Czytasz wiadomości znalezione dla zapytania: Szpitala Wojewódzkiego w Gdańsku

A ja cos wiem ;)


| Urząd Gminy i Miasta Pelplin - OOo serii 1.1. A jednak w administracji
| się da :)

Pewnie !

Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego, Państwowa Szkoła Muzyczna,
Zespół Państwowych Szkół Plastycznych to na razie tyle z moich wdrożeń.


Szpital Kliniczny nr 1 Akademii Medycznej w Gdańsku.

 » 

A ja cos wiem ;)


| Urząd Gminy i Miasta Pelplin - OOo serii 1.1. A jednak w administracji
| się da :)
| Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego, Państwowa Szkoła Muzyczna,
| Zespół Państwowych Szkół Plastycznych to na razie tyle z moich wdrożeń.
Szpital Kliniczny nr 1 Akademii Medycznej w Gdańsku.


No to i ja się pochwalę: ~30 komputerów z OO od 1.0.2 do 1.1.4 (na moim
biurku 1.9.m77) - Starostwo.

Chojnice w niedziele o 15:00


 Jeśli jesteś z Trójmiasta - z dużej T, to przejdź się do Urzędu
Marszałkowskiego, i poproś o kontrakt wojewódzki. Tam dokładnie masz
rozpisane co, na co i ile. I porównaj to ile dostało Trójmiasto a ile
reszta  woj, w tym byłe Słupskie. Jeśli Ci nie pokażą, to służę mat


eriałami.

Czytałem ten kontrakt, więc chyba biegać po niego nie muszę.
Most w Kwidzynie, DW216 Reda-Władysławo, Mała Obwodnica Słupska, Mała
Obwodnica Człuchowa (IMHO strata kasy na obie, lepiej zrobić porządną),
szpitale w Chojnicach i Słupsku, wiadukt w Lęborku, Port w Helu (albo
Pucku?) i kolejne dotacje na Oczyszczalnię Wschód (to już Gdańsk).
O czym zapomniałem?

[bezrobocie]

I uważasz że jest OK?


Nie. Szkoda, że nic więcej o tym nie wiem i nigdzie (chyba?) o tym nie
pisali.

paranoja? czy nam tez sie dostalo ?

r Gdańsk- TVP-biały proszek r Gdańsk- TVP-biały proszek 11-e osób
podejrzanych o kontakt z bakteriami wąglika trafiło na obserwację do
Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego w Gdańsku. Jest to ośmiu policjantów i trzy
pracownice ośrodka Telewizji Polskiej w Gdańsku- poinformował dyrektor
departamentu zdrowia w Urzędzie Marszłakowskim Jerzy Karpiński. Wczoraj do
Komendy Policji w Gdyni i dziś do gdańskiej telewizji dotarły przesyłki
zawierające biały proszek. Na policję list przyniósł mieszkaniec Gdyni.
Natomiast do telewizji list z proszkiem przyszedł wraz z poranną pocztą. Był
adresowany do dyrektora ośrodka. Na razie nie podano żadnych szczegółów co
do zawartości przesyłek, wiadomo,że badają je specjaliści. Osoby, które
miały kontakt z podejrzanymi listami przez co najmniej pięć dni będą na
obserwacji w szpitalu zakaźnym- poiwedział Radiu Gdańsk doktor Jerzy
Karpiński. Podano im antybiotyki. Karpiński ma nadzieję, że obie przesyłki
to - jak sie wyraził - koszmarne żarty. W związku z przesyłkami w Pomorskim
Urzędzie Wojewódzkim zebrał się sztab kryzysowy. Joanna Matuszewska Radio
Gdańsk/iar/zasadzinska

 » 

paranoja? czy nam tez sie dostalo ?


Osoby, które
miały kontakt z podejrzanymi listami przez co najmniej pięć dni będą na
obserwacji w szpitalu zakaźnym- poiwedział Radiu Gdańsk doktor Jerzy
Karpiński. Podano im antybiotyki. Karpiński ma nadzieję, że obie przesyłki
to - jak sie wyraził - koszmarne żarty. W związku z przesyłkami w Pomorskim
Urzędzie Wojewódzkim zebrał się sztab kryzysowy. Joanna Matuszewska Radio
Gdańsk/iar/zasadzinska


Raczej paranoja ;-) Kazdy dzieciak moze teraz wyslac troche cukru
pudru do jakiegos VIP-a i narobic lepszego zamieszania niz telefonem
do szpitala o podlozeniu bomby ;-)
Jak sie zmiesza cukier puder z kurzem i troche pokropi woda,
to zanim list dojdzie do adresata na pewno rozwina sie w nim
kolonie przeroznych bakterii i laboratoria bakteriologiczne beda
mialy z tydzien roboty zeby wszystkie szczepy zidentyfikowac ;-)
Znajda tam na pewno sporo gram-ujemnych paciorkowcow a moze nawet i
jakies gronkowce sie po drodze przyplacza ;-))

Zdrowie Prezia, Palikot, teczki itd


I to by wyjaśniało 'Chorobę Prezydencką' (zwaną popularnie sraczką z
nerwów). I nic poza tym.


Tu masz więcej:

http://42.pl/u/SeH

Cytuję:

W dokumentach z tego okresu znajdziemy m.in. kopię zaświadczenia
wystawionego 23 grudnia 1981 r. przez prof. Joannę Muszkowską-Penson,
wówczas ordynatora oddziału wewnętrznego Wojewódzkiego Szpitala
Zespolonego w Gdańsku (do dziś jest ona osobistym lekarzem Lecha Wałęsy):
‼Zaświadczam, że dr praw Lech Kaczyński ur. w 1949 r. choruje od 2-ch lat
na chorobę wieńcową serca, manifestującą się napadami częstoskurczu
nadkomorowego oraz innymi zaburzeniami rytmu i bólami dławicowymi. W/w
jest leczony przeze mnie ambulatoryjnie, przyjmuje stale propranolol oraz
okresowo inne leki. Winien być w stałej obserwacji lekarskiej, w wypadku
wystąpienia częstoskurczu, wymaga hospitalizacji”.

Dalej mamy kilka kart ambulatoryjnych z wpisami lekarzy, z których
wynika, że Lech Kaczyński w dniach 13–17 II 1982 r. uczestniczył w
głodówce, a okres internowania ciężko znosił. Skarżył się m.in. na
‼uczucie kołatania serca i duszności”, ‼obrzęki kończyn dolnych”, ‼bóle
głowy” i ‼zgagę”. W teczce z IPN są wyniki badania krwi obwodowej, wydruk
kardiogramu z opinią lekarza: ‼wymaga częstego monitorowania” (...)

Zdrowie Prezia, Palikot, teczki itd


Do izby wszedł stary baca  Rosomaczunio i powiedział swoją góralską gwarą:

| W dokumentach z tego okresu znajdziemy m.in. kopię zaświadczenia
| wystawionego 23 grudnia 1981 r. przez prof. Joannę Muszkowską-Penson,
| wówczas ordynatora oddziału wewnętrznego Wojewódzkiego Szpitala
| Zespolonego w Gdańsku (do dziś jest ona osobistym lekarzem Lecha Wałęsy):
| "Zaświadczam, że dr praw Lech Kaczyński ur. w 1949 r. choruje od 2-ch lat
| na chorobę wieńcową serca

Nie jesteś w kursie. Pani doktor już zdążyła się zaprzeć, że skąd, nigdy
nie leczyła Lecha Kaczyńskiego, a zaświadczenie wystawiła, bo przyszła do
niej z łzami w oczach małżonka rzeczonego i powiedziała, że mąż w więzieniu


Czyli dalej musicie zmyslać :

Zdrowie Prezia, Palikot, teczki itd



gwarą:

| W dokumentach z tego okresu znajdziemy m.in. kopię zaświadczenia
| wystawionego 23 grudnia 1981 r. przez prof. Joannę Muszkowską-Penson,
| wówczas ordynatora oddziału wewnętrznego Wojewódzkiego Szpitala
| Zespolonego w Gdańsku (do dziś jest ona osobistym lekarzem Lecha
| Wałęsy):
| ‼Zaświadczam, że dr praw Lech Kaczyński ur. w 1949 r. choruje od 2-ch
| lat
| na chorobę wieńcową serca

Nie jesteś w kursie. Pani doktor już zdążyła się zaprzeć, że skąd,
nigdy
nie leczyła Lecha Kaczyńskiego, a zaświadczenie wystawiła, bo przyszła
do
niej z łzami w oczach małżonka rzeczonego i powiedziała, że mąż w
więzieniu


No to lu! Pani doktor poświadczyła nieprawdę podżegana do tego przez
Pierwszą Damę. Tylko szkoda że się to k... już przedawniło. Tyle tylko,
że o ile się nie mylę to skarżył się na takie dolegliwości równiez w
pierdlu nawet pół roku po tym jak szacowna First lady dostarczyła lewe
dokumenty

dobry okulista?





||| Szukam dobrego okuliste w Gdansku.
||
|| Swissmed polecam, kosztuje ale warto...
|| babci robili spapranom wczesniej w szpitalu woj soczewke, oko jak
|| nowe i bardzo przyjemna Pani okulista, naprawde pelna fachowosc...

Pracuję od jakiegoś czasu w Wojewódzkim, ale okulistyki to tam nie ma,
więc nie wiem jakim cudem spaprali tam Twojej babci soczewkę.
Z tego co mi wiadomo to okulisytka jest na Zaspie i w akademii.

Koleczkowo, poszukuję pracownika


Moze dlatego, ze piszesz, ze 5 zloty dla pomocnika na budowie to za malo,
a wlasnie tyle zarabia lekarz. Nie widzisz w tym nic dziwnego?


Tyle zarabia w przychodni. A pracuje bo musi ( zeby mu chyba prawa do pracy
nie odebrali).
Wiekszosc zarabia na prywatnych praktykach.

20- za wizyte prywatna 50zł"
Wiem bo sie lecze czesto prywatnie.

Nie przesadzaj z tymi lekarzami. Wiekszosc jak jestes w szpitalu nie chce
dupy ruszyc zeby zobaczyc, czy wszystko z toba w porzadku. Oprocz
obowiazkowych obchodow oczywiscie. I czekaja tylko zeby im cos dac w lape.
Ostatni przyklad mojej kolezanki.
To samo sie tyczy pielegniarek.
I jak czlowiek ma za nimi stac jak strajkuja, jak widzi jakie maniany
odwalaja.

Zeby nie bylo OT i NTG to obserwacje moje na przykladzie Szpitala
Wojewodzkiego w Gdansku i innych moich znajomych na przykladzie innych
szpitalow.

Mam kÂłopot z dzieckiem,pilne!!

Chciałabym ją umieścic w szkole zamkniętej,


Najpierw zadzwoniłbym w jedno z poniższych
miejsc i umówił sie na konsultację...

Adresy z www.trojmiasto.pl:

Wojewódzki Szpital Psychiatryczny
80-282 Gdańsk, Srebrniki 1 tel. 341-80-81  fax 341-87-55

Razem - Ośrodek Psychologiczno-Pedagogiczny
81-616 Gdynia, ul. STRAŻACKA 15 tel. 624 05 09  fax 624 05 09

Psychomedicus - Centrum Diagnostyczno-Terapeutyczne
80-278 Gdańsk, Chrzanowskiego 38 A tel. 344-68-80, 0-691-11-50-66

Idioci z TV Gdansk

Witam,

    Slyszeliscie zapewne o smierci 5-letniego chlopaczka w Wojewodzkim -
chlopak zranil sie w palec, odwieziony zostal do szpitala, tam poddany
narkozie i... juz sie nie obudzil...

    Przed chwila w Panoramie byla o tym mowa. Na koniec pokazano ojca
chlopaka. Ci idioci z Panoramy - jak gdyby byli jakimis polglowkami - zadali
mu pytanie jak sie czuje... Pokazali zalamanie faceta, jego bol, jakby to
bylo zupelnie co innego... A ten mowil jak wczoraj rano odprowadzil syna do
przedszkola i juz go nie ma...

    Zawsze mialem TV Gdansk za napradwe powazna regionalna TV. Gdy jezdze po
Polsce zawsze staram sie ogladac lokalne newsy. Nigdzie chyba nie widzialem
tak ciekawych programow jak w naszej TV. A dzis... mialem wrazenie ze
ogladam jakis szmatlawy programik nastawiony na tania sensacje...

    Ufff, ekipe od tego reportazu powinni od zaraz przyjac do Wieczoru
Wybrzeza do ekipy Dunajskiego.

    Sz.

Idioci z TV Gdansk

jego matka jest moja przyjacoiolka, a jego tata to moj dobry kumpel ...
mozemy tego nie roztrzasac juz tak bardzo ?

raagoon


Witam,

    Slyszeliscie zapewne o smierci 5-letniego chlopaczka w Wojewodzkim -
chlopak zranil sie w palec, odwieziony zostal do szpitala, tam poddany
narkozie i... juz sie nie obudzil...

    Przed chwila w Panoramie byla o tym mowa. Na koniec pokazano ojca
chlopaka. Ci idioci z Panoramy - jak gdyby byli jakimis polglowkami - zadali
mu pytanie jak sie czuje... Pokazali zalamanie faceta, jego bol, jakby to
bylo zupelnie co innego... A ten mowil jak wczoraj rano odprowadzil syna do
przedszkola i juz go nie ma...

    Zawsze mialem TV Gdansk za napradwe powazna regionalna TV. Gdy jezdze po
Polsce zawsze staram sie ogladac lokalne newsy. Nigdzie chyba nie widzialem
tak ciekawych programow jak w naszej TV. A dzis... mialem wrazenie ze
ogladam jakis szmatlawy programik nastawiony na tania sensacje...

    Ufff, ekipe od tego reportazu powinni od zaraz przyjac do Wieczoru
Wybrzeza do ekipy Dunajskiego.

    Sz.


Rezonans magnetyczny


można zrobić rezonans magnetyczny. Z jej opowiadań wynika, że Instytut
Medycyny Tropikalnej nie jest zainteresowany robieniem badań za które płaci
klient. Może koś wie czy gdzieś jeszcze w Gdyni można odpłatnie zrobić takie
badanie.


Nowe urzadzenia maja (i wykonuja zabiegi prywatnie) Szpital Wojewodzki w
Gdansku - pracownia ZDO (nmr jest obslugiwany przez spolke pracownicza) i
Szpital Marynarki Wojennej w Oliwie - firma Euro-Medic.

Nie w Gdyni, ale tam jest i nowy sprzet, i sprawna obsluga.

Rezonans magnetyczny

Dzięki

Z mojej wiedzy aparat w IMT jest jedynym w Gdyni, ale polecam kontakt z 7
Szpiatlem MW na Polanki w Gdańsku - tam jest nowy aparat, podobnie jak w
Szpiatalu Wojewódzkim w Gdańsku. Obie pracownie rezonansu działają jako
nipubliczne ZOZ więc nie powinno być problemu ze zrobieniem odpłatnego
badania w rozsądnym terminie.


IMT twierdzi, że ma jakąś chora umowę (z NFZ ?) i nie może świadczyc usług
odpłatnie
A w Szpitalu MW terminy zmieniają sie z tygodnia na tydzień

Ponadto w Trójmieście są jeszcze 2 aparty to
rezonansu w Akademii Medycznej na Dębinki.


Za daleko

Rezonans magnetyczny


| Nowe urzadzenia maja (i wykonuja zabiegi prywatnie) Szpital Wojewodzki w
| Gdansku - pracownia ZDO (nmr jest obslugiwany przez spolke pracownicza)

Za daleko


Obawiam sie, ze NMRa nikt Ci pod dom nie przywiezie - magnes wazy drobne
30 ton (i usilowal mi wyszarpac z reki srubokret z poltora metra).
Wsiadasz w samochod wzglednie w taksowke i jestes, jak stan ciezszy, to
wzywasz transport medyczny (ma swoja np. karetke Clinica Medica w Gdyni).

Nie masz zbytnio wyboru, zeby wybrzydzac. W obu instytucjach pracuja
dobrzy specjalisci, choc Dr Debski (Szpital Wojewodzki) jest w swojej
dziedzinie autorytetem (znaczy, jak cos ciezszego, to on sie zajmuje).

| Szpital Marynarki Wojennej w Oliwie - firma Euro-Medic.

