale to, czy uczniowie potrafią formułować myśl na papierze i przekonać do niej innych - zaznacza.

CKE powołała już zespół, który ma opracować nową formułę sprawdzianu. Tematy wypracowań mają być bardziej konkretne.
Z kolei MEN obiecuje walkę z dysleksją.- Wszyscy uczniowie powinni być diagnozowani pod kątem dysleksji. Tylko tak będziemy mogli tym dzieciom pomóc - mówiła wczoraj minister oświaty Katarzyna Hall.

Egzamin na koniec szkoły podstawowej sprawdza pięć najważniejszych dla ucznia umiejętności: czytania, pisania, rozumowania, korzystania z informacji i zastosowania wiedzy w praktyce.
Uczniowie ze wsi zdobywali średnio o nawet o 3 pkt mniej niż ich rówieśnicy z dużych miast. Wyniki prywatnych szkół były lepsze od państwowych średnio o 4 punkty.
Najlepiej szóstoklasiści radzą sobie z czytaniem ze zrozumieniem - uzyskali średnio 75 proc. pkt.
Najgorzej wypadło pisanie (za wypracowanie przeciętny uczeń dostał tylko 29 proc. pkt) i stosowanie książkowej wiedzy w praktyce (57 proc.). W oparciu o wyniki tego egzaminu CKE prognozuje, że jedna czwarta uczniów może mieć poważne problemy z nauką w gimnazjum.

Z danych Ministerstwa Edukacji Narodowej wynika, że uczniowie klas szóstych z Pomorza pod względem liczby uzyskanych punktów (63 procent) na sprawdzianie zajęli ostatnie miejsce w Polsce - razem z województwami dolnośląskim, kujawsko-pomorskim, lubuskim, śląskim, wielkopolskim i zachodniopomorskim.
Co więcej, wykazali się też, obok uczniów z województwa lubuskiego, najgorszą umiejętnością w pisaniu wypracowania w skali całego kraju (55 procent zdobytych punktów). Najlepiej sprawdzian napisali szóstoklasiści województwa małopolskiego (67 procent zdobytych punktów ogółem i 62 procent z umiejętności pisania).
- Nie będę tego komentował, ponieważ nie widziałem jeszcze tabeli z wynikami - mówił nam wczoraj wieczorem Zdzisław Szudrowicz, pomorski kurator oświaty.
Według wstępnych wyników sprawdzianu na zakończenie klas szóstych szkół podstawowych na Pomorzu 70 procent uczniów uzyskało od 18 do 33 punktów (na 40 możliwych). Najsłabiej wypadli uczniowie z powiatu słupskiego (średnio uzyskali tu 23,22 punktów), człuchowskiego (23,57), kościerskiego (23,58 ), lęborskiego (23,8 ) i bytowskiego (23,9). Najlepiej sprawdzian napisali gdynianie (średnio 27,99 punktów), sopocianie (27,69) oraz gdańszczanie (27,32). Do sprawdzianu przystąpiło w województwie pomorskim ponad 25,5 tys. uczniów.

