Czytasz wiadomości znalezione dla zapytania: szpitale w Toruń

Dla slynnych ludzi zle wiesci chodza trojkami - Diana, Matka Teresa,....kto bedzie trzeci?

============
Droga Pani Czubek,

W Toruniu hitlerowcy podobno zamordowali przy udziale Polakow w grudniu
1939 roku 14,000 plus 900 pacjentow z psychiatrycznego szpitala.

Czy mogla by Pani nam zamknac usta tym ze po konsultacji z tymi co
przezyli odnajdzie grob tych ofiar?

My chcemy wierzyc w Zaglade!
------------------
jp



| Rozumiem, ze brukanie kobiet, w dodatku zmarlych, to
| w mniemaniu PTH nie tylko nie ujadanie, ale wrecz szlachetne
| postepowanie.

| Cos niepolskie mi sie to zdaje... Polacy zawsze znani byli
| z szacunku do kobiet. A i imie Daniel cos niepolskie,
| i nazwisko Nicholas tez nie bardzo. Czyzby to nasz stary
| przyjaciel Pawlikowski bierze przyklad z Janka Klossa vel Romka
| i wymysla sobie dziesiec osobowosci?

| Burychuju, ty glupi moronie, jak bys mial pozytywne IQ to bys zobaczyl

| sciepie.

Prosze Pana.
Za sprawa p.Pawlikowskiego i jego towarzystwa udzielajacych sie na scp
powstal nowy czasownik: to pawlikowski. 'To pawlikowski' znaczy - przy
uzyciu niewybrednego slownictwa i aluzji - wycierac sobie usta czyms
lub kims, nad czym/kim inni z szacunkiem pochylaja glowe.
Panskie pawlikowsking pokazalo, ze jestes Pan, prosze Pana,
Pawlikowski.
I niepotrzebnie Pan sie oburzyl; jestem pewna, ze pan Burzuj nie mial
zamiaru naruszac Panskich praw autorskich!
Anna


 » 

Wojtek Nowotniak


| Właśnie dotarła do mnie informacja, że Wojtek miał w poniedziałek
| wylew krwi do mózgu i w stanie ciężkim leży w szpitalu.

Wojtku badz silny..... Musisz przeciez byc na pokazie makiet w Poznaniu
w listopadzie. Dokladnie tak jak rok temu chcemy zebys zasiadl za
pulpitem przekaznikowym... Trzymamy kciuki i wierzymy ze wszystko
skonczy sie jak najlepiej.


  Z tego co mi wiadomo  Wojtek obudzil sie, i jest w pelni swiadomy
:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

#Pozdrowienia z Torunia
 Tomasz Andrzejewski#

 "Zalety serca i charakteru nie sa dobrem, sa obowiązkiem."
     Wolter(1694-1778)

Katastrofy kolejowe.


| Najwieksza katastrofa na PKP wydarzyla sie w Otłoczynie kolo Torunia. 65
| ofiar. Do dzis nie wiadomo co bylo przyczyna.

Nie wiem coś ty sie uparł na te 65, ale w Otłoczynie zginęło 67 osób, na
tablicy pamiątkowej jest taka liczba podana. Poza tym miejsce katastrofy
jest bliżej Brzozy Tor. niż Otłoczyna.


Dla ścisłości:
65 ofiar śmiertelnych zginęło w momencie zderzenia na miejscu tragedi.
2 kolejne ofiary jako ranne przewiezione do szpitala, umarły.

Ciechocinek


Uzdrowisko. Ograniczenia ruchu autobusów, które de fecto musza objeżdzać
miasto opłotkami i zatzymuja sie przy dworcu PKP prawie że.


Przy samym dworcu PKP. Ograniczenia ruchu autobusow nie ma zadnego.

Prawdopodobnie powoduje to, ze ludzie wola siedzieć w pociągach niz stac w
busikach które i tak pod dom nie podwiozą. Cały ruch i tak ogniskuje się w
tym jednym miejscu.


Bzdury opowiadasz. Przejedz sie do Ciechocinka i pojezdzij tymi pociagami.
Na niektorych kursach w dni powszednie jedzie kilka osob w calym EZT. Co
do autobusow to wjezdzaja do samego centrum, a  czesc kursow PKS Connex
Torun to tzw autobusy uzdrowiskowe - robia rundke po calym CIechocinku i
maja przystanki przy wiekszosci szpitali uzdrowiskowych.

 » 

Czy wszystko jest ok ?


 Jakiego cennika - ustawowego? :-) nie słyszałem o takim, a może
urzędowego
a z jakiego miasta. :-) Ja bym zwrócił się z pismem do komendanta Policji
o
wytłumaczenie tak chorych cen i ich podstawy. Może się okazać, że mają
jakiś
cichy geszeft z jakimś cwaniaczkiem.
 Jakiej podstawy - odholowania czy jakiejś innej?


odholowania znalazłam  a także odnalazłam ile biorą w poznaniu / gdzie za
dobe policja liczy koło 6 zł. ,z groszami/ a to ma miejsce  w toruniu hm ...
mam nadzieje,ze dzisiaj dostane tą podstawe  na podst.,której liczą sobie
tyle ...wypadek z winy tej pani ...zaliczony szpital a tym samym musieli
odholowac...no nic dzięki być może sie dzisiaj sytuacja wyjaśni...

Sandra

Zderzenie pośp. z tirem pod Inowrocławiem - jest ofiara


Piast, lok EP07-1018


poc. 65101 Piast. Kolizja składu Godz.10:10.
Szlak Zlotniki Kujawskie - Nowa Wieś Wielka, przejazd kat "D".
Pociąg najechał na samochód ciężarowy (ciągnik siodłowy), który
spłonął - kierowca poniósł śmierć. W wyniku zderzenia wykoleiła
się lok EP07 - 1018 IC Poznań wszystkimi osiami oraz 1- wszy
wagon IC Gdynia jednym wózkiem. Maszynista IC Poznań został ranny
(obrażenia nóg), zabrany do szpitala. Podróżni nie odnieśli obrażeń.
Nad torem nr 1 i 2 zerwana sieć trakcyjna i złamane słupy trakcyjne.
Poc na odcinku Bydgoszcz - Inowrocław jadą drogą okrężną przez Toruń.
Dla podróżnych z poc 65101 (około 200 osób) zorganizowano zastępczą
komunikację autobusowa do Bydgoszczy - 3 autobusy wyjechały
z Inowrocławia około godz. 11:40, podróżni zabrani z miejsca wypadku
o godz. 12:20.

Zdravim!

[pr] Wyskoczył z pociągu, ucięło mu stopę

http://miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,6070336,Wyskoczyl_z_pociagu__uc...

Wyskoczył z pociągu, ucięło mu stopę
kd
2008-12-16, ostatnia aktualizacja 2008-12-16 14:18
Kalectwem zakończył się dla 21-letniego Janusza C. skok z jadącego pociągu.
Dostał się pod koła wagonu i stracił stopę.
Mężczyzna podróżował w poniedziałek późnym wieczorem z Lublina do jednostki
w Grudziądzu, gdzie odbywał służbę zawodową. Ok. 22 miał przesiadkę w
Toruniu, ale zasnął. Ocknął się, gdy pociąg (pośpieszny z Chełma do
Bydgoszczy) zbliżał się do stacji Toruń - Kluczyki. Bez większego namysłu
postanowił w biegu wyskoczyć z wagonu. Zrobił to jednak tak nieszczęśliwie,
że jedna z jego nóg dostała się pod koła, które obcięły mu stopę.

Nikt z obsługi pociągu wypadku nie zauważył. 21-latek leżąc przy torowisku
nie wykrwawił się tylko dzięki temu, że dostrzegł go maszynista innego
składu, który tamtędy przejeżdżał. Janusz C. został zabrany do szpitala.
Początkowo przekonywał, że ktoś wypchnął go z pociągu, ale przyciśnięty
przez policjantów wycofał się z tej wersji.

Źródło: Gazeta Wyborcza Toruń

[pr] Wyskoczył z pociągu, ucięło mu stopę


Wyskoczył z pociągu, ucięło mu stopę
kd
2008-12-16, ostatnia aktualizacja 2008-12-16 14:18
Kalectwem zakończył się dla 21-letniego Janusza C. skok z jadącego pociągu.
Dostał się pod koła wagonu i stracił stopę.
Mężczyzna podróżował w poniedziałek późnym wieczorem z Lublina do jednostki
w Grudziądzu, gdzie odbywał służbę zawodową. Ok. 22 miał przesiadkę w
Toruniu, ale zasnął. Ocknął się, gdy pociąg (pośpieszny z Chełma do
Bydgoszczy) zbliżał się do stacji Toruń - Kluczyki. Bez większego namysłu
postanowił w biegu wyskoczyć z wagonu. Zrobił to jednak tak nieszczęśliwie,
że jedna z jego nóg dostała się pod koła, które obcięły mu stopę.

Nikt z obsługi pociągu wypadku nie zauważył. 21-latek leżąc przy torowisku
nie wykrwawił się tylko dzięki temu, że dostrzegł go maszynista innego
składu, który tamtędy przejeżdżał. Janusz C. został zabrany do szpitala.
Początkowo przekonywał, że ktoś wypchnął go z pociągu, ale przyciśnięty
przez policjantów wycofał się z tej wersji.

Źródło: Gazeta Wyborcza Toruń


i oczywiście ZUS nie odmówi mu renty

[pr] Wyskoczył z pociągu, ucięło mu stopę



http://miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,6070336,Wyskoczyl_z_pociagu__uc...
ope.html

Wyskoczył z pociągu, ucięło mu stopę
kd
2008-12-16, ostatnia aktualizacja 2008-12-16 14:18
Kalectwem zakończył się dla 21-letniego Janusza C. skok z jadącego pociągu.
Dostał się pod koła wagonu i stracił stopę.
Mężczyzna podróżował w poniedziałek późnym wieczorem z Lublina do jednostki
w Grudziądzu, gdzie odbywał służbę zawodową. Ok. 22 miał przesiadkę w
Toruniu, ale zasnął. Ocknął się, gdy pociąg (pośpieszny z Chełma do
Bydgoszczy) zbliżał się do stacji Toruń - Kluczyki. Bez większego namysłu
postanowił w biegu wyskoczyć z wagonu. Zrobił to jednak tak nieszczęśliwie,
że jedna z jego nóg dostała się pod koła, które obcięły mu stopę.

Nikt z obsługi pociągu wypadku nie zauważył. 21-latek leżąc przy torowisku
nie wykrwawił się tylko dzięki temu, że dostrzegł go maszynista innego
składu, który tamtędy przejeżdżał. Janusz C. został zabrany do szpitala.
Początkowo przekonywał, że ktoś wypchnął go z pociągu, ale przyciśnięty
przez policjantów wycofał się z tej wersji.

Źródło: Gazeta Wyborcza Toruń


Mogł hamulcem zatrzymać pociąg...

Mandat ok 500 zł za nieuzasadnione użycie hamulca to nie kalectwo...

Jak widać myślenie boli...

Kto powinien jechać na loku




| Pamietasz Otłoczyn? Wierzchucin?

No wlasnie. Czt ktos zna szczegoly katastrofy pod Otloczynem (1980 r?).
Czym
byla spowodowana i jakie uczestniczyly pociagi?


Z pamięci bo nie mam żadnych źródeł:
Pociąg Toruń-Kutno(Łódź?) ciągnięty przez SP45 jechał 80km/h po torze
właściwym. W Otłoczynie stał na torze bocznym po lewej stronie towarowy z
Gagarinem. Z niewyjaśnionych przyczyn ruszył i rozpruwając zwrotnicę
wjechał na tor niewłaściwy. W chwili zderzenia miał 40km/h. Maszynista
osobowego zdążył włączyć hamulce i wyskoczyć. Maszynista Gagarina do końca
pozostał przy pulpicie. Przeżył zderzenie ale zmarł w szpitalu więc nic
nie wyjaśnił. Nie pamiętam co z pomocnikami ale z ten Gagarina musiał
zginąć bo inaczej wyjaśniono by przyczynę. Nie pamiętam liczby zabitych i
rannych ale była bardzo duża. Do zderzenia doszło FAIR wieczorem. Ludzie
spekulowali o spowodowaniu katastrofy przez komunistów dla odwrócenia
uwagi od strajków ale to raczej nie prawda.

Pozdrawiam
Tomek

Kto powinien jechać na loku


Z pamięci bo nie mam żadnych  ródeł:
Poci g Toruń-Kutno(Łód ?) ci gnięty przez SP45 jechał 80km/h po torze
wła ciwym. W Otłoczynie stał na torze bocznym po lewej stronie towarowy z


Chyba na torze nr 4.

Gagarinem. Z niewyja nionych przyczyn ruszył i rozpruwaj c zwrotnicę
wjechał na tor niewła ciwy. W chwili zderzenia miał 40km/h. Maszynista


Podobno jak potem sprawdzali to nie bylo zadnych rozpruc, tak wiec cos
chyba kombinowali. Podobno baba (dyzurna) jak zobaczyla, ze pociag
wyjezdza na niewlasciwy to spanikowala.

osobowego zd żył wł czyć hamulce i wyskoczyć. Maszynista Gagarina do końca
pozostał przy pulpicie. Przeżył zderzenie ale zmarł w szpitalu więc I


Podobno do konca czuwak byl kasowany. Tam byl aktywny?

nic

nie wyja nił. Nie pamiętam co z pomocnikami ale z ten Gagarina musiał
zgin ć bo inaczej wyja niono by przyczynę. Nie pamiętam liczby


Zginal.

zabitych i

rannych ale była bardzo duża. Do zderzenia doszło FAIR wieczorem. Ludzie
spekulowali o spowodowaniu katastrofy przez komunistów dla odwrócenia
uwagi od strajków ale to raczej nie prawda.

Pozdrawiam
Tomek



z ktorym o tym gadalem mogl juz cos zapomniec)

Lokomotywa serwisowa wjechała w osobówk

Dwóch braci jadących ul. Kartuską w stronę Lubicza trafiło do szpitala po
tym, jak uderzyła w nich lokomotywa serwisowa. Do zdarzenia doszło na
niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Toruniu. Informację otrzymaliśmy od
Internauty z Torunia
- Z pierwszych ustaleń policji wynika, że przyczyną wypadku była
najprawdopodobniej awaria auta - mówi nadkomisarz Wioletta Dąbrowska, oficer
prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Toruniu. - W momencie, kiedy
kierowca przejeżdżał przez przejazd, z niewyjaśnionych jak dotąd przyczyn
zgasł mu samochód. W tym momencie w opla vectrę uderzyła lokomotywa
serwisowa, która zajmuje się naprawą innych składów. Dwaj mężczyźni -
bracia, którzy jechali autem trafili do szpitala. Kierowca opla z
wewnętrznymi obrażeniami ciała, a pasażer ze złamanymi żebrami i odmą
płucną - dodaje rzeczniczka.