Poradzę jej Euro-Medic może przez nią będzie szybciej niż w samym szpitalu


Sam szpital nie ma NMRa i zleca te uslugi Euro-medicowi. A raczej zlecal,
poki sie limity NFZtu nie wyczerpaly.

Rezonans magnetyczny


| Nowe urzadzenia maja (i wykonuja zabiegi prywatnie) Szpital Wojewodzki
w
| Gdansku - pracownia ZDO (nmr jest obslugiwany przez spolke
pracownicza)

| Za daleko

Obawiam sie, ze NMRa nikt Ci pod dom nie przywiezie - magnes wazy drobne
30 ton (i usilowal mi wyszarpac z reki srubokret z poltora metra).
Wsiadasz w samochod wzglednie w taksowke i jestes, jak stan ciezszy, to
wzywasz transport medyczny (ma swoja np. karetke Clinica Medica w Gdyni).


Bardzo dziękuję za wszystkie informacje
Jak pisałem wcześniej załatwia to wszystko moja znajoma dla swojej siostry.
Ona stwierdziła, że Gdańsk to za daleko. Nawet nie wiem co jest jej
siostrze, czy kwalifikuje się do transportu itd.
W poniedziałek przekaże jej wszystko to co od was zebrałem.
Może to pomoże jej w podjęciu decyzji.

operacja w AMG


Muszę się podzielić wrażeniami z pobytu w Akademi Medycznej w Gdansku i
operacją ,którą przeszedłem kilka dni temu.
Jest to niesamowite jak w filmie "Na dobre i na zle".Byłem pierwszy raz w
szpitalu w życiu.Nie piszę gdzie aby nie być posądzany o
kreptoleklamę.Oddział był czysty,pielęgniarki uprzejme,a lekarze na
najwyższym poziomie.Mam porównanie bo byłem w szpitalu w USA.Operacja się
udała,poważna,i wszyscy się troszczyli o mnie bardzo nie wiedząc nawet że
jestem bezrobotnym.Jeden minus to żarcie 9 zł/dobę ale można przeżyć.
Mity o pieniądzach za operacje to to są bzdury,nikt nawet nie wspomniał o
nich,ani nawet nie dawał do zrozumienia ,że coś powinienien finansować.Piszę
to dlatego ,że ludzie piszą bzdury i oczerniają słuzbę zdrowia..
Jeśli macie inne doswiadczenia to podzielcie się na forum
Waldek


Miales szczescie, ze dobrze trafiles. Zregoly jednak realia sa zupelnie
inne.
Lezalem sam kiedys w szpitalu na Smoluchowskiego, w Wojewodzkim, moi
rodzice tez pare szpitali 'zaliczyli' lacznie z klinika MSW, szpitalem
Wojskowym i Kolejowym oraz szpitalem na zaspie.

Przychylnie patrzylem tylko na to co sie dzialo na Zaspie.
Reszta jest zaniedbana. Dbaja o pacjenta 'z laski' i jest ogolnie malo
przyjemnie.

Ciesze sie jednak, ze sa chlubne wyjatki.

Zycze jednak nieodwiedzania szpitali, chocby nie wiem jak dobrych ;)

kobieta-poród-szpital i reszta extrasow

To chyba wojewodzki z Gdanska. Ja od siebie moge z czystym sumieniem polecic
Miejski w Gdyni, a przestrzec przed Redlowskim (swoja droga spital ma fajne
przezwisko: "umieralnia").

Chcesz miec fachowa obsluge i brak dodatkowych zmartwien zakombinuj tak zeby
jak sie porod zacznie byc w Gdyni ;) A tak juz calkiem serio to mozna
wybierac w jakim szpitalu sie rodzi - pogadajcie w Miejskim w Gdyni.

PS. Na zyczenie klienta robia wszystko, co nie zagrozi zdrowiu matki lub
dziecka. Bo jak zagrozi to grzecznie informuja, a jak delikwent sie upiera
to i policje potrafia wezwac :)

KORKI W GDAŃSKU DO JESIENI 2007


P.S. muszą w piątek dojechać z Gdyni do Gdańska na Chmielną i wrócić.

Może jednak lepiej zostawić samochód w Redłowie (stamtąd ruszam) i
pojechać SKM-ką w obie strony?


Zdecydowanie pomysł z kolejką jest najlepszy - dziś przed 9 rano 45 minut
jechałam 4 km Kartuskiej do Szpitala Wojewódzkiego, a to raczej nie był
najgorszy korek. Na Chmielną od SKM nie jest daleko.

Ruda

USG bioderek


Witam,
czy ktoś może polecić jakiś gabinet robiący USG bioderek do którego
można się umówić na konkretną godzinę?
Interesuje mnie lokalizacja od Wejherowa do Gdyni - w ostateczności Gdańsk.


Jesli Gdansk to tylko Szpital Wojewodzki.
Rejestracja: 3024416

Pozdro

USG bioderek

No tak niezupełnie tylko Wojewódzki.

Ośrodek Nieinwazyjnej Diagnostyki Kardiologicznej Społecznej Fundacji
Solidarności, Gdańsk, ul. Wały Piastowskie 24 ( budynek Zarządu
Solidarności),
tel. 301 06 22. trzeba się umówić telefonicznie.
Polecam. W cenie 90 zł. oprócz Usg bioder robią również przezciemiączkowe
USG
mózgu, poza tym kontrolę wszystkich organów wewnętrznych w obrębie klatki
piersiowej i jamy brzusznej plus jeszcze jądra u chłopców.
Jeśli chce się Wam przejechać aż do Gdańska, to bardzo polecam.
Przetestowliśmy osobiście
Pozdrawiam Molger


Zgadzam sie w 100%, Pani doktor nazywa sie Maria Wyszomirska, uznawana jest
za jednego z najlepszych specjalistow w 3miescie. Rowniez polecam, btw Pani
dr przyjmuje i w szpitalu wojewodzkim i w Solidarnosci. W tym drugim zdaje
sie maja chyba lepsza aparature.

netia na zabiance

Doloz do tego ze sygnal ten jest ciagniety do jedynej istniejacej w
wojewodztwie centrali Netii w Starogardzie Gdanskim. Oczywiscie przy takich


hehe. badziewie. wole skorzystac z ofert T2 ktora bedzie juz niedlugo
-instalacja i aktywacja 1 PLN
-umowa na rok bez mozliwosci  rozwiazania, chyba ze kara umowna
wady:
-lacze radiowe max 14,4 kb transmisji inetowej
-ostatni przekaznik na szpitalu medycyny tropikalnej orlowo
wiec trzeba widziec jego dach.
-trzeba miec rodzine w Gdyni bo jak wiadomo T2 ma koncesje
tylko na Gdynie.

z doswiadczenia sprawdzilem ze T2 jest w zasiegu na zabiance
mimo znacznej odleglosci w linii prostej od przekaznika.
pozdrawiam, Artur

Taksówkarz w szarym mercedesie!!!

Poszukuję namiarów na taksówkarza, który wczoraj o północy wiózł człowieka spod
szpitala wojewódzkiego w Gdańsku na Morenę. Zawiózł gdzie trzeba, ale przez
roztargnienie odjechał z prawem jazdy klienta. Klient dał mu prawko jako
zastaw, poszedł do domu po pieniądze, wrócił, zapłacił, ale z radości że jest w
domu zapomniał o zastawie - nie upomniał się o swoje prawko. A taksówkarz
odjechał sobie i już...

Jedyne co wiadomo, to to, że był to szary mercedes i że pracuje na nocną zmianę
obecnie. Pewnie kierowca wetknął prawko do schowka i jeździ z dokumentem. Może
ktoś zwróci mu uwagę? Jak takiego szukać? W firmach taksówkarskich sprawdziłem,
nic nie wiedzą.

Jan

Krew ...

trzeba poprostu isc i oddac krew
wszystkie nezbedne badania zrobia ci na miejscu
a za pierwszym razem nie wezma nawet za duzo krwi ( jakies 200 ml)
 Wojewodzka stacja krwiodastwa jest na Hayne Wronskiego kolo akademi
medycznej w gdansku  - mozna tez podejsc do szpitala na Zaspie

Gdzie dobra szkola rodzenia w Gdansku ?

, gdzie jest
jakas dobra szkola rodzenia w Gdansku, najlepiej
Centrum/Chelm/Morena/Jasien/Osowa.
Mirro


Ja  polecam szkole rodzenia na Hallera w szkole pielegniarskiej kolo
szpitala na Klinicznej. Zajecia sa popoludniami teoria icwiczenia mozna
obejrzec odzialy poloznicze we wszystkich szpitalach .Mila obsuga i
mozliwosc rodzenia z wybrana polozna ze szkoly ale chyba tyko wszpitalu
wojewodzkim {oplata}

walka z bólem

Witam, szukam jakiegoś ośrodka / specjalisty zajmującego
się walką z przewlekłym bólem. Najlepiej w Gdyni. Może ktoś coś polecić?


Ul. Nowe Ogrody. Okolice szpitala wojewódzkiego
im. M. Kopernika. Poradnia przeciwbólowa.
Ale niestety to Gdańsk.

Leczenie przepukliny w 3miescie - ?

Co do leczenia przepukliny i nie tylko stanowczo polecem ci kolesia z
ośrodka zdrowia ETER-MED w Gdańsku o nazwisku Niewęgłowski. Jak masz
ubezpieczenie to całkiem za darmo! Korzystam z usług tej spółdzielni od
ponad roku i pieję same zachwyty: okulistka Kneba jest super, a ostatnio
dzwonili do mojej żony z przeproszeniem, że lekarz się spóźni i
zarejestrowali na inną godzinę - tak aby nie czekała!. Jedynym mankamentem
jest koniecznosc kilkudniowej wcześniejszej rejestracji do tego doktorka
Niewęgłowskiego(320-26-00).Ale gdy miałem grypę - inny lekarz przyjął mnie
bez czekania.
 Z przepukliną było u mnie tak, że leczyło mnie kilku lekarzy na różne
ustrojstwa tylko nie na przepuklinę. Kiedyś, gdy z bólu straszliwie wyłem ,
zawiózł mnie kuzyn do dr Niewęgłowskiego z ETER-MEDu. Kobieta z rejestracji,
choć nie byłem ich pacjentem, gdy mnie tylko zobaczyła natychmiast
wprowadziła bez czekania do lekarza. Ten chłop, pomimo, że młody, tylko
spojrzał i  dotknął i bez słowa chwycił za telefon i wezwał transport. Jakiś
ich grubas pomógł mi zejść i wpakował mnie do "nowoczesnej" karetki o marce
Fiat 125. Zawiózł mnie do szpitala wojewódzkiego na sygnale !!! Po kilku
dniach się czułem znacznie lepiej. Wszystko to mnie kosztowało 0zł!!!!!
Dlatego zawsze będę polecać ten ETER-MED, w którym są oddani ludzie jakby
nie z tej epoki. Pozdrawiam doktora Niewęgłowskiego - chyba uratował mi
życie. Sam sprawdź - gorąco polecam.

Prezenty weselne a dom dziecka..co i jak


teraz pytanko..czy orientujecie sie moze co do potrzebujacych domow
dziecka czy innych placowek oswiatowych na terenie 3miasta?
gdzie dzwonic..kogo pytac?
googlowanie przynioslo znikome wyniki :


-----------
Ha...:-) Polecam serdecznie- Klinika Chirurgii dziecięcej AMO w Szpitalu
Wojewódzkim w Gdańsku- wszelkiego rodzaju materialy papiernicze, zabawki i
gry planszowe na potrzeby świetlicy oddziałowej i świetlic innych oddziałów
pediatrycznych.
Wszelkie info - na priv.

Ruda

Szpital położniczy


Jaki jest najlepszy szpital położniczy w 3city


Witam
Też uważam że Swissmed, ale tam niestety trzeba płacić niemało.
Osobiście polecam Wojewódzki w Gdańsku. urodził sie tam nasz drugi syn, było
naprawde w porzadku, dobre warunki na oddziale, miła obsługa (cytuje za
małżonką:) )
pozdrawiam
Molger

Szukam dobrego ortopedy lub neurologa.

Witam.
Poszukuje dobrego ortopedy lub neurologa, ktory zdiagnozuje i wyleczy rwe
kulszowa. Bliska mi osoba gania miedzy lekarzami, ktorzy nie moga sobie
poradzic z wyleczeniem tej dolegliwosci. Jesli wiec ktos z Panstwa spotkal
sie z dobrym specjalista, ktory zna sie na swoim fachu, to bardzo poprosze
o namiary.


Z tego, co mi wiadomo, to najlepszym specem od kręgosłupów w Gdańsku jest
lekarz z oddziału ortopedi Szpitala Wojewódzkiego im. Mikołaja Kopernika Pan
Andrzej Smoczyński. Do szpitala będzie się do niego ciężko dostać, gdyż jest
on dość mocno oblegany, ale prowadzi on gdzieś swoją prywatną praktykę.
Zdaje się, że tu
http://www.trojmiasto.pl/s.phtml?akcja=szukaj&string=smoczy%F1ski, ale
proszę się upewnić.

Gdzie w 3miescie robia badania MRI za kase


| Może ktoś wie gdzie w 3 miescie można zrobić badania MRI (rezonansa
| magnetyczny) za kasę.
| Jeśli ktoś robił to może podzili się wiedzą ile zapłacił lub informacje
o
| obsłudze na priv.

| Parę lat temu rezonans głowy w Instyt Medycyny Morskiej i Tropikalnej w
| Gdyni kosztował 400 zł

Dzieki
Teraz dzownilem i powiedzili ze nie robia juz za kasę
Moze mnie w bład wprowadzili.


MRI za kasę robi Euromedic w szpitalu Marwoju w Oliwie. Za kasę również da
się zrobić w lekarskiej spółce działającej w Szpitalu Wojewódzkim w
Gdańsku. W wojewódzkim jest sprzęt Siemensa (jam, nie chwaląc się, druty
przy tej okazji układał), w Euromedicu dość nowoczesny GE (jw., a ponadto
na chłodziarce helu jest miły napis Linux inside).

W dodatku coś jest/ma być/może być w Swissmedzie, nie wiem, na jakim
etapie jest tam instalacja.

jak czesto wypadki z gazem ???

mam pytanko: czy orientujecie sie moze jak czesto zdazaja
sie wypadki zwiazane z instalacja gazowa w samochodzie ?
czy nalezy przyjac, ze bezwzglednie nie wolno palic ?
czy kazde "wonienie" to przeslanka zeby skontaktowac
sie z serwisem ? czy sa jakies szczegolne srodki ostroznosci
jakie nalezy przedsiebrac eksploatujac pojazd z tego rodzaju
instalacja ???

----
Niemcy: Wybuch pod ciężarówką, zginął Polak
Polski kierowca zmarł w poniedziałek w wyniku obrażeń odniesionych podczas
wybuchu pod jego ciężarówką na autostradzie A2 w okolicach Gelsenkirchen
(Nadrenia Północna- Westfalia). O wypadku poinformował PAP rzecznik policji
w Muenster, Klaus Laakman.
Kierowca, wiozący do Polski ładunek filmów do aparatów fotograficznych,
zauważył podczas jazdy dym wydobywający się spod pojazdu. Dojechał do
najbliższego parkingu i zatrzymał ciężarówkę, a następnie wpełznął pod
podwozie, żeby zlokalizować przyczynę awarii. W tym momencie nastąpił
wybuch. Poparzony kierowca wyczołgał się o własnych siłach spod samochodu.
Zmarł kilka godzin później w szpitalu. Samochód wraz z ładunkiem uległ
całkowitemu zniszczeniu. Straty oszacowano na 300 tysięcy euro.

Identyfikacja ofiary wypadku ze względu na rozległe poparzenia jeszcze trwa.
Samochód był zarejestrowany w województwie gdańskim (GK). Rzecznik policji
wykluczył bombę jako przyczynę eksplozji. Policja przypuszcza, że przyczyną
tragedii była nieszczelna butla gazowa. Jej szczątki znaleziono w spalonym
samochodzie.

Autobus miejski wjechał w samochód - pięć osób rannych

Autobus miejski wjechał w samochód - pięć osób rannych

Pięć osób jadących autobusem miejskim trafiło do szpitali po tym, jak na
jednej z ulic w centrum Gdańska prowadzący go kierowca wjechał w inne auto.

Zbigniew Korytnicki z gdańskiej policji nie wiedział, w jakim stanie są
ranni, którzy trafili do gdańskiej Akademii Medycznej i Szpitala
Wojewódzkiego.