malbork.naszemiasto.pl

PRZEDSZKOLE

Witam!
Sprzedać, wyprowadzić się i co dalej? Czy jest miejsce gdzie się da normalnie żyć?
Zaczynam rozumieć Mormonów. Odizolowani żyją we własnym świecie według własnych hierarchi wartości. Oczywiście nikt nie jest idealny, każdy ma swoje wady ale jeżeli szuka i dąży do ciągłego doskonalenia się, stawania się lepszym, dawania siebie innym, i jeżeli są tacy, którzy chcą żyć podobnie...poza tymi manipulacjami i fałszem, zakłamaniem, aby dopiąć swego... przestaję się im dziwić.
Ale do rzeczy. Takie myśli nasunęły mi się kiedy otrzymałam dane przekazywane przez naszego świetnie wykwalifikowanego skarbnika. Widać kunszt jego przygotowania do sprawowania tak odpowiedzialnego i dobrze płatnego stanowiska.
Jak zmanipulować danymi aby uzyskać kontrast. Bo przecież dane podane przeze mnie w poprzedniej wypowiedzi wyglądają blado- Koszt utrzymania dziecka w Miekini 566 zł, a w Mrozowie 598 zł (to moje dokładniejsze wyliczenia już z danych podanych komisji oświaty). Ale kwoty 833 zł i 455 zł wyglądają już imponująco. Skąd ta rozbieżność. Ja wyliczam według dzieci zgłoszonych do obu placówek podanych na zebraniu 11.05. Natomiast skarbnik przy wyliczeniach Mrozowa stworzył sobie nowe prawo oświatowe. Zastosował obwody szkolne w stosunku do przedszkoli i dzieci z poza obwodu szkoły w Mrozowie przepisał do Miękini, i to prawo działa tylko w jednym kierunku. O tym swoistym prawie stworzonym teraz na potrzeby wyliczeń napisaliśmy w naszym piśmie z zebrania, które p.Jarek udostępnił. Natomiast ilość dzieci zgłoszonych do Miękini wyliczono w prosty sposób max ilość dzieci, która może być przyjęta do Miękini minus uznane (z obwodu szkolnego) dzieci do Mrozowa i to daje liczbę dzieci w Miękini. Liczba zgłoszonych dzieci do obu placówek wychodzi równo 150, tyle ile może przyjąć Miękinia, ani jedno dziecko mniej czy więcej. Może od 11.05 zgłaszane są i przymowane dzieci do Miękini. Jeżeli tak to kolejne nowe prawo działające tylko w jednym kierunku (u nas nabór skrócony do 15.04(niedziela) dziecko zgłoszone 16.04 już nie jest ujęte na liście dzieci z Mrozowa). Wszystko po to, żeby uzyskać efektowne wyniki. Pogratulować.
Dziękuję p. Jarkowi za stanowisko zajęte na komisji oświaty. Gdyby nie Pan nasza radna niewiele by zdziałała samotnie. Oczywiście jesteśmy gotowi na rozmowy ponieważ rozmawiać trzeba, szkoda, że nasze władze nie widzą takiej potrzeby i wolą decyzje podejmować za nas.
Odpowiem jeszcze na pytanie na jakiej podstawie piszę o niższym poziomie edukacyjnym na wsi. W okresie ogłaszanych wyników testów szóstoklasistów i gimnazjalistów pojawiają się artykuły z analizami tych wyników. Interesowałam się nimi szczególnie wtedy gdy przeprowadziłam sie do Mrozowa i stanęłam przed podjęciem decyzji gdzie moje dzieci posłać do szkoły. Niestety w tych analizach podkreślano, że przepaść między dziećmi wiejskimi a dziećmi z miasta trwa czy nawet się pogłębia. Nasza szkoła w Mrozowie przedstawiała sie dosyć dobrze a biorąc pod uwagę mniejszą liczebność w klasach która ma wpływ i na poziom nauczania i bezpieczeństwo zdecydowałam sie na tą szkołę, ale tylko z tych powodów. Ludzie przeprowadzający się z miasta boją się zapisywać dzieci do wiejskich placówek i uważam, że trzeba postawić na stwarzanie takich warunków w przedszkolach i szkołach, które zachęcą rodziców do zapisywania do tych placówek. Będąc w radzie szkoły ile się naprosiłyśmy, żeby uruchomić świetlicę do godziny 16 czy 17, prowadzoną przez wolontariuszy. W tym widzielismy szansę pozyskania dzieci napływowych. Stawiano nam wymagania nie do przejścia. Zamykanie to pójście w przeciwnym kierunku.
Jednym z argumentów jest niż demograficzny. Podaje sie tabelki urodzeńw kolejnych latach. Podobnie było kiedy chciano zamknąć przedszkole kilka lat temu i było chyba 15 czy 19 dzieci. Przekształcono nas wtedy w ramach oszczędności w oddział zamiejscowy przekonując, że nie zamkną nam przedszkola z dnia na dzień. Z każdym rokiem wbrew prognozom dzieci przybywało, tak, że utworzono drugi oddział zerówkowy. ale i aby to się stało rodzice podjęli się przystosować pomieszczenia na drugą grupę. To nie był drobny remoncik to był remont (wyburzanie ścian, płyty kartonowe, gładzie, malowanie, wykładziny na całe piętro, robota na całe wakacje) i za zebrane od rodziców pieniądze.
Dzisiaj była TVP 3 w naszym przedszkolu i dziennikarka dziwiła się dlaczego gmina niedocenia i nie korzysta z takiego zaangażowania społecznego. Ale nasza gmina "wszystko sama, wielka dama".
Dziękuję za Państwa wypowiedzi, podnoszą na duchu i dają wiarę, że mieszkańcy innych miejscowości rozumieją nas i nie jest tak, że wszyscy przeciwko nam.