Na miejscu są policjanci, którzy badają przyczyny wypadku. Auto zostało już
usunięte z jezdni, dlatego droga w tym miejscu jest przejezdna.

http://miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,5229568.html

Troche inne WKU, moze pomozecie

Jesli nie zameldowal sie czasowo w W-wie to popelnil wykroczenie.Dziwne ,
bo
jesli nie odbieral korespondencji w Toruniu to WKU Torun  mogla wydac na
niego
nakaz aresztowania/doprowadzenia w celu o ustalenie miejsca pobytu.


moze wydali - nie wiadomo - przeciez nie oglasza sie w telewizji listow
gonczych
za uchylajacymi sie od sluzby, a jak nie odbieral korespondencji to nie
wiadomo

chociaz w sumie wydaje mi sie bardzo trudne takie zycie bez zameldowania
- co ze szkola, szpitalami, dowodem osobistym, prawem jazdy etc.

ZOMO

Apel! Potrzebna krew!! To nie jest głupi łańcuszek :(

Witam
Mam gorącą prośbę do krwiodawców i tych, którzy nimi nie są, a szukają
impulsu.
Siostra mojej koleżanki z roku zachorowała na białaczkę i potrzebna jest
krew. Grupa nie robi różnicy, bo to działa i tak na zasadzie wymiany - jeśli
masz inną, to ona ma pierwszeństwo na swoją w zamian za Twoją.

Są tylko problemy natury biurokratycznej - przy oddawaniu trzeba zaznaczyć,
że krew ma być dla:
"Edyty Ryszewskiej, chorej na białaczkę, Szpital Miejski w Toruniu, oddział
hematologii."
i takie zaświadczenie pobrać i dostarczyć do rodziny.

Planujemy wyjście we wtorek lub środę na Huelle-Wrońskiego, więc jeśli ktoś
jest chętny, mogę pozbierać te zaświadczenie i przekazać jej siostrze,
jednakże jesteśmy w Trójmieście tylko do czwartku, potem można zrobić to
tylko listownie, ale co to jest cena znaczka do ceny życia..

Proszę o kontakt na maila lub na GG 703223. W razie potrzeby osobistego
kontaktu mieszkam na Polankach w DS4.
Adam

zaś -- znowu

Stasinku, jeżeli kiedyś trafisz do Radomia, nie próbuj zaprzeczać
mazowieckości naszego pięknego (he, he) miasta, bo jedyną alternatywą jest
Świętokrzyskie, za którego samo wspomnienie można tu trafić do szpitala (a
radomski szpital miał kiedyś opinię najgorszego w kraju).

Kamila Pe.


Szanuję swoją szczękę dolną (bardziej podatna na pęknięcie) i dlatego
wymieniłem Kozienice, hmm, mazowieckie jako przedmiot końskiego śmiechu. :-)
Kompleksy radomskie, pochodzące z czasów, gdy likwidowano gubernię radomską
sięgająca również na Mazowsze (np. Grójec), która istniała w Królestwie
(imperium rosyjskie), są mi znane. Warszawiak z radomskiej guberni - to znam
też.
I wiem też, że w wyniku reformy z lat siedemdziesiątych Radom wyzwolił się spod
okupacji kieleckiej, podobnie jak Toruń - spod bydgoskiej, a Gorzów -
zielonogórskiej. :-)
A prawda jest taka, że obecne województwo mazowieckie obejmuje tereny, które
Mazowszem nigdy nie były. Dotyczy to nie tylko Radomia. Również Siedlec, którym
odebrano prawa podlaskie. A była niegdyś gubernia siedlecka i diecezja podlaska
z kurią w Siedlcach (mam na myśli diecezję zlikwidowaną w XIX wieku)...
Pozdrawiam
Stasinek

Wieczorne wystrzały


| Jak będziesz miał dziecko, któremu ten sprzęt będzie ratował życie to
| zobaczymy co będziesz mówił o tym "narodowym dniu żebrania".

Rozumiem, ze w Polsce opieke zdrowotną finansuje sie z dobrowlnych
składek zbieranych przez nagabujących "wolontariuszy"?
Czy to nowa polityka naszgo rzadu? Super!


No i to od 16 lat. W miedzyczasie urodzila mi sie dwojka dzieci.
Jeden z oserduszkowanych sprzetow uratowal zycie dziecku sasiadki z
sali. Moja corka i syn mialy badanie sluchu i USG po urodzeniu czego nie
doczekalbym sie z NFZ za zadne skarby. Dlatego daje tym "zebrakom"
od 5 lat po 200zl bo ja WIDZIALEM efekt moich pieniedzy.
Oczywiscie ze wpienia mnie jak w szpitalu nie ma ZADNEGO cywilizowanego
sprzetu z moich skladek na ubezpieczenie zdrowotne (gdzie sa moje
pieniadze) a ,mnostwo sprzetu z serduszkami.  Nie razi mnie tez pensja
Owsiaka jesli fundacja WYDAJE na sprzet wiecej niz zbiera to szczesc
boze i wiecej takich fundacji. Jesli darmozjad z politycznego nadania w
panstwowej spolce dostaje taka kase
za przynoszenie strat to Owsiak  powienien byc milionerem i miec taka
pensje menadzerska przy ktorej prezes Orlenu to pikus.

Tak bede dawal "zebrakom" do konca swiata zamiast *%&%^*^ z Torunia
ktory przegrywa na gieldzie pieniedze emerytow.

Pozostawili rannego na torach

http://www.rmf.fm/fakty/?id=148017&temat=76

Makabra na torach pod Toruniem. Gdy pociąg potrącił młodego mężczyznę, załoga
lokomotywy nie zatrzymała składu. Ciężko rannego 32-latka pozostawiono w
rowie. Policjanci zatrzymali maszynistę i kierownika składu, który znajdował
się po wpływem alkoholu.

Obecnie policja ustala, dlaczego załoga lokomotywy nie udzieliła rannemu
pomocy. 32-latka znaleziono w miejscowości Lubicz, a pociąg został zatrzymany
dopiero w oddalonym o 40 kilometrów Lipnie. Policjanci przesłuchują świadków
zdarzenia.

Jak nieoficjalnie dowiedział się reporter radia RMF FM Tomasz Fenske, jeden ze
świadków twierdzi, że po potrąceniu mężczyzny pociąg po prostu się nie
zatrzymał. Możliwe, że kierujący składem nie zauważyli mężczyzny, ale może się
także okazać, że kierownik, który miał blisko 0,5 promila alkoholu we krwi,
chciał uniknąć odpowiedzialności. Ranny 32-latek walczy w szpitalu o życie.

Wkleił
Pedro

Mohan(4)

Ciag dalszy artykulu z najnowszego 46 numeru NEWSWEEKA:

Historia Bractwa Zakonnego Himawanti zaczyna się 20 lat temu w Toruniu. 21-
letni student astronomii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika Ryszard Matuszewski
jest zafascynowany kulturą i wierzeniami Indii. Porzuca studia i sam rozpoczyna
nauczanie. Nawiązuje kontakty z Zachodnim Zakonem Sufi - organizacją
propagującą mistycyzm wyrastający z islamu. W 1994 roku zrywa z Zakonem i
zakłada Bractwo Zakonne Himawanti. Jak tłumaczy swoim uczniom - nazwa Himawanti
oznacza "matkę bogów". On sam ogłasza się prorokiem, papieżem, mistrzem.
Przyjmuje tytuł "Mohana" - co można tłumaczyć jako króla.

Matuszewski za kratkami siedzi już po raz trzeci, nie licząc pobytów na
leczeniu w szpitalu psychiatrycznym. W jego imieniu strukturami Himawanti
kieruje Hanna Szpilewska, używająca też imion: Hannah Kapali Nari. Ale pomyłką
byłoby sądzić, że to oderwana od świata, nawiedzona wyznawczyni. Szpilewska
jest doktorem biologii, pracownikiem naukowym Centrum Biologii Morza w Gdyni.
Wraz z byłą nauczycielką z Częstochowy Aleksandrą Barylską i informatykiem
Sławomirem Barczem z Bydgoszczy tworzą zarząd Bractwa. Barcz w Himawanti jest
od 9 lat. Tam poznał swoją żonę - Irenę, też członkinię sekty. Twierdzi, że w
młodości był molestowany przez księdza katolickiego. "Mohan" go
oczarował "swoją wiedzą i duchowością". - Nie jesteśmy sektą. To jest fajne
zgromadzenie fajnych ludzi - zapewnia.

Cyprian Korneliusz Peter

Mohan(4)


Ciag dalszy artykulu z najnowszego 46 numeru NEWSWEEKA:

Historia Bractwa Zakonnego Himawanti zaczyna się 20 lat temu w Toruniu. 21-
letni student astronomii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika Ryszard Matuszewski
jest zafascynowany kulturą i wierzeniami Indii. Porzuca studia i sam rozpoczyna
nauczanie. Nawiązuje kontakty z Zachodnim Zakonem Sufi - organizacją
propagującą mistycyzm wyrastający z islamu. W 1994 roku zrywa z Zakonem i
zakłada Bractwo Zakonne Himawanti. Jak tłumaczy swoim uczniom - nazwa Himawanti
oznacza "matkę bogów". On sam ogłasza się prorokiem, papieżem, mistrzem.
Przyjmuje tytuł "Mohana" - co można tłumaczyć jako króla.

Matuszewski za kratkami siedzi już po raz trzeci, nie licząc pobytów na
leczeniu w szpitalu psychiatrycznym. W jego imieniu strukturami Himawanti
kieruje Hanna Szpilewska, używająca też imion: Hannah Kapali Nari. Ale pomyłką
byłoby sądzić, że to oderwana od świata, nawiedzona wyznawczyni. Szpilewska
jest doktorem biologii, pracownikiem naukowym Centrum Biologii Morza w Gdyni.
Wraz z byłą nauczycielką z Częstochowy Aleksandrą Barylską i informatykiem
Sławomirem Barczem z Bydgoszczy tworzą zarząd Bractwa. Barcz w Himawanti jest
od 9 lat. Tam poznał swoją żonę - Irenę, też członkinię sekty. Twierdzi, że w
młodości był molestowany przez księdza katolickiego. "Mohan" go
oczarował "swoją wiedzą i duchowością". - Nie jesteśmy sektą. To jest fajne
zgromadzenie fajnych ludzi - zapewnia.

Cyprian Korneliusz Peter


A nie dalo sie tego wszystkiego wrzucic pod jeden topic?

Sprawa bydgoska






| I znowu ta matura sie odzywa :)) Przy genezie stanu wojennego wciaz
pojawia
| sie "kwestia" czy tez "sprawa bydgoska". Niestety poza tym nic nie jest
o

| nikogo kto by mogl te sprawe pamietac.

Chodzi o sprawe pobicia w marcu 1981 r. w Bydgoszczy
dzialaczy Solidarnosci przez milicje. Jaruzelski i s-ka
oficjalnie prosili o spokoj, zaniechanie strajkow - a z
drugiej strony inspirowali sytuacje sporne i doprowadzali
do konflimtow po to, zeby potem miec uzasadnienie
wprowadzenia stanu wojennego.


Kol. Marcin Grzegorztelefon byl dobry ale nie odpowiadal. Wiec nie
zameldowalem sie u Honorowej Obywatelki m. Torunia  z koniaczkiem, moze w
sierpniu?

Spedzilem natomiast 24 godz u glownego protagonisty "sprawy bydgoskiej".
Zadziwiajace, jak widac powyzej, ze mlody czlowiek stojacy w obliczu
egzaminu dojrzalosci w dzisiejszej Polsce nie ma pojecia o wydarzeniu, ktore
stanowilo najwieksza konwulsje I Solidarnosci, az do Stanu Wojennego.
Wydarzeniu, ktore sprawilo, ze stary Lonka Brezniew nakazal zagrzewac co
cztery godziny silniki w czolgach dywizji stojacych na polsko-NRDowskiej
granicy? (bo zima tego roku byla dluga i surowa).
No ale to strachy- mary. Bylo, minelo i przeszlo. Niewazne!

Co dziwne jednak bo jak mi sie wydaje, i ja bylem wtedy w sercu wydarzen.
Dzwonilem do szpitala Wojewodzkiego w Bydgoszczy, alarmowalem media w
Wlk.Brytanii bo mialem do tego pisemne upowaznienie Bydgoskich.
Prawda to czy zmora nocna? A kogo to dzis obchodzi?
pozdrowka

fatso

wkrocenie do Warszwy


Zreszta, miast raczej nie broniono (a co dopiero gruzowisk). Miasta -
twierdze typu Poznan, Wroclaw, Kolobrzeg byly odosobnionymi przykladami
jako
szczegolnie wazne pod wzgledem komunikacyjnym, czy jak Kolobrzeg -
propagandowym.


W Toruniu sa co najmniej 4 duze miejsca pochowku zolnierzy
radzieckich. Jedno (podobno ok. 8 tys. mogil) to zolnierze
zmarli w obozie jenieckim, pozostale trzy to w wiekszosci
kwatery zolnierzy zmarlych w torunskich szpitalach, a przywiezionych
z frontu, ktory byl kilkadziesiat kilometrow dalej. Walk o Torun
prawie, ze nie bylo poza drobynymi utarczkami. Podobnie
bylo tez i w Warszawie gdzie duzo podwarszawskich miejscowosci
i czesc ocalalej Warszwy byla silnym zapleczem medycznym.