Dodał, że w kraksie, oprócz autobusu, uczestniczyły jeszcze trzy inne
samochody. Na razie nie są znane okoliczności zdarzenia. Policja ustala, jak
doszło do tego, że kierowca autobusu wjechał w tył mercedesa sprintera.
(aka)

Autobus miejski wjechał w samochód - pięć osób rannych

Gdańsk. Kolejny wypadek autobusu ZKM, pięciu rannych

http://gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/598927.html

Pięć osób ucierpiało w wypadku autobusu miejskiego, który wydarzył się w
poniedziałek około godz. 16 przy budynku LOT-u w Gdańsku.

Autobus linii nr 112 wjeżdżając w zatoczkę uderzył w mercedesa sprintera,
ten potrącił osobowego hyunday?a, który z kolei wjechał w fiata punto.
Obrażenia poniosły osoby przygotowujące się do wyjścia z autobusu.
Najbardziej ucierpiały dwie pasażerki: jedna z nich ma złamaną nogę z
przemieszczeniem, druga zerwane więzadła w stopie.
- To nie moja wina - mówi Krzysztof Szczepaniak, kierowca autobusu. -
Mercedes zablokował mi miejsce w zatoczce i nie zdążyłem zahamować.

Jednak według wstępnych ustaleń policji, wina leży po stronie kierowcy,
który zbyt późno zareagował. Najciężej poszkodowane odwieziono do Szpitala
Wojewódzkiego, pozostałych rannych - do Akademii Medycznej w Gdańsku.
Magdalena Szałachowska  -  Dziennik Bałtycki

Autobus szynowy w chojnicach


No, ale co to w ogóle za argumentacja?
Kolej jest be - choć w Chojnicach takich pieniędzy, jakie idą na obwodnicę,
nie widziała chyba od kajzera.
Ale komunikacja kołowa jest cacy. Nieważne, że kosztuje miliony (tu miliony
wydawane na obwodnicę).


Komunikacja kolowa jest cacy, bo taka np. karetka pogotowia po torach
ci nie pojedzie.
( odrzucamy oczywiscie argumenty typu wozenie chorych helikopterami z
wioski odleglej o 5 km od szpitala).
Dlatego wlasnie najwazniejsze jest zapewnienie porzadnych drog, a
torow dopiero w drugiej kolejnosci ( o ile beda potrzebne). Co
bedziesz mial z remontu torow, jak karetka pogotowia wiozaca rodzaca
kobiete zgubi kolo na potwornej dziurze w drodze albo poleci na dach.

A wracając do możliwości jazdy z Chojnic do Gdańska przez Straszyn...

też mamy korek (3-4 minuty przy wjeździe na trakt Św. Wojciecha i 15 przy
wjeździe na Okopową przy Urzędzie Wojewódzkim).


to zaden korek w sumie. Czyli teoretycznie da sie dojechac busem z
Chojnic do Starogardu w 70 minut, 10-15 minut przez Starogard, i w
kolejna godzine z groszami ze Starogardu do Gdanska. Daje nam to ok.
150-160 minut co chyba nie jest zlym wynikiem. Przy dobrej
czestotliwosci moznaby probowac konkurowac z PKP.

No chyba ze na DK22 sa tak potworne dziury ze bus zawieszenie
zgubi :-)

pozdrawiam aron

Gdańsk. Resztki budynku Nadprezydentury

Czy ktoś był w budynku "Poradni walki z bólem" znajdującej się po lewej stronie Szpitala Wojewódzkiego w Gdańsku? Ten kawałek budynku wciśnięty pomiędzy szpital a Urząd Miasta. Przecież to chyba część prawej strony dawnego budynku Naprezydentury?!

Próbowałem się dostać do piwnic, ale nie chcieli na dłużej wpuścić. Zauważyłem jednak wiele ciekawych rzeczy. W środku stare, ale nadal piękne, choć zaniedbane korytarze, schody. W piwnicy pomurowane ściany, przejścia itd. Piwnica zdaje się być o wiele głębsza i ciągnąć się aż pod obecne piwnice Urzędu Miasta w Gdańsku. Tym bardziej że w 2001 roku powódź w Gdańsku odsłoniła fundamenty Nadprezydentury. Ta część sięga aż do torów kolejowych.

http://www.rzygacz.webd.p...d=6,270,0,0,1,0

Rozmawiałem z pracownikami szpitala i poradni. Idzie się z tego samego podziemia, gdzie jest winda techniczna (ta sama w której utnął ostatnio poseł Łyżwiński z policjantami)

Był może ktoś z innej strony? Są podobno także wejścia z ogrodu Urzędu Miejskiego?!

Szpital Wojewódzki w Gdańsku

Witam wszystkich, chciałbym was prosić o informacje na temat historii Szpitala Wojewódzkiego w Gdańsku, jak do tej pory znalazłem krótką informację na ten temat, "Szpital Wojewódzki im. Mikołaja Kopernika wybudowany w 1875 r. początkowo był tzw. szpitalem wyznaniowym, prowadzonym przez siostry diakonisy. Ich emblemat – na niebieskim tle biały gołąb w locie, trzymający w dziobie zieloną gałązkę, można do dzisiaj dojrzeć na szczycie najstarszej, ceglanej części budynku. Szpital został zbudowany ze składek pomorskich gmin protestanckich. Początkowo służył tylko dzieciom, ale intensywnie się rozwijał i już z początkiem XX wieku miał do dyspozycji 300 łóżek, także dla dorosłych" Czy ktoś ma zdjęcia, jak wyglądał kiedyś, co zostało zniszczone w 1945.
Pozdrawiam

Witamy nowych użytkowników!

Witam, dobry wieczór - pozwólcie, że się przedstawię:
Mam na imię Andrzej, moje szalone hobby to ... Tatry i Zakopane z ich historią, mapami, pocztówkami i przewodnikami.
A urodziłem się i mieszkam w Gdańsku i ślepy nie jestem.
Stogi, Chełm, obecnie Orunię Górną zamieszkuję.
W wolnych chwilach wędruję po okolicach i obserwuję ciekawostki i "residua" po dawnych świetnych latach.
Jako chirurg ortopeda mam zacięcie paleoantropologiczne i ciekawość do przeszłości terenu Szpitala Wojewódzkiego.
Szczególną atencją obdarzam Stogi - zebrałem kilkadziesiąt pocztówek, oraz Tczew - także skromny dorobek filokartystyczny.
Howgh!

Wypadek borowikiów na helluu

cytat z Onetu..

Wypadek rządowego samochodu pod Jastarnią na Półwyspie Helskim. Samochód Biura Ochrony Rządu wpadł w poślizg i uderzył w słup na poboczu - dowiedział się RMF FM. Ranni zostali dwaj funkcjonariusze BOR.
Ranni trafili do szpitala w Helu. Nie sprawdzono stanu ich trzeźwości. Zostaną zbadani dopiero w szpitalu. Jechali opancerzonym mercedesem i to prawdopodobnie ich uratowało.

Poszkodowani to mężczyźni w wieku 41 i 32 lat. Według policjanta z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, w aucie nie było żadnego wysokiego rangą urzędnika. Okoliczności wypadku są ustalane.

Po wypadku ruch drogowy na Półwyspie Helskim został wstrzymany, teraz odbywa się już bez zakłóceń.

I kto za to zapłaci!!! .

Meraś wart góre kasy, a jakis barany rozbijają się za naszą kasę...

.. ciekawe jakie konsekwencje będą mieli..., pewnie zadne.. bo Polandia to bardzo piekny kraj

[28.05]Niemowlę skatowane przez matkę

Na oddział intensywnej terapii Szpitala Wojewódzkiego w Gdańsku trafiło półtoramiesięczna dziewczynka skatowana przez 24-letnią matkę, mieszkankę Gościszewa w gminie Sztum. Dziecko ma liczne obrażenia i pękniętą podstawę czaszki. Matka została zatrzymana.

Kobieta zgłosiła się wraz z dzieckiem na izbę przyjęć szpitala w Sztumie. Lekarz stwierdził u niemowlęcia pęknięcie podstawy czaszki oraz liczne sine plamy na ciele i zadrapania. Urazy wskazywały, że nad dzieckiem znęcano się przez dłuższy czas - powiedziała rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sztumie Magdalena Murawska.

Obrażenia były na tyle poważne, że dziecko zostało natychmiast przewiezione do szpitala Wojewódzkiego w Gdańsku, gdzie trafiło na oddział intensywnej terapii. Oddycha dzięki respiratorowi.

Z ustaleń policji wynika, że matka leczyła się wcześniej psychiatrycznie. W trakcie ciąży najprawdopodobniej zrezygnowała z terapii - wyjaśniła Murawska.

Ojcu dziecka, który widział, że niemowlę ma zasiniaczenia kobieta tłumaczyła, że jest to efekt upadku i przypadkowego uderzenia.

Masakra, co tost kur... za kraj

www.wp.pl

[15.3] Kobieta, która karmiła łabędzie, trafiła do szpitala

W jednym z gdańskich szpitali na obserwacji z objawami infekcji górnych dróg oddechowych przebywa kobieta, która karmiła łabędzie. Według zastępcy wojewódzkiego inspektora sanitarnego w Gdańsku Andrzeja Jagodzińskiego, ryzyko zarażenia kobiety wirusem ptasiej grypy jest znikome.

26-letnia kobieta trafiła do szpitala zakaźnego na badania z innego szpitala, bowiem podczas wywiadu lekarskiego powiedziała, że w piątek karmiła łabędzie na gdańskiej plaży. Mówiła, że nie dotykała ich. W sobotę w pracy zemdlała i z wysoką gorączką trafiła na izbę przyjęć szpitala na gdańskiej Zaspie - powiedziała rzecznik prasowy wojewody pomorskiego Anna Dyksińska. Dodała, że we wskazanym miejscu służby weterynaryjne nie znalazły żadnych martwych zwierząt.

Kobiecie pobrano wymazy, które badane są w sanepidzie pod kątem wykrycia jakiegokolwiek wirusa grypy. Wyniki mają być znane w czwartek.

Jagodziński, pytany czy kobieta mogła zarazić się wirusem ptasiej grypy, powiedział, że "taki przypadek praktycznie nie mógł mieć miejsca". Dodał, że żaden ptak ze stada karmionego przez kobietę nie padł. Według mojej wiedzy, zaczęto dmuchać na zimne - ocenił Jagodziński.

Dotychczas na Pomorzu nie stwierdzono przypadku ptasiej grypy. (mn)

wp

Potrzebna krew!!

Jak w temacie- na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej Szpitala Wojewódzkiego im Mikołaja Kopernika (ul. Nowe Ogrody 1-6) w Gdańsku leży Szymon Wirkus ciężko ranny po wypadku samochodowym. Oddać można każdą grupę krwi (liczą się potwierdzenia), a potwierdzenia proszę przesyłać faxem na nr" 058-347-61-49.

pozdrawiam

ekhm - walka nożem na wesoło...

jak wczoraj w moim spokojnym przeciez miescie , jedna pani krytykowala dzieci drugiej , wiec ta druga obciela jej rece ......maczeta

Ho ho - jakiś link? To był jakiś żart może - jak nie - to jest paranoja! (coś mniej więcej tej klasy co gość biegający z siekierą na uniwerku).

23-letni student informatyki Politechniki Gdańskiej zaatakował 19 czerwca br. dwóch pracowników naukowych. Jeden z nich zmarł w szpitalu.
Według policji 23-letni student II roku Kamil P. został wezwany do gabinetu przez dwóch pracowników uczelni. Podejrzewali oni, że Kamil P. ściągał podczas kolokwium zaliczeniowego. W pokoju student zaatakował toporkiem 50-letniego doktora Czesława S. W jego obronie stanął 53-letni pracownik inżynieryjno-techniczny Krzysztof K.

Krzysztof K. w stanie krytycznym trafił do szpitala. Zmarł po kilku godzinach na sali operacyjnej.

Według dziekana Kamil P. powtarzał semestr i jeden z przedmiotów, który wykładał dr Czesław S. Student mieszka w akademiku, pochodzi z województwa mazowieckiego. Został zatrzymany na miejscu tragedii.

("Gazeta Wrocławska", 21.06.2002 r.)

Wynik badania anatomopatologicznego???

ja jestem z Gdanska i pamietam ze bylo to ok. 250 zl ale rok temu.
to byl Szpital Wojewodzki im.Mikołaja Kopernika.Natomiast wydaje mi sie ze ceny w szpitalach ksztaltuja sie podobnie.



Szkoda przeciez niepojade do Gdańska a niewiesz jak długo trzeba było czekac na taka kolonoskopie ??????/

Informacja - Dyżur Pomorskiego Oddziału "J-Elita" w Gdańsku

Witajcie,

z radością komunikuję, iż na najbliższym dyżurze Pomorskiego Oddziału 'J-Elity' w Gdańsku członkowie, którzy mają opłacone składki za lata 2005 i 2006 będą mogli odebrać karty członkowskie Towarzystwa 'J-Elita'. Na spotkaniu będzie możliwe również uregulowanie zaległych składek oraz opłacić składkę za rok 2007. Członkowie, którzy do tej pory nie otrzymali Poradnika będą mogli w środę stać się jego posiadaczami.

Oczywiście podczas dyżuru każdy chętny będzie mógł wstąpić w szeregi 'J-Elity'.

Przypominam o miejscu spotkania:

Polskie Towarzystwo Wspierania Osób z Nieswoistymi Zapaleniami Jelita "J-elita"
Oddział Pomorski z siedzibą w Gdańsku
Klinika Pediatrii, Gastroenterologii i Onkologii Dziecięcej AM w Gdańsku ( II piętro - biblioteka )
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im.M.Kopernika
ul: Nowe Ogrody 1-6 , 80-803 Gdańsk

Serdecznie zapraszamy.

Zarząd Oddziału Pomorskiego.

prosba

na poczatku napisze wam jak moja sprawa sie ma. bylam w warszawie jelito po malu zaczyna adoptowac sie, lekarz powiedz ze na jeden procent sie zaadoptowalo. no i ok, ale jestem 20miesiecy po operacji i nie mam czucia.. (to bylo w warszawie w CZD) a leczylam sie jak dotad u mojego doktora w szpitalu wojewodzkim w gdansku, ale on mnie tam juz nie chce i wyrzucil mnie do poradni. poszlam wiec. i doktor z poradni powiedzial ze w bydgoszczy robia rehabilitacje odbytu czy jakos tak. mama zadzwonila ale powiedzieli ze na oddial pediatryczny jestem za duzo bo 18 lat koncze w lipcu. a na oddzial dla doroslych jestem za mloda. lekarz powiedzial zebym poszukala jakiegos szpitala gdzie robia rectomamometrie.. pomyslalam ze moze w Poznaniu? wiem ze tak robia operacje jelit, wiec moze tak tez zajmuja sie rehabilitacja? czy moze ktos z was ma jakies namawiary na ten szpital? jakis numer telefonu adres.. zebym mogla sie skontaktowac z nimi i dowiedziec. a moze ktos z was zna jeszcze jakis szpital gdzie zajmuja sie kolektomia (wycieciem jelita grubego)? jest to dla mnie bardzo wazne.. bo jak na razie jest mi ciezko prowadzic normalny tryb zycia.. i mam nadzieje ze uda mi sie dostac do jakiegos szpitala. mam nadzieje ze mi pomozecie. Bo wiem ze jest sporo osob z Poznania, wiec moze mi podadza jakies namiary.
z Gory dziekuje:)

Czy to zaostrzenie?

