Czytasz wiadomości znalezione dla zapytania: Szpital Jana Pawła II

Jak dojechać do Szpitala AM na ul. M.C. Skłodowskiej


Witam!
Mam prośbę, jade w sobotę z Krakowa do Białegostoku. Potrzebuję się dostać
do szpitala AM na ul. M.C. Skłodowskiej. Czy mogłby mi ktoś pomóc jak tam
dojechać wjeżdżając od strony Warszawy. Z góry dziękuję za pomoc.


GieTeGie już podał link do planu miasta, skrótowo dodam, że dojedziesz
ulicami: Al. Jana Pawła II - Al. Solidarności - Dąbrowskiego (wiadukt) -
Lipowa (w prawo przy kościele Św. Rocha, przy parku z
budynkami-"spodkami") - Liniarskiego (w prawo przy hotelu Cristal; pod
górkę i na skrzyżowaniu w lewo i już jest M.C. Skłodowskiej.
Po dwóch skrzyżowaniach szpitali od groma. ;)

Pozdrawiam,

 » 

A dlaczego to polskie media...

nie podają tego niusa:
http://fakty.interia.pl/news?inf=588737

| Według rzymskiego dziennika "La Repubblica", mimo poprawy stanu zdrowia
| przebywającego od dwóch dni w szpitalu Jana Pawła II, za watykańską
| Spiżową Bramą panuje już atmosfera "końca rządów".<<


Cenzura?

Pozdrawiam
Darek

A dlaczego to polskie media...


nie podają tego niusa:
http://fakty.interia.pl/news?inf=588737
| Według rzymskiego dziennika "La Repubblica", mimo poprawy stanu zdrowia
| przebywającego od dwóch dni w szpitalu Jana Pawła II, za watykańską
| Spiżową Bramą panuje już atmosfera "końca rządów".<<
Cenzura?


Nie zdazyli z njusem na Txpress? Pozwij ich!

A dlaczego to polskie media...

nie podają tego niusa:
http://fakty.interia.pl/news?inf=588737

| Według rzymskiego dziennika "La Repubblica", mimo poprawy stanu zdrowia
| przebywającego od dwóch dni w szpitalu Jana Pawła II, za watykańską
| Spiżową Bramą panuje już atmosfera "końca rządów".<<


rzadko o takich sprawach prawia w Tv, za to daje glowe, ze w przyszlym
tygodniu, o ile nie w tym- byl/beda  obszerne artykuly o papiezu
prognozujace "co dalej" itp itd w "Polityce", "wprostach" i innych takich.

 » 

jak zmienic nazwe serwera?

Bez obawy,
Byliśmy jedynym szpitalem który dostał 2 serwery,
a w znakomitej więkoszości innych jednostek servery i stacje robocze
stały w pudłach nie rozpakowane, bo nie wiedzeli co z tym zrobić.
BTW
Miało to miejsce 4 lata temu, aktualnie projekt ten finalizuje się, tzn.
dostarczono oprogramowanie do tego sprzętu (baza Oracle i aplikacja
windowsowa do prowadzenia przyjęć i wypisów ).
Myślę że na serwerze NW3.12 Pentium 90 i 32MB RAM 1GB HDD
i stacjach roboczych  IBM 486 66MHz 8MB RAM WIN3.11 to się raczej nie
uda.
Więc po co było najpierw kupować sprzęt a po 4 latach oprogramowanie ?
Ale zawsze można powiedzieć że unia europejska dofinansowuje naszą
słuźbę zdrowia. :)

Roman Rogóż
----------------------------------
Krakowski Szpital Specjalistyczny
      im. Jana Pawła II
ul. Prądnicka 80 30-202 Kraków
www.szpitaljp2.krakow.pl
----------------------------------

LEX OMEGA


Rozumiem, Sz. Kolegę zwłaszcza w kwestii przekonywania personelu administracjnego co
długości przestojów związanych z awariami sprzętu.


         -- ciach --

A jak któryś z postów wskazuje wystarczy robić backup.
Życzę Szanownemu Koledze skucesów w likwidowaniu przestojów.
Pozdrawiam
Darek


Próbowałem odtworzyć backup LEXa zrobiony ArcServem do innej
lokalizacji.
Oczywiście odtworzył, ale program nie działa z powodu braku licencji.
Zaznaczam że mapowanie dysku zostało tak zrobione, aby ścieżki dojścia
do plików były identyczne jak w oryginale.
Faktycznie, jeden z grupowiczów twierdził że udało mu się to zrobić przy
pomocy sbackupa.
Teoretycznie backup to backup niezależnie od narzędzia, ale spróbuję i
tym.
Dam znać o efektach.

 -----------------------------------------
 Krakowski Szpital Specjalistyczny
      im. Jana Pawła II
         012 6142000
 -----------------------------------------

LEX OMEGA

Radośnie donoszę o powodzeniu akcji z sbackupem
(czy to znaczy że mam wyrzucić ArcServa ?)
Żeby nie prowokować niektórych do dyskusji, na tym kończę
Dzięki

 -----------------------------------------
 Krakowski Szpital Specjalistyczny
      im. Jana Pawła II
         012 6142000
 -----------------------------------------

ZEN Starter Pack

Czołem Waszmościom !
Dopiekło mi już grzebalnictwo userów do żywego(szczególnie lekarzy na
nocnych dyżurach).
Oczywiście w windowsach nie w serwerze :)
Stąd moje pytanie zanim zacznę przebijać się przez ZENy:

1) Czy wersja Starter Pack jest warta zainteresowania bo na zakup na
razie nie mogę liczyć
chyba że to się sprawdzi wpraniu.

2) Z tego co pamiętam instalacja ZEN rozszerza NDS. Czy gdy się rozmyślę
można to potem prosto usunąć (ewentualnie czy pozostawienie nie
spowoduje niepotrzebnych kłopotów)

3) Wiadomo że z każdą usługą związane są jakieś problemy. Czy
niedociagnięcia w ZENach nie spowodują więcej kłopotów niż pożytku
(chodzi mi o Starter Pack).

4) No i ogólnie czy warto w to wchodzić, czy może bespieczniej
postraszyć metodami administracyjnymi.

w sieci są dwa serwery (4.11 i 5.1) i jakieś 250 stacji (właśnie kupuję
jeszcze 50)

Prosiłbym o jakieś opinie osób które rozgryzały ten temat na własnym
podwórku.

Roman Rogóż
----------------------------------
Krakowski Szpital Specjalistyczny
      im. Jana Pawła II
ul. Prądnicka 80 30-202 Kraków
www.szpitaljp2.krakow.pl
----------------------------------

Piętno - liczne skandaliczne przykłady bezbożności !

Najpierw ta nowa skocznia narciarska w Zakopanym. Dwóch biskupów ją
święciło.
I co ?
Myślicie, że nazwano ją im. Jana Pawła II jak wszystkie obiekty ?
Gdzie tam ! Nazwano ją imieniem A.Małysza.
I czemu tylko dwóch biskupów brało udzial w machaniu mioteką skoro mamy ich
kilkudziesięciu ?
Znowu jakieś antyklerykalne szykany ?
Szpitale są w porządku. Wszystkie imienia Jana Pawła II.
Ale już choćby Stocznia Gdańska - chociaż z drugiej strony "pies ją
trącał", już długo nie pociągnie.Będzie tam wytwórnia trumien z wizerunkiem
papieża. Obecnie takie trumny sprowadzamy z Włoch przepłacając
wielokrotnie. Ale i tak idą jak maślane bułeczki (inf.Telew. Pr.I).
Będziemy mieli własne . Po co wydawać na nie ponad 8 mln. euro  rocznie?
I wracając do tych obiektów.  
Zrozumiałe, że może istnieć Uniwersytet im. Stefana Wyszyńskiego
zamiast Jana Pawła II, ale by Areszt Śledczy w Białołęce nie był imienia
Jana Pawła II to już skandal !
No dobra będzie na tyle - czas iść na kebab i grzane piwo.
Poprawta się bezbożnicy !

lÂądowiska w miescie

http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2088972.html
 no to w zachodniej części Krakowa nie mamy lądowiska dla HEMS, pozostają
Balice i lądowisko na Kopernika/Śniadeckich na terenie klinik.
A jak w inych miastach z transportem ze śmigłowca do szpitala. Mam
nadzieje
że lepiej niż w Kraku. Bo budowanie systemu HEMS jak nie ma gdzie
wyladować
to paranoja.
pozdrawiam
Mr Fox


"Lądowisko",  z którego potem trzeba wozić karetką pacjenta przez pół miasta
to żadne "lądowisko".
Jeśli chodzi o Kraków to Prokocim i Rydygier też nie mają się czym chwalić,
ich "lądowiska" to żenada.
Chwalę za to Żeromskiego, widać, że się starają. Kopernika... no, tam trzeba
wykarczować cały park a to pewnie się nie uda.
Brawo "Jan Paweł II" !!! Klinika 21 wieku ale... nikomu nie przyszło do
głowy, że czasem przydaje sie transport śmigłowcem.
Tylko po co sie martwić lądowiskami, nie będzie śmigłowców ratowniczych to i
lądowiska nie będą potrzebne.

R.

lÂądowiska w miescie


"Lądowisko",  z którego potem trzeba wozić karetką pacjenta przez pół miasta
to żadne "lądowisko".
Jeśli chodzi o Kraków to Prokocim i Rydygier też nie mają się czym chwalić,
ich "lądowiska" to żenada.


Warto wyjaśnić. Te lądowiska mimo iż są około 100 i 200 m. od szpitala
wymagają transportu na IP karetką która niejednokrotnie jedzie z
drugiego końca miasta by dowieść ten kawałek pacjenta.

Chwalę za to Żeromskiego, widać, że się starają. Kopernika... no, tam trzeba
wykarczować cały park a to pewnie się nie uda.


To i tak nic nie da. Poszczególne kliniki są tak rozrzucone, że zachodzi
potrzeba dowiezienia z lądowiska pacjenta karetką.

Brawo "Jan Paweł II" !!! Klinika 21 wieku ale... nikomu nie przyszło do
głowy, że czasem przydaje sie transport śmigłowcem.
Tylko po co sie martwić lądowiskami, nie będzie śmigłowców ratowniczych to i
lądowiska nie będą potrzebne.


Jedynym szpitalem mającym lądowisko "przed drzwiami" jest Krakowskie
Centrum Rehabilitacji.

TUKAN ZASPA - Znamy sie tylko z widzenia


Mieszkamy na Jana Pawła, naprzeciwko szpitala. Oferta jest ne pewno aktualna
dla tej części Zaspy czyli wieżowce na Jana Pawła i ulice sąsiednie -
Meissnera itd. Bardzo możliwe, że dla pozostałych części Zaspy też, ale to
już się trzeba dowiedzieć bezpośrednio w "Tukanie".

Pozdrawiam!
Mała Mi

Nazwy szpitali

Ostatnio dosc glosno o sluzbie hmmm... zdrowia i zauwazylem, ze jak jest
mowa o szpitalu w Warszawie to nigdy nie pada jego nazwa tylko miejsce
np. szpital na Banacha, szpital na Solcu etc.
Czyzby stoleczne szpitale nie mialy nazw wlasnych czy tez patronow?
U nas, w Krakowie zazwyczaj uzywa sie nazwy patrona np. szpital im. Jana
Pawla II, lub w skrocie szpital Narutowicza, Zeromskiego albo nazwy
wlasnej np. klinika CM UJ (dawniej AM), szpital kolejowy, wojskowy etc.

Stad pozwalam sobie na pytanie kierowane na obie zainteresowane (i
zaprzyjaznione) grupy - czyzby to byl jakis nowy regionalizm?
A jak jest w innych miastach?

pozdrawiam
Mariusz

Nazwy szpitali


Ostatnio dosc glosno o sluzbie hmmm... zdrowia i zauwazylem, ze jak jest
mowa o szpitalu w Warszawie to nigdy nie pada jego nazwa tylko miejsce
np. szpital na Banacha, szpital na Solcu etc.
Czyzby stoleczne szpitale nie mialy nazw wlasnych czy tez patronow?
U nas, w Krakowie zazwyczaj uzywa sie nazwy patrona np. szpital im. Jana
Pawla II, lub w skrocie szpital Narutowicza, Zeromskiego albo nazwy
wlasnej np. klinika CM UJ (dawniej AM), szpital kolejowy, wojskowy etc.

Stad pozwalam sobie na pytanie kierowane na obie zainteresowane (i
zaprzyjaznione) grupy - czyzby to byl jakis nowy regionalizm?
A jak jest w innych miastach?


Nie wiem jak ze szpitalami, ale zwroc uwage, ze w Stolycy mamy odwrotna
sprawe ze szkolami. O liceach sie mowi: Batory, Prus, itd. Ja nigdy nie
slyszalem, zeby w Krakowie ktos powiedzial "chodzilem do Norwida", a jeszcze
lepiej "Bieruta":). U nas sa numerki :) To zagadnienie niemal dla prof.
Miodka, ewentualnie z pomoca jakiegos... kogo? Moze socjologa?
O.

problemy?

"Tom":

| no to zwal se konia to moze poprawi humor

Czy dyskusja dotyczy wyscigow konnych w Sopocie? Tak sie tylko pytam...

nijou


Wedlug mnie jak najbardziej, no bo w koncu ta dykusja toczy sie na p.r.t.
...  :P

P.S.
Jan Nowak jest moim ulubiencem. Dzieki niemu jest z czego sie posmiac.
Dziwne tylko, ze nie pisze z domeny szpitala na Srebrnikach, ale moze
niedlugo to ulegnie zmianie.

Pawel B.

Żółty Tydzień

http://www.szczepienia.pl/zt/index.php?id=259&wid=pomorskie

Szpital Specjalistyczny
ul.Al. Jana Pawła II 50,
80-462 Gdańsk
tel. (058) 346-96-46

sam punkt szczepien obok izby przyjec, tuz przy wejsciu na oddzial dzieciecy

do tego przesympatyczna pielegniarka "bezbolesna" ;o)

w poprzednim "zoltym tygodniu" za szczepionke chyba po 90,- zl za ta
skojarzona A+B, calosc razy trzy, bo tyle w serii porcji

pozdrawiam
Iwa

Wrocław w lodzie



| moją żonę sam dzisiaj wiozłem na pogotowie,
| poważne stłuczenie, szycie skóry

| MJ

| wspolczuje :(((
| mam nadzieje, ze szybko sie zagoi...

dzieki, przekażę,
też mam taką nadzieję, że się szybko zgoi, ale na razie cierpi mocno,
byliśmy zdziwieni jaka niesamowicie miła ekipa jest na pl.1 Maja,
o przepraszam na Pl.Jana Pawła II.
ale stan materialny służby jest katastrofalny, szkoda pisać ...

a z pogotowia jeszcze starszą Panią odwoziliśmy do domu,
podobny wypadek, trochę mniejsze stłuczenie

MJ


dzis nie jest lepiej, dzis musialam krucza przejsc do
powstancow na tramwaj.
bylo takie lodowisko ze szlam trzy razy dluzej niz normalnie
a dodatkowo wlasnie musialam pomoc jednej babci bo sie
wywrocila, mam nadzieje ze nic jej sie nie stalo.

a co do naszej sluzby zdrowia, to zero komentarzy, wiem
jedno na 1 maja w zyciu bym nikogo nie zawiozla po tym jak
ja tam wladowalam. choc inne szpitale pewnie nie lepsze. w
czerwcu mialam wypadek samochodowy, pojechalam do kolejowego
a tam mi pan doktor powiedzial ze nie moj rejon i mam isc
gdzie indziej -jedyny problem to to ze chodzic nie moglam.
trafilam w koncu do wojskowego, w ktorym mi zrobili wszystko
co trzeba.