BPH PBK nowosci

W Toruniu mamy Uniwersytet Mikołaja Kopernika, Szpital im.
Kopernika, pomnik Kopernika, ulicę Kopernika itd., i jeszcze będziemy mieli
Bank Kopernik!
Brawo!
Zastanawia mnie jednak czy prawo Kopernika "gorszy pieniądz wypiera lepszy"
daje np. gwarancję dobrej lokaty ;)

Adam Gentler

Ale nie wiem, czy slyszeliscie, ze od nowego roku bedzie nowa nazwa
banku!!!! :)
Miejmy nadzieje, ze jakas polska. W Gazecie Bankowej niedawno proponowano
Bank Kopernik bodaj :)


BPH PBK nowosci


W Toruniu mamy Uniwersytet Mikołaja Kopernika, Szpital im.
Kopernika, pomnik Kopernika, ulicę Kopernika itd., i jeszcze będziemy
mieli Bank Kopernik!
Brawo!
Zastanawia mnie jednak czy prawo Kopernika "gorszy pieniądz wypiera
lepszy" daje np. gwarancję dobrej lokaty ;)


Zmienilo sie w ciagu wiekow i jest tez inne prawo, ze lepszy pieniadz
wypiera gorszy ;) (patrz dolar-zlotowka w "ciezkich" czasach ;)

informatyzacja służby zdrowia

Witam
Mam pytanko gdzie moglbym znalezc informacje dotyczace informatyzacji
sluzby
zdrowia a w szczegolnosci szpitali (oprogramowanie, wdrazanie itp.). Jesli
ktos posiada jakies materialy to prosilbym na maila



z gory dziekuje
pozdrawiam
krzysiek


http://www.hosp.torun.pl/~ttruszcz/healthsoft.html

Michał

informatyzacja służby zdrowia

KSSWD firmy Kamsoft  - to najczesciej . Kolega moj pracuje we wdrazaniu....

| Witam
| Mam pytanko gdzie moglbym znalezc informacje dotyczace informatyzacji
sluzby
| zdrowia a w szczegolnosci szpitali (oprogramowanie, wdrazanie itp.).
Jesli
| ktos posiada jakies materialy to prosilbym na maila

| z gory dziekuje
| pozdrawiam
| krzysiek

http://www.hosp.torun.pl/~ttruszcz/healthsoft.html

Michał


Radeon 8500 czy Gforce titanium 4200

| gry - gf4
| reszta - r8500

Nie ma jak udzielić idiotycznej odpowiedzi ...


nie ma jak udzielic idiotycznej odpowiedzi

Ciekawy jestem czemu  ATI 8500 miałby nie nadawać się do gier ???

Wydajność troszkę niższa od Geforce4 Ti4200 a generowany obraz lepszej
jakosci + bardzo dobrej jakosci wyjscie TV.
Jednak podczas zwykłego giercowania nie da sie odróżnić jaka z w/w kart
jest
wydajniejsza ...


ze niby co? :Mam Ati8500 Pro a obok znajomy ma gf4ti4200 wiec przestaj
bajduzyc. Wydajnosc w grach jest widocznie gorsza z prozaicznego powodu -
wiekszosc producentow optymalizuje pod GF a nie Radki. W najlepszym
przypadku mam takie same framerate a najgorszym prawie 30% gorsza. Co do
jakosci obrazu to w grach nie do uchwycenia -no chyba ze odpalisz w
1600x1200.

Poza tym np. Mint His 8500LE kosztuje 550zł a np. taki MSI Geforce4
Ti4200 -
770zł (ceny detaliczne z Torunia :-)

Wiec ponad 200zł drożej ...



roznica w jego przypadku wynosi _90_ zl.

Ja bym raczej polecał ATI a kase odkładał juz na ATI 9700 :-)


9700? a ja byl polecal szpital :P

btw: jedynie na korzysc r8500 jest anizo ktory zzrera mnie mocy niz jego
odpowienik pod gf4. No i jest wraznienie 'lepszej' plynnosci tzn gdy tu i tu
jest 20 fps to na ati tnie jakby mniej.

warunki na 10 (Płońsk - Szczecin)???

Prosiłbym wszystki grupowiczów o informację na temat warunków jazdy po
trasie Płońsk - Szczecin.
Ojciec wyjeżdza o 11 jest zdenerwowany i w miarę jakiś utrudnień prosiłbym o
posta lub na priv
Trasa:
Drobin ; Sierpc ; Lipno (miśki???) ; Toruń (jak na moście???) ; Bydgoszcz
(obwodnica); docelowo Stargard Szczeciński. Od Bydgoszczy to głównie chodzi
o 'niedźwiadki' czy wstały ze snu zimowego i suszą? No i wiadomo liczne
zakręty i ciężko powojować także szaleć nie powinien.
Jak ktoś wie o jakimś objeździe co powstał może jakieś poważniejsze
utrudnienia lub coś w tym rodzaju.

Z góry dzięki za wszelkie info.

Ps. Powodem mojej prośby jest troska o ojca. Ojczulek jedzie do babci (jest
w szpitalu i jest niezmiernie wkurwiony) i wolałbym informować go o jakiś
przykrych niespodziankach po drodze.
A wkurwił się bo leczyli babcię na astmę 3 lata a teraz okazało się że ma
raka (już odjęli jej płuco) a do tego zasuszyli jej prochami nerkę. Widać
nie tylko Min. Infrastruktury jest do dupy :-(((

Auto jakim będzie się poruszał to:
DAEWOO ESPERO 1.5
BORDOWY METALIC
WPF 4535
ROZBITY LEWY PRZEDNI HALOGEN
z autka lekko ucieka olej (jeszcze nie zlokalizowano) znikoma ilość, ale
jakby ktoś zobaczył że stoi na poboczu starszy jegomość z otwartą maską to
prosiłbym o zainteresowanie (ew. tel do mnie: 503 767728), być może będę
musiał pojechać do niego??? (miejmy nadzieję że nie)

Pozdrawiam

BYDGOSZCZ Romanowskiego, jak trafic? PILNE

witam szanownych grupowiczow i prosze o jakies wskazowki dotyczace tego
jak
najlatwiej (pierwszy raz w Bydgoszczy :(  trafic do Centrum Onkologii na
Romanowskiego???  . mam zamiar wjechac do miasta z kierunku Gniezna (czy
Szubin?). pilnie prosze o pomoc bo jutro musze tam byc!!!

z gory dzieki...
ps duzo sniegu czy drogi czarne???


Cześć

Nie wiem, czy o to centrum chodzi, ale Centrum Onkologii jest na Fordonie na
ulicy Romanowskiej.
Oto adres:
      Regionalne Centrum Onkologii Szpital im. F. Łukaszczyka
      85-412 Bydgoszcz ul. Romanowskiej 2
      tel: 343 19 14

      Najlepiej kieruj się na Toruń ulicą Fordońską i za stacją Bydgoszcz
Brdyujście
 (będzie po lewej) skręcić w lewo na pierwszym (Jasinecka) lub drugim
(Rejewskiego) skrzyżowaniu. Najlepiej, żebyś miał jakąś mapę. Stacja
Brdyujście będzie po przejechaniu nad drugimi torami kolejowymi (wiadukt).
Jeśli skręcisz w Rejewskiego to to będzie 3 w prawo.

BYDGOSZCZ Romanowskiego, jak trafic? PILNE

Cześć

Nie wiem, czy o to centrum chodzi, ale Centrum Onkologii jest na Fordonie
na
ulicy Romanowskiej.
Oto adres:
      Regionalne Centrum Onkologii Szpital im. F. Łukaszczyka
      85-412 Bydgoszcz ul. Romanowskiej 2
      tel: 343 19 14

      Najlepiej kieruj się na Toruń ulicą Fordońską i za stacją Bydgoszcz
Brdyujście
 (będzie po lewej) skręcić w lewo na pierwszym (Jasinecka) lub drugim
(Rejewskiego) skrzyżowaniu. Najlepiej, żebyś miał jakąś mapę. Stacja
Brdyujście będzie po przejechaniu nad drugimi torami kolejowymi (wiadukt).
Jeśli skręcisz w Rejewskiego to to będzie 3 w prawo.

--

wyjazd Gdansk-wawa ; wawa - torun

Mój kumpel odwiedzając Toruń korzysta z hotelu bodajże Relax, róg
Bażyńskich
i Wojska Polskiego.
Nie znam numeru telefonu. Mogę wytłumaczyć jak dotrzeć do niego.


Już sie poprawiam hotel Reflex ul. Woj.Polskiego 24
Pokój 1-osobowy ma łazienke z prysznicem, TV z kablówką. Kumpel odwiedził
wcześniej kilka toruńskich hoteli i ten mu najbardziej odpowiadał.
Znajduje sie niedaleko szpitala na ul. Batorego.

Ceny


Witam

Mam przyklad z Torunskiego Szpitala Dzieciecego.
Byly naliczane impulsy mimo sygnalu zajetosci.


Taaak...

A jak sie nie dodzwoni na 0-800-xxxxx to co ?

Z jednej strony platnie, z drugiej bezplatnie ???

[pr] Wypadek tramwajowy na Babiej Wsi

[Gazeta Wyborcza]

Wypadek tramwajowy na Babiej Wsi

 mc 27-04-2004, ostatnia aktualizacja 27-04-2004 21:50

 Kilka minut po siedemnastej, we wtorek, na torowisku niedaleko Łuczniczki
"jedynka" najechała na tył "ósemki". Motorniczy i czterech pasażerów trafili
do szpitala  

Kiedy doszło do wypadku, motorniczy z "jedynki" natychmiast przez radio
wezwał pogotowie. Sam siedział już w kabinie z potłuczoną szybą, wiedział,
że kilku pasażerów "ósemki" upadło na podłogę. - Pięć osób ( razem z
motorniczym) potrzebowało pomocy lekarskiej - wyjaśnia Ewa Przybylińska,
rzeczniczka bydgoskiej policji. - Na szczęście to były tylko niegroźne
potłuczenia - zapewnia. Na miejsce wypadku przyjechali policjanci i
prokurator. Ustalili, że zawinił motorniczy z "jedynki", bo nie zachował
bezpiecznej odległości między tramwajami. Nie zdążył zahamować, kiedy wagon
przed nim musiał zwolnić.

 "Jedynka" i "ósemka jeżdżą trasą przez Babią Wieś od dwóch dni, to skutek
zamknięcia dla tramwajów mostu Pomorskiego. Rozpoczął się remont ronda
Toruńskiego.

 Po siedemnastej ruch tramwajowy na tej trasie wrócił do normy, kiedy
kilkanaście wagonów stało w korku, pasażerów woziły autobusy.

Tarhimdugurth

śmiertelny wypadek torowca

Dzis, jakies 2 godziny temu mial miejsce pierwszy od jakis dziesięciu
lat wypadek smiertelny. Pod tramwaj linii nr 2 na Wiadukcie Kosciuszki
wpadl torowiec. Smierc na miejscu, drugi pracownik obił się o tramwaj,
jest w stanie ciezkim w szpitalu. Ruch tramwajow zawieszony do
odwolania, zamknięta nitka wiaduktu w stronę Rubinkowa.


Cóż, może to nie na miejscu komentarz, ale sytuacja dość typowa dla Torunia.
Byłem kiedyś u Was na jakimś meczu (chyba na DPP) i żużlowiec najechał
wirażowego...
A poważnie - w Częstochowie też tramwaj najechał pracownika (chyba
sprzątającego), który zmarł i od tego czasu ekipy chodzą w odblaskowych
kamizelkach, a "przywódca stada" kręci się wokół nich z czerwoną
chorągiewką.

Piatek, 13-ego czyli rozbite 507

Torun nie pozostaje w tyle za Gdanskiem, tyle ze u nas ucierpiala dwojka
pasazerow. 507 jezdzacy dzisiaj na linii 11 zostal staranowany na waskim
odcinku drogi na Czerniewicach przez ciezarowke. Ciezarowka calkowicie
rozbita, autobus tez mocno dostal z przodu i boku. Dwojka pasazerow zostala
odwieziona do szpitala. A teraz najlepsze: kierowca ciezarowki chcial
oszczedzic kota, ktory mu wybiegl na ulice!!!!!
Czuje sie w obowiazku poinformowac, ze z kota zostal placek.

Kolizja tramwajów w Toruniu

Kolizja tramwajów w Toruniu
Na pętli tramwajowej przy toruńskim Merinotexie rozpędzony tramwaj wjechał w
drugi, stojący na postoju.
Prowadzący pojazd trafił do szpitala przy Batorego. Poza nim nikt nie
ucierpiał. Do zdarzenia doszło, gdy elektrycy toruńskiego MZK testowali
tramwaj po naprawach; najprawdopodobniej przesadzili z prędkością.
Źródło: Tomasz Fenske / Radio GRA

http://www.torun.com.pl/aktualnosci/news-4104,kolizja-tramwajow-w-tor...

PS. 262 najechał na 260

Akademia Medyczna w Gdansku

Witam

wszystko zalezy od punktu widzenia...


To jest istotna uwaga. Otoz zgadzam sie, ze postepowanie
ekipy "ostrego dyzuru" moglo byc nienajlepsze, chociaz
od strony merytorycznej prawidlowe. Jednak chcialbym
zwrocic uwage na jeden problem. Otoz tego typu postingi
sa jednostronne. Ludzie maja tendencje do pisania postingow
tylko wowczas, kiedy sa niezadowoleni. Daje to nieprawdziwy
obraz polskiej medycyny. Rzadko kto napisze jesli jest
w pelni zadowolony. Rzadko kto napisze takze, jesli
otrzyma w ramach pomocy szpitala wiecej niz mu sie
nalezy to z tytulu ubezpieczenia. A moze szkoda. Moze
wzorem akcji "Rodzic po ludzku" zamiast pokazywac zlych
nalezaloby pokazywac dobrych? Wowczas Ci, ktorzy sie
staraja przynajmniej mieliby jakies moralne z tego
zadowolenie a moze takze mogliby sie starac o lepszy
kontrakt w kasie chorych.

Pozdrowienia

P.K.
----

[http://www.am.torun.pl/~pekasz]      

                zaglosuj! http://www.am.torun.pl/certify

Akademia Medyczna w Gdansku

Mariusz!
Sorry, ale nie rozumiem dlaczego w dyskusji interntowej zostalem "Panem"!
Daleko mi do Doktora Judyma, ale u nas, w przeciwienstwie do Torunia nie ma
doplat za ludzkie traktowanie!
I choc niektorzy mowia, ze Lublin to Ukraina, rowniez w pozostalych
szpitalach, a znam je dokladnie nikt nie traktuje pacjenta jak wroga!
Tu nie chodzi o pieniadze i pobieranie rekompensaty za wlasne kompleksy i
frustracje. Pacjent jest po prostu czlowiekiem. Kupujac bilet w kiosku tez
nie trafiamy na wymysly, a czasem kioskarka usmiechnie sie, zagada.
Wstydze sie za tych z
Kolegow, ktorzy w imie falszywej solidarnosci zawodowej, na forum publicum,
w internecie usiluja bronic nieslusznej sprawy!
Czy ktos zwolnil Panow z obowiazku zbadania chorego, rzetelnej informacji i
po prostu z czlowieczenstwa?
Bez komentarza!
PS. Mariusz!
A czemu nie wymieniles publicznie Doktora, ktory pomogl Ci w Wojewodzkim? :)
Wyglada, ze chcac tepic patologie, zapomniales, ze ktos, malo, ze wywiazal
sie z obowiazku, to przekroczyl przepisy, by zachowac sie po ludzku.
Pozdrawiam serdecznie, zas zaperzonym uczestnikom dyskusji proponuje, by

wyluzowac!
Usmiechnijcie sie, zycie jest takie krotkie i dostarcza tylu klopotow! :)
Jerzy Zamojski.