Coraz więcej dyslektyków w szkołach

Rośnie liczba gimnazjalistów z dysleksją

Z danych Centralnej Komisji Egzaminacyjnej (CKE) wynika, że z roku na rok wzrasta liczba gimnazjalistów z dysleksją; w 2002 r. orzeczenie o dysleksji miało 7,4 proc. gimnazjalistów przystępujących w III klasie do egzaminu, a w tym roku już... 10,3 proc.

Z danych Centralnej Komisji Egzaminacyjnej (CKE) wynika, że z roku na rok wzrasta liczba gimnazjalistów z dysleksją; w 2002 r. orzeczenie o dysleksji miało 7,4 proc. gimnazjalistów przystępujących w III klasie do egzaminu, a w tym roku już... 10,3 proc.

Dane zebrane przez CKE przedstawiono we wtorek na posiedzeniu sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. Wiceminister edukacji Sławomir Kłosowski uznał, że dane dotyczące wzrostu liczby uczniów z udokumentowaną dysleksją "stanowią ważny materiał do przemyśleń".

Zgodnie z przepisami, uczniowie z dysleksją, udokumentowaną orzeczeniem publicznej poradni psychologiczno-pedagogicznej, mają prawo do wydłużonego czasu pisania sprawdzianu dla szóstoklasistów i egzaminu gimnazjalnego.

W 2006 r. odsetek gimnazjalistów z orzeczeniem o dysleksji w skali kraju wynosił 10,3 proc. wszystkich przystępujących do egzaminu na zakończenie gimnazjum, przy czym w woj. pomorskim wynosił on aż 26,9 proc., w kujawsko-pomorskim - 14,6 proc., w mazowieckim - 12,8 proc, małopolskim - 12 proc. Jednocześnie w woj. wielkopolskim i w podkarpackim wynosił zaledwie 7,1 proc.

Jak czytamy w materiale Ministerstwa Edukacji przekazanym posłom, zwraca uwagę skokowy wzrost tego odsetka w woj. pomorskim (w porównaniu z rokiem 2005 o ponad 10 pkt proc.) i kujawsko- pomorskim (w analogicznym okresie o 6,6 pkt proc.). Równocześnie w ośmiu województwach (lubuskim, łódzkim, małopolskim, mazowieckim, podlaskim, śląskim, świętokrzyskim i wielkopolskim) odsetek uczniów z dysleksją w tym roku zmniejszył się w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Najniższy odsetek uczniów z udokumentowaną dysleksją (niemal we wszystkim województwach, z wyjątkiem wielkopolskiego) występuję w szkołach wiejskich; najwyższy (z wyjątkiem podkarpackiego, podlaskiego i zachodniopomorskiego) - w dużych miastach powyżej 100 tys. mieszkańców.

W skali kraju odsetek gimnazjalistów z tą dysfunkcją na wsi wynosi 7,43 proc. (w poszczególnych województwach waha się od 4,26 proc. w woj. podkarpackim, do 21,63 w woj. pomorskim). W dużych miastach w skali kraju jest on ponad dwa razy wyższy i wynosi 15,45 proc. (waha się od 7,14 proc. w podkarpackim do 35,93 w pomorskim). "Prawidłowość ta może być argumentem potwierdzającym hipotezę o mniejszym dostępie gimnazjalistów ze wsi do poradni psychologiczno-pedagogicznych" - napisano w materiale Ministerstwa Edukacji przekazanym posłom.

Zbliżone są dane dotyczące szóstoklasistów. W tym roku z wydłużenia czasu pisania sprawdzianu skorzystało 9,1 proc. przystępujących do sprawdzianu. Z danych CKE wynika, że w latach 2002-2005 odsetek dyslektyków wśród szóstoklasistów wzrastał, w tym roku po raz pierwszy zmalał o 0,2 pkt. proc. Również w przypadku szóstoklasistów najwyższy odsetek dyslektyków jest w woj. pomorskim, a najmniejszy w podkarpackim.

Jednocześnie - jak czytamy w materiale MEN - wyniki uzyskane przez uczniów z dysleksją świadczą o tym, że sprawdzian dostosowano w sposób właściwy do ich dysfunkcji, bowiem różnica dzieląca ich od rówieśników bez dysleksji wynosi tylko 0,03 pkt. proc.