Szpital Wojewódzki Gdańsk-nie narzekałam,kolonoskopia co rok prawie. Ale przychodnia dla dorosłych przy Akademii Med. to masakra. Nie mgę doprosić się niczego. Wlasciwie leki dostaję w ciemno.Moja lekarz uważa, że nie jest ze mną zle, bo nie biegam do kibelka 15razy na dzień... Wiadomo, ze z tą nietolerancją to taki pic trochę. Chyba tanszy od kolony.. Od czasu do czasu dostaję sterydy-chyba dlatego,że tylko to toleruję. A co do moich'nawrotów' to jest tak, że ostatnia kolonoskopia -uwaga 2005 rok-nic nie wykazala oprocz zapalenia koncowego odcinka jelita,ale taka z 2002-zmiany niezbyt powazne na calej dlugosci.... Nie wiem.Ciezko mi mowic konkrety, wszystko jest taki rozmyte-czuję sie jak symulant czasami. Wolalabym badanie i stwierdzenie,ze mam np.zespol jelita... ale czy przy z.j.n są zapalenia??? Paranoja jest goła-jak śpiewał Maanam

Spotkanie Oddziału Pomorskiego

Oddział Pomorski Towarzystwa "J-elita" serdecznie zaprasza dnia 19 stycznia 2008 roku o godz. 12:00 na spotkanie wszystkie osoby chore na NZJ, rodziców i opiekunów dzieci chorych na NZJ, lekarzy oraz wszystkich zainteresowanych problemami osób chorych i niepełnosprawnych.
W programie spotkania między inymi :

wykład Kierownik Kliniki Onkologii, Gatroenterologii i Pediatrii Dziecięcej AM w Gdańsku dr Barbary Kamińskiej
wykład gastroenterologa dziecięcego dr Piotra Landowskiego
wykład o żywieniu

W czasie spotkania będzie można zadać pytania obecnym lekarzom.

Dostępne będą również poradniki dotyczące NZJ wydane przez nasze Towarzystwo oraz nasz kwartalnik
Chętni będą mogli otrzymać deklaracje członkowskie do naszego Towarzystwa.

W czasie spotkania będzie można uzyskać informacje na temat planowanych spotkań wyjazdowych organizowanych przez nasz oddział oraz zarezerwować sobie miejsce na takim wyjeździe.

Miejsce spotkania : Sala Konferencyjna Oddziału Ginekologii i Położnictwa Szpitala Wojewódzkiego w Gdańsku
ul . Nowe Ogrody 1-6

W miarę możliwości bardzo prosimy o awizowanie swojego przybycia na adresy mailowe : nzjgdansk@gmail.com , ada.guzniczak@gmail.com lub telefonicznie na numer 691 859 553.

Bardzo serdecznie zapraszamy !

Petycja do ministra zdrowia

W imieniu zarządu oddziału pomorskiego towarzystwa “J-elita” zwracam się z prośbą o pomoc w
zbieraniu podpisów pod petycją do ministra zdrowia, w sprawie ponownego umieszczenia choroby
Leśniowskiego-Crohna i wrzodziejącego zapalenia jelita grubego na liście chorób przewlekłych a
także refundacji leków nowej generacji.Bardzo prosimy o ściągnięcie formularza petycji z niżej
podanego linku.Jednocześnie prosimy o zbieranie podpisów wśród rodziny, znajomych, przyjaciół
i wszystkich innych życzliwych osób.Petycje mogą podpisywać wyłącznie osoby pełnoletnie.
Zbieranie podpisów pod petycją kończymy 10 stycznia 2006 roku.Im większa będzie liczba
zebranych podpisów tym mocniejszy będziemy mieli argument na rozmowy w sprawach których
petycja dotyczy.
Bardzo serdecznie proszę o zaangażowanie się w zbieranie podpisów. Podpisane formularze
petycji prosimy przesyłać na niżej podany adres oddziału pomorskiego “J-elita”.
Pozdrowienia dla wszystkich.Piotr

Siedziba Oddziału Pomorskiego “J-elita”:
Klinika Pediatrii, Gastroenterologii i Onkologii Dziecięcej AM w Gdańsku
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im.M.Kopernika
ul: Nowe Ogrody 1-6 , 80-803 Gdańsk

Link do pobrania formularza petycji:
http://nzj.iimcb.gov.pl/Petycja.doc

Petycja do ministra zdrowia

Pragnę bardzo serdecznie podziekować wszystkim za zaangażowanie w zbieraniu podpisów pod naszą petycją.Chciałbym jednocześnie poinformować, że przedłużamy zbieranie podpisów do końca stycznia.Bardzo proszę również aby zebrane podpisy przesyłać do Gdańska a nie wysyłać bezpośrednio do ministerstwa, ponieważ pojedyńcze przesyłki mogą “zaginąć” w obszernych szufladach urzędników.Serdeczne podziękowania składam pani Marioli Pietrzak z Włocławka, która zebrała 481 podpisów, pani Annie Portalskiej z Płocka, która zebrała 560 podpisów, pani Agnieszce Miszewskiej z Sopotu, która zebrała 50 podpisów, pani dr Barbarze Kamińskiej z Gdańska, która zebrała 70 podpisów.
Jeszcze raz serdecznie zachęcam do zbierania podpisów.Jeśli sami nie będziemy walczyli o swoje sprawy, to nikt za nas tego nie zrobi.Przypominam adres gdzie można przesyłać zebrane podpisy:
Siedziba Oddziału Pomorskiego Towarzystwa “J-elita”:
Klinika Pediatrii, Gastroenterologii i Onkologii Dziecięcej AM w Gdańsku
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im.M.Kopernika
ul: Nowe Ogrody 1-6 , 80-803 Gdańsk
tel: 0-691 859 553 e-mail: pl@expatpol.com

Wszystkich bardzo serdecznie pozdrawiam.Piotr

Petycja do ministra zdrowia

Serdecznie dziękuję za kolejne nadesłane podpisy pod petycją do Ministra Zdrowia
Dziękuję pani Ilonie Trojanowskiej z Krakowa, która nadesłała 69 podpisów, pani Annie Madejskiej z Jaworzna, która przesłała 140 podpisów, państwu Liliannie i Khaledowi Mustafa z Bełchatowa, którzy nadesłali 231 podpisów oraz anonimowej osobie z Krakowa, która przesłała 17 podpisów.
Kolejny raz zachęcam do zbiórki podpisów.Jest jeszcze sporo czasu i jestem przekonany, że uda sie w tym czasie zebrać znaczącą ilość podpisów.Bardzo serdecznie dziękuję raz jeszcze i pozdrawiam wszystkich.Piotr

Siedziba Oddziału Pomorskiego Towarzystwa “J-elita”:
Klinika Pediatrii, Gastroenterologii i Onkologii Dziecięcej AM w Gdańsku
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im.M.Kopernika
ul: Nowe Ogrody 1-6 , 80-803 Gdańsk

Petycja do ministra zdrowia

ragnę poinformować, że na dzień 25 stycznia nasza zbiórka podpisów pod petycją do Ministra Zdrowia osiągneła 4 tysiące zebranych podpisów.Szczególnie pragnę podziękować pani Agnieszce Mysłowskiej z Włocławka, która nadesłała 1646 (!) podpisów.Dziękuję również państwu Bogumile i Czesławowi Rudnickim z Olsztyna, którzy zebrali 153 podpisy.Ponownie dziękuję państwu Liliannie i Khaledowi Mustafa z Bełchatowa, którzy ponownie przesłali zebrane podpisy, tym razem 31.Identyczne podziękowanie dla pani Anny Portalskiej z Płocka za kolejną porcję zebranych podpisów, tym razem 31.
Kolejny raz bardzo serdecznie zachęcam i proszę o przyłączenie się do naszej zbiórki.
Wszystkich bardzo serdecznie pozdrawiam.Piotr
Adres pod który proszę przesyłać zebrane podpisy:

Siedziba Oddziału Pomorskiego Towarzystwa “J-elita”:
Klinika Pediatrii, Gastroenterologii i Onkologii Dziecięcej AM w Gdańsku
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im.M.Kopernika
ul: Nowe Ogrody 1-6 , 80-803 Gdańsk

Petycja do ministra zdrowia

Wszystkich zainteresowanych informuję, że liczba zebranych podpisów przekroczyła 5 tysięcy.Dziś szczególne podziękowania dla Anny Olechnowicz z Gdańska, która przesłała 381 podpisów, dla pani Grażyny Nazimek-Czyż z Krakowa, która z pomocą przyjaciół i znajomych zebrała 787 podpisów oraz dla pani Renaty Fiuk z Gdańska, która przesłała 35 podpisów.
W optymistycznej wersji zakładaliśmy zebranie 10 tysięcy podpisów.Połowa już jest i jestem przekonany, że do końca lutego uda nam się wspólnie zebrać drugą połowę.
Jeszcze raz wszystkich gorąco proszę i zachęcam do aktywnego włączenia się do naszej akcji.
Serdecznie wszystkich pozdrawiam.Piotr

Adres na który proszę przesyłać zebrane podpisy:

Siedziba Oddziału Pomorskiego Towarzystwa “J-elita”:
Klinika Pediatrii, Gastroenterologii i Onkologii Dziecięcej AM w Gdańsku
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im.M.Kopernika
ul: Nowe Ogrody 1-6 , 80-803 Gdańsk

Petycja do ministra zdrowia


(...) prosze o informacje skad mam pobrac wzor listy i gdzie go odeslac?? (...)



Witaj Tatiana, linki do wzoru listy podpisów, jak również tekstu petycji, można znaleźć na stronie głównej Towarzystwa: http://nzj.iimcb.gov.pl/index.html .
Jeśli chodzi o adres, na który należy przesyłać podpisy, to kopiuję go z jednego z poprzednich wpisów w tym temacie (bodajże z 3 stycznia br., wpis autorstwa Piotra):
Siedziba Oddziału Pomorskiego Towarzystwa “J-elita”:
Klinika Pediatrii, Gastroenterologii i Onkologii Dziecięcej AM w Gdańsku
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im.M.Kopernika
ul. Nowe Ogrody 1-6
80-803 Gdańsk

Pozdrawiam

Stowarzyszenia CU i CD

o i ile sie nie myle ,a moze i myle to jakies stowarzyszenie jest tez organizowane ,a moze juz jest w Trojmiescie i nie chodzi mi o to przy Szpitalu Wojewodzkim..
przy Akademii Medycznej..prawda to???



Jest Stowarzyszenie przy AM w Gdańsku. Jest w nim m.in. pani doktor Wypych.

Jest to Polskie Stowarzyszenie Colitis Ulcerosa i Choroby Crohna
Adres:
ul. Grunwaldzka 76/78, Gdańsk
III piętro, pok. nr 219

Dyżury:
środa godz. 17-18
tel.: +48 58 345-10-25

Stowarzyszenia CU i CD

Witaj - zapraszam do siedziby oddziału pomorskiego Towarzystwa "J-elita" w Gdańsku.
Polskie Towarzystwo Wspierania Osób z Nieswoistymi Zapaleniami Jelita "J-elita"
Oddział Pomorski z siedzibą w Gdańsku, Wojewódzki Szpital Specjalistyczny, Klinika Pediatrii, Gastroenterologii i Onkologii Dziecięcej AM w Gdańsku, ul: Nowe Ogrody 1-6 80-803 Gdańsk
tel:0-691 859 553 fax:(0-58) 302-25-91 e-mail: colitiscrohn@expatpol.com
Dyżury w każdą środę, w godzinach od 15:00 do 18:00, biblioteka kliniki (II piętro).
Pozdrawiam.Piotr

EURO 2012 w Gdańsku

aaaaaaaaa dwie koparki w stanie spoczynku

stadion wyglada pieknie.
ale nie wyobrazam sobie, zeby obok niego straszyly te rudery!!

poczytalam sobie o tej 'bandzie dzialaczy'
w ogloszeniach znalazlam info, ze kupili meble za 26 tysiecy zlotych
to do ikei nie mogli skoczyc?

gdansk nawet wybudowal dla nich specjalnie budynek na nowy oddzial urzedu miasta - troche za szpitalem wojewodzkim po przeciwnej stronie
fajnie wyglada, szkoda, ze malo co tam dzialaja
i tu sie moja strona szpiega odzywa - zaraz sie dowiem co i jak z ich dzialaniami, chyba obywatele maja prawo wiedziec jak sie posuwaja prace i realizacja harmonogramu..
tylko znajde jakis adres mailowy...

o wynikach - o ile bede, poinformuje

Sąd wydał wyrok na gdańskiego radnego

Radny Władysław Łęczkowski skazany. - Nadużył władzy, przez co naraził całą Radę Miasta na utratę autorytetu - uzasadniała wyrok sędzia Dorota Mączewska-Ptak. - To wyrok polityczny - komentuje radny.

Osiem miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, zakaz pełnienia stanowisk w organach państwowych i samorządowych przez trzy lata, wpłata 2 tys. zł na konto fundacji Maluch przy Szpitalu Wojewódzkim w Gdańsku i opłacenie kosztów procesu. Taką karę gdański Sąd Rejonowy wymierzył we wtorek 12 lipca radnemu SLD Władysławowi Łęczkowskiemu za głosowanie na dwie ręce.

Radny twierdzi, że jest niewinny, bo "na sesji był zmęczony oraz pod wpływem (bliżej nieokreślonych) leków". Sąd wziął jednak pod uwagę opinię biegłego, która wykluczył chwilową niepoczytalność i uznał Łęczkowskiego za winnego wszystkich zarzucanych mu przez prokuraturę czynów.

Radnemu groziły trzy lata więzienia, ale sąd złagodził karę z uwagi na jego dotychczasową niekaralność.

- Wina nie podlega dyskusji. Oskarżony nadużył władzy. Zawiódł zaufanie grupy osób, która na niego głosowała, i naraził całą Radę Miasta na utratę autorytetu - uzasadniała wyrok sędzia Dorota Mączewska-Ptak.

Wyrok jest nieprawomocny. Obrońca Łęczkowskiego Bolesław Senyszyn (mąż gdyńskiej posłanki SLD Joanny Senyszyn) zapowiedział już, że odwoła się do wyższej instancji.

Po wyjściu z sali rozpraw Łęczkowski nie przebierał w słowach: - To wyrok polityczny! Sąd się spieszył, bo teraz nie będę miał prawa startu w wyborach parlamentarnych.

Lekarz popełnił błąd, więc szpital zapłaci

Dożywotnią rentę w wysokości tysiąca zł miesięcznie i 200 tys. zł odszkodowania musi zapłacić Szpital Wojewódzki w Gdańsku rodzicom ośmioletniej dziewczynki, która przez błąd lekarzy ma niepełnosprawną rękę.

Prawomocny wyrok w tej sprawie zapadł w czwartek w gdańskim Sądzie Apelacyjnym.

W grudniu 2002 r. 4-letnia wówczas dziewczynka złamała rękę i trafiła na oddział chirurgii Szpitala Wojewódzkiego. Tam przeszła operację. Kończynę usztywniono opatrunkiem gipsowym. - Następnego dnia zauważyłam, że dłoń córeczki jest zimna i sina - opowiada pani Iwona, matka poszkodowanej. - Interweniowałam u lekarzy, ale zareagowali dopiero po kilkudziesięciu godzinach.

Trzy dni po wypadku rodzice dowiedzieli się, że doszło do niedokrwienia (tzw. zespołu Volkmanna), bo opatrunek gipsowy był za ciasny. Komplikacje wywołane niedokrwieniem sprawiły, że dziewczynka spędziła w szpitalu trzy miesiące. Dziś jej ręka jest zniekształcona, dziecko nie może również wyprostować palców.

Rodzice pozwali szpital. Reprezentujący lecznicę prawnicy odpowiadali, że choroba to skutek komplikacji wywołanych przez złamanie. Proces cywilny przed Sądem Okręgowym w Gdańsku ruszył we wrześniu 2003 r. i zakończył się w październiku ub. roku. Sąd przyznał rację rodzicom, uznając, że "doszło do niezachowania należytej staranności i ostrożności".

Szpital odwołał się do Sądu Apelacyjnego, który potwierdził wyrok z pierwszej instancji.

Przetarg pod lupą prokuratora

Wycena remontu Szpitala Opieki nad Matką i Dzieckiem w Gdańsku Oliwie została dwukrotnie zawyżona - wykazała kontrola marszałka województwa. Sprawa trafi do prokuratury

Wycenę sporządził przewodniczący Rady Powiatu Gdańskiego Janusz Podciborski z PiS. Jego firma projektowa wygrała przetarg na opracowanie projektu remontu gdańskiego szpitala. Kiedy wyniki przetargu trafiły do Urzędu Marszałkowskiego, urzędnicy złapali się za głowę. - Pojawiły się podejrzenia, że przetarg został przeprowadzony nieprawidłowo i postanowiłem skierować tam kontrolę - mówi Bogdan Borusewicz, członek zarządu województwa, nadzorujący służbę zdrowia.