Akademia Medyczna w Gdansku


sprzedawczynie w sklepie. Jak ja przychodze do szpitala to mam byc
obsluzony kulturalnie ! Bo ja wam lekarze place za wasza prace tak jak i
kazd inny placacy podatki.


No niestety - przepraszam za okreslenie - ale to juz jest
zupelna demagogia a wrecz brednie. Nic nam nie placisz z podatkow
- chyba, ze przychodzisz do prywatnego gabinetu. Podatki placisz
na kase chorych. Zas kasy chorych
permanentnie nie wywiazuja sie ze swoich zobowiazan i nie placa.
Czyli jestes bankrutem, dluznikiem :-)
Wiec Szanowny Panie czesciowo placisz czesciowo nie ale nikt tego
nie wie, Zadzwon do swojej kasy i popros ich aby przyslali Ci
wyciag Twoich wplat. Maja taki balagan, ze przypuszczam, ze nie
sa w stanie stwierdzic ile z Twoich pieniedzy w ciagu tego
czasu trafilo do kasy, ile zostalo wydanych pieniedzy na Twoje
leczenie itp. itd.

P.K.
----

[http://www.am.torun.pl/~pekasz]      

                zaglosuj! http://www.am.torun.pl/certify

Zaczytać i zczytać


W skanowaniu przez płotki pierwsze miejsce zajął skanerzysta
z toruńskiego klubu sportowego czy skaningowego?


Pogubiłeś się już całkiem :o)
Siusia ten biegacz równomiernie w trakcie biegu, czy nie siusia? Że już się
pobawię nierozumiejącym...

Z życiem poczętym mam wygrać czy z Życiem Warszawy lub Życiem Wołka?
Powróć może do prac hydraulicznych. :) Kobieta z ,,rehabilitowni''
była o tyle od Ciebie mądrzejsza, że nie upierała się przy swoim
błędzie.


To nie była mądrzejsza, bo dała się skusić Twoją niewiedzą... i to skrajną i
totalną... 'w przedmiocie' :o)

Pzder
Paweł

PS Zresztą, jak się spotyka ludzi takich, jak Ty, to nikt się z nimi nie
będzie spierał, bo nie ma na to czasu, szczególnie w takim szpitalu, jak
mój, patrzy się na to niezwykle pobłażliwie ;o)

UNO vs Toyota, jak to policja i ochrona dba o swoje bezpieczenstwo


No cóż, skorzystałeś z nieznajomości prawa owej pasażerki - ja w podobnej
sytuacji poszedłem na obdukcję, która wykazała uszkodzenia, dostałem
zwolnienie (i tak mnie szyja napierniczała jeszcze długo po zwolnieniu) i
poszedłem z tym na policję domagać się wdrożenia sprawy karnej.


Bo ja wiem... Jakieś 2 m-ce temu w Toruniu zatrzymałem się na
czerwonym, i nagle coś jak nie huknie... Babka jakaś wjechała mi w
tył, kasując sobie doszczętnie Fiata Uno :) Trochę szyje nas (z
kumplem byłem) bolały, ale humor się poprawił, jak przyjąłem
korzyść materialną ;P od sprawczyni wypadku, coby glin nie wzywać,
no... :) Jakoś nie chciało mi się po szpitalach i komisariatach
szwendać, a starat naszych było tyle, że się koledze piwo
przewróciło i rozlało :D oraz mój urwany chlapacz i leciutko
wgnieciony zderzak...

E! Fachowcy!

Ogladales raport roczny fundacji i zasady przetargoew czy tylko tak
pierdolisz niczym zbieracz zlodziej na stocznie z torunia


Co Ci tak gul skoczył, jesteś wolontariuszem?
Wiem o tym sprzęcie co się marnuje w piwnicy od znajomego lekarza.

Rozumiem, że cała państwowa służba zdrowia jest skorumpowana i pełno w niej nieprawidłowości, ale na styku z WOŚP dochodzi do małego
cudu i znikają wszystkie te nieprawidłowości, Ci sami lekarze, którzy wcześniej brali koperty, teraz stają się pod wpływem Jurka
aniołami, a u odpowiedzialnych za wałki w służbie zdrowia, kiedy mają do czynienia z Jurkiem, następuje dziwna przemiana duchowa i
nagle przestają kombinować.
Niestety tak nie jest.
Co do samej orkiestry to działa deprawująco na system zdrowotny, bo to nie z darów ale z naszych podatków powinien być kupowany
sprzęt do szpitali.
Deprawująco działa też idea przystanku. Czy wolontariusze informują ofiarodawców, że nie cała kasa którą ktoś wrzuca do puszki idzie
na chore dzieci? Czy wyrażnie ofiarodawcy są informowani jaki procent idzie na inne cele, np. na organizację spędu zwanego
przystankiem Woodstock?

Teraz pytanie na inteligencję, jaką korzyść mogą mieć firmy biorące udział w przetargach WOŚP?

pzdr.
Mariusz

P.S.
To dziwne, ale zarazem typowe, że pokolenie wychowane na GW potrafi opluć wszystkie świętości,  z JPII włącznie ale oczy wydrapie
jak ktoś nie lubi Jurka Owsiaka.

Jak to jest z "mruganiem" ?


| jest. A jak ktoś szarżuje jadąc z rodziną to jest PIER_____ĘTY i należy
mu
| się mandat i kilka miesięcy w szpitalu psychiatrycznym.

Tak sie sklada, ze jestem z Klodzka i ta trase znam dokladnie jak wlasna
kieszen. Sam mam do pracy 75 km w jedna strone, wiec mnie kurde nie
strasz.
I co do rzeczy ma Bardo. Obszar zabudowany wiec zwolnij przynajmniej do
60.
Nie chodzi mi  tu o Ciebie, ale o moich znajomych i ich znajomych
(itd...).
Byles kiedys za granica? Widziales zeby tam ktos prul po uliczce w miescie
stówa. A u nas to normalne?
Troche kultury a nam wszystkim bedzie sie jezdzilo znacznie przyjemniej.

lesiu


Oj oj, lesiu :) zawsze zwalniamy (mowie tez w imieniu mojej zony) na terenie
zabudowanym. Ma sie to nijak jednak do tras np Wa-wa - Torun przez Lipno
gdzie po remontach drog znaki ograniczen pozostaja jeszcze przez nastepny
miesiac :( i sa "eksploatowane" przez drogowke. To jest zwykle naciaganie.

Pozdrawiam

Wojtek

Zapalenie osierdzia

Witam. Znowu powróciłęm na forum Przepraszam za moją nieobecność, ale wylądowałem w szpitalu. I z tym właśnie problemem zwracam sie do was.
Wylądowałęm w szpitalu na początku lutego. Miałęm zapalenie osierdzia (jak sie okazalo dzisiaj u lekarza z zapaleniem mięsnią sercowego - ale co poradzimy na polskich lekarzy)...
Cały czas mam bóle zamostkowe. jeden lekarz mowi ze to normalne drugi że nie. Nie wiem co zorbić jeden z lekarzy stwierdził że musiałbym mieć koronografie ale troche się tego obawiam. Pozatym na koronografie musialbym zostac w szpitalu. kolejne zarwanie mojego zycia i planu tygodnia etc. Mam sie czego obawiać mial ktoś z was robione cos takiego boli to? robią to pod znieczuleniem? robią to gdzies jeszcze poza WWA?? Bo am dostalem skierowanie a jestem z pod Torunia wiec mam kawalek. Trochesie obawiam tego jest czego??

Majówka w długi weekend - wypad z 3City ?

Witam niestety moje plany na Majówke staneły pod znakiem zapytania ( byłem wczoraj w Koscierzynie u ortopedy który mnie składał po wypadku no i w trybie pilnym bede mniał robiona operacje kolana która jest ustalona na 23,04 2007 jesli wyjde ze szpitala to o kulach a dotre do Torunia czy gdzie indziej na spot szofera sie znajdzie jakiegoś ,ale spot w Borsk koniecznie zalicze 14,04 2007 no i mysle że teraz poznam wiecej ludzi POZDRAWIAM

Moja historia Radas66

Mam skierowanie do poradni zakaźnej z rozpoznaniem prawdopodobnej boreliozy. Pytanie teraz jest następujące, bo przecież możecie znać kogoś kto ma taki problem i zna szpitale i wie gdzie lepiej się kierować. Na wstępie polecano mi w mojej przychodni Toruń i Bydgoszcz.
W sumie chce udać się do jednego z nich tylko nie wiem do którego. Wiem że muszę wykonać testy na koinfekcje ale spróbuję by te testy wykonała przychodnia zakaźna lub szpital niż ja sam za moje pieniądze. Jeżeli nie będzie takiej opcji to wyślę krew na badania na 100% w kierunku koinfekcji. Może Marcin lub ktoś kto ma podobne kłopoty by się wypowiedział.
Napisałem do ludzi z gazety post i czekam na jakieś wskazówki w tym temacie.
Obecnie chcę dodać tylko że na moją niekorzyść działa czas - muszę poczekać na jakąś sensowną wskazówkę by nie wpaść w ręce jakiegoś debila w kitlu co zamiast mnie diagnozować dalej zacznie walić leki i wszystko zagmatwa.

Pozdrawiam

Ostra białaczka szpikowa

Stanięcie w prawdzie bywa bardzo okrutne. Nigdy bym nie przypuszczał, że na forum założę dwa o podobnym wydźwięku tematy.
Z sąsiadem sprawy mają się tak. Zakwalifikował się do przeszczepu i został do niego szpitalnie przygotowany w Toruniu (chyba). Sam przeszczep miał się odbyć w Warszawie. Nie było miejsc przez dwa miesiące, został wezwany kilka dni temu, dojechał i okazało się, że znów jest na tyle chory (bakteryjne historie), że nie kwalifikuje się do przeszczepu. Wrócił do domu i... nastąpił gwałtowny nawrót choroby. Jest w szpitalu. Trudna sprawa: gorycz rodziny zwodzonej ich zdaniem przez lekarzy.

Bardzo bym prosił któregoś z władnych moderatorów, by zdjąć ten wątek z "przyklejonych", po to by normalne spadł. Nie chcę bowiem obciążać Forumowiczów swoimi troskami. Już prywata na jaką sobie pozwalam w wątku o mojej bratanicy wystarczy.

Myślę, że przypomnienie o konieczności modlitwy nie powinno być troską; jeśli jednak bardzo Ci zależy, temat może zostać odklejony. [Psuj]

Pijani kolejarze na służbie!

Pozostawili rannego na torach

Makabra na torach pod Toruniem. Gdy pociąg potrącił młodego mężczyznę, załoga lokomotywy nie zatrzymała składu. Ciężko rannego 32-latka pozostawiono w rowie. Policjanci zatrzymali maszynistę i kierownika składu, który znajdował się po wpływem alkoholu.

Policja ustala dopiero, dlaczego załoga lokomotywy nie udzieliła rannemu pomocy. 32-latka znaleziono w miejscowości Lubicz, a pociąg został zatrzymany dopiero w oddalonym o 40 kilometrów Lipnie. Policjanci przesłuchują świadków zdarzenia.

Jak nieoficjalnie dowiedział się reporter RMF FM Tomasz Fenske, jeden ze świadków twierdzi, że po potrąceniu mężczyzny pociąg po prostu się nie zatrzymał. Możliwe, że kierujący składem nie zauważyli mężczyzny, ale może się także okazać, że kierownik, który miał blisko 0,5 promila alkoholu we krwi, chciał uniknąć odpowiedzialności. Ranny 32-latek walczy w szpitalu o życie.

źródło: RMF FM

Szacunek

hÓdy a skąd wniosek, że nie można szanować wroga, nawet śmiertelnego, że nie można okazać mu życzliwości. Masz poniżej kawałek życiorysu polskiego bohatera Pana Generała Pilota Stanisława Skalskiego, przeczytaj i odpowiedz, czy nie można być życzliwym dla wroga.
Gdy wybuchła wojna , Stanisław Skalski był świeżo upieczonym oficerem, służył w 142 Eskadrze Myśliwskiej III/4 Dywizjonu w Toruniu. Już 1 września brał udział w ataku na samolot rozpoznawczy Henschel Hs 126 zakończonym zestrzeleniem niemieckiego samolotu przez Mariana Pisarka, po czym wylądował obok, opatrzył załogę i pomógł umieścić ją w szpitalu, chroniąc przed linczem tłumu - było to wyjątkowe zachowanie, nawiązujące do rycerskich tradycji z początków lotnictwa myśliwskiego, nie spotykane podczas II wojny światowej. Pierwsze zestrzelenia Skalski uzyskał 2 września (2 bombowce Dornier Do 17). 3 września zestrzelił zespołowo samolot Hs 126 i indywidulanie drugi, a 4 września bombowiec Junkers Ju 87. Łącznie w ciągu pierwszego tygodnia wojny strącił 5 niemieckich samolotów, to rekord kampanii wrześniowej (według starszych źródeł - 6). Tym samym stał się najskuteczniejszym polskim lotnikiem tego okresu i pierwszym alianckim asem II wojny światowej (tytuł ten przyznawano pilotom, którzy strącili pięć lub więcej wrogich samolotów).

Jesienno-Zimowe Mamusie 2008 :) pogaduchy cz. V

i bardzo mądzre piszesz

gdzie chodzilas do tej szkoly

w sumie napisalas wsyztskot o ca ja bym napisala gdybym wlazla tu szybciej



bardzo mi milo!

chodzilam dzo szkoly w Toruniu prowadzonej przez polozna Janine Wroniecka
bardzo mi te zajecia pomogly, nie dosc ze wiem o laktacji na tyle duzo ze nie mam od poczatku zadnych problemow
to i zajecia bardzo przydaly sie w czasie porodu (chociaz w pierwszej fazie zapomnialam o oddechach bo po prostu nie mialam czasu o nich myslec)
Caly porod przesiedzialam w domu, spedzilam ten czas bardzo aktywnie-mimo bolu, tanczylam , robilam cwieczenia, na koniec weszlam do wanny, odszedl mi czop i wtedy pojechalam do szpitala Po zbadaniu okazalo sie ze mam juz 8 cm rozwarcia i po godzinie od czasu zjawinia sie w szpitalu synus byl na swiecie
(niestety potem sie to na mnie zemscilo bo maly mial zoltaczke i 6 dni musialam zostac w szpitalu)

Stosunek do konca ... podczas miesiaczki ... 5 dzien miesi.