Zakaz jazdy rowerami pod pl. Jana Pawla

Witam

Ostatnio widzialem 3 razy jak policja zatrzymywala rowerzystow pod pl. Jana
Pawla. Zdziwilem sie bo zawsze myslalem ze tam jest sciezka dla rowerow. Po
naocznym sprawdzeniu okazalo sie ze sciezka dla rowerow jest ale tylko od
Akademi Muzycznej do USC, a od Dialogu jest zakaz wjazdu wszelkich pojazdow
(nie wiem jak od szpitala).
Tak wiec policja wylapuje nieswiadomych rowerzystow po polnocnej stronie
przejscia, a po poludniowej pewnie juz nie... Ciekawe jak oni to
interpretuja skoro tam nie ma zadnych lini wyznaczajacych te sciezki
rowerowe, jedynie kilka strzalek.

and

pozdrowienia dla Marka Sawicza


Spotkanego wczoraj okolo godz. 17:30 i obtrabionego i obgadanego na cb,
skrecajacego z Jana Pawla na Olsztynska...


Dzięki za pozdrowienia.

Niestety nie uslyszal ani podwojnego klaksonu,


jakoś nie skojarzyłem, że to na mnie ;)

ani na radiu cb,


radyjka jeszcze nia włączyłem, startowałem spod szpitala

ani nie  zobaczyl mnie obok siebie po lewej na skrzyzowaniu ;D


a kto patrzy w lewo jak zamierza skręcić w prawo ;)

Wypadek, kierowca w szpitalu, co z wrakiem?

Witam,
ostatnio 2 razy zdażylo mi się widzieć dość dziwną sytuację: raz - al
Solidarności (W-wa), krzyżówka z Jana Pawła. na lewym pasie, jakieś 20m za
przejściem dla pieszych stoi sobie auto z rozbitą szybą przednią i wgnieceniami
na masce - widać że to po potrąceniu pieszego (charakterystyczna dziura w
szybie od głowy - uderzenie musiało byc solidne). Auto sobie tak stoi na lewym
pasie, tamuje ruch, nie widać w pobliżu policji czy holownika - ewidentnie
kwestie wypadku już zostały złatwione....
Druga sytuacja - dzisiaj, róg Karolkowej i Prostej. Jest dzwon, wraki stojana
jezdni, policja załatwia sprawy. Przechodzę tamtędy za godzinę i ... jednego
wraka jużnie ma, a drugi (prawdopodobnie sprawcy), zepchnięty na trawnik, sobie
stoi (jego stan wyklucza jazdę).
Hmm, dlaczego tych wraków nie uprzątnięto? (zwłascza tego pierwszego - tamował
ruch) Czy dlatego że kierowcy tych aut byli sprawcami a nie mieli AC i nie stać
ich na holownik? Czy może dlatego że np zabrano ich do szpitala, a że są
sprawcami to nie wiadomo czy mają jak zapłacić za holownik?
Jak to jest: masz wypadek, jesteś sprawcą zabrali cię do szpitala - co się
dziejee z wrakiem? Porzuca siena jezdni czy poboczu?

BTS'y w Krakowie - pytanie



: 10.Akademik przy al. 29 Listopada (? - moze +)
: 11.Blok przy ul. Wadowickiej, kolo gieldy RTV
: 12. Lotnisko Balice

13.Blok przy ulicy W oskiej 17 (os. Wola Duchacka)


    i dalej:
    14. Szpital przy ul. Opolskiej/Jana Pawla II)
    15. Blok przy ul.Mazowieckiej/Swietokrzyskiej

    Huto odezwij sie!

    Dominik

BTS'y w Krakowie - pytanie


| : 10.Akademik przy al. 29 Listopada (? - moze +)
| : 11.Blok przy ul. Wadowickiej, kolo gieldy RTV
| : 12. Lotnisko Balice

| 13.Blok przy ulicy W oskiej 17 (os. Wola Duchacka)

    i dalej:
    14. Szpital przy ul. Opolskiej/Jana Pawla II)
    15. Blok przy ul.Mazowieckiej/Swietokrzyskiej


Caly czas mowa o Erze?

Radom: 23 inaczej

Witam!
Dzisiejsza "Gazeta w Radomiu" poinformowala, ze od soboty
(30 wrzesnia) zmieni sie trasa linii 23.
Na Michałowie nie bedzie dojezdzac tak jak dotychczas do
Krolowej Jadwigi i petli na os. Michalow, ale od Mieszka I
pojedzie tak jak 13 - do szpitala na Jozefowie.
Od dworca PKP w kierunku Mlodzianowa trasa 23 pojedzie
Poniatowskiego, Grzecznarowskiego, Jana Pawła II,
Poludniowa, Wiejska i dalej jak dotychczas. 23 znika z ul.
PCK i Mlodzianowskiej oraz Wiejskiej (od Mlodzianowskiej do
Południowej). Na Południowej wyznaczono przystanki w obu
kierunkach.

pozdrawiam

Tomek Szydłowski

[interia] Zderzenie tramwajów

Zderzenie tramwajów
09.12.2003 20:36 (aktualizacja 22:45)

http://fakty.interia.pl/news?inf=452707

Błąd motorniczego był prawdopodobnie przyczyną dzisiejszego zderzenia się
dwóch tramwajów linii 13 i 26 na skrzyżowaniu ul. Kijowskiej i Targowej
(warszawska Praga). Jedna osoba, pasażer została przewieziona do szpitala,
kilka ma lekkie obrażenia.

Do wypadku doszło ok. godziny 19. 13 jadąca ul. Targową zaczęła skręcać w
lewo (w Kijowską) w kierunku Dworca Wschodniego. W tym momencie zderzyła się
z 26 nadjeżdżającą także ul. Targową, ale z przeciwnej strony (od
Zamojskiego w kierunku Al. Solidarności).

Jeden z tramwai wbił się w bok drugiego. - Wyglądało to bardzo poważnie.
Wybite szyby, wgnieciony bok. Mimo to tylko jedna osoba - pasażer, odniosła
poważniejsze obrażenia i została przewieziona do szpitala. Jej stan nie jest
jednak ciężki - opowiadał jeden z policjantów.

Dodał, że kilku innych pasażerów jest potłuczonych i ma zadrapania. Jeden z
motorniczych zranił się w rękę.

Policjanci badają przyczyny wypadku. Ustalają też, który z motorniczych mógł
ewentualnie popełnić błąd.

To już drugi wypadek stołecznych tramwajów w tym miesiącu. Na początku
grudnia w wyniku zderzenia się dwóch 16 na skrzyżowaniu Alei Solidarności z
Jana Pawła II w Warszawie, rannych zostało 12 osób. Do wypadku doszło,
ponieważ została wcześniej przestawiona zwrotnica.

(PAP)

[Pr] Oplem w tramwaj

O dużym szczęściu może mówić 48-letnia kobieta kierująca oplem astrą,
która
przed wjazdem na torowisko "zapomniała" sprawdzić, czy szynami nie porusza
się
tramwaj. Rzecz działa się wczoraj około godz. 14.30 na skrzyżowaniu al.
Jana
Pawła II i ul. Kościuszki. Pani jadąca ul. Kościuszki skręcając w prawo w
al.
Jana Pawła II (w stronę DK-1) wymusiła pierwszeństwo przejazdu i
doprowadziła
do kolizji z tramwajem. Przy okazji uderzyła też w inny samochód. Na
szczęście
nikomu nic się nie stało. Nawet pojazdy nie ucierpiały na tyle, by nie
mogły
odjechać z miejsca zdarzenia na własnych kołach. Sprawczynię kolizji
ukarano
mandatem.


Nie no - tragedia :-)  Wiem, ze W-wa jest wieksza, ale u nas takie zdarzenia
to chleb powszedni.

- Rzadko się zdarza, by zderzenie z pojazdem szynowym miało tak szczęśliwy
finał - stwierdził nadkomisarz Marek Struski z Wydziału Ruchu Drogowego
częstochowskiej KMP.


A to na pewno, 100% racji. Chociazby przyklad z wczoraj. 1012+1065 tak
"przyloil" wczoraj w autko na skrzyzowaniu Grochowskiej z Miedzyborska, ze
kierowca z pazaserem znalezli sie w pobliskim szpitalu. A i tak nie
wygladali zle...

[pr] Jest projekt budżetu miasta na 2006 r.

http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,3014355.html

Jest projekt budżetu miasta na 2006 r.

pp 14-11-2005 , ostatnia aktualizacja 14-11-2005 19:03

Rewitalizacja kamienic, przebudowa ulicy Głogowskiej, budowa szpitala
zakaźnego - to tylko niektóre pozycje zapisane w projekcie budżetu miasta na
przyszły rok

Miasto ma w 2006 r. wydać i zarobić mniej więcej tyle samo, ile w tym roku.
Przyszłorocznego budżetu nie zasili już co prawda 110 mln zł ze sprzedaży
biletów komunikacji miejskiej, bo dystrybucją biletów zajmie się samo MPK,
ale to tylko zmiana w sposobie księgowania i nie ma wpływu na budżet.
Rzeczywiste będą natomiast podwyżki biletów. - Chcielibyśmy, by wyniosły one
od 4 do 6 proc. i dotyczyły przede wszystkim biletów okresowych - zaznacza
prezydent Ryszard Grobelny. Do miejskiej kasy ma trafić i tak 1 mld 651 mln
zł, wydatki osiągną 1 mld 795 mln zł. To oznacza, że w budżecie będzie
deficyt i to o ponad 30 proc. większy niż w tym roku. Jak tłumaczy
prezydent, wynika to z konieczności zapisania środków na inwestycje dotowane
z Unii Europejskiej. - Cześć kwot na inwestycje więc odzyskamy, ale trzeba
liczyć się z przynajmniej półrocznym poślizgiem - zaznacza Grobelny. (...)

Znacznie więcej pójdzie jednak na infrastrukturę drogową - przebudowa ul.
Głogowskiej i połączenie jej z autostradą ma pochłonąć 113 mln zł, trasa
tramwajowa od ul. Jana Pawła II do Podgórnej (28 mln zł), a budowa dworca
autobusowego na os. Sobieskiego - 7 mln zł.

Wszystkie te kwoty to jednak tylko projekt. Ostateczną decyzję pod koniec
grudnia podejmie Rada Miasta.

[pr] Ograniczenia to zbyt mało

. Prawdopodobnie jednym skutecznym rozwiązaniem jest
takie wytyczenie trasy, by omijała newralgiczny odcinek - utrzymuje
wiceburmistrz Dariusz Rzepka.

Jedną możliwością wytyczenia trasy w kierunku szpitala z pominięciem
ulicy Jana Pawła II jest przerzucenie transportu autobusowego na ulicę
Biema i aleje Tysiąclecia. Trasa autobusu kończyłaby się wówczas na
pętli przy ulicy Orzeszkowej. (ar)


Co za bzdura, skoro mieszkańcy ul. Jana P... są nie zadowoleni z faktu, że
pod nosem im jeżdżą autobusy, to jaki problem część kursów 450 skierować na
pętlę pod Szpitalem, lub na Orzeszkową i powrót al. 1000-lecia i dalej skręt
w prawo w Bema i dalej na Os. Młodych? To aż takie trudne?

Przecież tak kiedyś było z linią bodaj że do Lgoty, autobus nie skręcał w
Bema, jechał dalej al. 1000 - lecia, zawracał na pętli przy Szpitalu i
jechał dalej do Lgoty...

**********************************
Pzdr Kanar

[pr] Ograniczenia to zbyt mało


| Jedną możliwością wytyczenia trasy w kierunku szpitala z pominięciem
| ulicy Jana Pawła II jest przerzucenie transportu autobusowego na
| ulicę Biema i aleje Tysiąclecia. Trasa autobusu kończyłaby się
| wówczas na pętli przy ulicy Orzeszkowej. (ar)

Co za bzdura, skoro mieszkańcy ul. Jana P... są nie zadowoleni z
faktu, że pod nosem im jeżdżą autobusy, to jaki problem część kursów
450 skierować na pętlę pod Szpitalem,


Przy szpitalu jest jakaś pętla?

lub na Orzeszkową


Orzeszkowej

i powrót al.
1000-lecia i dalej skręt w prawo w Bema


Biema, Marcina zresztą

i dalej na Os. Młodych? To aż
takie trudne?


Dokładnie to samo proponowałem kilka tygodni temu - zawrotka na pętli przy
Orzeszkowej i powrót do Al. Tysiąclecia.

Pzdr
Jacek Sobota

7 grudnia - utrudnienia w ruchu w Tychach

Utrudnienia ruchu w Tychach    

W związku z planowaną organizacją III Tyskiego Rajdu Samochodowego
"Mikołajki 2003" uprzejmie informujemy, że w niedziele 07.12.2003 r od
godziny 8:00 do 17:00 nastąpi całkowite zamknięcie ulicy Edukacji, na
odcinku od skrzyżowania z ulicą Filaretów do skrzyżowania z ulicą
Elfów. W tym czasie trolejbusy linii B będą kursowały objazdem tzn. od
przystanku "Osiedle O" do przystanku "Technikum" pojadą ulicami: Jana
Pawła II, Grota Roweckiego, Edukacji. Analogicznie w kierunku
przeciwnym. Nie będą obsługiwane przystanki: "Lodowisko", "Szpital
Wojewódzki", "Filaretów", "Edukacji".

za: http://www.mzk.pl/komunikaty/komunikaty.htm#komunikat129  

Czy "Rudy" 102 to był T-34/85 ?

24 dyzwizje zmechanizowane i pancerne w polu nad naszą wschodnią
granicą. + Czesi, NRD-owcy, radzieckie jednostki u nas, może i coś z NRD.


+ ówczesny szef CIA u Jana Pawła II pokazujący zdjęcia satelitarne
rozkładanych przy granicy szpitali polowych. Niedawno był nawet w TV
wywiad z czeskim generałem, który mówił o szacowanych staratach
w przypadku oporu. Szacowano na 150.000 wojskowych i ~500k cywilnych po
naszej stronie.

W 6 PDPD dowodzonej wówczas przez jednego z większych paliwodów LWP gen.
bryg. (albo jeszcze wtedy płk.) Mariana Zdrzałkę nastroje były w stylu
"jak wejdą to dywizja idzie w lasy i robimy partyzantkę".


;O)

| I dla tego uwazam, ze General byl wielkim czlowiekiem.
Zgadzam sie w całej rozciągłości.


Ja że tak powiem, trochę stonuję tę wypowiedź : moim zdaniem
generał wpisał się akurat w naszą linię przywódców PRL, którzy
byli bardziej za sobą/ polską drogą do socjalizmu niż za Moskwą
jako taką. Zalicza się do nielicznych, których umiejętności nie kończą
się tylko na planowaniu, ale i wykoaniu.
I mam dziwne wrażenie, że gdyby na jego miejscu siedział cywilny
aparatczyk, stosujący ( jak to określi w rozmowie o jednym z wariantów
działania sam generał ) "selektywne rozwiązania taktyczne".
to krwi polałoby się ( nawet bez interewncji ) dużo więcej.

Zmiany tras 2003 (zestawienie)

PŁOCK
01.04 wydłużenie 31 do Medycznej (szpital)
01.09 uruchomienie 28 Jachowicza DKM - Wykowo, skrócenie 12 do Słupna
01.12 skierowanie 22 przez Batalionów Chłopskich i Przemysłową

RZESZÓW
__.__ skrócenie 36 do nowej pętli na Strzyżowskiej
__.__ całkowita zmiana trasy 10 - Strzyżowska - nowy most - Powstańców
Warszawy (Tesco)
01.12 uruchomienie 39 Miłocińska - Trembeckiego MPK / Ciepłownicza EC

STARGARD SZCZ.
Prawdopodobnie we wrześniu nastąpiła mała rewolucja w układzie linii.
Zostały zlikwidowane linie 10, 15 i 16, powstały nowe - 4, 9, 20, 23, 26 i
28. Trasy zmieniły linie 1, 2, 3, 5, 7 i 18.