Dowiedzieliśmy się, że wycena kosztów remontu wyliczona przez firmę przewodniczącego Podciborskiego, jest dwukrotnie wyższa, niż porównywalne remonty innych placówek medycznych. Oszacował koszty na ok. 6 mln zł. Marszałek w tym tygodniu ma skierować zawiadomienie do prokuratury, aby wyjaśnić, czy sprawa nie ma znamion korupcji.

- Wygrałem przetarg, nie mnie oceniać, czy wycena była za wysoka - powiedział nam Podciborski.

Janusz Podciborski został kilka tygodni temu przewodniczącym Rady Powiatu Gdańskiego. Poparł go starosta gdański Bogdan Dombrowski. Jednym z pierwszych poważnych wyzwań, które stoi przed Podciborskim, jest wyjaśnienie, czy starosta Dombrowski był zamieszany w aferę ze sprzedażą ziemi w Rusocinie.

Seria wypadków tramwajowych w Gdańsku

Trzy osoby zostały potrącone w ciągu dwóch dni przez gdańskie tramwaje. Za każdym razem do nieszczęścia doszło za sprawą przechodniów - z powodu ich nieuwagi lub pijaństwa.

W najgorszym stanie jest 12-letni chłopiec, który wpadł pod tramwaj w poniedziałek. Około godz. 15.30 stał na przystanku przy skrzyżowaniu ul. Grunwaldzkiej i Słowackiego we Wrzeszczu. Wpadł pod nadjeżdżający tramwaj linii 2. Poszkodowany trafił do Szpitala Wojewódzkiego w Gdańsku. Doznał złamania lewej nogi i poważnego urazu bioder. Jego leczenie i rehabilitacja będą trwały wiele miesięcy.

Levent

Napewno...ale powinien mieć wystawiony przez szpital drugi termin i zarezerwowane miejsce ,żeby jak najszybciej dokończyć zabieg i żyć na pełny gwizdek....ja miałam taką sytuację z płucami....dostałam przepustkę na miesiąc ,zeby się zregenerować w domu ,a potem to lekarze za mną dzwonili z przypomnieniem,że czas wracać na odział...

miejmy nadzieję ,że tak jest .Kłopot z Banacha jest taki ,że oni tam mają same cieżkie i wyjątkowe przypadki , bo szpitalom wojewódzkim nie chce się lub nie opłaca się zacząć wykonywać ciężkie operacje . Wolą dziargać przepuklinki , bez powikłań , łatwy szmal . Oczywiście są wyjątki . Klinika prof. Sheppensa też znajduje się w jakimś Holenderskim ,,obcęgowie " bo największe miasta to przecież Amsterdam i Rotterdam , więc to nie kwestia lokalizacji tylko kompetencji . A u nas jak by się wszyscy umówili , ciężkie przypadki -Banacha , ewentualnie Gdańsk , Wrocław, Poznań, Zabrze . Spychologia , oby od siebie .

Interpretacja zdarzenia

no niestety wina żonki chociaz wiem jak to bywa w korkach jeden puszcza drugi ma to w właczała się do ruchu to wyjaśnia i przekreśla dyskusję wszystko w tym temacie... z drugiej strony facet z VW też nie mógł się spodziewać że akurat ktoś ze szpaleru aut mu wyjedzie w poprzek...

Podobna sytuacja miała miejsce ostatnio pod szpitalem wojewódzkim dwa pasy w kierunku gdańska w korku autko wyjeżdżało zpod szpitala włączał się do ruchu i wystawił przód wykręcając na lewy pas aż na tory tramwajowe pech chciał jakiś fajfus zapindalał po torach też mu się pewnie śpieszyło i go trafił... niestety wina włączającego się do ruchu tamten nie mógł jechać po torach ale pierwszeństwo miał bo mógł np. skrecać w bramę sądu na po przeciwnej stronie... takie prawo w tym kraju... ogólnie pierwszeństwo ma ten co ma AC...

Wycofywane leki

Sądzę, że taki temat przyda się wszystkim.

Na początek Cardiamid z kofeiną oraz Lakcid:

5 marca 2009
Partia Leku Cardiamid-Coffein jest wycofywana z aptek w całej Polsce

Partia Leku Cardiamid-Coffein - po zażyciu którego z poparzeniem przełyku do szpitala trafiła wczoraj mieszkanka Gdańska - jest wycofywana z aptek w całej Polsce. Decyzję wydał dziś Główny Inspektor Farmaceutyczny.

O wycofanie całej partii kropli, z datą ważności do maja 2011 roku i numerem serii 00480608, wystąpił producent Pabianickie Zakłady Farmaceutyczne "Polfa".

Zdrowie i życie pacjentki, która wczoraj wieczorem po przyjęciu leku podnoszącego ciśnienie trafiła do szpitala wojewódzkiego w Gdańsku nie jest zagrożone. Kobieta kupiła lek o nazwie Cardiamid Coffein w jednej z gdańskiej aptek. Substancja, która była w środku miała zapach amoniaku.

Sprawę wyjaśniają: inspektorzy nadzoru farmaceutycznego, policja i prokuratura.

Źródło - Polskie Radio

04.03.2009
Lakcid wycofywany z aptek i hurtowni

Biomed Lublin wycofuje z aptek i hurtowni w całej Polsce lek o nazwie lakcid, niezbędnego w kuracji antybiotykowej. Podawany jest jako lek osłonowy.

Chodzi o 28 tys. ampułek jednej z serii. Powodem jest znalezienie w leku kawałka szkła. O sprawie pisaliśmy w dzisiejszym wydaniu Polski Kuriera Lubelskiego.

Piwo i upały

Cytat z WP, a ta cytuje z Dziennika Bałtyckiego:
Piwo - najgorszy sposób

Kartuskie pogotowie odnotowało rekordową liczbę wezwań. Nie ma reguły, mdleją młodsi i starsi - mówili lekarze. Gdy to tylko możliwe, przy tak wysokich temperaturach najlepiej nie wychodzić z domu, a jeśli już, weźmy ze sobą butelkę z niegazowaną wodą. Tymczasem, zdaniem lekarzy, młodzi ludzie mdleją nie tyle od upału, co od...piwa. To najgorszy z możliwych napojów na ugaszenie pragnienia - twierdzi dr Jarosław Sroka, kierownik Oddziału Ratunkowego w Specjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Gdańsku. Piwo jeszcze bardziej wysusza organizm, odwadnia go, sprzyjając tym samym zasłabnięciom. Co gorsza, kąpiel po potężnej dawce słońca i butelce piwa często kończy się tragicznie. Zimna woda może spowodować skurcz naczyń krwionośnych i niedokrwienie serca. Co roku z tego powodu topi się co najmniej kilkadziesiąt osób. Warto o tym pamiętać.
Koniec cytatu
http://wiadomosci.wp.pl/k...l?P%5Bpage%5D=2

Mi sie w upał od piwa nie udało zemdleć:-))

Holowanie wg. kobiet

A co powiesz na taką sytuacje.

W zeszły czwartek siedzę sobie na ambonie i nagle wychodzi wataha dzików, jeden trzyma się wyraźnie z tyłu, jakiś taki chudy bez energii do biegu, jest dosyć duży. Jako że teraz niewolno strzelać do loch(samica dzika która prowadzi młode), ryzykuje strzelam, dzik pada w ogniu, po paru minutach do niego podchodzę i widzę okropny widok, WNYK oplątany wokół gwizdu(nos dzika) który zachodzi na żuchwę . Dzik od dobrych paru tygodni nie może się odżywiać ponieważ nie może otworzyć mordy . Wniosek . Skróciłem jego męczarnie .

A teraz sytuacja z Gdańska. Od wielu lat dziki wkraczają na teren miasta, powodują wypadki drogowe, niszczą cmentarz, ostatnio nawet zaczęły odwiedzać teren Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego w Gdańsku. I jak myślisz kto się zajmuje odłowem tych dzików Właśnie myśliwi, którzy sami zbudowali zagrodę do odłowu dzików, gdzie je zaganiają, łapią w klatki i wywożą daleko za miasto.

A co powiesz na takie zdjęcia(których jestem autorem)??

Shot with E4600 at 2007-08-13

Holowanie wg. kobiet

A co powiesz na taką sytuacje.

W zeszły czwartek siedzę sobie na ambonie i nagle wychodzi wataha dzików, jeden trzyma się wyraźnie z tyłu, jakiś taki chudy bez energii do biegu, jest dosyć duży. Jako że teraz niewolno strzelać do loch(samica dzika która prowadzi młode), ryzykuje strzelam, dzik pada w ogniu, po paru minutach do niego podchodzę i widzę okropny widok, WNYK oplątany wokół gwizdu(nos dzika) który zachodzi na żuchwę . Dzik od dobrych paru tygodni nie może się odżywiać ponieważ nie może otworzyć mordy . Wniosek . Skróciłem jego męczarnie .

A teraz sytuacja z Gdańska. Od wielu lat dziki wkraczają na teren miasta, powodują wypadki drogowe, niszczą cmentarz, ostatnio nawet zaczęły odwiedzać teren Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego w Gdańsku. I jak myślisz kto się zajmuje odłowem tych dzików Właśnie myśliwi, którzy sami zbudowali zagrodę do odłowu dzików, gdzie je zaganiają, łapią w klatki i wywożą daleko za miasto.



Wnyki zakładają kłusownicy - dla mnie to są frajerzy, tak samo jak ci którzy znęcają się nad zwierzętami i takich należy gnoić na każdym kroku
Jeśli chodzi o dziki które powodują wypadki to jest zadanie według mnie dla Władz Miasta czy Zarządu Dróg Miejskich które powinny się tym zająć, drogi powinny być odgrodzone od lasów tak jak jest na odcinku kilku kilkometrów w kierunku Ina, a zwierzaki powinny mieć przejścia pod lub nad drogą na drugą stronę i nie było by problemu, ale tu jest zawsze ten sam problem na który chce mi się już żygać - brak pieniędzy

Spotkanie Oddziału Pomorskiego "J-elity"

W najbliższą sobotę , 23 września o godzinie 15:00 odbędzie się spotkanie członków i sympatyków oddziału pomorskiego Towarzystwa "J-elita".

Miejsce spotkania : biblioteka kliniki ( II piętro ) :

Siedziba Oddziału Pomorskiego Towarzystwa "J-elita":

Klinika Pediatrii, Gastroenterologii i Onkologii Dziecięcej AM w Gdańsku

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im.M.Kopernika

ul: Nowe Ogrody 1-6 , 80-803 Gdańsk

Omówione zostaną efekty wizyty w ministerstwie zdrowia oraz nacisk mediów w naszych sprawach oraz inne działania, które zostały podjęte przez nasz oddział.

Przedstawimy również zamierzenia na najbliższy okres.

Omówimy przyszłość naszego oddziału i zdecydujemy o kierunku w jakim będziemy zdążali.

Członkowie, którzy nie mają uregulowanych spraw składkowych, będą to mogli zrobić na spotkaniu.

Jeszcze dziś rano mieliśmy wiadomość, że otrzymamy poradnik wydany przez nasze Towarzystwo a konsultowany medycznie przez prof. Józefa Ryżkę, niestety, w ostatnich godzinach dotarła wiadomość, że z przyczyn technicznych leżących po stronie drukarni dostarczenie poradnika przesunie się na póżniejszy okres.
Poradnik zostanie wysłany do członków naszego oddziału na koszt Towarzystwa.

Serdecznie zapraszam na spotkanie naszych członków a także osoby, które chcą wstąpić do naszego Towarzystwa oraz inne osoby zainteresowane.

Pozdrawiam.

Piotr

Leczenie zywieniowe 3miasto

Z tego co się orientuję, to jest żp, ale tylko dla dzieciaczków na Akademii Medycznej - Klinika Pediatrii, Gastroenterologii i Onkologii Dziecięcej. Znajduje się w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Mikołaja Kopernika na ulicy Nowe Ogrody 1-6 Gdańsk. Radzę podejść lub zadzwonić i się dopytać. Pozdrawiam Malicjo

Klinika Pediatrii, Gastroenetrologii i Onkologii Dziecięcej AMG jest drugim w Polsce po Centrum Zdrowia Dziecka ośrodkiem prowadzącym żywienie pozajelitowe u dzieci w warunkach domowych. Pierwsi mali pacjenci wymagający takiego sposobu żywienia są już w domu. Rodzice dzieci żywionych pozajelitowo przechodzą szkolenie w Klinice, a apteka szpitalna dostarcza gotowe preparaty i sprzęt do domu pacjenta. Pod opieką Kliniki pozostają również dzieci żywione dojelitowo w warunkach domowych.


Ze strony http://www.amg.gda.pl/702.html z dnia 14.12.2007.

Gdańsk?

Dzien dobry..
My zmagamy sie z przeziebieniem u Misia. Biegamy z frida, odsysamy i marudzimy.. Czyli dopadła nas jesienno - zimowa chorobowa euforia. I klops.
Ani spaceru ani nic..

Doris - Wiec tak- mam 20 latek,mieszkam na obrzezach Gdanska, za Ujesciskiem. Krzysia urodziłam 15 czrwca w wojewodzkim szpitalu...
Teraz siedze z nim w domciu i poki co do etatowej pracy nie pojde.. Bo nie mam z kim go zostawic.. I nawet bym nie chciała. Pracowałam za barem w Sopocie w knajpie. Teraz powolutku odpoczywam.. Handluje ciuchami na allegro i teraz od polowy grudnia wracam do zywiołu - za bar..Ale 2 razy w tygodniu,tak dla rozruszania kosci No i do Gdanska -bedzie blizej..
Mały ma imie po tatusiu.. Wiec mam Juniora i seniora w domu:-D
No.. Wiec sie przedstawiłam:-D

A robicie jakies zjazdy w Gdansku!? Spotkanka? Albo chodzicie do multibaby!? Napiszcie prosze Kochane.
Buziaki,zmykam, bo Junior sie cos wkurza..
Oby to chorobsko poszlo juz sobie, bodoslownie swego dziecka nie poznaje

Gdańsk?

Witam
Miło Cię poznać Kaska2809 Witamy w gronie "gdańszczanek" Wszakże ja nie pochodzę stąd, ale skoro teraz mieszkam w Gdańsku to taką połowiczną gdańszczanką, póki co jestem

Doris ja również słyszałam, że szpital na zaspie nie cieszy się popularnością. Ale ile pacjentek, tyle opinii Ja znam tylko szpital "były kolejowy". Rok temu miałam robioną rekonstrukcję wiązadła i jestem bardzo dobrego zdania o nim. Ale oddział położniczy znajduje się chyba w "wojewódzkim" tak?

Pomorze

ja tez chyba wybiore Zaspe. po pierwsze mam najblizej, a po drugie jutro ide tam zapisac sie do szkoly rodzenia no i wszystkie moje znajome polecaja ten szpital bo tam rodzily. w necie wyczytalam wiele opini na temat gdanskich szpitali i najgordzą ma kliniczna potem wojewodzki i na koncu zaspa. a ponoc najlepszy (zadnej negatywnej opini nie slyszala) jest w pucku, tylko troche daleko.

kurcze to juz niedlugo... rodze w maju i strasznie sie boje.