Lekarz nie wyglądał na konowała ...
To jakis starszy widac lekarz i na pewno ma jakies doswiadczenie pytalam sie go 5 razy czy na pewno ... on powiedzial ze w moim przypadku jest to niepotrzebne za wizyte zaplacilam 140zl w szpitalu bo przyjeli mnie prywatnie ....
Coz to bylby za problem wypisac mi recepte... zaden LEKARZ nie zrobil tego ... bo stwierdzil ze jest to niepotrzebne ... stwierdzil to po USG nie wiem po wygladzie ... sluzowki ... i jajnikow ... powiedzial ze to robi z calkowita odpowiedzialnoscia...zreszta to jest dosc znany lekarz w ow miescie w ktorym mieszkam ... a Torun nie jest malym miastem

Ptasia grypa w Toruniu?

Lekarze weterynarii opowaiadaja sobie różne historie z serii "ptasia grypa i człowiek":
- Dzwoni starzy pan i melduje, że na balkonie ma ptasie kupy. Więc powinniśmy przyjechać i odkazić balkon.
- Inny zgłasza, że na balustradzie balkonu siedzi wrona i dziwnie na niego patrzy. Najpewniej chora. Co ma robić?
- Młoda dama płacze do słuchawki, bo padł jej chomik. Z pewnością na ptasią grypę. Mamy odebrać zwłoki i zawieść je do labolatorium w Puławach. A ona chyba powinna się zgłosić do szpitala zakaźnego.

Zaraz po stwierdzeniu, że w Toruniu dwa łabędzie padły na ptasią grypę do szpitala zakaźnego (o czym już pisaliśmy) zgłosili się dwaj mieszkańcy miasta z prośbą o hospitalizację. Twierdzili, że zarazili się ptasią grypą, ponieważ przeleciały nad nimi dzikie ptaki.
"Gazeta pomorska"03.04.2006


Oto co potrafi z niektórymi zrobić medialna papka . Swoją drogą najlepszy był ten gość z wroną na balkonie

moze zna ktos dobrego specjaliste w toruniu?

witam wszystkich moze znajdzie sie ktos z torunia kto moglby polecic mi dobrego specjaliste. dopiero dolaczylam do szanownego grona chorujacych na CU i wlasciwie to kompletnie nie wiem co robic gdzie isc, bo djagnoze postawili mi w szpitalu zakaznym no a tam to raczej nie sa specjalisci nawet co do djety to poinformowali mnie ogolnikowo i mosialam sama sie dowiadywac. tak wiec za wszelkie info serdeczne dzieki i zdrowka zycze a no i wesolych swiat chociaz pewnie wiekrzosc z nas popatrzy sobie jak inni jedza no to przynajmniej dla mnie dosc dolujace . ale bedzie ok mam nadzieje, nie mozna sie zalamywac w koncu zyje i mam sie juz calkiem dobrze. zdrowka zycze i pozdro4all

moze zna ktos dobrego specjaliste w toruniu?

Witaj, tu Gosia z Inowrocławia.
Ja też nie wiedziałam do kogo się udać, miałam te same problemy
Chodzę do lekarza ogólnego (na kasę chorych) po recepty na leki i skierowania na badania krwi, a do lekarza prowadzącego - prywatnie, raz na pół roku. Dobrze trafiłam, bo lekarka jest ordynatorem oddziału wewnętrznego i gastroenterologii w szpitalu inowrocławskim Jeśli nie znajdziesz dobrego lekarza w Toruniu, polecam swojego lekarza. Podam namiary, jeśli będziesz zainteresowana.

moze zna ktos dobrego specjaliste w toruniu?

niestety nie bardzo mogę pomóc - choć jestem z Torunia- choruję już jakiś czas ale nie chodzę do gastro tylko mam lekarza od chorób wewnętrznych w szpitalu zakaźnym na Krasińskiego - tam mnie zdiagnozowano a że lekarz widać wie co robić bo leczenie się sprawdza to już cały czas do niej chodzę - tym bardziej że na wizytę nie czekam kilka miesięcy tylko jak trzeba to parę dni i już mnie przyjmóje

Nowa diagnoza

no tak , sytuacja nie do pozazdroszczenia. W sumie to choć jestem z Torunia to chyba nie wiele ci pomogę bo z tego co tu czytam to rodzaj przygotowania zależy od lekarza.
Miałam kolonkę w szpitalu zakaźnym w Toruniu i tam trzy dni przed badaniem miałam dietę płynną w domu , dzień przed badaniem szłam do szpitala "poleżeć" a następnego dnia fortrans i dzień po badaniu do domu

no ale przygotowania przygotowaniami ... myślę że nie powinnaś bać się diagnozy bo sama mówisz że po zmianie leków stan zdrowia ci się poprawił , więc teraz będzie raczej lepiej niż gorzej, choć muszę przyznać że zawsze bałam się właśnie takiej sytuacji jak twoja : już się zdążyłam pogodzić i przyzwyczaić do myśli że mam CU a tu taki klops ...
ale jednak tak jak mówię trafna diagnoza i odpowiednie leczenie to podstawa , głowa do góry będzie dobrze

ps. do jakiego gastroenterologa się dostałaś ?

-edit- no tak zapomniałam wspomnieć jeszcze o tych bólach mnie tam boli cały brzuch od lewej do prawej i czasem mam tylko mnóstwo śluzu a czasem krew z tym to bardzo różnie bywa

tak się rozpisałam że znowu mnie ktoś wyprzedził

Lekarz w Toruniu??

Mam prośbę o namiary na DOBREGO lekarza optymalnego w Toruniu lub okolicach.
Obiecałam że znajdę dla męża znajomej dobrego specjalistę, mąż Jej leży w
szpitalu ma wycieńczony organizm, od lat walczy z nowotworem, teraz z ostrą
infekcją jamy ustnej. Organizm nie daje sam rady, antybiotyki dokonały
niezłego spustoszenia, potrzebna jest pilna pomoc!!

W imieniu znajomej serdecznie dziękuje!!

Pozdrawiam
Dorunia

Lekarz w Toruniu??

"Dorunia" napisał(a):

Mam prośbę o namiary na DOBREGO lekarza optymalnego w Toruniu lub
okolicach.
Obiecałam że znajdę dla męża znajomej dobrego specjalistę, mąż Jej leży w
szpitalu ma wycieńczony organizm, od lat walczy z nowotworem, teraz z
ostrą
infekcją jamy ustnej. Organizm nie daje sam rady, antybiotyki dokonały
niezłego spustoszenia, potrzebna jest pilna pomoc!!

W imieniu znajomej serdecznie dziękuje!!

Pozdrawiam
Dorunia



Już lecę!!
Najbliżej masz lekarza w Ciechocinku, w Arkadii u Państwa Suchowieckich. Dr
nauk med. Mądry. Często, gęsto jest z nim JK!!!
Lepszego konsylium trudno sobie wyobrazić. Tel. do Tadka Suchowieckiego
0-601910756
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia! Pozdro

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

panie Kubicki

Użytkownik "Adamo 2" <aaddaammoo@costam.net> napisał w wiadomości
news:bvb4g8$3o5$1@earth.sauron.pl...

co do medycyny akademickiej? bardzo latwo (poza chirurgia!), bo jezeli
masz
duzy problem i udajesz sie do lekarza bazujacego sie na "betonie"
podrecznikow medycznych to zaczyna sie "krecenie w kolko" :
wizyta-laboratorium-lekarstwa , wizyta -
laboratorium-lekarstwa-specjalista,
specjalista-laboratorium-szpital, .................................., az
dochodzimy do etapu "niestety wspolczesna medycyna nic nie moze dla
pani/pana) , jedyna rzecza jaka sie zmienia to czas i liczba
tych"szalonych
koleczek"

Nie koniecznie akademickiej, przecież "doradcy" znani tutaj, proroctwa na
temat choćby rozpuszczania kamieni itd itp także wygłaszają:)



Powiedz temu z plonkownicy, zeby ufundowal oddzialom medycznym zalegle
wylaty, bo kto odsyla bez dalszej inicjatywy pacjentow skoro nie ma lekarzy

Ci co zostali nie skieruja nikogo na badania jesli nie ma zagrozenia zycia,
bo panstwo na to nie stac, w przeciwienstwie do Kataru, gdzie wszystko jest
bezplatne (nawet kredyty i leczenie w pelni).

Czy ten z plonkownicy jest z Torunia, albo innego miasta na T. Zdaje
sie, ze z tą madrą glową juz wczesniej bylo posmiewisko i nie chce powtarzac
tego "sluchowiska".

Nasze korzenie...

a teraz moj mix

MAMA - pochodzi z Gdanska. w sumie nie bardzo sie orientuje, skad pochodza praprzodkowie wiem, ze jakis Torun sie gdziesz przewinal ale w zasadzie wiekszosc jest z okolic Gdanska wlasnie
TATO - pochodzi z malej miesciny w okolicach Bialegostoku - Łapy (i teraz juz niektorzy wiedza, skad moje nazwisko generalnie moj praprzodek to jakas szycha byla ). urodzil sie co prawda w Bialymstoku (bo w Lapach wtedy szpitala jeszcze nie bylo...), ale cala rodzina z jego strony jest z Lap i tam sie tato wychowal tam tez urodzil sie moj brat (juz wtedy byl szpital )
a ja urodzilam sie i cale zycie mieszkam w TG

o kulisach poznania sie moich rodzicow i powodach naszego pojawienia sie na Slasku chetnie opowiem zainteresowanym

Podróże

A ja tak skromnie...
W Polsce:
Gdynia, Gdańsk, Sopot- fajnie tam jest
Kraków-och uwielbiam jeździć tam do teatru...przynajmniej 4 razy w roku
Bydgoszcz- z moją kochaną rodzinką
Toruń- miłe wspomnienia
Kalisz- oj fajnie
Kołobrzeg- i wszystkie inne nadmorskie miasteczka i miasta
Częstochowa- tam to bym jeździła rowerem, gdybym umiała
Poznań- no ostatnio bardzo często, jak na mnie
Gniezno- ostatnio to w szpitalu tam wylądowałam
Wrocław- cudowne wspomnienia
Tarnów, raczej w drodze na Jamną
Oświęcim...
Bielsko Biała- nawet nie skomentuje, pierwszy raz jak tam byłam, to się zgubiłam...oj nie miłe wspomnienia
Zakopane, Szzyrk, Wisła, Zwardoń, no i dużo dużo innych mieścinek górskich, których nawet nie wymieniam, bo trochę za dużo ich
No i jeszvcze moje ukochane Bory Tucholskie...zawsze tam jedzimy z rodzicami

No a zagranica, troszeczkę sie uzbierało:
Niemcy- przeważnie do mojej cudownej rodzinki, którą koooochaaam baaaardzo
Dania- oj to było lato, tyle zaawnych wspomnień i pierwsze słowa mojej cudownej Sary...zaraz się wzruszę
Słowacja, Czechy- to tak rekreacyjnie na narty
Ukraina- oj cuudowne wspomnienia, normalnie jak u nas 40 lat wczesniej....
Włochy- no fajnie, fajnie
Grecja- oj kolejna niekończąca się opowieść

Chyba tyle, za miesiąc czeka na mnie Rzym, a w wakacje na kolejną niekończącą się opowieść do Grecji, a w kwietniu do Wilna.... może się uda

Rozgrywki ligowe 2006

Gdyby Miedziak jechał jeszcze na poziomie to w ogóle Wrocek mógłby nie istnieć.



Gdyby jednak Gapiński pojechał na swoim poziomie to Toruń by nie istniał... bo Stead czy Iversen jeździli bardzo bezbarwnie. Toruń miał jednak bardziej wyrównany skład i wygrał.
A wypadek Ząbika był.... ech... ciarki przechodzą.

Co do innych spotkań...

Tarnów co mnie bardzo cieszy narazie męczy się z Rzeszowem, Grudziądz rozbił Lublin co mnie cieszy jeszcze bardziej Niestety do szpitala odwieziony został Shields. Nasie koledzy z Ostrowa fenomenalną końcówką wygrali w Gorzowie, gdzie znów zawiedli obcokrajowcy Ponoć na tor leciały butelki...

I wygrał PSŻ Poznań, któy rozbił Miszkolc

Jacek Krzyżaniak

Krzyżaniak doznał urazu w czasie niedzielnego meczu pierwszej ligi żużlowej z Lotosem Gdańsk na grudziądzkim stadionie. W szóstym wyścigu, krótko po starcie, na pierwszym łuku doszło do kolizji z udziałem Jacka Krzyżaniaka, Artura Mroczki i Grzegorza Knappa. Wszyscy upadli, a najbardziej ucierpiał kapitan GTŻ, którego nieprzytomnego zabrano do szpitala.

- Wielokrotnie oglądałem nagranie wypadku. Trudno odtworzyć co się działo z Jackiem, gdyż obraz jest mało wyraźny z powodu unoszących się tumanów kurzu. Wydaje mi się jednak, że zawodnik najpierw uderzył głową w tor, a później w dolną deskę bandy okalającej tor - powiedział prezes GTŻ Zbigniew Fiałkowski.

W grudziądzkim szpitalu stwierdzono stłuczenie mózgu, pojawiły się obrzęki. W poniedziałek żużlowiec został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej, aby mózg był mniej aktywny i skuteczniej przebiegało leczenie, ustępowały obrzęki.

Przeprowadzone w środę badania tomograficzne wykazały, że stan żużlowca nie zmienił się. Zdecydowano, że zawodnik pozostanie w śpiączce farmakologicznej przynajmniej do piątku, kiedy ponownie zostanie przebadany.

W niedzielę zostanie odprawiona druga msza w intencji żużlowca w kościele pw. św. Antoniego w Toruniu. Krzyżaniak przez wiele lat był zawodnikiem Apatora Toruń.

dlaczego mieszkańcy Bydgoszczy to "tyfusy"?