TARNÓW
__.__ skierowanie 36 na nowy odcinek Poniatowskiego i Słowackiego
__.__ skierowanie linii 8, 25 i 27 do nowego przystanku
końcowego/początkowego na Sikorskiego (za Mościckiego)
__.__ skrócenie 30 do Os. Jasna II (16 Pułku Piechoty), wydłużenie
większości kursów 32 do Jana Pawła II

WŁOCŁAWEK
29.03 wprowadzenie podjazdów pod Tesco dla linii 14 i 18, wydłużenie
wybranymi kursami 14 do Rybnickiej
15.09 wydłużenie połowy kursów 19 do Rybnickiej
__.__ wydłużenie wybranych kursó 10 i 20 od Krzywej Góry do Gąbinka

ZGIERZ
01.01 zmiana tras 4 i 8 - przywrócenie ich okrężnego charakteru

Wie ci z Tychów


***
Pierwsze tyskie Trollino 12 prawdopodobnie dotrze gdzieś w połowie
października dopiero. Nad numerem taborowym się TLT jeszcze nie
zastanawiało, ale możliwości są generalnie dwie - 004'' lub 026. Najgorsze
jest to, że pojazd ma być od razu fabrycznie opaćkany w podkład pod
reklamę PZU, więc nie będzie ani żółty, ani tym bardziej kremowo-zielony.
No - chyba, że się reklamodawca wycofa, albo zgodzi na inny kolor
podkładu...
Przeznaczenie nowego nabytku to zdecydowanie linia B z uwagi na obecność
przy trasie Szpitala Wojewódzkiego.
***


No całkiem niezle gdyby nie ta reklama... szlak :-/

Na Jana Pawła II wiszą już odciągi na całej długości budowanego odcinka.
Wg zapowiedzi kierownictwa TLT lada dzień rozpocznie się wieszanie
przewodów jezdnych.
Otwarcie nastąpi 2 września. Od tego dnia linię autobusową E zastąpi linia
trolejbusowa E (na trasie Tychy Dworzec PKP - Paprocany Pętla). Niestety
wg informacji na dziś trolejbusy mają jeździć wg takiego samego rozkładu
jak dziś autobusy, czyli będzie jeden wóz jeżdżący co godzinę.
Natomiast dzisiaj w ramach promocji kursy oznaczone jako wykonywane
autobusem niskopodłogowym realizował Jelcz M11-104 z tyskiego PKMu ;-).


Spoko nie tylko sie to u was zdarza :)

Czy Polska jest już krajem wyznaniowym ?

Dzień dobry . Krk przoduje w tzw. obronie życia poczętego . Oczywiście wiadomo ( wg. kk rzecz jasna ) , że w momencie połączenia się komórek męskich i żeńskich powstaje pełnowartościowy człowiek . A mam takie pytanie . Czy ktokolwiek widział chociaż raz pogrzeb ofiary aborcji lub - co bardziej bliższe naturze i woli bożej - poronienia ?
W setkach szpitali pod wezwaniem Jana Pawła 2 te ofiary są wyrzucane do kosza . Oczywiście chyba tylko dlatego że są nic nie warte dla kościoła , chyba dlatego że nigdy nie będą mogły dorzucić się na tacę .
Nawet w kościelnych praktykach magicznych , są odpowiednie procedury na takie przypadki . Jednak ja nigdy nie słyszałem , aby obrzędy czarnej magii były odprawiane nad takim małym ciałem , czy na zygocie jak można je określić naukowo .
Do widzenia ( a właśnie - to się pisze razem czy osobno ? No nic , napiszę osobno ) .

potrzebna krew

witam
Koleżanka z klubu górskiego z PTTK Lipowa
miala w ten poniedziałek wypadek podczas wspinaczki w gorach.
Odpadła od ściany i spadła 20 m w dół. Ma połamany kręgosłup, miednicę i obie ręce.
Lezy w szpitalu w Polanicy Zdroju i zostanie tam przez okres kilku tygodni.
Potrzebna jest krew do operacji.
Jeśli ktoś z Was jest krwiodawcą lub chciałby zostać i mógłby przekazać na konto Agnieszki swą krew....

Dane potrzebne przy oddawaniu krwi:

Agnieszka Żyłkiewicz
Specjalistyczne Centrum Medyczne w Polanicy Zdroju Oddzial
Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej
ul Jana Pawła II 2
57-320 Polanica Zdrój
fax: 074 862 11 02

z góry dziękuję za pomoc
MK

Stocznia Gdańsk bez imienia Jana Pawła II

Co to za beznadziejny pomysł aby nadawać imię Papieża zakładowi pracy. (Przypominają się stare czasy) A czy Panowie związkowcy ( i pomysłodawcy) nie przewidują jak np. Stocznia Gdańsk będzie zalegać dostawcą pieniadze za dostawy to będzie można usłuszeć: "JAN PAWEŁ NIE PŁACI!" albo jak Stocznia będzie padać (Boże uchowaj)to moze usłyszymy: "JAN PAWEŁ PADŁ" lub "JAN PAWEŁ ZBANKRUTOWAŁ" albo coś jeszcze gorszego w tym stylu. Przecież imię naszego wspaniałego Papieża mogą nosić lotniska, hale sportowe, szkoły, szpitale, budynki ale do licha nie zakłady. A co bedzie jak zakład zostanie sprywatyzowany i nowy właścieicel będzie chciał produkować np. okrety WOJENNE. Papież raczej z przekonań był pacyfistą i chyba nie byłby zadowolony.

Dzielnica popularnie zwana "Kombinat"

Kilka fotek z dzielnicy która jest czesto oglądana w godzinach pracy firm. Popoludniu jest to fajne miejsce na spacer.


Budynek Centrum Usług Księgowych KGHM Polska-Miedź S.A.


Widok na szpital Miedziowego Centrum Zdrowia


Biurowiec firmy DIALOG - front


Biurowiec Centrum Badania Jakości.


Biurowiec firmy DIALOG - tyl


Widok na Budynek Centrum Usług Księgowych KGHM Polska-Miedź S.A. i szpital Miedziowego Centrum Zdrowia


Frontowe wejście do Budynku Centrum Usług Księgowych KGHM Polska-Miedź S.A.


Frontowe wejście do Budynku Centrum Usług Księgowych KGHM Polska-Miedź S.A.

Fotki ptrykane Canonem 350D plus obiektyw Canon 18-55. Przesłona od 4 do 11 czas w zależności od warunków oświetleniowych.
Niedługo wrzuce fotki z Parku Jana Pawła II

Dowód świętości Jana Pawła II

"Gazeta Wyborcza": Historia przyjścia na świat i graniczącego z cudem wyzdrowienia półtorarocznej dziś Glorii Marii Wrony zostanie wykorzystana w procesie beatyfikacyjnym Jana Pawła II.
Gloria Maria jest trzecią - po 9-letniej obecnie Wiktorii i 11- letniej Dominice - córką Joanny i Jacka Wronów. Urodziła się w szóstym miesiącu ciąży.

Nie miała nerek, pęcherza, wykryto też u niej poważną wadę serca - wspominają rodzice tamte chwile z lata 2005 roku.
Rodzice Glorii (częstochowski policjant i jego żona) są głęboko wierzący. W tamtych strasznych chwilach gorliwie się modlili.

"Miałam świeżo w pamięci pożegnanie Jana Pawła II i modliłam się także do niego przekonana, że teraz, jako święty, bardzo wiele może, bo jest blisko Boga. Obrazek z Ojcem Świętym towarzyszył mi cały czas w szpitalu" - mówi Joanna.

Drugiego dnia po narodzinach Glorii zaczął się cud, który trwa do dziś. Sukcesywnie ustępowały wszystkie schorzenia.

Aż do skończenia przez córeczkę pierwszego roku życia Joanna prowadziła dziennik, w którym zapisywała, jak rozwija się Gloria, notowała własne refleksje i modlitwy. Na jego podstawie Jacek napisał później książkę, którą wydał w niewielkim nakładzie na własny koszt.

"Jeden z egzemplarzy tej książki wysłaliśmy na adres Postulacji do spraw Beatyfikacji i Kanonizacji Sługi Bożego Jana Pawła II. I oto w ostatnim numerze miesięcznika "Totus Tuus", wydawanego przez Postulację, przeczytaliśmy, że historia naszej Glorii została włączona do grona cudów będących dowodami na świętość Papieża. Jesteśmy zdziwieni, wzruszeni i bardzo dumni" - mówią Wronowie.

Wojtyło-mania paraliżuje Polskę

Specjalny wysłannik dziennika "La Repubblica" napisał w relacji z Polski, że "rok po śmierci papieża Wojtyło-mania paraliżuje kraj i ukazuje strach przed obudzeniem się - wcześniej czy później - bez człowieka, który zdecydował o jego przeznaczeniu".
Według dziennikarza rzymskiej gazety, "Polska wspomina swojego papieża tak, jakby nie minął rok, jakby Wojtyła wcale nie umarł". W opinii wysłannika świadczy o tym m.in. to, iż metropolita krakowski kardynał Stanisław Dziwisz wezwał wiernych, by nie ubierali się w czarne, żałobne ubrania, ale w jasne- symbol życia.

Giampaolo Visetti przytacza żart, jaki usłyszał w Polsce: "Kolega pyta kolegę, czy wie, że w maju przyjedzie papież. Tamten zaś mówi: »To papież nie umarł?«". Przy okazji, w pełnej ironii relacji z Polski, autor artykułu popełnił ten sam błąd, co przed rokiem nazywając następcę Jana Pawła II..."Bonifacym XVI".

Zdaniem włoskiego dziennikarza, dla Polaków nie ma innego papieża niż Jan Paweł II. "Naród jest w kryzysie, co tydzień nowemu rządowi grozi upadek. Sam Dziwisz, który zasugerował, by nie rozpisywać na maj przedterminowych wyborów, wywołał burzę. "Polityka - odpowiedział premier - nie dostosowuje się do watykańskiej agendy"- napisał dziennikarz lewicowej gazety.

Podkreślił, że w ciągu roku w Polsce odsłonięto 302 pomniki papieża, dedykowano mu 530 szkół, 15 szpitali, 912 ulic, sprzedano też 4 miliony książek na jego temat.

Chce zostać odłączony od respiratora ...

Chce zostać odłączony od respiratora - "To tortura psychiczna"
"Dziennik": Ja nie proszę o eutanazję, ja proszę o zaprzestanie uporczywego podtrzymywania mnie przy życiu - mówi w wywiadzie Janusz Świtaj, który od 14 lat żyje dzięki respiratorowi. Jest sparaliżowany od szyi w dół.
Mężczyzna złożył wniosek do sądu pismo z prośbą o wyrażenie zgody na odłączenie go od respiratora.

- Tu nie chodzi o śmiertelny zastrzyk, ale o sprawdzenie, czy dam radę żyć bez respiratora - mówi 32-letni Świtaj. - Ból ma wiele wymiarów - odpowiada pytany, czy ból może być tak wielki, że chce się umrzeć. - I nie chodzi o ten fizyczny, to najmniejszy problem. Można go uśmierzyć farmakologicznie. Raczej noszę w sobie ból niemocy, ból uciążliwości dla najbliższych, ból rozpaczy, zniechęcenia. Jestem w pełni świadomy swojego stanu i wiem, że nie ma nikogo na świecie, kto mógłby mi pomóc. To prawdziwa tortura psychiczna. Trudno nawet opisać, co czuje człowiek, którego umysł jest uwięziony w nieruchomym od 14 lat ciele - podkreśla.

- Kiedy umierał papież Jan Paweł II, był w pełni świadomy. Znane są jego słowa: "Pozwólcie mi odejść do domu Ojca mego". Nie chciał, by podłączali go do aparatury i jego wola została spełniona - mówi Świtaj w rozmowie ze Sławomirem Cichym.

Świtaj podkreśla, że jego rodzice są przeciwni jego decyzji ("Przecież jestem ich synem"), ale dodaje, że jest "jednocześnie ciężarem".

Jestem za eutanazją i jest coś co (niewiem czemu wczesniej nie zwróciłam na to uwagi) nie można podać zastrzyku ,ale tez nie można nikogo na siłę zmuszać do leczenia...jak w szpitalu- masz ochote to wypisujesz się na własne rządanie...

Prześladują religijnie chorą dziewczynkę

Rodzice dziewczynki, zamiast rozpocząć leczenie rozwijającego się w jej głowie guza uznali, że lepsza będzie modlitwa do Jana Pawła II - informuje "Polska".
Lekarz rodzinny, który niespełna dwa lata temu skierował dwunastoletnią Anię na rezonans magnetyczny robi bardzo wiele, aby dziecko miało zapewnioną opiekę medyczną.

Mimo to Tadeusz i Krystyna Ś., rodzice Ani, są zdecydowani, aby ograniczyć się tylko do gorącej modlitwy o zdrowie ich córki i ewentualnie ziołach od bonifratrów.

Lekarze ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie orzekli, że konieczny jest pilny zabieg neurochirurgiczny, choć jest duże prawdopodobieństwo, że dziecko go nie przeżyje lub do końca życia pozostanie kaleką. Sąd Rodzinny, jak informuje "Polska", ograniczył prawa rodzicielskie państwa Ś. i nakazał natychmiast rozpocząć leczenie Ani.

Państwem Ś. zajęła się juz prokuratura. Są oni podejrzewani o narażenie dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, za co może im grozić od 3 miesięcy do lat 5 pozbawienia wolności.

Trumna

W OBRONIE ZYCIA:)

wola ludzi ktorzy mowia ze chca umrzec powinna byc moim zdaniem spelniona.Bo co to za zycie jak sie zyje przez kilka lat podlaczonym do jakiegos sprzetu i sie lezy w lozku?Bog decyduje o smierci czlowieka tylko zapomnieliscie o woli s.p Jana Pawla II on jasno mowil ze nie chce jechac do szpitala, nie chce byc podlaczony do zadnego sprzetu ratujacego zycie, wiec powinnismy uszanowac wole takich ludzi. Ostatnio mowili w wiadomosciach o czlowieku ktory prosi o smierc, lezy podlaczony do sprzetu medycznego. Wystarczy ze odlaczy sie jakas rurka i ten czlowiek umrze wiec trzeba go od tego sprzetu odlaczyc i pozwolic mu umrzec- takie jest moje zdanie.

Lustracja w Kościele

Jeszcze jeden głos w sprawie lustracji. Choc nie tylko. Od szeregu lat widać dość wyraźnie, iż Polacy to nie naród patriotów. To naród nekrofili: kocha i czci wyłącznie trupy. Żywych poniża i lekceważy. Chodzi o m.in osobę Jana Pawła II - jak wcześniej pisałem: zapomniano o jego nauczaniu w momencie dramatu abpa Wielgusa. Ale za to stawia się mu pomniki, mianuje sie szkoły, place , szpitale i inne miejsca imieniem Papieża-Polaka. Tchnie z tego nieco megalomanią, pychą wszeteczna. Przecie nie powinno chodzić o imię, o cezurę czasową i przemierzone tysiące kilometrów w pielgrzymkach.
Zachowajmy zatem umiar z naszą małostkowością w tych sprawach. Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy!

Pomnik Jana Pawła II

czemu atakujecie pomniki?
rozumiem że lepiej postawić pomnik z własnego życia, które opiera sie na nauce JPII niż kolejną "zimna skałe".
ale niektórzy chcą upamiętnić tak wielkiego człowieka skałą, albo nadając jego im. np. instytucjom lub szkołom


To, że nazywają szkoły czy ulice - OK, choć i z tym już przeginają.

Pomniki - czemu służą? Kosztowne, wielkie monumenty. Niektóre dość szkaradne. Czyż nie lepiej byłoby np za pieniądze wydane na pomnik wyposażyć w jakieś pożyteczne urządzenie miejscowy szpital dziecięcy? Pomniki będę zawsze krytykował, bo jeśli człowiek z pomnika był WIELKI - to pomnik mu niepotrzebny by być w ludzkich sercach. Jeśli zas był szują - to i pomnik mu nie pomoże. Niestety, my Polacy, wkładamy mnóstwo energii w pomniki, sztandary, obrazy, świecidełka i inny badziew - zupełnie nie przejmując się przesłaniem jakie dany ktoś niósł...
Spójrz, przed nami rocznica śmierci Jana Pawła II. Znowu politycy, aktorzy iitp będą pletli komunały przybierając na wyścigi marsowe miny, podczas gdy po całej "szopce" powrócą do dawnych kłótni, sporów, złodziejstwa, chamstwa i niemoralnego zycia.