*PODZIELCIE SIĘ OPINIĄ O SZPITALU W KTORYM RODZIŁYŚCIE*

witam.Ja rodzilam w kwietniu 2007 w Szpitalu Wojewodzkim w Gdansku i bylo raczej ok.Zaplacilismy za porod rodzinny,wiec mielismy pojedyncza sale z wanna.Niestety rodzilam 16 H,bo rozwarcie slabo sie robilo.Bali sie podac oksytocyne,bo w tym samym czasie juz rodzily 2 kobiety i lekarz bal sie,ze nie wyrobi.O 7 rano przyszla znajoma polozna,przebila pecherz,podala duuuza dawke oksy i o 10.45 juz mialam synka przy sobie. Na poporodowej sali bardzo przyjemnie,mile polozne,w sali max 3 kobietki.Zakaz wchodzenia komukolwiek,widzenia byly przez szybe i mamusie mogly wyjsc na sale odwiedzin same. Lazienka na korytarzu,3 prysznice
Ogolnie polecam,bo ludzie jak to ludzie - dzis lekarz ma dobry humor a jutro zly.Niestety wszyscy sa tylko ludzmi.
A i dzidziusia po porodzie polozyli na chwile na moim brzuszku,potem zabrali i kazali odpoczac Dzidziusie sa caly czas z mamusiami,co rano kapiel w zlewie na naszych oczach,po kapieli nauka higieny pepuszka i juz mamusie ubieraly kruszynki.
A teraz mieszkamy w Koszalinie i tu bede rodzic.Czy ktos co wie na temat Koszalina?

opis porodu

U nas w szpitalu nikt nie ma wstępu jest sala osobna do odwiedzin



to w wojewódzkim w gdansku tez tak jest

U mnie poszło szybko i sprawnie.Nie miałam zadnych skurczów przepowiadających, brzuch mi sie tez nie obnizył. O 3 nad ranem odszedł mi czop, skurcze miałam co 5 min., zanim się wyszykowalismy do szpitala to była 5.30. W szpitalu polozna powiedzała, ze na pewno nie będę rodzic, bo jestem w dobrym humorze i zartuję sobie z tego wszystkiego. Zdziwiła się, bo rozwarcie miałam dosc duze. Mialam wielkie szczęscie, bo w nocy nie bylo porodów i wszyscy byli wypoczęci, poza tym, o 7 rano była zmiana dyżuru -trafiłam w ręce wspaniałego modego i przystojnego lekarza i jeszcze wspanialszej położnej. To dzięki niej o 8 rano urodzilam córcię.A, zapomniałam dodac, ze dzięki szkole rodzenia nie miałam problemów z oddychaniem. Nie bolałao tak bardzo, więc nie krzyczałam. Jesli bedę miec jeszcze dzieci, to mam nadzieję, ze tez pojdzie szybko

Czy możemy czekać?

Najlepiej szukać w Bydgoszczy
Katedra i Klinika Położnictwa, Chorób Kobiecych i Ginekologii Onkologicznej
Kierownik: prof. dr hab. n. med. Wiesław Szymański
adres: ul. Ujejskiego 75, 85-168 Bydgoszcz
Wojewódzki Szpital im. dr. J. Biziela
I piętro tel. (052) 36-55-242, (052) 36-55-636; fax (052) 36 55 245
e-mail: kikpoloz@cm.umk.pl
Sekretariat: tel. (052) 36-55-242

Nie wiem w jakim szpitalu pracuje ale polecany w zakresie ginekologii onkologicznej
dr n. med. Krzysztof Piekutowski
Gabinet
ul. Gordona 2
85-796 Bydgoszcz
tel. 052 3463020 ( ale nie wiem czy aktualny)

Próbować też w CO w Bydgoszczy
Oddział Kliniczny Ginekologii Onkologicznej
Sekretariat Oddziału
Tel. (052) 374 33 94

Jeśli to nic nie da zastanowić się nad sąsiednim województwem pomorskim w Gdańsku u prof. Emericha tam z reguły nie czeka się długo, ale najpierw najlepiej zrobić konsultację prywatną w zakresie operacji. Pozdrawiam

Białogard: Ciężarówka zderzył się z pociągiem

Jedna osoba zginęła a 17 zostało rannych w wypadku, do którego doszło w poniedziałek po południu na niestrzeżonym przejeździe kolejowym koło Białogardu (Zachodniopomorskie).

Około godz. 14.55 jadący drogą wojewódzką nr 166, która łączy Białogard z krajową "6" Szczecin- Gdańsk, tir z nieustalonych dotąd przyczyn uderzył w pociąg osobowy relacji Kołobrzeg-Poznań. Pociąg wykoleił się, a ciężarówka stanęła w płomieniach. Ogień z ciężarówki przeniósł się na pobliski las. Strażakom udało się stłumić pożar.

Śmiertelną ofiarą wypadku - jak powiedział rzecznik białogardzkiej policji Jerzy Zachaczewski - jest kierowca tira. Według Fierek z 17 poszkodowanych, 5-6 osób jest w stanie ciężkim. Ranni trafili do szpitali w Białogardzie, Kołobrzegu i Koszalinie.
czytaj dalej

W wyniku wypadku zniszczone zostało 600 metrów sieci trakcyjnej. Pociągi pospieszne jeżdżą objazdem przez Koszalin. Dla pasażerów składów osobowych kolej zorganizowała transport zastępczy.

Droga nr 166 jest zablokowana. Przywracanie ruchu na torach ma się zacząć w nocy. Prawdopodobnie zajmie to wiele godzin.

źródło informacji: INTERIA.PL

PŁONIE KOŚCIÓŁ ŚW. KATARZYNY

Z Urzędu Miejskiego w Gdańsku zginęła skarbonka, do której petenci od kilku miesięcy wrzucali datki na odbudowę spalonego kościoła św. Katarzyny.

Gazeta Wyborcza 13.10.2006

Przezroczysta skrzynka wielkości urny do głosowania stała na parterze przy schodach - tuż obok dyżurki ochrony magistratu. Około godziny w czwartek 15.20 dwaj młodzi mężczyźni podnieśli ją i wybiegli z budynku. Uciekali w stronę Szpitala Wojewódzkiego. Ochroniarze rzucili się w pościg, ale złodziei nie dogonili.

Policjanci, którzy przyjechali po kilku minutach, znaleźli za szpitalem roztrzaskaną skrzynkę i monety - w sumie 409 zł. Urzędnicy szacują, ze złodzieje zabrali około 600 złotych w banknotach.

Sprawcy nie wiedzieli prawdopodobnie, że trasa ucieczki jest monitorowana przez kamery. Policja już przygotowuje ich portrety pamięciowe.

Jak dowiedzieliśmy się w magistracie, dziś zapadną decyzje odnośnie konsekwencji wobec firmy ochroniarskiej. Urząd rozważa zerwanie z nią umowy.

Tramwaje w Gdańsku

Z tego planu wynika, że 12 nie jeździła by już przez Chucisko. Wygląda mi to na jakiś absurd. Pamiętam nawet czemu taki plan powstał. Otuż władze miasta zapragnęły zrobić z tego skrzyżowania londowisko sla helikoperów. Tak, to nie żart. Heh. Choć mają szpital wojewódzki tuż obok chcą aby medyczne helikopery mogły lądować w razie jakiegoś wypadku na skrzyżowaniu. Ta konepcja nie przeszła nie oznacza to jednak, że linia na morenę i chełm nigdy nie powstaną. Zdaje się, że unia ma sypnąc groszem na budowę jednej z tych lini w najbliższym czasie gdyż projekt rozwoju gdańskiego ZKMu został zakceptowany pomyslnie już drugi raz. Pierwszy etap jest właśnie realizowany. Remontowane są torowiska, w zasadzie remonty te polegaja na położeniu torów od nowa. Wyremontowano przystanki itp. W kolejnym etapie ma powstać projekt jednej z wymienionych przeze mnie lini tramwajowych a potem jego etapowa realizacja. W krakowie i poznaniu realizują już od kilku lat takie ambitne projekty więc miejmy nadzieję, że w Gdańśku też się uda. W polsce jest teraz bardzo dobra atmosfera dla tego typu miejskich inwestycji dlatego uważam, że ZKM nie powinien być prywatyzowany.

MAMY 2005!!!

Do Meren_Re : widzę, że jesteś z Gdańska. A w jakim szpitalu będziesz rodzić? Zastanawiam się jak to jest - jeśli jestem z Gdyni, to czy to oznacza, że mam do wyboru tylko Redłowo i Miejski czy też mam prawo wybrać np. szpital na Zaspie?
Pozdrawiam (mój termin to 19 marca )



No z tego co słyszałam, to w wojewódzkim (w Gdańsku Głównym) wiele się zmieniło na lepsze i naprawdę tam warto rodzić. Także chyba na ten szpital się zdecyduję. A rodzić możesz chyba w każdym szpitalu
Pozdrawiam cieplutko!!

Operacyjne korygowanie wad klatki piersiowej

Poznań - Szpital im. Marcinkowskiego, ul. Szamarzewskiego 62
Białystok - Klinika Chirurgii Klatki Piersiowej, ul. M. Skłodowskiej - Curie 24A
Busko - Zdrój - Specjalistyczny Szpital Kompleksowej Rehabilitacji i Ortopedii Dziecięcej, "Górka", ul. dr Sz. Starkiewicza 1
Bydgoszcz - Centrum Onkologii, ul. Romanowskiej 2
Chęciny (świętokrzyskie) - Wojewódzki Specjalistyczny ZOZ Gruźlicy i Chorób Płuc w Czerwonej Górze
Gdańsk - Klinika Chirurgii Klatki Piersiowej, ul. Dębinki 1
Katowice - Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka i Matki, ul. Medyków 16
Kraków - Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II, ul. Prądnicka 2
Lublin - Klinika i Katedra Chirurgii Klatki Piersiowej, ul. Jaczewskiego 8
Łódź - Szpital im. Kopernika, ul. Pabianicka
Olsztyn - Miejski Szpital Chirurgii Klatki Piersiowej, ul. Wojska Polskiego 30
Otwock - Mazowieckie Centrum Leczenia Płuc i Gruźlicy
Rabka - Zdrój - Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc, ul. Rudnika 3B
Szczecin Zdunowo - Specjalistyczny Szpital im. Sokołowskiego, ul. Sokołowskiego 11
Wrocław - Dolnośląskie Centrum Chorób Płuc, UL. Grabiszyńska
Warszawa - Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc, ul. Płocka 49
Zakopane - Klinika Ortopedii Ul. Balcera 15
Zabrze - Akademickie Centrum Chirurgii Małoinwazyjnej dla Dorosłych i Dzieci, ul. 3 Maja 13-15
Warszawa - Instytut "Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka", Al. Dzieci Polskich 20

A resztę doczytaj ...wszystko pisze

Spontan, czyli studnia głupoty :)

Piwo - najgorszy sposób

Kartuskie pogotowie odnotowało rekordową liczbę wezwań. Nie ma reguły, mdleją młodsi i starsi - mówili lekarze. Gdy to tylko możliwe, przy tak wysokich temperaturach najlepiej nie wychodzić z domu, a jeśli już, weźmy ze sobą butelkę z niegazowaną wodą. Tymczasem, zdaniem lekarzy, młodzi ludzie mdleją nie tyle od upału, co od...piwa. To najgorszy z możliwych napojów na ugaszenie pragnienia - twierdzi dr Jarosław Sroka, kierownik Oddziału Ratunkowego w Specjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Gdańsku. Piwo jeszcze bardziej wysusza organizm, odwadnia go, sprzyjając tym samym zasłabnięciom. Co gorsza, kąpiel po potężnej dawce słońca i butelce piwa często kończy się tragicznie. Zimna woda może spowodować skurcz naczyń krwionośnych i niedokrwienie serca. Co roku z tego powodu topi się co najmniej kilkadziesiąt osób. Warto o tym pamiętać.

Czcij lekarza czcią należną z powodu jego posług...

PO nie potrafi rozwiązać problemu służby zdrowia, więc radiowozy zaczynają zastępować karetki


Pogotowie odmówiło; 7-miesięczne niemowlę przywiózł radiowóz
Pogotowie ratunkowe z Pruszcza Gdańskiego odmówiło wyjazdu do siedmiomiesięcznego niemowlęcia. Dziecko do szpitala zawiózł ... policyjny radiowóz. Pomorski lekarz wojewódzki żąda wyjaśnień od placówki - informuje RMF FM.

SARS w 3miescie

W gdańskim szpitalu zakaźnym przebywa 47-letni mężczyzna, u którego nie
można wykluczyć podejrzenia SARS - poinformowała rzecznik wojewody
pomorskiego, Anna Dyksińska.

"Od wtorku w Wojewódzkim Szpitalu Zakaźnym przebywa 47-letni pacjent, u
którego po przybyciu z Singapuru wystąpiły objawy nieżytu górnych dróg
oddechowych oraz gorączka. Ze względu na to, że pacjent przebywał w
Singapurze, nie można wykluczyć podejrzenia SARS" - poinformowała rzecznik
wojewody.

Służby wojewody pomorskiego apelują do osób, które jechały z mężczyzną
autokarem z Warszawy, m.in o unikanie kontaktu z innymi osobami.

"Pracownicy firmy NORDICA z Pruszcza Gdańskiego, którzy przyjechali z
pacjentem z Warszawy 29 kwietnia br. wynajętym przez powyższą firmę
autokarem, mają pozostać w domu przez okres pięciu dni oraz unikać kontaktu
z innymi osobami. W wypadku wystąpienia gorączki i kaszlu powinni
telefonować pod numer 058-3415547. Wówczas zgłosi się po nie samochód
transportu medycznego, który przywiezie pacjenta na badania do szpitala" -
podała Dyksińska.

Zdaniem pomorskiego lekarza wojewódzkiego, Andrzeja Galubińskiego, obecnie
nie ma żadnego potwierdzenia, że mężczyzna jest chory na SARS.

"Od poniedziałku wdrażamy pewne postępowania, które w jakiejś mierze
ograniczą możliwość występowania potencjalnego zagrożenia. Na teraz nie mamy
żadnego potwierdzenia. W tej chwili mamy tylko i wyłącznie pacjenta, który
wymaga obserwacji" - powiedział PAP Galubiński.

"Podstawą do podejrzenia jest miejsce, skąd przybył pacjent, czyli Singapur
oraz objawy - nieżyt górnych dróg oddechowych. Nie ma jednak pewności, bo
pacjent nie ma wszystkich objawów SARS, wobec tego nie możemy stwierdzić, że
jest to typowy SARS" - oświadczył pomorski lekarz wojewódzki.

Dodał, że mężczyzna, który przebywał około dwóch miesięcy w Singapurze, ma
38,5 stopnia gorączki oraz nieżyt górnych dróg oddechowych z kaszlem.

{wiadomosc podana za newsem Dars`a z pl.biznes.wgpw)

Jak na spadochrony?

Czesc
Mysle, ze znam odpowiedzi na kilka pytan.
Badania

EEG – przychodnia we Wrzeszczu na Grunwaldzkiej za sklepem Reserved, koszt ok.
80 PLN. Mozna tez zrobic w przychodni kolejowej kolo dworca PKP Gdansk Glowny
albo w szpitalu na Srebrzysku. Ja robilem Wrzeszczu i maja krotkie terminy.

Przeswietlenie kregoslupa – wszystkie odcinki, przeswietlenie zatok obocznych
nosa, przeswietlenie klatki piersiowej (moze być maly obrazek) – przychodnia w
Sopocie – Monciakiem do konca w kierunku molo, a pozniej w prawo. Calosc jakies
250 PLN.

Badanie krwi na zawartosc cukru – kazde laboratorium medyczne – ok. 8 PLN

Z tymi wszystkimi papierami do Wojewodzkiej Przychodni Sportowo-Lekarskiej na
Przymorzu – ok. 80 PLN dla nieuczniow. Tam wyrabiacie ksiazeczke zdrowia
sportowca wazna na pol roku.

Mowcie wszedzie po co wam te badania.

Badan ominac się nie da, chyba, ze ktos ma papiery z wojska, ze skakal. Co do
kosztow, to jak ktos ma znajomego lekarza, to może zalatwic sobie darmowe
badania ze skierowania. No może oprocz EEG, bo terminy sa takie, ze wyrobicie
się na nastepny sezon.

Jeszcze ubezpieczenie, ale to przed samymi skokami po kursie. Np. w PZU ok. 5
PLN podstawowe na miesiac bez zadnych doubezpieczen.

Koszty kursu i skokow sprawdzcie sobie na www.aeroklub.gda.pl

Jeśli ktos chce zobaczyc jak to wyglada w praktyce, to zapraszam na lotnisko w
Pruszczu w soboty ok. 10.00, a po blizsze informacje piszcie na

Jak ktos się uprze, to wszystkie badania można zalatwic w 1,5 tygodnia i w
sobote na lotnisko.

Pozdrawiam
Sergiusz

trzeba sie bardziej bac NIEWINNYCH lekarzy niz samej choroby...