Informacje od kolegi z pracy, który mieszka w Bydgoszczy:

otoz geneza tego bierze sie ze... sredniowiecza
ponoc w grodzie nad Brda wybuchla epidemia tyfusu, trwala dlugo i w koncu ktos wywlekl ja do Torunia. Torun byl Krzyzacki, stad Krzyzaki, a od tego pamietnego wydarzenia Bydoszczanie to Tyfusy. ile prawdy w tej historii, tego nie wie nikt, ale brzmi wiarugodnie

Z netu: Torunianie mówią na bydgoszczan "tyfusy", a bydgoszczanie na torunian "krzyżaki". Pierwsze określenie wzięło się podobno od szpitala dla chorych na tyfus na obrzeżach Bydgoszczy, natomiast Toruń istotnie jest miastem zakonnym lokowanym przez (i dla) rycerzy NMP.

moja ścieżka

urodziłem się w Biskupcu (jeszcze w starym szpitalu), jednak moja rodzinka mieszkała w innej miejscowości...
do Biskupca na stałe zawitałem w '89...pomieszkałem parę lat (koniec podstawówki i liceum) i wyjechałem na studia do Torunia (UMK WNEiZ), później parę lat pracy w Toruniu i przeniosłem sie do Poznania, gdzie obecnie pomieszkuję...a w Biskupcu bywam okazyjnie u rodzinki

to tyle :)

PS. To jest mój pierwszy post na tym forum

zatorze rulezzz :P

MMPI-2

http://www.chem.uni.torun.pl/~kuchar/mmpi-2.htm

Na tej stronce mozna sie zapoznac ze wszystkimi pytaniami ze znanego testu psychologicznego MMPI-2. Jest to wielowymiarowy kwestionariusz badania osobowosci. Test zawiera 567 pytan na ktore trzeba odpowiadac "tak" lub "nie". Wiecej o samym tescie na stronce:

http://pl.wikipedia.org/wiki/MMPI-2

Ja robilem ten test jak bylem w szpitalu na oddziale dziennym. Zajelo mi to ok dwoch godzin. Potem bylo omawianie wynikow z pania psycholog i nastepnie rozmowa z lekarzem.

MMPI-2

Koma zeby pzreslac podam ci linka jest to odplatne a ile kosztuje ne wiem nie dzwonilem jest tam telefon podany w linku ktory ci podam. W szptalu gdy przeprowadzono mi ten test był jeszce wybór 3 że na zadane pytanie była odpowiedz nie: NIE JESTEM PEWIEN/PEWNA. ta 3 odpowiedz mial byc tak poucal psycholog jak najniej zaznaczana ze wzgledu na uboższa mozliwosc badania. Test ten mailem w 2000 r. chyba ze si cos pozmienialo ale lezac rok temu w szpitalu pacjenci mieli identyczne testy, wic mzoe ten w necie jest ubozszo o 3 jaka mozemy zaznaczyc odpowiedz. Pozdr.
tutaj link: http://www.chem.uni.torun.pl/~kuchar/

Strach przes sepsą

Kolejnych dziesięciu żołnierzy z 1 Warszawskiej Brygady Pancernej w Wesołej trafiło do szpitala. Siedmiu z nich jest nosicielami bakterii wywołującej zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, trzech ma wysoką gorączkę. W tej chwili w szpitalu przebywa 14 żołnierzy. Jednostka została objęta kwarantanną. Wszyscy są pod opieką lekarską i przyjmują antybiotyk. Pierwszy z żołnierzy na zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych zachorował 17 marca po powrocie z Centrum Szkolenia Artylerii w Toruniu. Bakterie wywołujące tą chorobę mogą powodować sepsę. Ministerstwo Obrony Narodowej zapowiadało już, że rozważa zakup szczepionej, które zmniejszyłyby ryzyko wystąpienia u żołnierzy sepsy. opracowanie jednej jest niemożliwe z racji różnorodności wywołujących ją czynników: bakterii, wirusów, pasożytów i grzyów. Można jednak minimalizować ryzyko zakażenia, np. podając szczepionkę przeciwko meningokokom - bakteriom powodującym sepsę i właśnie zapalenie opon mózgowo - rdzeniowych.

Informacja zaczerpnięta z bezpłatnej gazety Metro

RADOŚCI.. SMUTKI... NOWINY... - Pogaduchy

Witam wszystkie.
Widzę ,że tylko chyba ja siedzę w domu, bo nie mam możliwości nigdzie wyjechać.Teraz ciągle biegam do szpitala.Później jak mąż wróci do domu - pewnie w środę, a w lipcu będzie leżał w szpitalu jakies 50 km od Torunia- na naświetlania.Póki wnusia chodzi do szkoły to jeszcze mam na dokładkę ją, jak wraca ze szkoły. O żadnym wyjeździe nie mogę nawet marzyć.Siedzę i robię aniołki, wyszywam kartki na kartoniku - wcale nie czuję pokrzywdzona,że muszę być w domu.

ftp

ktoś chce adres ftp?

ftp://proxima.unixyndrome.com
ftp://langusta.starnet.pl
ftp://voodoo.px.pl divx

ftp://212.76.44.145 anonymous

ftp://213.25.245.208 anonymous (online od 9 do 21)

ftp://ftp.big.net.pl anonymous

ftp://ftp.acan.toya.net.pl anonymous
ftp://ftp.filmy.inter.clk.pl anonymous

ftp://ftp.divx.pl anonymous
ftp://anglos.iz-net.pl anonymous

ftp://pi37.warszawa.sdi.tpnet.pl
ftp://195.205.11.110 anonymous
ftp://213.76.150.198 anonymous
ftp://195.205.11.110 anonymous

ftp://213.77.129.125:4444 guest/guest666

ftp://amber.bti.pl anonymous
ftp://194.204.163.166/ anonymous

ftp://195.117.116.178 anonymous
ftp://cool.ftp.site.bt

ftp://ftp.portalcafe.pl anonymous
ftp://217.96.1.20 anonymous (codziennie po 21:00 do 2:00 czasem dluzej -
2Mb/s)

ftp://beta.szpital.zgora.pl anonimek
ftp://rudzik.ath.cx
ftp://217.96.1.20 anonymous
ftp://anubis:anubis195.117.112.198

(speed 2Mb/s i otwarty non stop)

ftp://213.25.230.54 mp3/mp3

ftp://ftppl:ftppl217.97.17.82
ftp://ftp.elvira.comm.pl
ftp://212.244.83.71 guest/guest
ftp://pac.pl/programy/
ftp://195.117.62.83:21
ftp://195.117.203.1:21
ftp://ftp.open.net.pl
ftp://mp3.px.pl:999
ftp://150.254.51.195:2323 mp3 mp3
ftp://24.112.126.171:21
ftp://main.impman.pl:21
ftp://150.254.53.222:1979 mp3 mp3
ftp://156.17.3.179:21 mp3 mp3
ftp://213.76.205.56 warez.gry full cd.programy.filmy 24h
ftp://213.76.215.61 warez.programy 17-22
ftp://24.42.204.63 mp3.programy.filmy : czynny wieczorami-ratio
ftp://ftp.abdo.pl StarOffice 5.1 pl 4 Windows 24h
ftp://ftp.but.com.pl linux.unix.windows 24h
ftp://pajonk.pajonk.torun.pl anonymous. 24h
ftp://sunsite.icm.edu.pl mirrors 24h!!!!!!!!!
ftp://v.pldrivers.internet.linux.tools.windows

### Sprzedam mieszkanie ###

Szczegoly w zalaczniku oraz na stronie www:

http://www.geocities.com/maciej_kozinski/mieszkanie.html

[ mieszkanie2.html 4K ]
SPRZEDAM MIESZKANIE TORUÑ - BEZ POÂŚREDNIKÓW wÂłasnoÂściowe pierwsze piĂŞtro powierzchnia 61 m kw. 3 pokoje parkiety kafelki osobno Âłazienka i WC duÂża loggia wyÂłoÂżona terakotÂą budynek ocieplony telefon telewizja kablowa rok budowy 1980 skraj osiedla, w pobliÂżu tereny zielone (las) 4 km od centrum miasta (15 min autobusem) dobry dojazd komunikacjÂą miejskÂą do wszystkich waÂżnych miejsc (szpitale, szkoÂły, uczelnie, dworce) do zamieszkania od zaraz cena 83000 zÂł WyÂślij tĂŞ stronĂŞ przyjacielowi! TU WPISZ JEGO (JEJ) ADRES E-MAIL: A POTEM NACIIJ KLIKNIJ TU PO ADRES POCZTY ELEKTRONICZEJ I TELEFON TORUÑ - POÂŁOÂŻENIE ToruĂą leÂży na pograniczu Ziemi DobrzyĂąskiej i Kujaw, w mniej wiĂŞcej podobnej odlegÂłoÂści do czterech gÂłównych miast Polski PóÂłnocnej: Warszawy, GdaĂąska, Poznania i ÂŁodzi. Dojazd do kaÂżdego z tych miast pociÂągiem zajmuje okoÂło trzech godzin. ToruĂą leÂży w sasiedztwie dwóch najwaÂżniejszych uzdrowisk w regionie: Ciechocinka (20 km) i InowrocÂławia (36 km). Dojazd do obu tych miejsc pociÂągiem zajmuje mniej niÂż godzinĂŞ. ToruĂą jest miastem Âśredniej wielkoÂści - ma obecnie okoÂło 200 000 mieszkaĂąców. Jest miastem akademickim i ze wzglĂŞdu na du¿¹ iloœÌ zabytków klasy zerowej w stylu gotyckim - ma takÂże charakter turystyczny. Jest piĂŞknym miejscem, co widaĂŚ na zdjĂŞciach poniÂżej. WiĂŞcej informacji i zdjĂŞĂŚ znajdziesz na niniejszych stronach: http://www.torun.pl/ http://www.torun.com.pl/

DZIENNIKARZ: Pistolety z SLD


Daniela prosila o dotarcie do informacji prasowych na temat incydentu
postrzelenia zolnierza w Toruniu.


[ Capfile 2K ]
5.5. Torun (PAP) - Prokuratura Wojewodzka w Toruniu wszczela 5
bm. sledztwo w sprawie postrzelenia w nocy z czwartku na
piatek przez pos. Kazimierza M. nietrzezwego Macieja M., ktory
zaczepial grupe poslow - poinformowal PAP rzecznik prasowy
prokuratury Jacek Trawicki. Wiceprzewodniczacy sejmowej Komisji
Wspolpracy Gospodarczej z Zagranica pos. Kazimierz Pantak ujawnil
we Wloclawku, ze incydent dotyczyl przewodniczacego komisji
Kazimierza Modzelewskiego (SLD), zas ofiara byl sluchacz szkoly
wojskowej.

Czlonkowie odbywajacej w czwartek w Toruniu wyjazdowe posiedzenie
sejmowej Komisji Wspolpracy Gospodarczej z Zagranica oraz
towarzyszacy im pracownicy Kancelarii Sejmu, wracajac po polnocy
z wieczornego spaceru po starowce, zostali przed hotelem
zaczepieni przez agresywnie zachowujacego sie, nietrzezwego
mlodego czlowieka, ktory nie reagowal na prosby o pozostawienie
grupy w spokoju. Doszlo do szarpaniny, jeden z mezczyzn zostal
przewrocony na ziemie.

Interweniujacy K. Modzelewski zostal przez Macieja M. uderzony w
glowe. Napastnik "uzyl w stosunku do niego grozby pozbawienia
zycia" - glosi komunikat prok. Trawickiego. Posel ostrzegl
Macieja M., ze posiada bron i gotow jest do jej uzycia. Mlody
czlowiek nie zareagowal i wowczas Modzelewski strzelil w ziemie.
Chwile pozniej policja zatrzymala Macieja M., ktory z rana uda
zostal odwieziony do szpitala. Jego zyciu nie zagraza
niebezpieczenstwo.

"W toku czynnosci zabezpieczono bron, z ktorej oddany zostal
strzal - pistolet SIG-SAUER kaliber 7,65 mm i luske pocisku" -
powiedzial rzecznik prokuratury. Pos. Modzelewski mial zezwolenie
na bron palna. Byl trzezwy.

Taki sam przebieg wydarzen przedstawil 5 bm. podczas obrad
komisji sejmowej we Wloclawku pos. K.Pantak, ktory poinformowal,
ze pos. K.Modzelewski wystapil podczas incydentu w obronie
towarzyszacej im kobiety, napastowanej przez Macieja M. (PAP)

6.5. Warszawa (PAP) - Posel Kazimierz Modzelewski wystepujac w
sobote na kongresie Stronnictwa Demokratycznego oglosil, ze
rezygnuje z kandydowania na przewodniczacego SD, motywujac swa
decyzje postepowaniem przygotowawczym, ktore w jego sprawie od
piatku prowadzi prokuratura w Toruniu. W nocy z czwartku na
piatek pos. Modzelewski postrzelil sluchacza szkoly oficerskiej.

podsumowanie roku 2004


W roku 2004 przejechalem pociagami normalnotorowymi 34 536 km.
Kto da wiecej ? :-)
Pzdr i szczesliwego nowego 2005r.


Na pewno nie tyle... To se ne da :o)

Skoro tak się wszyscy chwalą, to i ja coś tam napiszę:
* kilkakrotnie REYMONT (Łódź Fabryczna - Kraków Płaszów) w obie strony
* kilkakrotnie Łódź Kaliska - Zduńska Wola - Inowrocław a spet' - do
szpitala
* kilkakrotnie Łódź Fabryczna - Koluszki - Piotrków Trybunalski a spet'
- rodzina
* kilkakrotnie Łódź Fabryczna - Warszawa a spet'
* odcinki zaliczone lub ponownie zaliczone:
        - Łódź Kaliska - Ostrów Wielkopolski
        - Ostrów Wielkopolski - Poznań Główny
        - Poznań Główny - Tczew
        - Kraków - Sucha Beskidzka - Jordanów
        - Krynica - Muszyna
        - Muszyna - Plaveč
        - Muszyna - Tarnów - Kraków
        - Tczew - Olsztyn
        - Kraków - Jaworzno Szczakowa
        - Jaworzno Szczakowa - Dąbrowa Górnicza Ząbkowice
        - Kutno - Skierniewice
        - Dąbrowa Górnicza Ząbkowice - Częstochowa
        - Częstochowa - Koluszki
        - Olsztyn - Braniewo - Tolkmicko - Elbląg
        - Kutno - Płock
        - Malbork - Grudziądz - Toruń
        - Toruń - Inowrocław
        - Toruń - Kutno
Busami tylko sporadycznie i tylko raz tam, gdzie mógłbym jechać
pociągiem - Jordanów - Nowy Targ - przykro mi, w nowym roku się poprawię
;-). Niestety PKP nie ułatwia sprawy MK i np. odcinki Mszana Dolna -
Rabka, Mszana Dolna - Kraków trzeba przebywać choć częściowo busem lub
PKSem.