Intencje różańcowe

Bardzo Proszę Wszystkich o modlitwę za najmłodsze dzieciątko naszego moderatora TOMASZA32, dziś trafiło ono z zapalaniem płuc do szpitala Proszę pomódlcie się wszyscy o zdrówko dla tego maleństwa... Ja modlę się o to za wstawiennictwem Sł. Bożego Jana Pawła II, o zdrowie dla tego chorego dziecięcia... Ciebie prosimy, wysłuchaj nas Panie...

Walne i nocleg

U mnie śpi Misia, a poniważ Amciek najprowdopodobnie jwyjdzie ze szpitala to trudno mi zrobić w domu hotel. Jak nie będzie wyjścia to wyrzucę Myszę z domu, ale niechętnie.
A z Jana Pawła Gdzie??
Rozkłady komynikacji miejskiej http://www.ztm.waw.pl/. Mapa jak trafić http://www.iimcb.gov.pl/ochota_campus.php

DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

A gdzież to robili tyle badań bez próby postawienia diagnozy i leczyli bez jej postawienia??


Wszystkie badania we Wroclawiu
- 2 kolonoskopie i chyba 4 gastroskopie w szpitalu na ul. Marii Sklodowskiej Curie, oddzial pediatrii, gastrologii i zywienia
- 1 kolonoskopia w szpitalu wojskowym
- rektoskopia na placu Jana Pawla II
- 1 kolonoskopia + gastroskopia w Szpitalu na Borowskiej, oddzial gastrologii (u prof. Paradowskiego)
- 1 kolonoskopia + gastroskopia prywatnie (u lekarza z Borowskiej)

Lekarzy odwiedzilam juz naprawde sporo... wszyscy rozkladaja rece, podajac rozne przypuszczenia. Mialam rozne diagnozy: CU, CD, IBD, IBS...

Leczenie biologiczne dla Adasia

Adaś otzrymał w pIĄTEK 2 DAWKĘ Remicade wyniki mu się poprawiły CRP poniżej 3 ale niestety prosto z Prokocimia zostaliśmy w Piątek po południu przewiezieni karetką do Szpitala Jana Pawła II na oddział zakaźny - Adasiowi przyplątał się półpasiec. Ja już dłużej nie mogłem tam z nim zostać - muszę wrócić do pracy- zamieniłem się z moją żoną, mam nadzieję, że szybko wyzdrowieje i wróci do domu bo okło 7 Sierpnia ma mieć podaną III Dawkę Remicade, a pozatym jak każde dziecko on także chciałby mieć choć trochę wakacji

Szczepienie p. żółtaczce przed kolonoskopią - robić czy nie

Najlepiej udąc sie do wojewódzkiej poradni szcezpięń, . Jesli nigdy sie nie szczepiłaś na żółtaczkę, to zaszczep, nie wiem czy dwa miesiące wystarczą, nie znam sie na tym, ale zaraz ktoś kto wie napisze. Na pewno warto to zrobić, chcociażby po to by przynajmniej tego świństwa w szpitalu nei złapać. Jeśli byłąś szczepiona, to mozna w tej poradni zrobić badania które stwierdzą na jakim poziomie jest Twoja odporność i czy konieczne jest szcepienie.W Krakowie mogę polecić dr Czajkę z Woj. Poradni szczepien przy szp. Jana Pawła II, ale to za daleko.
pzodarwiam
Szaraja

nasze planowe pobyty w szpitalu

Adaś od 10 do 11 Lipca przebywał na Oddziale V w Prokocimiu miał podaną II dawkę Remicade - 11. 07 z powodu wystąpienia objawów Półpaśca przewieziony karetką na Oddział Zakaźny Szpitala Jana Pawła II w Krakowie - jest tam nadal od dzisiaj z moją żoną mam nadzieję, że krótko i, że nie złapie tam już żadnego innego paskudztwa.

aktualizacja

Warto zaktualizowac w adresach lekarzy dane poradni w Gdansku (poradnia doc. J. Sławka)
Poradnia Chorob Ukladu Pozapiramidowego
czynna w poniedzialki, wtorki i czwartki
rejestracja codziennie 8-20:00
058 76 84 655
Al. Jana Pawła II 50, Gdańsk Zaspa
Szpital Specjalistyczny im. Św. Wojciecha-Adalberta

Komornik (2005)

------------------------------------------------------------





Lucjan Bohme ma lat około trzydziestu i jest komornikiem, pracującym w jednym z dolnośląskich miast u podnóża Sudetów. Miasto było niegdyś prężnym ośrodkiem przemysłowym, dziś boryka się z biedą i bezrobociem – komornik ma więc szerokie pole do popisu. Bohme cieszy się uznaniem nie tylko swoich zwierzchników, ale i całego miejscowego środowiska prawniczego: osiąga znakomite wyniki, może się poszczycić 80-procentową ściągalnością długów. Ale młodemu i ambitnemu Luckowi to nie wystarczy. Wkracza do miejscowego szpitala, by zająć na poczet długów aparaturę na oddziale intensywnej terapii. Starcie z lekarzami i dyrekcją szpitala ujawnia nie tylko jego bezwzględność, ale i pychę, w jaką coraz wyraźniej popada.



Andrzej Chyra: Lucjan Bohme
Małgorzata Kożuchowska: Anna
Kinga Preis: Gosia
Grzegorz Wojdon: Jasiek
Jan Frycz: Chudy
Sławomir Orzechowski: Wiśniak
Marian Dziędziel: Horst
Marian Opania: Chełst
Mieczysław Grąbka: Prokurator
Dariusz Kowalski: Zenke
Krzysztof Dracz: Romański
Małgorzata Ząbkowska: Horstowa
Juliusz Krzysztof Warunek: Bednarek
Paweł Iwanicki: Abramow
Cezary Łukaszewicz: Marczak

------------------------------------------------------------

Zmarł Marcin Pawłowski-dziennikarz TVN



Marcin Pawłowski - dziennikarz telewizji TVN, zmarł dzisiaj w warszawskim szpitalu. Ponad dwa lata udawało mu się wygrywać z chorobą nowotworową. Dziś z nią przegrał. Miał 34 lata.

Pawłowski pracował w TVN od lipca 1997 roku jako reporter i prowadzący "Fakty". Zajmował się tematami politycznymi, ale również społecznymi. Relacjonował m.in. pielgrzymkę do Polski papieża Jana Pawła II oraz amerykański atak na Irak.

Pozostawił żonę i córkę.

[*][*][*]

Wadowice turniej o puchar burmistrza

20:04, 08.01.2009 /wiadomości24.pl, Kontakt TVN24
Wadowice marzną
ZIMNE KALORYFERY NA OSIEDLACH, W SZKOŁACH I SZPITALU

TVN24Za oknem ziąb, a kaloryfery w mieszkaniach około dziesięciu tysięcy wadowiczan zimne. Miasto walczy z potężną awarią - pękła rura ciepłownicza należąca do spółki miejskiej Termowad. Zimno jest na osiedlach, ale nie tylko. Bez ogrzewania został też szpital im. Jana Pawła II.
Informację o awarii sieci ciepłowniczej dostaliśmy od naszych internautów na platformę Kontakt TVN24. W wadowickim szpitalu powiatowym zimno jest na wszystkich oddziałach.

- Kaloryfery wyziębiły się. Termowad przekazał, że usuwanie awarii potrwa dwanaście godzin. Jeśli do wieczora kaloryfery nie zaczną grzać, czeka nas ciężka noc - mówiła po południu Krystyna Grzesiek, dyrektor szpitala.Zawieje i zamiecie

Synoptycy nie mają dobrych wieści dla niektórych regionów Polski. W nocy z... czytaj więcej »Pacjenci dostali już ciepłe koce, a jeśli zajdzie taka potrzeba szpitalne sale będą dogrzewane specjalnymi grzejnikami. Zimno jest od 13.

Mieszkańcy przy-gotujcie się!

Ale pęknięta rura ciepłownicza to problem nie tylko dla pacjentów wadowickiego szpitala. Z zimnymi kaloryferami w mieszkaniach zostało około 10 tysięcy mieszkańców miasta. Zimno jest między innymi na osiedlach XX-lecia PRL, Kopernika, Wadowity i Pod Skarpą. Na tym ostatnim lokatorzy nie mają też dostępu do ciepłej wody w kranach.

Szczepionka z listy

Szczepionki przeciw grypie zniknęły z aptek już dwa tygodnie temu. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe dostawy, ale nie jest w stanie określić dokładnie kiedy.

– 650 tysięcy dawek szczepionki vaxigrip do końca roku trafi na polski rynek farmaceutyczny – zapowiada Jan Bondar, rzecznik prasowy resortu. – Pierwsza partia 300 tysięcy dawek będzie dostępna na początku listopada. Kolejne 350 tysięcy ma być sprowadzone z Francji do końca listopada.

Tłumaczeń przedstawicieli ministerstwa nie słuchają pacjenci, którzy szturmują apteki.

– Nie przewidzieliśmy takiego zainteresowania szczepionką, więc nie robiliśmy jej zapasów – mówi Joanna Pietrucha, właścicielka apteki w Poddębicach.

Przychodnia przy szpitalu im. Jana Pawła II w Bełchatowie zaszczepiła w tym sezonie 723 osoby – w większości swoich pracowników i ich rodziny. Szczepionek było zbyt mało, żeby zaspokoić potrzeby podopiecznych placówki.

– Ciągle mam telefony z pytaniami, czy można się zaszczepić – mówi Wiesława Godala, naczelna pielęgniarka bełchatowskiego szpitala.

Jak ustaliliśmy, niewielką liczbą szczepionek dysponuje Polska Grupa Farmaceutyczna. Kilka dni temu hurtownia PGF przekazała kilkaset dawek trzech swoich aptek w Łodzi. Pacjenci „z ulicy” nie mieli jednak szansy na ich zakup, bo całą partię zarezerwowały firmy dla swoich pracowników. Wzięły wszystko, mimo że musiały zapłacić ponad 50 zł za dawkę influvacu.

– To była część starego zamówienia. W naszych magazynach nie ma już szczepionek – powiedział nam Grzegorz Dróżdż, rzecznik prasowy PGF.

Źródło: Dziennik Łódzki

[PLUS] Lokalizacje UMTS i HSDPA

Niestety Loop, musimy poczekać na dalszą rozbudowe sieci ja na Jana Pawła mam 3G ALE 1-2 kreski . ,jak postawią nadajnik na ogrodowej to zasięg mi się polepszy. Loop, nie wiesz czasem co za nowy nadajnik stoi na starym szpitalu na nenckiego, jest tam od niedawna do której sieci należy

Karol Wojtyła

Za szybą w kiosku wszędzie - od Faktu, porzez Wyborcza, Nowy Dom, TV Okay, Tele Tydzien a konczać na czasopismach dla kobiet filmy, gazetki, pierdolki i inne smieci o Janie Pawle II. To znak, że zbliża się rocznica śmeirci papieża Polaka ^_^

Ogólnie pope festyn trwa od roku z mniejszym lub większym nasileniem. Kazdy, kto sie publicznie nie zgodzić się, z twierdzeniem jakoby JPII był największym Polakiem i jednym z największych ludzi w historii ['tyle zrobił dla świata' ^^] zostaje napiętnowany przez media a także społeczeństwo.

Robią się chyba ze 3 filmy, ukazuje się kilka[nascie] wydawnictw okołopapiezowych, nowe ksiazki ukazują się co tydzien. Przepraszam, czy to ma być wg tych gorliwie wierzących katolików i ludzi opłakujących papieża okazywanie szacunku? Bo mi się wydaje, że wręcz przeciwnie.

Łäko napisał/a:

Podkreślił, że w ciągu roku w Polsce odsłonięto 302 pomniki papieża, dedykowano mu 530 szkół, 15 szpitali, 912 ulic, sprzedano też 4 miliony książek na jego temat.
To z resztą mówi samo za siebie. Narodowa paranoja.

Tajemnica cierpienia

Ze strony:
http://arch.rp.pl/a/rz/2002/08/20020814/200208140012.html?k=on&t=2002...
20816

'.Cywilizacja współczesna karmi nas złudzeniem, że takie zjawiska, jak
cierpienie, choroba, starość i słabość - nawet, jeśli niecałkowicie do
wyeliminowania - mogą i powinny być usunięte poza margines życia
społecznego. Świat doby dzisiejszej premiuje młodość, sprawność i siłę.

Jeśli w okresie międzywojennym siedemnastolatek tęsknił do chwili, w której
będzie mógł założyć garnitur i kapelusz ojca, to teraz siedemdziesięciolatek
chętnie ubiera dżinsy i inne atrybuty nastolatka. Śmierć istnieje jako
przykre zjawisko, ale trzeba jej odebrać odrażające cechy. Miejscem choroby
i umierania powinny być szpitale i hospicja, najlepiej odseparowane od
"zdrowego" społeczeństwa.

Od tych tendencji nie jest wolny także Kościół katolicki. Przyjął je,
próbując przystosować się do współczesnego świata, co przyniosło mu nawet
niejakie sukcesy. Jeszcze zanim przyczynił się do porażki komunizmu w
Europie, Jan Paweł II zachwycił media swoją wysportowaną sylwetką.

Włoska prasa pisała o nim "atleta di Dio" (Boży atleta). Wścibskim
fotoreporterom udało się nawet sfotografować go w kostiumie kąpielowym na
odkrytej pływalni, którą kazał urządzić w Watykanie. Jeździł na nartach,
chodził po górach. Jakiż kontrast między nim a zniedołężniałymi
poprzednikami!

Tymczasem wielką wartością chrześcijaństwa pozostaje to, że jako jedyna z
wielkich religii - może oprócz buddyzmu - nadaje sens i wartość ludzkiemu
cierpieniu. Ta tradycja znajduje mocne oparcie w ewangeliach. W ciągu wieków
prowadziło to nawet do licznych przypadków dobrowolnego szukania bólu. Wśród
chrześcijańskich ascetów w częstym użyciu były nie tylko drażniące skórę
włosienice, ale nawet kaleczące ciało kolczatki. Można przypuszczać, że dziś
takie praktyki należą już do rzadkości.

Jan Paweł II docenia wagę cierpienia i męczeństwa. Zapewne najbardziej
poznał ich smak podczas zamachu na placu św. Piotra. Niedługo potem ogłosił
list apostolski "Salvifici doloris", o chrześcijańskim sensie ludzkiego
cierpienia.

Jako naśladowca i uczeń wielkich mistyków oraz ascetów z taką samą
naturalnością odgrywa teraz na oczach świata rolę świadka cierpienia, jak 20
lat temu był "Bożym atletą". Być może Opatrzność Boża pozwala mu w ten
sposób skorygować niezbyt prawdziwy obraz, jaki przy wielkim udziale mediów
ukształtował się w czasie jego pontyfikatu: wizerunek Kościoła, którego
cechami są wyłącznie młodość, siła i uroda. '

ZEN Starter Pack

1) Czy wersja Starter Pack jest warta zainteresowania bo na zakup na
razie nie mogę liczyć
chyba że to się sprawdzi wpraniu.


Jest - masz pakiety założeń, co jest ciekawsze niż ręczne ograniczanie lub
poledit

2) Z tego co pamiętam instalacja ZEN rozszerza NDS. Czy gdy się rozmyślę
można to potem prosto usunąć (ewentualnie czy pozostawienie nie
spowoduje niepotrzebnych kłopotów)


Może tak całkiem prosto to nie, niemniej jednak nie będziesz miał problemów.
Myślę, że produkt spodoba ci się na tyle, że go po prostu nie będziesz
odinstalowywał.