Umarł w dobrym stanie
5 lutego 2001
W gdańskim Szpitalu Wojewódzkim zmarł w niedzielę 48-letni Kazimierz D.
Wcześniej pomocy udzielała mu ekipa pogotowia ratunkowego. Lekarz
stwierdził, że wystarczy, jeśli mężczyzna zostanie przewieziony do Izby
Wytrzeźwień, bo... jego stan jest dobry.
Dyrekcja pogotowia zapewnia, że doktor nie popełnił błędu. Tymczasem
policjanci są odmiennego zdania. Funkcjonariusze skierowali sprawę
śmierci Kazimierza D. do prokuratury. Kazimierz D. w niedzielę rano
znajdował się na przystanku tramwajowym na gdańskim Przymorzu. Mężczyzna
wyglądał na potrzebującego pilnej pomocy, tracił przytomność, leżał na
ławce. Ktoś zadzwonił po policję. Na przystanek przyjechał radiowóz.
Funkcjonariusze wcześniej wezwali karetkę pogotowia. Lekarz stwierdził,
że mężczyzna jest pijany. Nie widział konieczności odwiezienia
Kazimierza D. do szpitala. Dodał, że policjanci powinni
przetransportować go do Izby Wytrzeźwień. Karetka odjechała...
Tam okazało się, że stan mężczyzny jest bardzo poważny i wymaga pomocy
szpitalnej. Niezwłocznie wezwano karetkę reanimacyjną. Kazimierz D.
trafił do Szpitala Wojewódzkiego. Nie udało się go uratować. Mężczyzna
zmarł. Dyrekcja pogotowia nie dostrzega w tym swojej winy.
Gdańska policja przekazała wczoraj opis całej sprawy do prokuratury. Ta
zbada najprawdopodobniej okoliczności nagłej śmierci Kazimierza D.
DL - Wieczór Wybrzeża

Tak poza wszystkim innym, to rozbrajajace jest to bezczelne i
bezpodstawne "co zlego to nie my"...

"Dyrekcja pogotowia zapewnia, że doktor nie popełnił błędu."

"Tymczasem policjanci są odmiennego zdania."

Moze policjanici MAJA racje, a moze NIE MAJA.
Calkiem mozliwe, ze NIE MAJA, bo przeciez byli przy tym, ale nie sa
lekarzami, nie sa fachowcami, MOZE NIE sa w stanie ocenic, czy lekarz
dobrze sie przylozyl do zbadania i zdiagnozowania stanu pacjenta...

ALE JAKIM CUDEM dyrekcja pogotowia moze powiedziec (jak oni smia tak
bezczelnie "sciemniac"), "zapewniac, ze doktor nie popelnil bledu"???!!!
Dyrekcja pogotowia, to czasem ludzie BEZ WYKSZTALCENIA MEDYCZNEGO, to
czesto po prostu "managerowie", ALE.. zalozmy, ze w DYREKCJI pogotowia
nie sa managerowie, zarzadcy, "administratorzy", tylko LEKARZE, ludzie z
doswadczeniem, którzy BYLIBY W STANIE ocenic poprawnosc postepowania
tego lekarza pogotowia... ale nawet jesli tak, to ONI NIE BYLI NA
DYZURZE z tym lekarzem, nie byli przy tym zdarzeniu, wiec na jakiej
podstawie autorytwatywnie stwierdzaja, ze lekarz nie popelnil bledu -
jasnowidze jacys, czy co?...

Prezenty weselne a dom dziecka..co i jak


Ha...:-) Polecam serdecznie- Klinika Chirurgii dziecięcej AMO w Szpitalu
Wojewódzkim w Gdańsku


Errata: Oczywiście Klinika Chirurgii Dziecięcej AMG :-)

Ruda

Gdzie Sepsa w Gdansku?

W jakim szpitalu, na jakim oddziale? Czy ktos wie.


W czwartek o godzinie 13.20 na oddziale intensywnej terapii Szpitala
Wojewódzkiego w Gdańsku zmarł 15-letni Bartek, gimnazjalista z Sobieszewa.

(DB)

(press)Posłowie 56 razy okrążyli Ziemię


     Posłowie 56 razy okrążyli Ziemię
     Sejmowe auta przejechały w zeszłym roku 2 250 000 kilometrów - to tak,
jakby 56 razy okrążyły Ziemię. A posłowie prywatnymi autami wyjeździli ponad
drugie tyle.


Jak sie zastanowic to wcale nie tak duzo. Jak posel ma do sejmu
ze 100km, przejedzie to 100 razy rocznie, to juz sie robi
pol okrazenia. A ze poslow jest 460 ... jakos malo jezdza..

     Teraz dziennik dotarł do szokujących danych: utrzymanie 55 sejmowych


40kkm na auto .. jak na "dyspozycyjne" .. malo jezdza.

aut, które są służbowe tylko z nazwy, kosztowało nas w zeszłym roku ponad 4
mln zł!


Z czego paliwo to jakis 1 mln [a naprawde 300 tys, a reszta podatkow].
Ciekawe na co reszta kosztow - amortyzacja ? Pensje kierowcow ?
Czy takie te lancie awaryjne :-)

A to, niestety, jeszcze nie wszystko. Bo prawie 10 mln kosztowały
nas wojaże posłów ich prywatnymi autami! Politycy bez żenady wyciągali rękę
do Kancelarii Sejmu po pieniądze - wystarczyło wyjaśnienie, że używają
swoich aut do służbowych celów.


Oj, cos mi sie wydaje ze dziennikarze znowu bladego pojecia nie maja o
czym pisza. Stawka oficjalna za km to chyba z 60 gr, albo poslom placa
5zl, albo przejechali prywatnymi 20 mln km, albo tu jest 1 mln kosztow
- czyli pewnie tzw dziennikarz zgubil lub dodal jedno zero ..

     "Fakt" postanowił sprawdzić, na co pożytecznego można wydać 14 mln zł,
które wyjeździli posłowie. Dyrektor Tomasz Walasek ze Szpitala Wojewódzkiego
w Koszalinie aż złapał się za głowę, gdy usłyszał taka sumę: "Spokojnie
starczyłoby nam na leczenie pacjentów przez dwa i pół miesiąca" - usłyszał
dziennik. A to przecież jeden z największych szpitali na Pomorzu.


Ech, jak to mozna zrobic z igly widly :-)
A takich szpitali w Gdansku czy w Szcecinie jest pewnie z 10.
I juz sie nam robi tydzien. A na wszystkie szpitale w Polsce to pewnie
godzina wyjdzie - zrobi personel strajk ostrzegawczy i sie wyrowna :-)

J.

[pr] Zmiany w rozkładzie jazdy jaworznickich autobusów

Zmiany w rozkładzie jazdy jaworznickich autobusów

http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,2005423.html?nltxx=1077751&n...

Mniejsza dotacja z Urzędu Miasta i zakup nowych autobusów spowodowały
zmiany w rozkładach jazdy jaworznickiego PKM.

Rozkłady jazdy zmienią się w poniedziałek 5 kwietnia. Niektóre linie znikną
z rozkładów, ale pojawią się nowe. Wiele linii zmieni trasę.

W tym roku PKM Jaworzno dostanie z magistratu milion złotych mniej niż w
zeszłym roku, spółka musi więc szukać oszczędności. - Zmiany, które
wprowadzamy, pozwolą nam jednak zaoszczędzić mniej niż milion złotych -
mówi Zbigniew Nosal, pełniący obowiązki prezesa PKM Jaworzno. Zapewnia, że
nie będzie podwyżki cen biletów.

Niewykluczone natomiast, że dojdzie do nieznacznej obniżki cen. Za podróż z
Jaworzna do Katowic trzeba teraz zapłacić 3,60 zł. W KZK GOP przejazd
między trzema miastami kosztuje 3,30 zł.

Innym powodem zmiany rozkładu jazdy jest zakup nowych autobusów. Do
Jaworzna trafiło siedem solarisów. Pieniądze na ich kupno dołożył
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Katowicach. Postawił jednak
warunek: nowe wozy nie mogą wyjeżdżać za granicę województwa śląskiego. Z
tego powodu zmienią się m.in. trasy linii, które prowadziły do Chrzanowa.

Zmiany w rozkładzie PKM Jaworzno

linie likwidowane:

EN, 311 oraz 324 (w dni wolne)

linie nowe:

326 - Krakowska - Centrum - Obrońców Poczty Gdańskiej - Skotnica -
Wilkoszyn - Jeziorki - Cezarówka Górna (niektóre kursy przedłużone do
Kozmina);

369 bis - os. Stałe - Podłęże - Pszczelnik - Organika - Fabryczna
Skrzyżowanie (nowy przystanek w okolicach ul. Matejki) - Stara Huta -
Olszewskiego (nowy przystanek) - Pocztowa - Centrum - Olszewskiego i powrót
na os. Stałe

374 - Jeleń Łeg - Okrągle - Byczyna - Jeziorki - Szpital - Centrum -
Krakowska (autobus kursuje w dni wolne)

Najważniejsze zmiany w trasach linii:

N - niektóre kursy przez os. Podłęże;

302 - Krakowska - os. Awaryjne (autobus będzie jeździł w dni robocze)

305 - Krakowska (Pocztowa) - Szczakowa PKP

306 - będzie jeździł ul. Chełmońskiego obok szpitala (tak jak linia 314);

369 - pozostaną wyłącznie kursy w godzinach pracy ZGE Sobieski - kursy do
ZGE z przystanku Podwale kierowane będą do centrum (bez obsługi
przystanków: Obrońców Poczty Gdańskiej i Stojałowskiego), Pocztowej i dalej
zwykłą trasą

purz 04-04-2004, ostatnia aktualizacja 04-04-2004 22:27

[pr] 12 osób rannych w zderzeniu tramwajów w Łodzi

http://miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,4820355.html

12 osób rannych w zderzeniu tramwajów
Piotr Wasiak
2008-01-08, ostatnia aktualizacja 2008-01-08 18:59
12 osób zostało rannych w zderzeniu dwóch tramwajów w centrum Łodzi. Do
wypadku doszło na skrzyżowaniu ul. Żeromskiego i Kopernika
http://miasta.gazeta.pl/lodz/51,35136,4820355.html?i=0

Wypadek wydarzył się o godz. 13.30. Podczas mijania się tramwajów linii 11
na skrzyżowaniu ul. Żeromskiego z Kopernika jeden z wagonów wykoleił się i
uderzył w przód nadjeżdżającego pojazdu. - Jestem w szoku. Miałem szczęście,
że jechałem w drugim wagonie. Nagle usłyszałem huk jakby bomba wybuchła.
Ludzie się poprzewracali. W ostatniej chwili złapałem się siedzenia. W
pierwszym wagonie było kilka osób rannych. Mężczyznę, który siedział za
motorniczym wyciągano chyba przez pół godziny - opowiada Sławomir
Porczyński, który jechał do pracy w kierunku al. Mickiewicza.

Część poszkodowanych osób odwieziono do szpitala. Lżej ranni zostali
opatrzeni na miejscu. - Trzy osoby odmówiły hospitalizacji i zostały
przebadane na miejscu. Dwóch pasażerów trafiło do pobliskiego szpitala WAM
na chirurgię. Pozostałą siódemkę odwieziono na chirurgię urazową do szpitala
im. Kopernika - mówi Norbert Rzadkowski, koordynator z Wojewódzkiej Stacji
Ratownictwa Medycznego w Łodzi. - Jedną osobę musieli wyciągnąć strażacy
ponieważ w zgniecionym wagonie utknęło jej udo. Według wstępnych badań ich
życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Ruch tramwajowy na kilka godzin został wstrzymany ulicach Żeromskiego,
Kopernika i Gdańskiej. W kilkukilometrowym korku stanęły tramwaje linii 2,
11, 15 i 46. Ograniczono też częściowo ruch samochodowy.

Policja ustala przyczyny wypadku. - Jedną z wersji, którą bierzemy pod
uwagę, jest przeskoczenie zwrotnicy torów - mówi starszy aspirant Wojciech
Milecki z sekcji ruchu drogowego.

Miejski przewoźnik podejrzewa, że ktoś przestawił zwrotnicę. - Według
naszych informacji nie było winy motorniczego. Na razie trudno mówić o
przyczynie. Jest jednak prawdopodobńe, że ktoś mógł przestawić zwrotnicę.
Działa ona na specjalne fale i wystarczyło skonstruować sobie taki pilot -
mówi Marcin Małek, rzecznik MPK. - Podobny przypadek mieliśmy kiedyś na
skrzyżowaniu al. Rydza-Śmigłego i Piłsudskiego.

Tymczasem pasażerowie o wypadek oskarżają urzędników. - Gdyby torowiska były
w dobrym stanie do tego wypadku by nie doszło. Oszczędzają pieniądze kosztem
naszego bezpieczeństwa - denerwuje się Porczyński.

Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź

[pr] Kolejny bandycki napad w gdańskim tramwaju

Kolejny bandycki napad w gdańskim tramwaju
Michał i Agata, licealiści z gdańskiej Topolówki, przełamali społeczną
znieczulicę. Dzięki nim udało się błyskawicznie złapać sprawcę brutalnego
napadu na pasażera tramwaju.
Michał sam został w wakacje napadnięty w tramwaju. - Dwóch chłopaków, grożąc
wbiciem strzykawki, zabrało mi komórkę. Żaden z pozostałych pasażerów nawet
nie spojrzał w ich stronę. Obiecałem sobie, że kiedy będę świadkiem
podobnego zdarzenia, zachowam się inaczej - opowiada Michał, uczeń klasy
maturalnej III LO w Gdańsku.

Ostatnio - wspólnie ze swoją koleżanką z liceum - pokazał, że dotrzymuje
obietnic. - W ostatni piątek wracaliśmy "dwunastką" ze szkoły, siedzieliśmy
w drugim wagonie. W pewnym momencie wsiadło dwóch dresiarzy, najwyraźniej
byli pod wpływem alkoholu - opowiadają Michał i Agata (nazwiska do

chłopaka. Powiedział do niego, żeby spierd.., bo chce tam usiąść. I
praktycznie w tej samej chwili na głowę chłopaka posypał się grad ciosów.

Z nosa polała się krew, a napastnik usiadł na nowym miejscu. Agata dała
chłopakowi chusteczkę, a na następnym razem z Michałem przeskoczyła do
pierwszego wagonu. - Prosiłem motorniczego o pomoc. Początkowo nie chciał
zareagować: mówił, że nie jest od tego i musi pilnować rozkładu. Dopiero po
dłuższej dyskusji, gdy zapytałem go o jego numer, zapytał, co ma zrobić, bo
on sam nie może przez radio wezwać pomocy.

W końcu zatrzymał tramwaj przy Zieleniaku. - Zadzwoniłem po policję, ale
dresiarze wydostali się na zewnątrz. Motorniczy złapał jednego z mężczyzn,
jednak drugi - ten który bił - zaczął uciekać w stronę dworca. Wspólnie z
policjantami ruszyłem za nim w pościg. Dopadliśmy go na torach - mówił
Michał

- Jestem z nich dumna. Mam nadzieję, że będą znakomitym przykładem dla
innych młodych ludzi - mówiła nam w środę Grażyna Bogusz, dyrektorka
Topolówki.

Pobity 17-latek, według informacji z policji, prosto z tramwaju trafił do
Szpitala Wojewódzkiego w Gdańsku.

za: GW 3miasto http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,2287518.html#dalej

Mit Gdyni


| (i to tylko te
| ktore pasowaly do Twojej teorii)

Podałem kilka przykładowych. Mogłem też podać liczbę miejsc hotelowych,
która jest większa w Gdańsku.


No, a jeszcze wieksza w Hamburgu (przeciez wieksze miasto).

Miasta rozlicza sie z udogodnien, jakie swiadcza swoim mieszkancom i cena,
jakie za owe udogodnienia mieszkancy placa. Porownaj ceny i jakosc wody,
sprawnosc komunikacji miejskiej, sprawnosc zarzadzania, sredni czas
oczekiwania na zalatwienie czegokolwiek w Urzedzie Miasta (lacznie z
oslawionymi systemami wydawania numerkow), dostepnosc innych uslug
komunalnych, w tym dostepnosc miejsc parkingowych (z wyszczegolnieniem
bezplatnych), oswietlenie ulic, takie tam.

| No pewnie, że porównywalne, liczby mówią same za siebie. Różnice są
| niewielkie (odrobinę przeważa Gdańsk).
| liczby w tym przypadku nie mowia nic, juz w tym watku ktos tlumaczyl
| dlaczego w taki sposob nie mozna porownywac Gdanska i Gdyni.

Kilka urządów administracji wojewódzkiej, których nie ma w Gdyni ma być
argumentem?


Zatrudniaja one kilka tysiecy ludzi dla przykladu. Poza tym raczyles
pominac (pewnie zupelnie nie miales o tym pojecia) istnienie Sadu
Okregowego (to nie jest administracja wojewodzka), Prokuratury Okregowej
(jw.), Regionalnej Izby Obrachunkowej (administracja centralna
bezposrednio podlegla MSWiA) i innych elementow administracji zarowno na
szczeblu wojewodzkim, jak i centralnym, oraz instytucji administracja nie
bedacych.