Przy okazji też życzenia na nowy rok. Aby świat był choć trochę lepszy -
bardziej egalitarny, bez wojen, głodu i cierpienia. Miłośnikom kolei zaś
wytrwałości w oczekiwaniu na lepsze czasy, a na razie radości z każdej
kolejnej przejażdżki "kibelkiem" :-)

Sytuację w domach wariatów.

Witam wszystkich,


To:  Maciej Sicza - Siczinski

Pytanie:  Gdzie sa te tysiace wyksztalconych psychiatrow, psychologow, i
terapeutow?  Czego oni nie pracuja w tych szpitalach i stosuja swoja
wiedze w leczeniu pacjentow i czego nie sa organizowane odpowiednie
programy zajec dla chorych?   Te pytania sa skierowane do tych
"professionals"   [ciach]


Już Ci odpowiadam:

1. obecnie studiuję (5 rok) pedagogikę i patrzę, że średnio na 100 osób
to tylko jakieś 10-15 ma prawdziwe powołanie do pracy z osobami
upośledzonymi

2. jeżeli już mają ochotę pracować, i mają powołanie, to muszą wygryźć
jakąś zasiedziała pedagog/psycholog i otrzymać 400 PLN pensyjki. Sorry,
ale stypendium (~200) to połowa tej kwoty! A jak na studia doktorskie to
800 PLN!

3. cała reszta (z autopsji) pracuje gdzie popadnie tzn. McD**ld,
Kawiarnie, puby, a te osoby, które miały kontakt z komputerami sa
zasysane w tempie natychmiastowym nawet jeżeli umieją tylko parzyć kawę
i wiedzą jak wygląda klawiatura. OTrzymują za to parokrotność tej
pensji.

4. badania mówią, że z osoboami psychicznie chorymi można pracować
ciągle max 1-2 lata, po czym przerwa!!!!! bo się człowiek normalnie
wypala. W czasie tej przerwy jak najdalej od spraw zawodowych - to
przepraszam, co taka kobitka (zakładam) ma robić? Ulice zamiatać - bo
państwo oczywiście nie wie o tym problemie.
etc. itd.

Sam jestem przykładem - jako przyszły andragog (pedagog dorosłych)
powinienem pracować w ośrodkach kształcenia dorosłych - u nas (Toruń)
jest takich trzy na krzyż - pensja - tragedia. Na bilety do kina ledwie
starcza, a gdzie reszta. Dlatego pracuję jako informatyk :-)

No to się powk...iałem i teraz miłej niedzieli życzę.

Jeszcze raz pozdrawiam wszystkich.

Sławek.

Wykolejone wagony towarowe w Lipcach Rejmontowskich

Narew w Katowicach +200.
Ja jechalem rzeznia Rzeszów - Kolobrzeg. Jaja sie zaczely przed
Koluszkami, sklad stanal za jakims posterunkiem na B?, nie
pamietam teraz, stalismy troche, pani kierownik i konduktorka co
chwila chodzily po skladzie, rozmawialy przez radio, chyba tutaj
doszla do nich wiadomosc o objezdzie. Po 5 minutach stania
wyszedlem do przedsionka z kolega, otworzylismy drzwi, wyszedlem na
schodki, wszedzie ciemno, z tylu jakies swiatlo, chyba z nastawni,
po kolejnych minutach stania, ruszylismy z predkoscia 5 km/h do
tylu, powoli minelismy nastawnie, zatrzymalismy sie i ruszylismy
we wlasciwym kierunku. Nie wiem o co tam chodzilo, ale wygladalo
to jakbysmy przejechali S1. W Koluszkach zameldowalismy sie z +30.
Oblot skladu i juz bylo wiadomo, ze bedziemy jechac inaczej niz
normalnie. Ruszylismy z Koluszek w dla mnie nie wiadomym kierunku,
nastepna stacja, na której stalismy to Lódz Widzew. No to
pieknie, mówie do siebie. Z Widzewa przez jakies krzaki
jechalismy, a wlasciwie to wleklismy sie, ciagle postoje, na
jakichs totalnych zadupiach, stoimy pod semaforem na jednotorze,
otworzylem drzwi, a tam krzaki i inne badyle do pasa, to samo po
drugiej stronie, ale nie odmówilem sobie postawienia stopy na
lódzkiej ziemi :D Podczas wleczenia sie po zakatkach Lodzi widac
bylo przez okno jakis duzy szpital. Pózniej zasnalem, obudzilem
sie w Zgierzu. Ze Zgierza musimy wrócic jeszcze do Lowicza, czyli
nadkladamy duzo trasy. W Glinniku stoimy z 10 minut, mijanka z
jakims pospiesznym, chyba miedzynarodowy, bo, mimo ze byla na pól
przytomny to widzialem jakies dziwne wagony. Dziwne jest tez to, ze
przegladajac cegle przez wyjazdem, zatrzymalem sie przy tab. 602,
moja uwage przykula ta tabela tym, ze w przeciwienstwie do reszty
tabel, których numer zaczyna sie na 6, nie jest wypelniona po brzegi
kibelkowymi osobówkami, sa tylko 3 pary plus sezonowy pospiech w
jedna strone, pomyslalem, ze warto by ja zaliczyc, no i
zaliczylem :) Lowicz slabo pamietam, bo sie tylko na chwile
obudzilem. Do Kutna jedziemy szybko, krótki postój na stacji, ale za
to za stacja czekamy na wyprzedzenie przez kibelka do Plocka. Omija
nas tez Moskwa - Berlin. W koncu ruszamy, po meczacej, powolnej
jezdzie przez wezel lódzki, wybawieniem jest predkosc na Kutno
- Torun. Przy szybkiej jezdzie bardzo szybko sie zasypia :)
przespalem Wloclawek, na chwile budze sie w Aleksandrowie, sznur
wagonów socjalnych dalej stoi na stacji, slychac zapowiedz kibelka
do Ciechocinka. Za Aleksandrowem znowu nabieramy szlakowej 120km/h,
hamujemy dopiero w Brzozie Tor. w zwiazku z budowa tunelów obwodnicy
Torunia pod linia kolejowa. Torun Gl. - 6:31, planowo 3:51. Tutaj
nasza podróz sie konczy.

(prasa) (kuj-pom) Śmierć przed pustym torem kolejowym

Waldemar Piórkowski, Sobota, 7 Lipca 2007

http://www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPu...

Do wypadków dochodzi również na tych przejazdach, gdzie od dawna nie
kursują już żadne pociągi. Tak było rok temu w Karczewie, pomiędzy
Kowalewem Pomorskim a Brodnicą.

Tragedia wydarzyła się o piątej nad ranem pod koniec czerwca zeszłego
roku. Ciężarowa scania z naczepą zatrzymała się przed przejazdem
kolejowym na ruchliwej trasie do Olsztyna, gdzie obowiązywał znak
stop. Wówczas na tył tego pojazdu, z dużą prędkością, najechało
dostawcze iveco z Ostrowa Wielkopolskiego prowadzone przez 25-latka.
Na siedzeniu pasażera siedział 14-latek spokrewniony z kierowcą.
Zginął na miejscu. Kierowca z licznymi obrażeniami trafił do szpitala.

Torami przez Karczewo od dawna nie kursują żadne pociągi. Jest to
jedna z wielu tras, które kolej musi utrzymywać, ponieważ mogą tamtędy
poruszać się składy specjalne. Towarowe, wojskowe czy na przykład te
wykorzystywane podczas klęsk żywiołowych. Nie wiadomo również, czy w
przyszłości nie zostanie tamtędy przywrócony także ruch pasażerski.
Dlatego torów nie można rozebrać, a możliwość nieregularnego ruchu
pociągów wymusza ustawienie znaku stop przez przejazdem. Według kolei
takich przejazdów, gdzie nie odbywa się regularny ruch pasażerski, a
trasa musi być cały czas w gotowości, jest w Polsce ponad 2 tysiące.

Co roku polska kolej, właśnie w okresie wakacyjnym, prowadzi akcję
propagandową, której celem jest uświadomienie zagrożeń wynikających z
lekceważenia znaków na drogach ostrzegających przed pociągami.

W tym roku kampania ta odbywa się pod hasłem ,,Zatrzymaj się i żyj", a
bezpieczne zachowania propaguje aktor Tomasz Stockinger, znany między
innymi z serialu ,,Klan".

W telewizji pojawiają się spoty informacyjne z jego udziałem, gdzie
aktor apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności na przejazdach
kolejowych. Banery o podobnej tematyce pojawiają się lub pojawia w
wielu miastach Polski.

- Kampania ta była również promowana w Toruniu w połowie czerwca tego
roku przy okazji Dni Techniki Kolejowej odbywających się na Dworcu
Głównym - mówi Marek Prawda, zastępca dyrektora Zakładu Linii
Kolejowych w Toruniu.

PS. Chodzi o przejazd przy stacji Wrocki o którym nie dawno
wspominałem w jakimś poście odnoście bezpieczeństwa na przejazdach.

Pociągi na drogach

ja wiem gdzie są tory na ulicy!! w toruniu koło szpitala na bielanach!! i w
grudziądzu!!!

Pociągi na drogach

ja wiem gdzie są tory na ulicy!! w toruniu koło szpitala na bielanach!! i
w
grudziądzu!!!


I tu sie mylisz bo nie ma... a jesli mysle o tym co Ty to JUZ nie ma.
Mozesz skonkretyzowac o ktore miejsce Ci chodzi ? :-)

warunki na 10 (Płońsk - Szczecin)???

Drobin ; Sierpc ; Lipno (miśki???)


o tej porze bardzo sporadycznie, najczesciej czaja sie w okolicach wjazdu do
Drobina i potrafia stac za Sierpcem przy wiadukcie

; Toruń (jak na moście???) ; Bydgoszcz

(obwodnica);


a spytam po co pchac sie obwodnica i tracic czas na moscie?
Przekrocz Wisle w Bydzi zaoszczedzisz kilkanascie minut, przez sama
Bydgoszcz przelecisz tez bez problemu o tej porze.

docelowo Stargard Szczeciński. Od Bydgoszczy to głównie chodzi

o 'niedźwiadki' czy wstały ze snu zimowego i suszą?


susza glownie w piatki po poludniu i w soboty/niedziele w dzien powszedni na
tej trasie bardzo rzadko.
Uwazaj w Dzierzazni, potrafia czaic sie za plotem po srodku wsi. Do etgo w
okolicach zjazdu z Trasy Gdanskiej czesto poluje ciemne Mondeo. W okolicach

na poboczu ze swiezo upolowana ofiara. Pamietaj o odpuszczeniu przy wjezdzie
do Torunia i na samej Fordonskiej przynajmniej do wiaduktu.

No i wiadomo liczne

zakręty i ciężko powojować także szaleć nie powinien.
Jak ktoś wie o jakimś objeździe co powstał może jakieś poważniejsze
utrudnienia lub coś w tym rodzaju.


przy obecnej pogodzie powinno sie jechac bez problemu. na tej drodze
mankamentem jest dosyc duze natezenie TIR'ow.

Z góry dzięki za wszelkie info.

Ps. Powodem mojej prośby jest troska o ojca. Ojczulek jedzie do babci
(jest
w szpitalu i jest niezmiernie wkurwiony) i wolałbym informować go o jakiś
przykrych niespodziankach po drodze.


to niech nie pyta i miskow tylko toczy sie przepisowo

A wkurwił się bo leczyli babcię na astmę 3 lata a teraz okazało się że ma
raka (już odjęli jej płuco) a do tego zasuszyli jej prochami nerkę. Widać
nie tylko Min. Infrastruktury jest do dupy :-(((


:(

Ceny

Witam

Mam przyklad z Torunskiego Szpitala Dzieciecego.
Byly naliczane impulsy mimo sygnalu zajetosci.

A tak apropos zmiany operatora.... od tygodnia jestem
klientem Netii Telokom.

Najnowsze zmiany

Od dnia 16.09.2006 r. linia autobusowa nr 18 funkcjonuje wg nowego
rozkładu jazdy w relacji Port Drzewny - Wrzosy. Godziny kursowania
zostaly dostosowane do godzin rozpoczęcia i zakonczenia zajęć szkolnych
w Zespole Szkół Muzycznych na ul. Szosa Chełmińska.
W sobotę również uruchomiono okazjonalną podmiejską linię autobusową
relacji Toruń, Pl. Teatralny - Przysiek. Cena przejazdu była objęta
promocją - 2zł dla wszystkich korzystających. Linia była objęta obsługą
konduktorską.

Od 18.09.2006 r. zawieszone zostanie korzystanie autobusów z pętli przy
szpitalu Bielany. Nowy przystanek zostanie ustawiony przy ul. św.
Józefa. Skrócone kursy linii nr 18 będą zawracały ulicami: Grunwaldzką,
Szosą Chełmińską, żwirki i Wigury.
Zmieni sie również trasa linii autobusowej nr 35. Do odwołania
zawieszony zostaje przystanek przy Urzędzie Gminy. Autobusy za
przystankiem kolejowym zjeżdżają na ul. Mostową.

Od 19.09.2006 r. do odwołania zmienione zostaną trasy przejazdu linii
autobusowych nr  12, 27 i 31 na terenie osiedla Wrzosy. Autobusy linii
nr 12 pojadą ulicami Słoneczną i Lnianą, autobusy linii nr 27 Fasolową,
Goździkową, Astrową, Tulipanową, Kwiatową, Lnianą, Słoneczną, a autobusy
linii nr 31 kursować będą bez wjazdu w osiedle ul. Szosa Chełmińska.

Od 20.09.2006 r. wprowadzone zostaną 2 dodatkowe kursy linii nr 52 w
godzinach porannych. Brygada 52/6 będzie obsługiwana przez rezerwę z
zajezdni Koniuchy.

Od 21.09.2006 r. autobusy linii nr 10 pojadą wg nowego, lecz
tymczasowego rozkładu jazdy po starej trasie bez objazdu ul.
Poznańskiej. Stały nowy rozkład jazdy zostanie wprowadzony po dostawie
autobusów niskopodłogowych na początku października. Prawdopodobnie
linia nr 10 zostanie podzielona na 2 osobne linie, jedną na trasie
Koniuchy - Szubińska i druga na trasie Koniuchy - Zakłady
Drobiarskie/Glinki. Linie na wspólnym odcinku mają kursować z
częstotliwością 10 minut w godz. szczytu porannego, 12 minut pomiędzy
godzinami szczytu, 10,33 minuty w godz. szczytu popołudniowego i 15
minut w godzinach wieczornych.