3) Wiadomo że z każdą usługą związane są jakieś problemy. Czy
niedociagnięcia w ZENach nie spowodują więcej kłopotów niż pożytku
(chodzi mi o Starter Pack).


Nie - nie ma aż takich niedociągnięć, żeby praca po zainstalowaniu różniła
się na niekorzyść od tej przed.

4) No i ogólnie czy warto w to wchodzić, czy może bespieczniej
postraszyć metodami administracyjnymi.


:)  Możesz straszyć, ale luserzy to dziwny naród - oni się ciebie nie
przestraszą tak łatwo.
Lepiej mieć spokój - raz skonfigurujesz, przetestujesz, uruchomisz i masz z
głowy :)

Prosiłbym o jakieś opinie osób które rozgryzały ten temat na własnym
podwórku.


Więc proszę cię bardzo :)

Roman Rogóż
----------------------------------
Krakowski Szpital Specjalistyczny
      im. Jana Pawła II
ul. Prądnicka 80 30-202 Kraków
www.szpitaljp2.krakow.pl
----------------------------------


Tylko przypadkiem nie nałóż restrykcji na pracę aparatury do podtrzymywania
życia :)

robf

ZEN Starter Pack


| 1) Czy wersja Starter Pack jest warta zainteresowania bo na zakup na
| razie nie mogę liczyć
| chyba że to się sprawdzi wpraniu.

Jest - masz pakiety założeń, co jest ciekawsze niż ręczne ograniczanie lub
poledit

| 2) Z tego co pamiętam instalacja ZEN rozszerza NDS. Czy gdy się rozmyślę
| można to potem prosto usunąć (ewentualnie czy pozostawienie nie
| spowoduje niepotrzebnych kłopotów)

Może tak całkiem prosto to nie, niemniej jednak nie będziesz miał problemów.
Myślę, że produkt spodoba ci się na tyle, że go po prostu nie będziesz
odinstalowywał.

| 3) Wiadomo że z każdą usługą związane są jakieś problemy. Czy
| niedociagnięcia w ZENach nie spowodują więcej kłopotów niż pożytku
| (chodzi mi o Starter Pack).

Nie - nie ma aż takich niedociągnięć, żeby praca po zainstalowaniu różniła
się na niekorzyść od tej przed.

| 4) No i ogólnie czy warto w to wchodzić, czy może bespieczniej
| postraszyć metodami administracyjnymi.

:)  Możesz straszyć, ale luserzy to dziwny naród - oni się ciebie nie
przestraszą tak łatwo.
Lepiej mieć spokój - raz skonfigurujesz, przetestujesz, uruchomisz i masz z
głowy :)

| Prosiłbym o jakieś opinie osób które rozgryzały ten temat na własnym
| podwórku.

Więc proszę cię bardzo :)

| Roman Rogóż
| ----------------------------------
| Krakowski Szpital Specjalistyczny
|       im. Jana Pawła II
| ul. Prądnicka 80 30-202 Kraków
| www.szpitaljp2.krakow.pl
| ----------------------------------

Tylko przypadkiem nie nałóż restrykcji na pracę aparatury do podtrzymywania
życia :)

robf


Dzięki za recenzję.
Opatchuję jeszcze server do SP3 i chyba zacznę się w to bawić.
Oczekujcie postów o temacie " Pomocy, serwer nie działa " :)

Roman Rogóż
----------------------------------
 Krakowski Szpital Specjalistyczny
     im. Jana Pawła II
 ul. Prądnicka 80 30-202 Kraków
 www.szpitaljp2.krakow.pl
----------------------------------

zmiana tras 11 linii

Odkładana od roku reforma autobusowa ma wejść w życie 1 lipca.
BEZ ZMIAN linie 11, 12, 13, 20, 21, 23, 24, 26, 27, 31, 32
ZMIANY:
14 - zamiast al. Wolności i 1 Maja - przez pl. Biegańskiego, KORYTARZ,
Korczaka;
15 - całkiem nowa trasa: Gombrowicza - Wały Dwernickiego - Dekabrystów -
KORYTARZ - Sobieskiego - al. Wolności - al. Niepodległości - Bór;
16 - od Kukuczki do Pułaskiego bez zmian i dalej do dworca Stradom;
17 - do osiedla Wyczerpy zamiast do Wyczerp Górnych; zamiast al.
Wolności i 1 Maja - przez pl. Biegańskiego, KORYTARZ, Korczaka;
18 - od Mirowa do pl. Biegańskiego bez zmian i dalej al. AK, Dekabrystów
do szpitala na Parkitce;
19 - od huty do III Alei bez zmian i dalej 7 Kamienic, św. Barbary, św.
Jadwigi, św. Rocha do Grabówki (część kursów do Żabińca);
22 - z Łojek do Sobieskiego bez zmian i dalej KORYTARZEM, PCK, al. AK,
Michałowskiego, Fieldorfa do Gombrowicza;
25 - od Malowniczej do pl. Biegańskiego bez zmian i dalej KORYTARZEM,
Dekabrystów, al. AK, al. Wyzwolenia, Fieldorfa, Sosabowskiego do
Kukuczki;
28 - od Huty do pl. Biegańskiego bez zmian i dalej KORYTARZEM,
Dekabrystów, Okulickiego do szpitala na Parkitce;
30 - Wyczerpy Górne - Warszawska - al. Jana Pawła II - KORYTARZ -
Sobieskiego - al. Wolności - 1 Maja - al. Boh. Monte Cassino -
Sabinowska - Dźbów osiedle (niektóre kursy do Wąsoszy);
33 - Mirów - Aleje - Pułaskiego i dalej bez zmian do ul. Leśnej we
Dźbowie;
34 - nowa linia: Wyczerpy Górne - Warszawska - Krakowska - al. WP - 11
Listopada - Jesienna;

LINIE PODMIEJSKIE
Jedyna zmiana to likwidacja autobusu 61; w zamian do Gorzelni Nowej
pojadą autobusy 32 (niektóre kursy)

Dla jasności: KORYTARZ to ciąg jednokierunkowych ulic Dąbrowskiego -
Nowowiejskiego i Śląska - Kilińskiego

TRAMWAJE
Niewiarygodnie brzmi informacja, iż tramwaje mają jeździć od jesiennego
rozkladu, czyli od 1 wrzenia, co 3,5 minuty wobec 5 w tej chwili. Jako
ten niewierny Tomasz, nie uwierzę, póki nie zobaczę.

[pr] Tour de Pologne w Poznaniu - lepiej omijać wschodnią część miasta

http://www.glos.com/index.php?ida=1525

Tour de Pologne w Poznaniu - lepiej omijać wschodnią część miasta

2006-09-07

Dzisiaj zakończy się w Poznaniu IV etap 63. wyścigu Tour de Pologne.
Poznaniaków czekają spore utrudnienia komunikacyjne. Na rondzie Śródka
ruchem będą kierować policjanci. Wiele zmian czeka pasażerów MPK.

Tramwaje
* linia numer 1: w godzinach do 14 do 17 tramwaj kursujący z Junikowa będzie
jeździł na osiedle Lecha, a następnie Kórnicką i Jana Pawła II skieruje się
na rondo Rataje.
* linia numer 7: od 14 do 17 tramwaj kursujący z Ogrodów dojedzie do ronda
Rataje, a następnie skieruje się przez: Jana Pawła II, Kórnicką, Chartowo,
Żegrze, Hetmańską na rondo Starołęka, z którego przez Zamenhofa wróci na
rondo rondo Rataje.
* linie numer 6 i 8: od 14 do 17.30 będą kończyć kursy na os. Lecha.
* podczas wstrzymania ruchu tramwajowego pomiędzy pętlą Miłostowo a rondem
Śródka, będzie jeździł autobus zastępczy na trasie: Zieliniec, Warszawska,
rondo Śródka, Zawady, św. Michała, Warszawska, Zieliniec.

Autobusy
* linia numer 55: w godzinach od 14 do 18 autobusy z Nowej Wsi pojadą
ulicami: Borówki, Kobylepole, Michałowo, Szczepankowo i Krzywoustego do
Dworca Rataje.
* linia numer 57: od 6 do 14 oraz od 18 do 20 z ulicy Mogileńskiej autobus
będzie jeździł stałą trasą do ul. Dymka, a następnie przez Chartowo,
Krzywoustego i Jana Pawła II do Dworca Śródka. Od godz. 14 do 18 linia
będzie zawieszona, a autobus wróci na swoją normalną trasę po 20.
* linia numer 66: od 14 do 18, trasa autobusu kursującego z Dworca Rataje
będzie skrócona do przystanku "Osiedle Rusa/Szpital".
* linia numer 84: od 6 do 20 autobus z Dworca Rataje dojedzie do
skrzyżowania: Kurlandzka-Chartowo, a następnie skieruje się przez: Chartowo,
Wiatraczną, Inflancką oraz skrzyżowanie Chartowo-Kurlandzka i wróci na
Rataje.
* linia numer 97: od 14 do 18 wydłużona będzie z Zielińca do ronda Śródka.
Autobus wróci przez: Zawady, św. Michała i Warszawską.
* linie numer 63, 67 i 83: z Dworca Śródka autobusy pojadą przez: Jana Pawła
II, Kórnicką, Wierzbową, Mostową i Garbary. Następnie pojadą stałymi
trasami, ale jeśli na ulicy Wyszyńskiego będzie korek, nawrócą na wysokości
ul. Chwaliszewo i przez Garbary wrócą na swoje trasy.
* linie numer 70, 72, 73, 85 i 111: podczas przejazdu kolarzy przez Gdyńską,
Główną i Zawady, autobusy będą czasowo wstrzymywane, natomiast od 14 do 18
zawracać będą za wiaduktem na Zawadach. bart

Telefon informacyjny
W godzinach od 8 do 15 pod numerem telefonu 061 835 79 17 uzyskać można
informacje dotyczące dzisiejszej organizacji ruchu na ulicach Poznania.

[pr] Tour de Pologne w Poznaniu - lepiej omijać wschodnią część miasta

http://www.mpk.poznan.pl/komunikaty.html

ORGANIZACJA KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ PODCZAS WYŚCIGU TOUR DE POLOGNE  W DNIU 7
WRZEŚNIA 2006 R.

KOMUNIKACJA TRAMWAJOWA

Linia nr 1: w godz. 14.00 - 17.00 z Junikowa po trasie do os. Lecha, dalej
ulicami Kórnicką - Jana Pawła II do R. Rataje i powrót po trasie do
Junikowa,
Linia nr 7 w godz. 14.00 - 17.00 z Ogrodów po trasie do R. Rataje, dalej
ulicami Jana Pawła II - Kórnicką - Chartowo - Żegrze - Hetmańska - R.
Starołęka - Zamenhofa do R. Rataje i powrót po trasie do Ogrodów,
Linie nr 6 i 8 w godz. 14.00 - 17.30 skierowane do pętli os. Lecha,

KOMUNIKACJA AUTOBUSOWA:
Linia nr 55: w godz. 14.00 - 18.00 autobusy z Nowej Wsi skierowane zostaną
ulicami Borówki - Kobylepole - Michałowo - Szczepankowo - Krzywoustego do
Dworca Rataje,
Linia nr 57: w godz. 6.00 - 14.00 oraz 18.00 - 20.00 z Mogileńskiej po
trasie do ul. Dymka, następnie ulicami Chartowo - Krzywoustego - Jana Pawła
II do Dworca Śródki,
w godz. 14.00 - 18.00 linia zawieszona, powrót na stałą trasę po godz.
20.00,
Linia nr 66: w godz. 14.00 - 18.00 z Dworca Rataje zostanie skrócona do os.
Rusa/Szpital,
Linia nr 84: w godz. 6.00 - 20.00 z Dworca Rataje po trasie do skrzyżowania
Kurlandzka/Chartowo, następnie ulicami Chartowo - Wiatraczna - Inflancka -
Chartowo/Kurlandzka i powrót do Rataj stałą trasą,
Linia nr 97: w godz. 14.00 - 18.00 wydłużona z Zielińca do Ronda Śródka,
powrót ulicą Zawady - Michała - Warszawska.
Linie nr: 63, 67 i 83:  z Dworca Śródka skierowane zostaną ulicami Jana
Pawła II - Kórnicka - Wierzbowa - Mostowa - Garbary i dalej po swoich
trasach (w przypadku zablokowania ulicy Wyszyńskiego, autobusy tych linii
nawrócą na wysokości ulicy Chwaliszewo i przez ul. Garbary powrócą na swoje
trasy),
Linie nr 70, 72, 73, 85 i 111:  na czas przejazdu kolarzy ulicami Gdyńską -
Główną - Zawady nastąpi okresowe wstrzymanie ruchu, natomiast w godz.
14.00 - 18.00 autobusy tych linii zawracać będą za wiaduktem na Zawadach
przy ul. Bydgoskiej,

W okresie wstrzymania ruchu tramwajowego na odcinku Miłostowo - Rondo Śródka
uruchomiona zostanie zastępcza komunikacja autobusowa na trasie Zieliniec -
Warszawska - rondo Śródka - Zawady - św. Michała - Warszawska - Zieliniec.
UWAGA - podane czasy zmian w organizacji mają charakter orientacyjny i są
uzależnione od czasu przejazdu kolarzy

[pr] Tour de Pologne w Poznaniu - lepiej omijać wschodnią część miasta

http://www.mpk.poznan.pl/komunikaty.html

ORGANIZACJA KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ PODCZAS WYŚCIGU TOUR DE POLOGNE  W DNIU 7
WRZEŚNIA 2006 R.

KOMUNIKACJA TRAMWAJOWA

Linia nr 1: w godz. 14.00 - 17.00 z Junikowa po trasie do os. Lecha, dalej
ulicami Kórnicką - Jana Pawła II do R. Rataje i powrót po trasie do
Junikowa,
Linia nr 7 w godz. 14.00 - 17.00 z Ogrodów po trasie do R. Rataje, dalej
ulicami Jana Pawła II - Kórnicką - Chartowo - Żegrze - Hetmańska - R.
Starołęka - Zamenhofa do R. Rataje i powrót po trasie do Ogrodów,
Linie nr 6 i 8 w godz. 14.00 - 17.30 skierowane do pętli os. Lecha,

KOMUNIKACJA AUTOBUSOWA:
Linia nr 55: w godz. 14.00 - 18.00 autobusy z Nowej Wsi skierowane zostaną
ulicami Borówki - Kobylepole - Michałowo - Szczepankowo - Krzywoustego do
Dworca Rataje,
Linia nr 57: w godz. 6.00 - 14.00 oraz 18.00 - 20.00 z Mogileńskiej po
trasie do ul. Dymka, następnie ulicami Chartowo - Krzywoustego - Jana Pawła
II do Dworca Śródki,
w godz. 14.00 - 18.00 linia zawieszona, powrót na stałą trasę po godz.
20.00,
Linia nr 66: w godz. 14.00 - 18.00 z Dworca Rataje zostanie skrócona do os.
Rusa/Szpital,
Linia nr 84: w godz. 6.00 - 20.00 z Dworca Rataje po trasie do skrzyżowania
Kurlandzka/Chartowo, następnie ulicami Chartowo - Wiatraczna - Inflancka -
Chartowo/Kurlandzka i powrót do Rataj stałą trasą,
Linia nr 97: w godz. 14.00 - 18.00 wydłużona z Zielińca do Ronda Śródka,
powrót ulicą Zawady - Michała - Warszawska.
Linie nr: 63, 67 i 83:  z Dworca Śródka skierowane zostaną ulicami Jana
Pawła II - Kórnicka - Wierzbowa - Mostowa - Garbary i dalej po swoich
trasach (w przypadku zablokowania ulicy Wyszyńskiego, autobusy tych linii
nawrócą na wysokości ulicy Chwaliszewo i przez ul. Garbary powrócą na swoje
trasy),
Linie nr 70, 72, 73, 85 i 111:  na czas przejazdu kolarzy ulicami Gdyńską -
Główną - Zawady nastąpi okresowe wstrzymanie ruchu, natomiast w godz.
14.00 - 18.00 autobusy tych linii zawracać będą za wiaduktem na Zawadach
przy ul. Bydgoskiej,

W okresie wstrzymania ruchu tramwajowego na odcinku Miłostowo - Rondo Śródka
uruchomiona zostanie zastępcza komunikacja autobusowa na trasie Zieliniec -
Warszawska - rondo Śródka - Zawady - św. Michała - Warszawska - Zieliniec.
UWAGA - podane czasy zmian w organizacji mają charakter orientacyjny i są
uzależnione od czasu przejazdu kolarzy


[pr] Ograniczenia to zbyt mało

Gazeta Krakowska, 25 lutego 2003 r.
za: http://www.naszemiasto.pl/archiwum/840341.html

Kursy autobusów na linii 450 będą zawieszone?