Pozostaja jeszcze finansowane z budzetu centralnego szkoly wyzsze i czesc
placowek leczniczych (a konkretnie Akademia Medyczna i Szpital Marwoju -
finansowane rowniez spoza ogolnopolskiego systemu NFZ).

Madrzysz sie i tyle. Zaraz pewnie wyskoczysz, ze Gdynia ma mniej linii
tramwajowych... tia...

lekarze trójmiasta


uśredniając IMO 80%, choć są i szpitale gdzie nikt nie bierze. Wszystko
zależy od korupcji i morale dyrekcji oraz ordynatorów (IMO).


    Buhahahaha... Nawet nie ma sensu dalsze pisanie... Buhahaha...

Każdego dnia w Polsce ludzie *gniją* z powodu odleżyn. Często jedyną winą
jest brak zainteresowania ze strony tzw. "służby zdrowia" Teraz rozumiesz?


    Grzesiek - przestan. Przestan...

Coż to za porównanie? Ja znam służbę zdrowia w Polsce od podszewki - z
autopsji i rozmów z pacjentami. Bywałem w naprawdę wielu szpitalach w
*całej* Polsce. Mogę podać przykłady (może w końcu ktoś się tym zajmie,
albo
wyląduje z kulą w głowie :-( ) Na przykład taki szpital wojewódzki w
Gdańsku. Myślisz, że nie biorą[...]


    Wszedzie biora - jasne. _Ale_:

    * nie wszyscy biora i nie 80% - wybacz, ...buhaha... :-D - z tego wynika
ze 80% w ogole o czymkolwiek decyduje i moze za cos cokolwiek wziac?
    * sluzba zdrowia - to _nie_tylko_ dyrektorzy, ordynatorzy, chirurdzy,
anestezjolodzy!

    Wiesz, ja tez znam sluzbe zdrowia od podszewki. I chyba mam wiekszy z
nia kontakt na codzien (jaki - wspominac nie powinienem na takim forum).
Naprawde - sytuacja jest taka, ze strajki i robienie awantur jest...
niestety nieuniknione... Zarobki fatalne, swiadczenia, warunki rowniez. Jak
ci ludzie maja nie walczyc o swoje zycie? O zycie ich rodzin?

    Jeszcze raz - jasne - sa tacy ktorzy z brania lapowek sobie portfele
nabijaja. Ale ciagle sa tacy ktorzy oddaja calego siebie innym, tacy ktorzy
beda pacjentom pomagac nawet za glodowa pensje - tacy ktorzy maja
_powolanie_ do takiej pracy.

    Konczmy watek. Nie ma on sensu. Ty wiesz swoje, ja tez. Ale... nie
uogolniaj w taki sposob... A te 80%... :-D LOL...

    Jest wiele ciekawszych tematow {M******* ;-) ).

    Pozdrawiam
    Szymon

---

lekarze trójmiasta

Mam okaleczona przez lekarzy siostre ktora przez to zyje samotnie
w wieku 37
lat.
Chorowala od najmlodszych lat. siedem razy operowano ja na polipa w uchu.
Robil to profesor Hopfer w Szpitalu wojewodzkim w Olsztynie. Ile
kopertowego
szmalu poszlo na te wszystkie wizyty i zabiegi jedna moja mama wie.


Twoja historia jest rzeczywiscie poruszajaca. Nie znam sie na laryngologii,
ale w kazdej dziedzinie medycyny zdarzaja sie powiklania, a wiele chorob po
prostu nie da sie wyleczyc, i jest to tragedia nie tylko rodzin, ale i
lekarzy. Jest to na prawde ciezkie przezycie. Nawet jezeli wyleczyles kilka
tysiecy chorych, a jeden ci zmarl, to pamietalbys to do konca zycia. Nawet
jezeli nie zalezalo to od ciebie. A bledy zdarzaja sie kazdemu.
Nie znam tego profesora, ale skoro go wybraliscie na lekarza leczacego i
placiliscie, musial miec dobra opinie, czyli wyleczyl wiele osob.

 Ostatnia operacje na czesciowo otwartej glowie wykononal Hopfer bez
wykonania badania tomografowego!


W Gdansku tomografia komputerowa jest dopiero od 1983 roku. A w Olsztynie
nie wiem, ale wtedy na pewno nie bylo.

Gdyby profesor (nie zwykly lekarz!) Hopfer zyl jeszcze ciagal bym go po
sadach do usranej smierci, ale wczesniej wykitowal.


To jest sprawiedliwe rozwiazanie. Procesow lekarskich jest coraz wiecej i
moze pomoga reformie uzdrowic sytuacje. Tylko ze odszkodowania sa takie, jak
w Ameryce, a warunki pracy w szpitalach troche gorsze.

Nic dziwnego ze nie lubie lekarzy.


A jaka grupe zawodowa ty reprezentujesz? Moze tez cos pochopnie uogolnimy.
Jeszcze raz powtorze. Powiklania i niepowodzenia leczenia przezywa takze
lekarz. A leczac setki osob rocznie, np. operujac, zdarzyc sie moga nawet
zwykle bledy. Zdrowi wychodza do domu i zapominaja o chorobie.
A chorzy i rodziny pamietaja.

Mam nadzieje, ze kiedys polubisz lekarzy.

Z powazaniem
Piotr Zielinski

[pr] Czujne oko kontrolera biletów w Gdańsku

| Adasiu: bardzo Cie prosze o zgloszenie sie do najblizszej poradni
| psychiatrycznej! Rozdwojenie jazni to bardzo powazne schorzenie,
| schizofrenia
| paranoidalna (objawy: zespol krwiozerczego kanara) tez, ale da sie je
| wyleczyc!
| Nie narazaj siebie, rodziny, przyjaciol, kanarow i - przede wszystkim -
| nas na
| cierpienie! Wroc do nas zdrow i w pelni sil!
jeśli jest chory - miejmy nadzieję, że ordynator jankowiak ze szpitala
wojewódzkiego na ulicy lutyckiej/juraszów pomoże swojemu synowi adamowi, i
skontaktuje/skieruje go do psychiatry, pomagając jemu samemu,
sobie=rodzinie, i nam, a być może chroniąc kogoś przed tragedią.
bo może dojść do tragedii - podobnie było z pewnym użytkownikiem usenetu
kilka lat temu, bodajże 4: uczestnik listy dyskusyjnej pl.biznes.banki o
imieniu kamil i nicku cammokiller lub cammonkiller (mogłem zapomnieć i przez
to przekręcić odrobinę) również dziwacznie i nieobliczalnie zachowywał się i
wypowiadał na liście. po kilku miesiącach zamordował siekierą wykładowcę na
uczelni i poważnie ranił innego pracownika naukowego. sprawa była dość
głośna i opisywana w prasie, jaki i szerokim echem przeszła przez
pl.biznes.banki


Mimo, że już robi się bardzo OT to polecam zainteresowanym, dość ciekawa
publikacja:
http://www.grupy.egospodarka.pl/Proces-Kamila-P,t,55480,8.html
Dla "nieklikaczy":

Student-zabójca milczy
Przed gdańskim sądem rozpoczął się proces 24-letniego Kamila P., który w
czerwcu 2002 r. zabił pracownika naukowego Politechniki Gdańskiej i usiłował
zamordować swego wykładowcę. Grozi mu dożywocie.
Kamil P. odmówił udzielenia odpowiedzi na pytanie sądu, czy przyznaje się do
stawianych mu zarzutów. Odmówił też składania wyjaśnień.
Do tragedii doszło 19 czerwca 2002 r. w budynku Wydziału Elektroniki,
Telekomunikacji i Informatyki PG. Student drugiego roku informatyki Kamil P.
został wezwany do gabinetu przez egzaminatora Czesława Stefańskiego.
Podejrzewał on, że student ściągał podczas wcześniejszego kolokwium
zaliczeniowego.
W pokoju student wyjął siekierę z plecaka i zaatakował 50- letniego doktora.
Uderzył go w szyję i głowę. W jego obronie stanął 53-letni pracownik
inżynieryjno-techniczny Krzysztof Krolik. Otrzymał silny cios w głowę i w
stanie krytycznym trafił do szpitala. Zmarł półtorej godziny później na sali
operacyjnej.

Stachu - SaTooT

A gdyby tak...

"Rafał J. Czekała":

    W Gdańsku pojawiła się tendencja łączenia kilku linii w jedną... A
może
by tak spróbować linie 130, 184, 384 i być może 115 zamiast Powst.
Warszawskich-Nowe Ogrody przekierować na Dąbrowskiego-Błędnik i połączyć z
jakimiś liniami kursującymi w kierunku południowym.. Korzyść: mniej
pustych
kursów DworzecPKP-Wałowa/Jana z Kolna oraz przerzucenie części pasażerów z
przepełnionej zach. strony Podwala Grodzkiego na pustą wsch. stronę (czyli
spod str. Dworca PKP na str. City Forum)
    Proponuje nast. połączenia: 130+208, 184+154, 384+308, 115+151(??)


Inni Grupowicze się już wypowiedzieli ;D to i ja dorzucam swoje:
130 i 184 jak najbardziej powinny być jedną linią. Proponuję numer 130 ;D
115 niech zostanie jak jest - jedyna linia, która dojeżdża z Suchanina "pod
Lot" :) Chociaż pomysł z puszczeniem jej Dąbrowskiego - Błędnik - PKP -
Urząd Wojewódzki / Targ Sienny-Rakowy jest całkiem niezły.
161 i 168 też w jedną (ale o tym w innym po cie w tym temacie).
158 + 138 = 138 (ale nie wiem, czy wykonalne - na planie miasta przejazd
jest możliwy).
Btw. co je dzi na 158? Otoyol? To mamy dwa takie cuda - bo jedno chyba na
113?
222 weg, 622 całorocznie i codziennie -zmienić nr z sezonowego /
pospiesznego na co  ludzkiego - 185 zum Beispiel :)
Tramwajowe 6 + 13 powinny zostać zamienione "końcami" :) 6: Oliwa - PKP -
Stogi, 13 - Brze no - Centrum - (Przeróbka?).
8 i 15 też - 8: Stogi - PKP - Stocznia - Zaspa - Oliwa, 15: New Port -
Brze no - Wrzeszcz - Oliwa - Zaspa. Zmienić trasę linii nr 4 na jaką  inną
;P bardziej ludzką i przydatną.
11 w ogóle zlikwidować i przeznaczyć więcej kursów na 12, albo pu cić 11:
Centrum - Wrzeszcz - Oliwa (chociaż - biorąc pod uwagę ten post i
wcze niejsze do wiadczenia w "zmienianiu" ZKM - Oliwa nie pomie ci dwóch
linii -zmodyfikować pętlę w Oliwie :)

Utworzyć 227 na trasie Wrzeszcz PKP - Zaspa SKM - Zaspa Szpital - Czarny
Dwór, z częstotliwo cią w szczytach co 15 minut (lub przedłużyć do Wrzeszcza
PKP 188, zwiększając jednocze nie częstotliwo ć kursowania do 15 minut -
kursowanie może być tylko w godzinach szczytów: 6 - 8 i 14 - 18).
I oczywiste: pu cić 199 i 127 w obie strony przez Wrzeszcz PKP :)

Poza tym zamiast łączenia linii (dłuższa linia - większe spó nienia, np. 199
czy 127) lepiej będzie przeprowadzić badania skąd dokąd najwięcej ludzi
je dzi i skoordynować rozkłady. Taryfa w Gdańsku w końcu sprzyja
przesiadaniu się, może kto  to wykorzysta.

A najlepiej to w ogóle wszystko zaorać i postawić na nowo :)

Pozdrawiam,
Sorrow.

Wybory do Parlamentu Europejskiego 2004

Ze strony PO:

Nasi Kandydaci do Parlamentu Europejskiego

1. Jacek Bendykowski ur. 1967 radca prawny, partner gdańskiej kancelarii prawnej. W poprzedniej kadencji byt wiceszefem klubu radnych AWS w radzie miasta Gdańska. Przewodniczy komisji integracji europejskiej Unii Metropolii Polskich i jest unijnym ekspertem Platformy. Przez trzy lata był członkiem biura politycznego działającej w europarlamencie Europejskiej Partii Ludowej
2. Joanna Wasicka ur. 1964, Uniwersytet Warszawski, magister etnografii, dziennikarz Gazety Pomorza i Kujaw ,,Nowości" - rekomendowana również przez Europejska Unię Kobiet
3. Tadeusz Zwiefka ur1954, dziennikarz TVP, wieloletni prezenter TVP1 i sprawozdawca parlamentarny wykształcenie wyższe prawnicze, wykładowca na wydziale Nauk Społecznych na UAM w Poznaniu oraz Wyższej Szkoły Zarządzania Środowiskiem w Tucholi
4. Krzysztof Sikora - 1954, mgr fizyki (UMK) i Marketingu i Zarządzania Turystyką kanclerz Wyższej Pomorskiej Szkoły Turystyki i Hotelarstwa w Bydgoszczy
5. Piotr Calbecki ur.1964, UMK, mgr biologii, radny sejmiku wojewódzkiego, dyrektor wydziału rozwoju i integracji europejskiej Urzędu Miasta Torunia
6. Michał Joachimowski - ur. 1950, UMK, prawnik, były wice wojewoda Kujawsko - Pomorski, obecnie prowadzi kancelarię prawniczą, dwukrotny reprezentant polski na Olimpiadzie Letniej, rekordzista świata w trójskoku
7. Marek Bruzdowicz, ur. 1959, lekarz medycyny, Akademia Medyczna w Lodzi, dyrektor szpitala w Rypinie
8. Mirosław Skiba ur. 1969, mgr ekonomii Uniwersytet Gdański, Uniwersytet w Bazylei - Zarządzenie przedsiębiorstwem w gospodarce wolnorynkowej, Kierownik Działu zamówień publicznych w Szpitalu Specjalistycznym w Grudziądzu,
9. Edward Gaitkowski ur. 1958, Politechnika Szczecińska, wydział inżynieryjno - ekonomiczny, (były burmistrz Nakła nad Notecią}, dyrektor ZOZ w Wyrzysku
10. Sławomir Kopyść ur. 1959, matematyk, UMK w Toruniu, kieruje Wydziałem Edukacji Urzędu Miasta we Włocławku.

co o nich sądzicie?

Polska policja

witam
brak słów , a my jeszcze na nich płacimy - żenada. Na rozluznienie artykuł tez z policja w tle http://media.wp.pl/kat,37...119bd&_ticrsn=5
Prewencja się nie obroniła

PAP 00:05

Dwóch policjantów z poważnymi urazami głowy, połamanymi nogami i nosami, trafiło do szpitala na gdańskiej Zaspie. Kolejnych dziewięciu wciąż przebywa na zwolnieniu lekarskim. To efekt bójki, do jakiej doszło przed lokalem na ulicy Jantarowej w Gdańsku Jelitkowie, gdzie stróże prawa świętowali urodziny kolegi - informuje "Dziennik Bałtycki".

Według oficjalnego komunikatu KWP w nocy z niedzieli na poniedziałek 15 mężczyzn uzbrojonych w kije bejsbolowe i trzonki od siekier napadło na 11 policjantów z Oddziału Prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. Tymczasem świadkowie zdarzenia twierdzą, że to pijani policjanci wszczęli awanturę wśród klientów lokalu.

To była prawdziwa jatka - mówi jeden z pobitych funkcjonariuszy. Kiedy wychodziliśmy, przed wejściem do lokalu czekała na nas grupa uzbrojonych po zęby bandytów. Byliśmy tam krótko, zdążyliśmy wypić tylko po dwa kufle piwa.

Policjanci twierdzą, że zostali napadnięci między innymi przez pracowników ochrony dyskoteki i... funkcjonariusza z V Komisariatu Policji w Gdańsku.

Rozpoznałem go potem w komisariacie - twierdzi rozmówca gazety. Beznamiętnie przyglądał się, jak składaliśmy zeznania i podawaliśmy rysopisy sprawców.

Biuro prasowe KWP, która zleciła gdańskiej komendzie miejskiej śledztwo w tej sprawie, zaprzecza, że w bijatyce z policjantami brał udział funkcjonariusz po cywilnemu. (PAP)

pzdr