Dysleksja to trudność w opanowaniu przez dziecko umiejętności czytania i pisania, mimo co najmniej przeciętnego poziomu rozwoju umysłowego, właściwej motywacji oraz prawidłowej metody nauczania.

Dziecko z dysleksją wymaga specjalnej terapii psychologiczno-pedagogicznej, w wyniku której w większości przypadków uzyskuje się poprawę. Mniejsze lub większe trudności z czytaniem lub pisaniem pozostają jednak do końca życia.

Pierwotną przyczynę dysleksji wielu badaczy upatruje w zakłóceniach rozwoju ośrodkowego układu nerwowego. Nie wyklucza się też roli czynnika genetycznego (dziedziczenia). Według specjalistów, objawy dysleksji występują u mniej więcej 10 proc. uczniów, pięciokrotnie częściej u chłopców.(PAP)

skopiowano z eskulap.pl

"Dać upust żalowi" [recenzja: Interpol - "Ant

Cóż...

Fermina wyłapała te wszystkie błędy, więc ja się w te klocki bawić nie będę. Tyle, że wrażenie ogólne. Napisałeś to stylem dość sztywnym, charakterystycznym dla początkujących. Redaktorzy gazet, w miarę czasu starają się wyrobić własny, niepowtarzalny styl. U ciebie to wszystko jest suche. Nie ma własnych uwag, docinków, szczypty ironii, trochę humoru. Tekst natomiast zakończyłeś wyświechtanym, wyklepanym zwrotem, że koniecznie (jeśli oczywiście jesteśmy szanowani) musimy mieć tę płytę.

Pracuj nad stylem, takim własnym i oryginalnym, żeby ludzie czytali właśnie twoje recenzję. Bo uwierz mi, ale takich są tysiące.

Weny, Min.

Edit:


Zdaję sobie sprawę, że Leif to imię męskie. Zdaję sobie sprawę także z tego, że znaczek określający płeć użytkownika (znajdujący się przy nicku, przypominam) jest słabo widoczny. Nie wykluczam również możliwości, że nie znasz tych oznaczeń. Natomiast nie dociera do mnie, jak to się dzieje, że nie zauważasz "napisalam", "odnalazłam", "jestem ciekawa". Wyobraź sobie, że jestem kobietą.



Zdaję sobie sprawę, że istnieje taki znaczek. Zdaję sobie sprawę, że jesteś złośliwa - niepotrzebnie. Zdaję sobie sprawę, że nie - nie wyobrażam sobie. Zdaję sobie sprawę , że też mogę być złośliwa i do niczego to nie prowadzi, z czego oczywiście też zdaję sobie sprawę.

Człowiek ma prawo do błędu. Chyba, że nie zdajesz sobie z tego sprawy. :wink:


Do tej pory żyłam w przekonaniu, że recenzja to omówienie danego utworu artystycznego lub naukowego w sposób czysto subiektywny. Jak w takim razie, według Ciebie, powinny wyglądać "własne uwagi"?



Nie ograniczanie się do suchych faktów i sztucznych wyświechtanych zwrotów.



Musicie mieć tę płytę - jeśli jesteście szanującymi się fanami rocka.
Czytaj ze zrozumieniem. Przyda się na egzaminie szóstoklasisty. ;)



Z pewnością się przyda, dlatego umiejętność tę opanowałam już dawno.

Ja jestem szanującą się fanką rocka, i nie muszę jej mieć. Wprost przeciwnie - w życiu jej nie kupię. W dodatku zwrot ten jest wyświechtany i traktuję go jako tani chwyt reklamowy. Od razu kojarzy mi się z reklamą proszku do prania: Jeśli chcesz mieć białe ubrania bez używania wybielacza - musisz go mieć! czy coś w ten deseń.


Własny niepowtarzalny styl, tę ironię i ten humor, których tak się domagasz, kojarzyłam do tej pory głównie z felietonami, jeśli już o publicystyce mowa. Recenzji poświęca się chyba zbyt mało miejsca w gazetach, aby koncentrować się w nich na stylu.



Och, jasne. Wg mojego skromnego mniemania o wiele lepiej czyta się teksty ironiczne i z humorem, nawet jeśli są pozytywne. Jedno nie wyklucza drugiego. Oczywiście, to tylko moje skromne mniemanie.

Pozdrawiam, Leif



Ja równiez pozdrawiam i weny. I bardziej udanych recenzji. :razz:

Min.