Ograniczenia to zbyt mało

Wiele wskazuje, że Związek Komunalny Gmin "Komunikacja Międzygminna"
będzie musiał rozważyć możliwość podjęcia kolejnych kroków związanych
ze zmianą trasy kursów autobusów 450 przebiegających obok olkuskiego
szpitala.

Spośród wszystkich autobusów kursujących na trasie Olkusz osiedle
Młodych - S- sam, co trzeci, czwarty kurs przebiega właśnie przez
szpital.

Związek Komunalny zmienił trasę autobusów siedem miesięcy temu po
wielokrotnych monitach mieszkańców miasta, narzekających na brak
regularnych połączeń autobusowych ze szpitalem.

Niestety, to co dla jednych jest znacznym udogodnieniem, dla innych
stanowi poważny problem.

Po zmianie trasy autobusów zaprotestowali mieszkańcy ulicy Jana Pawła
II gdyż ta ulica, na którą wprowadzono ruch autobusowy, jest bardzo
wąska. Ciągi pieszych są niezbyt szerokie i w dodatku zniszczone.
Mieszkańcy skarżyli się nie tylko na uciążliwy hałas. Poważniejszym
problemem są powodowane przez autobusy drgania, które w rezultacie
mogą doprowadzić do pęknięć budynków. Pod protestem w tej sprawie
podpisało się pięćdziesięciu mieszkańców ulicy.

Związek stanął na stanowisku, że należy ograniczyć liczbę kursów
wykonywanych tą trasą. Przeprowadzono również analizę, która wykazała,
jak duże jest zapotrzebowanie na transport pasażerów na tej linii.
Według danych ZKG "KM" dziennie z autobusów 450 kursujących przez
szpital korzysta 400 osób. Zmiany proponowane przez Związek zakładają
zmniejszenie ruchu autobusów 450 w kierunku szpitala w dni powszednie
z 42 do 33 kursów, w soboty z 37 do 22 kursów, zaś w niedzielę i
święta z 34 do 22. Stanowi to zmniejszenie kursów odpowiednio o 21,40
i 35 procent. Propozycji Związku nie zaakceptowały jednak władze gminy
Olkusz. - Kierownictwo Urzędu stoi na stanowisku, że ograniczenie
liczby kursów nie jest wystarczającym rozwiązaniem problemów
zgłaszanych przez mieszkańców ul. Jana Pawła II. Badania wydziału
inżynierii wskazują, że rzeczywiście ta trasa nie nadaje się dla ruchu
ciężkich pojazdów. Prawdopodobnie jednym skutecznym rozwiązaniem jest
takie wytyczenie trasy, by omijała newralgiczny odcinek - utrzymuje
wiceburmistrz Dariusz Rzepka.

Jedną możliwością wytyczenia trasy w kierunku szpitala z pominięciem
ulicy Jana Pawła II jest przerzucenie transportu autobusowego na ulicę
Biema i aleje Tysiąclecia. Trasa autobusu kończyłaby się wówczas na
pętli przy ulicy Orzeszkowej. (ar)

Zmiany tras 2006 [4/4]

Toruń
02.01
- uruchomienie linii 34: Rubinkowo II - Dziewulskiego - Rydygiera -
Wschodnia - Żółkiewskiego - Kościuszki - Grudziądzka - Wielki Rów - Długa -
Szosa Chełmińska - Św. Józefa - Gagarina - Okrężna
- wycofanie linii 16 z Traktorowej oraz z odcinka Polna/Legionów - Wrzosy I,

Polnej i dalej bez zmian do Olimpijskiej
- likwidacja liii 20 (Rubinkowo II - Mazowiecka
- wycofanie linii 31 z odcinka Żwirki i Wigury - Legionów - Polna, kursuje
bezpośrednio Szosą Chełmińską
01.03
- zmiana trasy linii 18 na terenie Bielan: Szosa Bydgoska - Szosa Okrężna -
Gagarina - Św. Józefa - Szpital Bielany
01.06
- wybrane kursy linii 21 z Wapiennej do Pl. Teatralnego skierowane przez
Ceramiczną
26.06 (do 31.08)
- uruchomienie tramwajowej linii turystycznej T: Olimpijska - Szosa
Lubicka - Wschodnia - Kościuszki - Kraszewskiego - (Sienkiewicza - Bydgoska
<) - Reja
04.09
- wybrane kursy linii 33 wykonywane przez pętlę na ulicy Kociewskiej
- wydłużenie linii 18 od Szpitala Bielany do pętli Wrzosy I przez Żwirki i
Wigury oraz Szosę Chełmińską
20.09
- skrócenie wybranych kursów linii 18 od strony Portu Drzewnego do Szpitala
Bielany
08.12 (do 01.01.2007)
- uruchomienie na okres próbny tramwajowej linii nocnej 1N na trasie Reja -
pl. Rapackiego - pl. Teatralny - Warszawska - Szosa Lubicka - Olimpijska


11.12
jeszcze uruchomienie linii autobusowej nr 20 w relacji Plac Teatralny -
Czerwona Droga - Al. Jana Pawła II - Most Piłsudskiego - Poznańska -
Drzymały - Andersa - Pstrowskiego - Idzikowskiego - Podgórska - Dw.
Główny - Kujawska - Most Piłsudskiego - Aleja Jana Pawła II - Wały gen.
Sikorskiego  - Plac Teatralny

pzdr
Rafał Malewski

Imperium


kolejny przykład manipulacji i propagandy czynienia ze świadków takich
zdarzeń ludzi chorych psychicznie aby nikt w nic nie uwierzył
o czym piszą .

a więc cała ta rzesza ludzi ktorzy opowiadają sowje przyżycia ataków
demonicznych to chorzy psychicznie ?

no no daleko już zaszliście


Z tekstu zamieszczonego na stronie do której link podałeś wynika że
jesteście (byliście?) osobami mocno zwiazanymi z Kościołem Katolickim.
Dlaczego w takim razie nie zwrócisz się do tegoż Kościoła po pomoc?!
W różnych mediach (nie tylko katolickich), wielokrotnie informowano że z
polecenia Jana Pawła II, Kościół poważniej będzie podchodził do zjawiska
nazywanego opętaniem. W tym celu do (chyba Kurii biskupich) skierowano
wyszkolonych egzorcystów, którzy o takich zjawiskach, jak róznież o
psychologii i psychiatrii wiedzą zapewne więcej niż my wszyscy na tej grupie
razem wzięci.

To nie jest "odsyłanie wariata do szpitala", jak rozumiem Twoje
insynuacje/odpowiedzi na listy. To jest skierowanie Cię tam, gdzie ktoś może
Ci udzielić fachowej pomocy. Również rady kierujące Cię do psychiatrów nie
są pozbawine sensu. Myslisz że tu ktoś potrafi realnie ocenić kim jesteś i
co się z Tobą dzieje?!? Internet jest pełen różnej maści oszołomów i wybacz,
ale ciężko odróżnić kto jest kim. Psychiatra przynajmniej potrafi ocenić z
kim ma doczynenia i z pewnością większość choćby z ciekawości poprosi o
konsultację egzorcystę.
Pozostaje jeszcze jedna możliwość - robisz sobie jaja tu na grupie, albo
faktycznie jesteś "nawiedzony", ale żadne demony (cokolwiek to oznacza) nie
mają z tym nic wspólnego.

Wie ci z Tychów

***

Pierwsze tyskie Trollino 12 prawdopodobnie dotrze gdzieś w połowie
października dopiero. Nad numerem taborowym się TLT jeszcze nie
zastanawiało, ale możliwości są generalnie dwie - 004'' lub 026. Najgorsze
jest to, że pojazd ma być od razu fabrycznie opaćkany w podkład pod
reklamę PZU, więc nie będzie ani żółty, ani tym bardziej kremowo-zielony.
No - chyba, że się reklamodawca wycofa, albo zgodzi na inny kolor
podkładu...
Przeznaczenie nowego nabytku to zdecydowanie linia B z uwagi na obecność
przy trasie Szpitala Wojewódzkiego.

***

Na Jana Pawła II wiszą już odciągi na całej długości budowanego odcinka.
Wg zapowiedzi kierownictwa TLT lada dzień rozpocznie się wieszanie
przewodów jezdnych.
Otwarcie nastąpi 2 września. Od tego dnia linię autobusową E zastąpi linia
trolejbusowa E (na trasie Tychy Dworzec PKP - Paprocany Pętla). Niestety
wg informacji na dziś trolejbusy mają jeździć wg takiego samego rozkładu
jak dziś autobusy, czyli będzie jeden wóz jeżdżący co godzinę.
Natomiast dzisiaj w ramach promocji kursy oznaczone jako wykonywane
autobusem niskopodłogowym realizował Jelcz M11-104 z tyskiego PKMu ;-).

***

W taborze trolejbusowym dwie zmiany: PR110E-007 jeździ od 16.10.2001 jako
017'', a PR110UE-017 został z tym dniem złomowany jako 007''. Podobnie
wygląda sprawa PR110E-005 i 015 - podmiana i kasacja nastąpiła z dniem
24.04.2002. Obecnie już wszystkie ex-dębickie trajtki jeżdżą z nowymi
numerami, a ex-słupskich zostały 3 sztuki (011-013).

***

Autobusy: zaobserwowano już jakiś czas temu objawienie się Ik280.26-236 po
naprawie głównej w Truck-Bus Service Tychy (tradycyjnie z klimą dla
kierowcy). A dziś przez miasto przemknął żółty MAN SL223 (lub też 263)
oznakowany na linię 556 bez żadnych oznaczeń co do przynależności np.do
PKSiS Oświęcim.

***

Szok

a ja tez przezylem dzis niemaly szok...
spostrzezen kilka:

1) 6:45 przystanek Krasickiego, na 148 podjezdza moj ukochany zlom #2147. w
srodku cieplo(!), ludzi jak zwykle (50%). mysle sobie, ktory NG313 dzis na
148 - zawsze mijam w okolicach petli tramwajowej. i tu zonk pierwszy, bo
mijam N4016 :
2) dojezdzam do skrzyzowania na Czarnym Dworze i... z Jana Pawla wyjezdza na
188 M11. zglupialem, bo przeciez zawsze o tej porze to Zwłoki Trans
jezdzilo, no ale nic, zobaczymy co dalej. zaraz za 188 wyjezdza 124 i
oczywscie rowniez M11! :)
3) przechodze na przystanek w oczekiwaniu na 127 w kierunku szpitala.
czekam, czekam... jedzie... ale 148 do portu ...na M11 ! :)
4) moje 127 ma juz 3 minutki spoznienia. miedzy czasie, pomyslalem, ze moze
bede mial szczescie i akurat bedzie jechalo U18 :P no i doczekalem sie...
zapelnionego w 90% Jelcza M11.
5) 14:35 przystanek Startowa w kierunku szpitala. podjezdza 127 (MAN
NL263/NL283) chwile przed tym kumpel informuje mnie, ze widzial niska
podloge na 188. zdziwilo mnie to, ale nie zaskoczylo, bo takie akcje mialem
juz okazje ogladac nieraz. po kilku minutach czekania podejchal U12 #2041 :)
milo bylo tak wracac do domu, a nie zlomiastym Neoplanem by Roki
6) dojezdzam do do Czarnego Dworu... i na 188 mijam #2027! 2 niskich podlog
na 188 to jeszcze _nie widzialem_ !

dziwna jest polityka taborowa naszego zakladu, oj dziwna :) rozumiem, ze
czesto na bazie swieci pustkami i daje sie na dana linie to, co w danej
chwili jest, ale zastanawiam sie, dlaczego na bazie stoja w takim razie
niskie podlogi...
czyzby Roki Trans utracil 188? nikt o tym nie pisal, a pewnie jest tak juz 5
dzien
btw: sprzedawanie biletow w pojezdzie przy otwartych drzwiach, kiedy na
dworzu
-8stopni to nie najlepsza praktyka, no ale 'co robic?'

pozdrawiam,
kuryl

Prezentacja TSP 2004/2005 i mecz dla Grześka

Zobacz gwiazdy i kibicuj Grzegorzowi!

Środa, 21 lipca 2004r.

Tylu gwiazd futbolu w jednej drużynie dawno nie widziano na polskich boiskach. Roman Kosecki, Dariusz Dziekanowski, Ireneusz Jeleń czy Zbigniew Mandziejewicz zagrają w najbliższą sobotę w meczu charytatywnym dla Grzegorza Więzika. Rywalem będzie drugoligowe Podbeskidzie Bielsko-Biała. Mecz rozpocznie się o 17.00. Wcześniej (o 16.00) oficjalnie zostanie zaprezentowana drużyna Podbeskidzia, która z Janem Żurkiem na ławce trenerskiej ma walczyć o awans do piłkarskiej ekstraklasy. Impreza jest biletowana, tak jak każde spotkanie drugiej ligi (20 zł trybuna główna, boczne sektory trybuny głównej 15 zł, 10 zł trybuna otwarta, młodzież do lat 15 na trybunę otwartą wejdzie za 5 zł).

Konieczny przeszczep

Spotkanie ma charytatywny charakter. Grzegorz Więzik, najbardziej utytułowany piłkarz na Podbeskidziu, kilka miesięcy temu trafił do szpitala. Diagnoza była jednoznaczna — ostra niewydolność nerek. Do dziś były piłkarz trzy razy w tygodniu poddawany jest dializie w szpitalu. Przeszczep jest konieczny. Koledzy z boiska nie opuścili go w potrzebie. W sobotę zagrają właśnie dla niego.

Wzmocnienia na boisku

Zapowiada się więc nie lada gratka. Piłkarscy kibice będą mieli podwójną satysfakcję. Najpierw zobaczą nową drużynę Podbeskidzia z takimi tuzami jak Adam Kompała, Paweł Sibik, Grzegorz Pater, a potem będą mogli ocenić, jak wzmocniona drużyna spisuje się na boisku.

Dodatkową atrakcją będą liczne gadżety sprzedawane na stadionie. Wśród nich książeczka o historii klubu, który z bielskiej dzielnicy Komorowice trafił do drugiej ligi.

Łikasz Klimaniec - Dziennik Zachodni

Gdańska PL-ka

Dziś dobry dzień na Jana Pawła II, najpierw szary Scenic pod szpitalem a potem transporter wyjeżdżający ze Startowej.

W-F

za moich czasow mozna bylo wyrobic ksiazeczke rumowska bedac studentem w gda - pamietam ze wyrabialem takowa w przychodni na zaspie (rzut kamieniem) szpitala na Jana Pawla). Popytaj sie moze jeszcze cos takiego funkcjonuje.

Blog Paweł Okrasa

a dyskusja całkowicie odeszła od tematu. Za chwilę dowiemy się kiedy Pan Okrasa zapłacił mandat za zbyt szybka jazdę samochodem.
Kilku dyskutantów (Jan Kowalski,wisłakrakow, Ignacy, radny , krool50) umiejętnie odbiega od tematu. Zobaczcie, głównym wątkiem w tej chwili nie jest to, że Pani Mikulska, Pani Kajowa "po znajomości" otrzymują pracę w jednostkach zależnych od gminy (nepotyzm w klasycznej postaci), tylko to, czy Pan Okrasa powinien sam, czy może Burmistrz zobligowany był do potrącenia diety radnego. Jeżeli to jest główny zarzut co do poczynań Okrasy to faktycznie powinien być "wsadzony", najlepiej do baszty męczarni, aby odpokutował swoje winy.
Racje ma miko005 , że posługujecie się przypuszczeniami, a nie twardymi dowodami.
I też uważam, że Okrasa nie jest bez winy w sprawie zalewu w Kurowie. Powinien umieć przekonać kilku rolników, że dla dobra ogółu warto ustąpić ze swoich żądań cenowych. Tym bardziej, że ceny gruntów spadają !
Ja mam do niego jeszcze jedną pretensje. Uważam, że niepotrzebnie wiązał się na początku tej kadencji z postkomunistami. Wielu prawicowo nastawionych ludzi w Wieluniu ma mu to za złe. Ja również ! Dostał teraz za to nauczkę, bo postkomuniści go zdradzili (Radowski - byłych komuch - również). Czy wyciągnie z tej lekcji wnioski ? Zobaczymy. Myślę, że jedno jest pewne: Potrafił wywołać gorącą dyskusję na forum. Od 5 grudnia 2008 ponad 13tys wyświetleń tego tematu, co jest niezłym wynikiem.
Ja chciałbym - oprócz czytania Okrasy - czytać co mają do powiedzenia inni radni, burmistrz, zastępca burmistrza, może jeszcze starosta, vice starosta, poseł... Panowie do dzieła. Napiszcie co myślicie o naszych lokalnych problemach. W jaki sposób chcecie rozwiązać problem pozyskiwania środków unijnych ? W jaki sposób chcecie rozwiązać problem zadłużenia szpitala ? Czy szlak bursztynowy wypali ? Na jakim to jest etapie ? Było o nim głośno przy okazji korowodów, a ucichło o budowie dróg, odnowie kościołów ? Może ktoś zna zaawansowanie tego projektu ? Co z budową pomnika "Wieczna Miłość" Wojtka Siudmaka? Czy będzie odsłonięty 1 września 2009 ? DLaczego nikt nie napiszę o tym, że starosta nie potrafił złożył prawidłowego wniosku o pozyskanie środków z urzędu marszałkowskiego i przepadło ponad 1mln zł na remont szpitala i zakup sprzętu ? Dlaczego wnioski na budowę dróg "schetynówek" z gminy i starostwa przepadły ? TO są konkretne problemy i straty, które tak się składa w "niezleżnym" Dzienniku Łódzkim pod czujnym kierownictwem redaktor Mikulskiej nie znalazły miejsca na rzetelne omówienie.
Liczę na to, że Blog Pawła Okrasy i innych osób publicznych Wielunia w większej części poświęcony będzie właśnie takim merytorycznym problemom ?

67. rocznica wybuchu II wojny światowej

Obchody 67. rocznicy wybuchu II wojny światowej

O 4.45 - godzinie, kiedy to padły pierwsze strzały z pancernika Schleswig Holstein w kierunku Westerplatte, rozpoczęły się w Gdańsku uroczystości upamiętniające 67 rocznicę wybuchu II wojny światowej.
W uroczystości wzięli m.in. udział wicepremier, minister edukacji narodowej Roman Giertych i minister obrony narodowej Radosław Sikorski.

Pod Pomnik Obrońców Wybrzeża przybyli też m.in. metropolita gdański abp Tadeusz Gocłowski, lider PO Donald Tusk, Jan Rokita, parlamentarzyści, samorządowcy.

Uroczystość zainaugurowano przy dźwięku portowych syren, a Orkiestra Reprezentacyjna Marynarki Wojennej odegrała Mazurka Dąbrowskiego. Przy pomniku na Westerplatte posterunki honorowe wystawili marynarze, funkcjonariusze Straży Granicznej i harcerze.

Wicepremier Roman Giertych złożył hołd bohaterskim obrońcom niepodległości Polski z 1939 roku. "Tu na tej ziemi, na której stoimy, Polacy byli pierwszymi, którzy powiedzieli hitlerowskiej agresji "nie", którzy potrafili przeciwstawić się potędze terroru. Ta moc ducha rozlała się wówczas na cały polski naród, który potrafił zjednoczyć się w walce z hitlerowską, niemiecką agresją" - powiedział w swoim wystąpieniu wicepremier.

Roman Giertych przywołał słowa papieża Jana Pawła II, że "każdy z nas ma swoje Westerplatte". "Dzisiaj również są w Polsce takie chwile, takie momenty, które w innej rzeczywistości, nie tak tragicznej, wyznaczają polskie Westerplatte. To dzisiejsze Westerplatte to jest walka o polską tożsamość, o pamięć o tożsamości narodu" - mówił Giertych.

Pod pomnikiem odczytano apel poległych i oddano salwę honorową. Następnie delegacje uczestniczące w rocznicowych uroczystościach złożyły wieńce u stóp pomnika.

Atak niemieckiego pancernika "Schleswig-Holstein" na polską składnicę wojskową na Westerplatte 1 września 1939 roku o godzinie 4.45 uznaje się za początek II wojny światowej. Oddziały polskie pod dowództwem majora Henryka Sucharskiego bohatersko broniły placówki przed atakami wroga z morza, lądu i powietrza - do 7 września 1939 r.

Jak ustalili historycy, pierwszym celem niemieckich nalotów w Polsce nie było jednak Westerplatte, lecz szpital i kolegiata w Wieluniu. 1 września o godz. 4.40 na miasto spadło 380 bomb o łącznej wadze 46 ton. Według różnych źródeł, zginęło od 1200 do ponad 2000 osób. Wieluń został prawie doszczętnie zniszczony.

Noworodek miał we krwi 1,2 promila alkoholu

Lekarze z Centrum Pediatrii im. Jana Pawła II w Sosnowcu walczą o życie chłopca, który urodził się w jednym z zabrzańskich szpitali... kompletnie pijany. Dwanaście godzin po przyjściu na świat, chłopczyk miał we krwi 1,2 promila alkoholu. O sprawie pisze "Dziennik Zachodni".
Matka podczas porodu znajdowała się w stanie upojenia alkoholowego. To jej siódme dziecko. Maluszek, którego waga urodzeniowa wynosiła 2480 gramów, nie ma jeszcze imienia. Został natychmiast przetransportowany na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej sosnowieckiego szpitala i znalazł się w podgrzewanym inkubatorze. Oddycha samodzielnie, ale jego stan jest bardzo ciężki.

"Chłopczyk urodził się w stanie ciężkim" - wyjaśnia ordynator OIOM-u dr Aleksandra Kowalczyk. Dostał tylko jeden punkt w skali Apgar. Ta 10-stopniowa skala określa stan zdrowia noworodka. Oceniane są m.in. odruchy, napięcie mięśni, kolor skóry.

"Chłopczyk zaraz po przyjściu na świat był reanimowany" - wyjaśnia dr Kowalczyk. "Miał pojedyncze uderzenia serca. Ponieważ lekarze wiedzieli, że urodziła go pijana matka, postanowili zbadać poziom stężenia alkoholu we krwi dziecka. Wyniki tych badań ich po prostu przeraziły. Jeśli miał 1,2 promila po 12 godzinach od przyjścia na świat, to znaczy, że zaraz po urodzeniu musiał mieć więcej. Był pijany jeszcze zanim się urodził" - dodaje rozmówczyni gazety.

"Stężenie alkoholu we krwi jest uzależnione od wielu czynników, w tym od masy ciała. Poziom alkoholu u tego biednego malca był tak wysoki, jakby chłopczyk znajdował się po wypiciu czterech piw lub jednej butelki wina" - ocenia lekarz zajmujący się odtruwaniem alkoholików i wszywaniem esperalu.

Chłopczyk ma już stwierdzone zaburzenia neurologiczne i opiekujący się nim lekarze podejrzewają u niego płodowy zespół alkoholowy, czyli FAS, wiążący się z wieloma problemami zdrowotnymi, w tym trwałym uszkodzeniem mózgu.

"Dziennik Zachodni" przytacza badania sopockiej Pracowni Badań Społecznych, z których wynika, że do picia alkoholu w ciąży przyznaje się ponad 30 proc. Polek.

źródło: gazeta.pl

Gdyby to nie było siódme dziecko, to by mnie to zdziwiło... Patologia jest jednak wszędzie

Noworodek miał we krwi 1,2 promila alkoholu

Życiu noworodka z Zabrza, który po urodzeniu miał we krwi 1,2 promila alkoholu, nie zagraża już niebezpieczeństwo. Konsekwencje postępowania matki, która piła alkohol będąc w ciąży, dziecko będzie odczuwało jednak przez całe życie. Wszystko wskazuje na to, że ma płodowy zespół alkoholowy (FAS).
Lekarze Centrum Pediatrii im. Jana Pawła II w Sosnowcu, gdzie leży chłopczyk nie chcą udzielać szczegółowych informacji na temat dziecka. Zwracają jednak uwagę na poważny problem społeczny.

- Tego typu sytuacja zdarza się stosunkowo często, notujemy 1-2 podobne przypadki na tysiąc urodzeń - powiedział w piątek dyrektor Centrum Andrzej Siwiec. Podkreślił, że warto zwracać uwagę kobietom w ciąży, że pijąc alkohol mogą wyrządzić olbrzymią szkodę dziecku. Sprawę opisał w piątek "Dziennik Zachodni". Gazeta poinformowała, że chłopczyk urodził się w jednym z zabrzańskich szpitali w bardzo ciężkim stanie. Zaraz po urodzeniu był reanimowany. Dwanaście godzin po przyjściu na świat miał we krwi 1,2 promila alkoholu. Matka podczas porodu znajdowała się w stanie upojenia alkoholowego, dlatego lekarze zdecydowali się zbadać też krew dziecka.

"DZ" podał, że chłopczyk ma już stwierdzone zaburzenia neurologiczne i opiekujący się nim lekarze podejrzewają u niego płodowy zespół alkoholowy, czyli FAS.

Alkoholowy zespół płodowy (FAS - Fetal Alcohol Syndrome) jest zespołem umysłowych i fizycznych zaburzeń, które mogą wyrażać się jako opóźnienie umysłowe, dysfunkcja mózgu, anomalia rozwojowe, zaburzenia w uczeniu się i zaburzenia psychologiczne. Według informacji zawartych na stronie www.fas.edu.pl, alkohol powoduje więcej szkód w rozwijającym się płodzie niż inne substancje łącznie z marihuaną, heroiną i kokainą.

W Stanach Zjednoczonych co roku rodzi się ponad 5 tys. dzieci z FAS, około 35-50 tys. ma inne zaburzenia alkoholowe. Większość przypadków pozostaje niezdiagnozowana lub jest diagnozowana niewłaściwie. O tym, że dziecko ma FAS świadczą charakterystyczne rysy twarzy, mała waga urodzeniowa i dysfunkcja ośrodkowego układu nerwowego.

W tekście "Dziennik Zachodni" przytacza badania sopockiej Pracowni Badań Społecznych, z których wynika, że do picia alkoholu w ciąży przyznaje się ponad 30 proc. Polek.



Źródło: Onet.pl

Dzieciaczek ma szansę przeżyć, ale co to za życie Go czeka.
Mimo że XXI wiek, zaawansowana technologia, itd., itp., to ja bym jednak przywrócił kary cielesne rodem ze średniowiecza.

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy.

Niedawno temu pisałem:

W programie telewizyjnym w Toronto "Z Ukosa" był wczoraj wywiad z organizatorem (i satyrykiem) Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy z Polski, która będzie przedstawiać tutaj dzisiaj. Otóż ten organizator wyjaśnił, że po dwóch latach rządów PiS wszystko wróciło do normalności i teraz trudno satyrykom znaleźć zabawne tematy. Kolekcja kapeluszy Nelli R. jest najbardziej zabawnym. Premier normalny, rząd również, szafa gra...
Ten facet nie zdaje sobie sprawy, jak wielu telewidzów zniechęcił do uczestniczenia w tej godnej poparcia imprezie.

W Centrum Kultury Jana Pawła II w Mississauga (700 tys. mieszk. - przyległej do Toronto) odbyła się 13-go stycznia, już 6-ta w Toronto, 8-godzinna impreza WOŚP. Uczestniczyło w niej kilkanaście grup artyst. Polonii, w sumie kilkaset śpiewaków, tancerzy, muzyków, etc. pod patronatem Konsulatu RP w Toronto. Sponsorami były polon. firmy, gabinety spec. lekarskie i osoby prywatne. Podobno ta impreza była transmitowana na żywo do Polski (?). Konferansjerem był podobno znany w Polsce "Konjo" - to ten facet z wywiadu w "Z Ukosa". Na swoje szczęście w czasie trwania imprezy swoich antyPiSowskich opinii nie wyrażał, bo by go publiczność wygwizdała.

Poziom artyst. imprezy był b. dobry, jak i jej organizacja. Na sali w każdej chwili znajdowało się kilkaset widzów, bawiących się dobrze i ofiarnie popierając ją finansowo.

W miejscowej prasie polon. podaje się info, że WOŚP - Jerzego Owsiaka - oprócz pomocy dziecięcym szpitalom przyczynia się do demoralizacji młodzieży przez sponsorowanie n.p. Woodstock, na który dała 1.666.000 zł w 2002 r.

Teraz zastanawiamy się, czy przypadkiem w swej patriotycznej naiwności nie zostaliśmy "nabici w butelkę" przez postkom. cwaniaków

przystanek woodstock twoja opinia

Nie rozumiem tych emocji Marcinie.

Ksiądz Piotr napisał:

    Wobec braku wystarczajacej ilości dawców krwi każda akcja honorowego jej oddawania godna jest pochwały.



Nic dziwnego, że ofiarny naród Polski przestał być ofiarny, gdy zorientował się ile płacą za krew Niemcy, a ile mogą za oddaną krew dostać w swoim kraju 9tabliczkę czekolady). Polacy zaczęli zarabiać na swojej krwi, zamiast dawać zarabiać szpitalom i cwaniakom, którzy gotowi są kupić wspaniale wyposażony autobus pod wezwaniem Jana Pawła II za ciężkie setki tysięcy złotych, żeby wydoić z narodu nieco więcej życiodajnej cieczy (oczywiście, wszystko dla potrzebujących, a kiedy komuś przydarzy się wypadek, to dziwnym zrządzeniem losu zawsze brakuje krwi w szpitalu i rodzinka musi oddać kilka litrów ekstra, co nikogo nie zastanawia).

Zapewne znacie kawał o Jasiu, który na pytanie nauczycielki w szkole socjalistycznej:

-- Kto był największym wodzem w historii ludzkości?

odpowiedział głośno:

-- Włodzimierz Ilicz Lenin.

a pod nosem dodał:

-- Wybacz Winnetou, ale biznes jest biznes...

Marcinie, wyjaśnię Ci w miarę rzeczowo, dlaczego nie ufam żadnym, podszytym charytatywnością, akcjom Jerzego Owsiaka: ponieważ mam kilka jego książek i kilka o nim, a w jednej z nich jest wywiad z Idolem Młodzieży, który wspomina i chwali, ba, wyznaje, że chciałby, aby wszyscy mieli tak dobrego ojca, jak on miał, przy czym nie ukrywa, że jego ojciec był oficerem UB, co z pewnością nie jest bez znaczenia dla telewizyjnej, medialnej i dobroczynnej (nikt nie czynił tyle dobra, co socjaliści) kariery syna. Można tedy powiedzieć, że dobroczynność, ideowe zaangażowanie i krew Polaków to jakby rodzinny interes...

Jeśli ojciec wiedział, jak zrobić, aby przy bojkotowaniu wyborów w socjalistycznej Polsce frekwencja zawsze wynosiła 99,9 % i zawsze wygrywała PZPR, to rozumiem, że zdolności takie są dziedziczne i genetycznie dominujące, co sprawia, że spokojnie możesz napisać w swoim poście:

    zakażonych nie było wogóle (dziwne troche według ciebie



Wręcz przeciwnie, nic w tym dziwnego nie widzę. To dla mnie nie jest dziwne, ale jedynie symptomatyczne. Papier wszystko przyjmie.

Pierścień Atlantów

Dzieci drogie! weźcie się lepiej do książek!!!!
Bóg jest jeden tylko różne religie przedstawiają go w różny sposób!!!!!
jesteście katolikami wiec zapewen u was w domach mozna znaleźć obrazki Matki Boskiej i innych świętych osobistości!!!
Zapewen też się do nich modlicie!?
A czyż Bóg nie jest wszędzie??!!
Czymże jest pierścień Atlantów? Czy nie tym samym co różaniec? A złote ołtarze w kościołach czym są?
HEREZJĄ!!!!
tysiace ludzi na siwecie gloduję! czemu?
Bóg ich nie kocha?
Czy kościól zaluje grosza na pomoc dla nich?
A może własnie pierscien jest przedmiotem bardziej boskim niz liturgiczne rekwizyty??
Skad wy to mozecie wiedziec!!!
jesetscie banda fanatykow-heretykow i nie macie nic wspolnego z ludźmi wierzacymi w Boga!!!!!!
Wy wierzycie w skorumpowany, zdegenerowany kosciol! W jakies obrazy, kielichy, sygnety księży, szarfy i ojca dyrektora!!!!i do nich sie modlicie!!!!!!szkoda ze nie kochaliscie tak bardzo Jana Pawła II, który tak naprawdę był wilekim człowiekiem-misjonarzem pokoju i miłości, a tak uwielbiaciue pana Rydzyka, ktory miast ludziom dawac- odbiera ui zbija na was fortune!!!zamiast na ofiare idźcie dzici do domu dziecka, szpitala i tam szerzcie miłośc do b;iźniego, bo tam jest najbardziej potrzebna ,a nie marnujcie czasu na tym forum!!!! a zamiast 2 zł na tace ministrantowi dajcie je komus kto nie ma chleb!!!!
A do księdza Buddyzm jest religią starszą niz wyznanie rzymsko-katolickie!! szanującą każde istnienie, stworzone przez Boga!!!
A kosciol co szanowal??
krucjaty, wladze, pieniadze, seks?
wez pierwszy lepszy podrecznik od historii dla dzieci z podstawowki i poczytaj do poduszki!!!!!ile bolu i cierpienia przezyli ludzie przez ta niemoralna instytucje!?

Przewodniczyć w nadziei

Kiedy byłem w Częstochowie na XVI Ogólnopolskim Czuwaniu grup
Odnowy w Duchu Św najbardziej utkwiła mi w pamięci konferencja

na temat "Przewodniczyć w nadziei" Konferencję tą
wygłosiła Inga Pozorska z grupy "Mocni w Duchu" w Łodzi.
Postanowiłem podzielić się z Wami swoją refleksją i swoimi
przemyśleniami po wysłuchaniu tej konferencji.
Na wstępie można postawić pytanie:Kto ma być przewodnikiem

nadziei? Każdy z nas jest zaproszony aby być przewodnikiem
nadziei.Nadzieja jest łaską od Pana Boga.Naszym celem jest
poprzez realizację swojego powołania nieść nadzieję innym.
Realizując swoje powołanie stajemy się ludźmi szczęśliwymi,
błogosławionymi.Ludzie którzy nie odczytali swojego powołania
mogą się zastanawiać i stawiać pytania:"Jaka jest moja droga?,
gdzie jest moje szczęście?Inga opowiadała sporo o swoim życiu
też kiedyś zastanawiała się nad powołaniem i idąć ulicą
dostrzegła napis:"Vita Consecrata-kontemplacja Ukrzyżowanego
Chrystusa jest źródłem natchnienia wszystkich powołań.
Trzeba iść w głąb trzeba patrzeć na ukrzyżowanego Pana
który wzzywa zawsze do czegoś więcej.
Podczas konferencji Inga bardzo wyrażnie poruszyła temat

cierpienia które nie jest końcem...tutaj nasuwa mi się ważna

myśl która nie padła w konferencji ale ja ją tutaj przytoczę:
"Cierpienie jest naszym udziałem w męce Pana Jezusa,jesteśmy

dziećmi Bożymi i mamy swój udział w męce i zmartwychwstaniu Pana
Jezusa".Cierpienie niczego nie kończy i jest nadzieją.
Jak przeżywać cierpienie dał przykład Jan Paweł 2.
Inga wspomniała też o własnym cierpieniu:problemy z kręgosłupem,
pobyty w szpitalu przeżywała nawet takie dni kiedy nie mogła
się w ogóle poruszać.Inga skierowała do osób cierpiących

wezwanie:"Uczyńmy z naszych cierpień perłę która rozświetli

nasze wspólnoty ,nasze rodziny".
Inga wspomniała też o ojcu Józefie Kozłowskim który miał dar
słuchania Ducha Św odnośnie każdej napotkanej osoby.Ojciec
Józef Kozłowski często pomagał ludziom poprzez zwyczajne słowa:
dasz radę,poradzisz sobie,jesteś kochany itd.itp.
W konferencji były też omówione powołania:do życia w

kapłaństwie,w małżeństwie i powołanie do życia konsekrowanego.
Każde z tych powołań zawiera obowiązek głoszenia Ewangelii,
niesienia nadziei..w swojej rodzinie,w swoim miejscu pracy
w parafii,we wspólnocie )
Szczęść Boże wszystkim,pozdrawiam
Adrian
http://adek1003.bloog.pl

Kwiatki Jana Pawła II

Jedna z sióstr zakonnych, które pomagały Papieżowi w codziennych sprawach zwróciła się do polskiego księdza z prośbą aby nauczył ją kilku słów po polsku. Uzasadniła, że miło było by Ojcu Świętemu, gdyby mogła się z nim przywitać w jego ojczystym języku. Ksiądz spełnił jej prośbę. Następnego dnia podając śniadanie siostra zwróciła się do Jana Pawła II "Jak się masz Koteczku...?"

W czasie jednej z wędrówek po górach biskup Karol Wojtyła spotkał górala, który – widząc wędrowca utrudzonego i zakurzonego – zapytał go, kim jest.
– Biskupem! – odpowiedział zziajany Karol
– Jak wyście som biskupem, to jo jestem papieżem! – wzruszył ramionami góral.

Któregoś wieczoru, podczas szpitalnej rekonwalescencji w klinice Gemelli po zamachu na Placu świętego Piotra, Jan Paweł II wyszedł ze swojego pokoju na opustoszały korytarz. Rozejrzał się i powiedział: "Ładne rzeczy, wszyscy sobie poszli, a mnie zostawili!"

Pewnego razu papież Jan Paweł II siedział w swoim gabinecie i pracował. W jakimś momencie wykręcił numer szpitala w Szwajcarii, gdyż leżał tam jego chory przyjaciel, ks. biskup Andrzej Deskur. Bez trudności uzyskał rozmowę telefoniczną ze szpitalem i wtedy poprosił o połączenie z pokojem, gdzie leżał chory Biskup. Dociekliwa telefonistka zapytała:
– A kto mówi?
– Papież! – Padła lapidarna odpowiedź. Panienka na chwilę zaniemówiła, a potem odpowiedziała rezolutnie:
– Z pana taki papież, jak ze mnie cesarzowa chińska!
Gdy wszystko wyszło na jaw, chciano ponoć zwolnić z pracy ową urzędniczkę, ale papież natychmiast się za nią wstawił, gdyż – jak sam wyznał – "setnie się ubawił".

czy ktoś leczył się u dra Hydzika w Krakowie??

W scan-medzie, a poza tym chyba w Szpitalu im. Jana Pawła II

WIGILIA KLUBOWA

Gdańsk Zaspa, ul. Meissnera 3.
Boczna od Alei Jana Pawła II, KFC na Zaspie, Szpital na Zaspie...

Karol Wojtyła

"Wojtyło-mania paraliżuje Polskę"

Mimo iż od śmierci Jana Pawła II minął już rok, nadal nie potrafimy się z nim pożegnać

Specjalny wysłannik dziennika "La Repubblica" napisał w swojej niedzielnej relacji znad Wisły, że rok po śmierci papieża Wojtyło-mania paraliżuje kraj i ukazuje strach przed obudzeniem się - wcześniej czy później - bez człowieka, który decydował o przeznaczeniu Polski.

Według dziennikarza rzymskiej gazety, Polska wspomina swojego papieża tak, jakby nie minął rok, jakby Wojtyła wcale nie umarł. W opinii wysłannika świadczy o tym m.in. to, iż metropolita krakowski kardynał Stanisław Dziwisz wezwał wiernych, by nie ubierali się w czarne, żałobne ubrania, ale w jasne - symbol życia.

Giampaolo Visetti przytacza żart, jaki usłyszał w Polsce: - Kolega pyta kolegę, czy wie, że w maju przyjedzie papież. Tamten zaś mówi: "To papież nie umarł?".

Przy okazji w pełnej ironii relacji z Polski autor artykułu popełnił ten sam błąd co przed rokiem, nazywając następcę Jana Pawła II...Bonifacym XVI.

Zdaniem włoskiego dziennikarza dla Polaków nie ma innego papieża niż Jan Paweł II. - Naród jest w kryzysie, co tydzień nowemu rządowi grozi upadek. Sam Dziwisz, który zasugerował, by nie rozpisywać na maj przedterminowych wyborów, wywołał burzę. Polityka - odpowiedział premier - nie dostosowuje się do watykańskiej agendy - napisał dziennikarz gazety.

Podkreślił, że w ciągu roku w Polsce odsłonięto 302 pomniki papieża, dedykowano mu 530 szkół, 15 szpitali, 912 ulic, sprzedano też 4 miliony książek na jego temat.

(PAP)
___________^ artykuł z http://wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=205590#more

Eutanazja

Aglo napisał/a:

Aha, podany przez Ciebie system mnie nie przekonuje. Przecież ta osoba w ciągu miesiąca na pewno 3 razy złapie beznadziejny nastrój. Normalni ludzie tyle razy łapią.

Ty podczas miesiaca trzy razy rozmyślasz o tym pieprzonym bólu, o którym wiesz, że się NIE skończy, a tylko będzie gorszy? O śmierci przeciągającej się miesiącami czy latami? Wyrazy współczucia ;P.

Cytat:


Uważam, że sprawa jest zbyt delikatna by dało się dobrze ustalić odpowiedni "próg" kiedy osoba może o tym zadecydować, a kiedy nie.

Najbardziej pośledni psycholog jest w stanie stwierdzić, czy apcjent jest w depresji [tymczasowej lub stałej] czy nie. Naprawdę, to banał.

Cytat:

A przede wszystkim sądzę, że skoro już chcemy wszyscy takiego socjalu to utrzymywanie przez państwo czy fundacje takich osób powinno być zagwarantowane, rodzine z tego odciążyć i nie kazać im wybierać między płaceniem masy pieniędzy, a zabiciem członka rodziny.

To akurat popieram. Inna sprawa, ze wydaje mi sie, ze bardzo rzadko to jest powodem eutanazji. Pozwolenie członkowi rodziny na zachowanie godności i po prostu pochowanie go, zamiast trzymania w łóżku latami, w stanie "warzywa". Oczywiście dla mnie najważniejsze jest, aby w pełni świadoma osoba mogła podjąć decyzję o eutanazji, ale o takich przypadkach też trzeba myśleć.

Cytat:

Rzecz umowna, jak to byś określiła w ustawie? Może kolejna biurokratyczna komisja, która albo daje choremu możliwość na dokonanie takiego wyboru albo nie? Przecież tego nie da się zrobić obiektywnie.

Proste - określaliby to lekarze. Od tego są specjalistami. Albo neiwielka, kilkuosobowa komisja lekarska w szpitalu.

Cytat:

I już wiele fatalnych przypadków wyleczono, czasem w niewyjaśniony sposób.

Możemy pójść za przykłądem owych francuskich zakonnic, które uzdrowiły z raka jedną z nich, prosząc o wstawiennictwo Jana Pawła II. Możemy też czekać aż "zakrzyknie niemy, a chromy wyskoczy jak jeleń". Możemy nawet oczekiwać, ze osoba z uszkodzonym mózgiem, w śpiączce zdiagnozowanej jako stała, nagle wstanie i wszystko będzie OK. Ale generalnie wolałbym nie polegać na tej nie wynoszącej nawet promila szansie.

Syzyfowe prace

Szanowni Państwo,
my tu sobie popieramy ten ateizm (niektórzy odwrotnie, ale to niezbędne dla
podtrzymania dyskusji), gdy tymczasem każdy dziennik telewizyjny, w najbardziej
oficjalnym i reprezentatywnym środku przekazu w naszym neutralnym

W różnych tam BBC, NBC, DW, CNN itd. donoszą o zmowach producentów ropy, głodzie
dziesiątkującym ludność Afryki, wojnach, odkryciach planet itp., tymczasem u nas
wszystko zaczyna się od papieża, jak niegdyś od pierwszego sekretarza ... Nawet
u tradycyjnie katolickich Włochów czy Hiszpanów, w RAI czy TVE, dzienniki
zaczynają się normalnie czyli od polityki i sensacji poprzez gospodarkę do
kultury, obyczajowości i religii (no, chyba żeby chodziło o zamach na papieża).
W Polsce jednak na pierwszym miejscu jest zawsze współczesny Pan Bóg czyli "Jan
Paweł Superstar", a potem dopiero wszystko inne.
W dodatku, dla neutralnych światopoglądowo panów Zimochów i Jeneralskich oraz
pań Bukowskich i Pieńkowskich, pan papież jest nieodmiennie miłościwie nam
panującym Ojcem Świętym, który jest zastępcą Boga na Ziemi. Ani pół słowa
dystansu w rodzaju: "dla osób wierzących...", "dla chrześcijan.." itp. Nic z
tego - według pana Zimocha (a właściwie autora tej papki propagandowej) jest
jakby bezdyskusyjnym, udokumentowanym faktem, że "Pan Bóg zawarł przymierze z
człowiekiem, przekazując Mojżeszowi na górze Synaj tablice z dziesięciorgiem
przykazań".
Pomijając już całą głupotę i bluźnierczość tego zdania (człowiek i jego stwórca
to równi partnerzy, zawierajacy przymierze), jak to możliwe, że dla oficjalnych
i wiarygodnych źródeł informacji w Polsce wiadomość taka nie jest bynajmniej
jedną z koncepcji światopoglądowych lecz rzeczą pewną i oczywistą, jak ciężar
właściwy wody lub prędkość światła w próżni. Ano możliwe. Tak samo, jak
wyświęcanie wszystkich państwowych obiektów - szkół, komisariatów, szpitali, a
nawet tagowisk i oczyszczalni ścieków.
Klerykalizacja i sakralizacja życia w Polsce postąpiły już tak daleko, iż
obawiam się, że wszelkie tego rodzaju inicjatywy, jak niniejsza lista
dyskusyjna, są z góry skazane na "bezproduktywność". Mogą one bowiem
funkcjonować wyłącznie na marginesie rzeczywistości, w wąskich, wyizolowanych
strefach, dostępnych dla niewielkiego kręgu "dziwaków".
Szanowni Państwo,
biadam nad tym i boleję, wydaje mi się jednak, że cała ta, wykonywana tu praca
intelektualna i fizyczna to praca syzyfowa - orka w mule, bicie piany, para w
gwizdek itp. Właściwie, to nawet nie to, bo gwizd nie wydostaje się na zewnątrz,
a jedynie odbija się od ścian(ek) monitora. Z głośników natomiast nieodmiennie
płynie: Ojciec Święty ...
Boże, ratuj przed swymi wyznawcami !
Stefan