W kolejnym tygodniu wprowadzone zostaną nowe rozkłady jazdy linii
autobusowych nr 16, 22, 23, 27, 31. Zmiany będą obejmowały drobne
korekty rozkładu jazdy.

Linia tramwajowa nr 1 we wszystkie dni tygodnia z wyjątkiem niedziel
będzie obsługiwana wyłącznie pociągami dwuwagonowymi.

Pozdrawiam,
RM[To

Do jp - o chorobach psychicznych i zlym wychowaniu

=======
czytaj nizej
--------



| ============
| Droga Pani Czubek,
| Choc wlasciwie nie zwracasz sie Pan do mnie - odpowiadam, poniewaz
| nizej cytujesz  Pan moje slowa.
| W Toruniu hitlerowcy podobno zamordowali przy udziale Polakow w grudniu
| 1939 roku 14,000 plus 900 pacjentow psychiatrycznego szpitala.
| Czy mogla by Pani nam zamknac usta tym ze po konsultacji z tymi co
| przezyli odnajdzie grob tych ofiar?
| Moja wiedza na ten temat jest raczej zadna, wiec go nie podejme.
| My chcemy wierzyc w Zaglade!
| ------------------
| jp

Ciekawe, jak zawziecie ci Pawlikowscy bronia nazistow. Czyzby placili im
za to?

J.B.


=====================

Panie Bekker, liczyc na tyle by sobie kupic komputer kilka lat temu to
pan umial.  Nagle jak przychodzi do 'Zagald' stracil pan glowe i nie wie
co to sa pieniadze.

Widzi Pan my jestesmy na zoldzie Nazistow ale dopiero 6 tygodni temu
dorobilismy sie na komputer ktory dal nam wejscie na siec.

Ej wej, jacy ci nazisci sa skapi!!!  

Miej Pan rozum i mysl pan zaczym cos pan pisze.  Gdybysmy byli na
zoldzie Nazistow czy Arabow juz dawno bysmy mieli super-oprzyrzadowanie,
a my do dzis zbieramy pieniadze na czytnik (po polskiemu skaner).

Jozef

| A ja wolalabym nie wierzyc, ze cos tak potwornego kiedykolwiek mialo
| miejsce!...
| Ale niestety...
| Moja sasiadka przezyla Oswiecim i od niej wiem, ze Zydzi byli tam
| traktowani w sposob 'szczegolny'. Jej relacje /pomimo, a raczej:
| zwlaszcza, ze deklaruje ona swa antypatie do tej nacji/ sa dla mnie
| wystarczajacym dowodem - mocniejszym niz setki pseudo- i naukowych
| rozpraw - ze Holokaust, to fakt!

(...)

| Pozostajaca ze wspolczuciem
| Anna

| P.S. Zastanawiam sie, czy jednak ktos nie zrobil Pana 'w czubka'?


Do jp - o chorobach psychicznych i zlym wychowaniu


=======
czytaj nizej
--------

| ============
| Droga Pani Czubek,
| Choc wlasciwie nie zwracasz sie Pan do mnie - odpowiadam, poniewaz
| nizej cytujesz  Pan moje slowa.
| W Toruniu hitlerowcy podobno zamordowali przy udziale Polakow w grudniu
| 1939 roku 14,000 plus 900 pacjentow psychiatrycznego szpitala.
| Czy mogla by Pani nam zamknac usta tym ze po konsultacji z tymi co
| przezyli odnajdzie grob tych ofiar?
| Moja wiedza na ten temat jest raczej zadna, wiec go nie podejme.
| My chcemy wierzyc w Zaglade!
| ------------------
| jp

| Ciekawe, jak zawziecie ci Pawlikowscy bronia nazistow. Czyzby placili im
| za to?

| J.B.
=====================

Panie Bekker, liczyc na tyle by sobie kupic komputer kilka lat temu to
pan umial.


Zawiadomilem juz raz Pawlikoskich, ze komputer mam dopiero od lutego
biezacego roku, ale jak jest to w ich zwyczaju wszysko obrocic do gory
nogami, to i temu sie nie dziwie.

  Nagle jak przychodzi do 'Zagald' stracil pan glowe i nie wie

co to sa pieniadze.

Widzi Pan my jestesmy na zoldzie Nazistow ale dopiero 6 tygodni temu
dorobilismy sie na komputer ktory dal nam wejscie na siec.

Ej wej, jacy ci nazisci sa skapi!!!

Miej Pan rozum i mysl pan zaczym cos pan pisze.  Gdybysmy byli na
zoldzie Nazistow czy Arabow juz dawno bysmy mieli super-oprzyrzadowanie,


Pisalem tak, bo tylko to moze jeszce byc jakims logicznym wyjasnieniem,
waszych wysilkow w obronie nazistow, ktorzy nie tylko mordowali Zydow,
lecz taka sama ilosc Polakow, do ktorych i Wy mowicie, ze nalezycie. Nie
mam innego wytlumaczenia na to. A Waszej kasy nie liczylem. To ze
dopiero kupiliscie komputer jeszce nic nie znaczy. Ciekawy jestem z
czego utrzymujecie sie (jakies 6-8 osob), skoro 24 godzin na dobe (na
zmiany chyba) siedzicie przy komputerze i szukacie kosci?

J.B.

a my do dzis zbieramy pieniadze na czytnik (po polskiemu skaner).

Jozef

| A ja wolalabym nie wierzyc, ze cos tak potwornego kiedykolwiek mialo
| miejsce!...
| Ale niestety...
| Moja sasiadka przezyla Oswiecim i od niej wiem, ze Zydzi byli tam
| traktowani w sposob 'szczegolny'. Jej relacje /pomimo, a raczej:
| zwlaszcza, ze deklaruje ona swa antypatie do tej nacji/ sa dla mnie
| wystarczajacym dowodem - mocniejszym niz setki pseudo- i naukowych
| rozpraw - ze Holokaust, to fakt!

| (...)

| Pozostajaca ze wspolczuciem
| Anna

| P.S. Zastanawiam sie, czy jednak ktos nie zrobil Pana 'w czubka'?


Czy "Rudy" 102 to był T-34/85 ?

   Witam jedyna na tej liscie kolezanke! Dobrze, ze wreszcie sa tu jakies
kobiety, moze ta lista w koncu znormalnieje:)

| To sa klamstwa w zywe oczy i propaganda. Szczegolnie
| boli, jak opisuje Gdansk i Prusy :(

A przypomnijcie sobie jak pieknie rozwiązał kwestię wyzwolenia Warszawy.
Pancerni już wjeżdzaja na most na Wiśle (a jest lato 1944), już widza
miasto, już maja przejechac na druga strone.


   Miasto to i widza, tylko, ze to nie W-wa, a moj rodzinny Torun;) Tylko tu
zachowal sie most kratownicowy, taki jak przedwojenny most Kierbedzia, co
automatycznie zagwarantowalo mu role dekoracji we wszystkich mozliwych
filmach.

I nagle bach, pocisk, czołg rozbity, wszyscy ranni.
Trafiaja do szpitala na ponad pol roku.
I nie ma mowy o tym że front stanąl na Wisle.
Nie mam mowy o powstaniu, o polityznych powodach zatrzymania frontu, o
żołnierzach LWP bezradnie patrzących na dogorywające miasto po drugiej
stroni rzeki.


   Gladko i przyjemnie, ale tez i bylo pare innych "smaczkow". W ktoryms
odcinku Czechowcz alias Szawello mial stwierdzic cos w rodzaju: "Teskno za
tymi naszymi wilenskimi lasami, tam teraz Ruscy.... Ale i tu ladnie i zyc
mozna!".

A tak swoją drogą o ile pierwsza częsc "pancernych" czyli do dojścia do
Gdańska, jeszcze jakoś próbuje trzymać sie kupy. O tyle dalsze przygody to
już czysta zabawa w wojenke, jezdza sobie po Niemczech czołgiem, to tu, to
tam. Podrywają panienki itp Graja na harmonii, Robia wogóle co im sie
zywnie
podoba.


   I jakaz piekna ta wojenka, prawda? Dowidzi nimi taki mily i uduchowiony
pulkownik, co caly czas tylko martwi sie, zeby nikomu nic sie stalo.....
Niemcy za to sa tacy beznadziejni, ze zastanawiajace jak oni sie sami nie
pozabijali ta bronia, ktora maja, jeszcze zanim nie przyszli pancerni....
   Pozdrawiam!

   Maciej Stanislaw Orzeszko

Akademia Medyczna w Gdansku


to co jest dobre w medycynie ( / sluzbie zdrowia) to powinna byc norma
spelnianie "psiego obowiazku" profesjonalnego przez tych, ktorzy za
spelnianie tego obowiazku biora pensje


nie mowie o chwaleniu tych, ktorzy spelniaja minimum ale
tych, ktorzy okazuja znacznie wiecej troskliwosci niz to
wynika z umowy podpisanej z kasa chorych.

Jesli patrzac na to na zimno mozna byloby rzec,
ze merytorycznie nie bylo bledow, poniewaz dostales
to, ze co zaplaciles a wlasciwie mowiac za co zaplacil
Twoj ubezpieczyciel - czyli Pomorska Kasa Chorych w Gdansku.
Usluga 'udzielenia swiadczenia w Izbie Przyjec' jaka otrzymales
przypuszczalnie skalkulowana jest na od 15-25 zlotych
no maksymalnie 60zl.
(chcesz wiedziec dokladnie zadzwon do kasy
w zasadzie nie maja prawa tych informacji
utajniac - spojrz do ustawy i raportu NIK-u). A wiec za
ta cene dostales fachowa porade odczekawszy w kolejce,
zdjecie rtg, opartunek gipsowy - czyli wszystko to co okreslaja
standardy. To, ze gips dlugo schnal - pretensje do
fabryki gipsu. Jesli zas chodzi o uprzejmosc - po reformie
staje sie ona w medycynie usluga ponadstandardowa :-O.
Warto dodac, ze sam przeglad samochodu (bez zadnej naprawy)
kosztuje 80 zl (a jesli cos trzeba robic to ile wiecej).
A Ty za ok 15-25 zlotych (no moze jesli szpital podpisal
lepszy kontrakt to 60 ale nie wiecej) dostales porade,
zdjecie, klisze, wywolanie, gips, zalozenie gipsu
i jeszcze marudzisz?

Piszesz, ze Cie bolalo. Mnie tez ciagle boli leb,
bo zbyt duza dyzuruje i siedze po nocach w robocie -
niestety musze tyle aby utrzymac rodzine.

wiec to co jest dobre (tak jak powinno byc) w sluzbie zdrowia, w
codziennej zdrowotnej obsludze ludzi, w "medycznych uslugach dla
ludnosci" nie zasluguje na na specjalne, oddzielne (np. akcyjne - patrz
"Rodzic po ludzku") chwalenie


jak nie zasluguje to sie ciesz tym co dostales. Bo patrzac
na zimna to za taka cene to wlasnie sie nalezalo

Pozdrawiajac (dobitnie)

P.K.
----

[http://www.am.torun.pl/~pekasz]      

                zaglosuj! http://www.am.torun.pl/certify

Akademia Medyczna w Gdansku


Kolegow, ktorzy w imie falszywej solidarnosci zawodowej, na forum publicum,
w internecie usiluja bronic nieslusznej sprawy!


Tu nie chodzi o obrone slusznej czy nieslusznej sprawy tylko stwierdzenie
faktu, ze lekarz tez jest czlowiekiem. Jeden bedzie bardziej mily
i usmiechniety czy rozmowny, drugi mniej - choc bedzie spelnial standardy
moze minimum ale bedzie swojej lekarskiej profesji. Zalozenie gipsu
i podjecie takiej decyzji w ramach ostrego dyzuru w Izbie Przyjec
szpitala przy zlamaniu obojczyka nie jest zapewne bledem w sztuce
tym bardziej, ze nie musi byc to zaopatrzenie docelowe. Potem
pacjent moze sie zwrocic do specjalisty ortopedy, ktory bedzie
mu odpowiadal albo ktorego poleci mu jego lekarz domowy aby
sprobowal innej metody leczenia.

Innymi slowy pragne wiec tylko zaznaczyc, ze nie mozna przyjac
- a tak pisano - ze karygodnym postepowaniem lekarza bylo to,
ze nie byl rozmowny i ze wybral najtansza z mozliwych metode postepowania.
Natomiast zgodze sie, ze lekarz mogl powiedziec o innych metodach
leczenia i tu gdyby wykazal troche wiecej wyczucia nie zaiskrzyloby.
Osobiscie duzo rozmawiam z pacjentami - ale to tez roznie jest
osbierane, bo inni pacjenci wtedy denerwuja sie, ze dluzej czekaja
w kolejce, wiec kij ma dwa konce.

Moze lekarz mial gorszy dzien, moze nie wpadl na to - trudno.
Ale nie mozna oskarzac go o karygodne bledy wymieniajac jego
nazwisko publicznie za to, ze wybral najtansza - choc prawidlowa
metode leczenia. Pacjent mogl nie wyrazic ostatecznie zgody
na opatrunek gipsowy lub spytac czy nie moglby (nawet za doplata)
byc leczony inaczej. itp itd - nie ma o czym gadac. Tez juz jestem
zmeczony siedzac na dyzurze (kolejny raz) - mam jeszcze troche

Cala dyskusja nie jest wcale pozbawiona sensu i mozna byloby
podyskutowac ale uwazam, ze niepotrzebnie bylo wymienione
nazwisko lekarza, bo na to akurat nie zasluzyl.

Sw. Augustyn powiedzial Omnes autem diligendi sunt, sed cum
omnibus prodesse non posis - zatem - jak powiada dalej
jest uczciwa rzecza pomagac tym, ktorzy pro locorum, vel temporum
ver quarumlibet rerum oportunitatibus
constrictus tibi quasiquadam sorte iunguntur.
Tak wiec w kontaktach miedzy lekarzami a pacjentami wiele
zalezy od wzajemnego zrozumienia a nie tylko woli lekarza,
poniewaz sa to relacje dwustronne

Pozdrowienia

P.K.
----

[http://www.am.torun.pl/~pekasz]      

                zaglosuj! http://www.am.torun.pl/certify

Akademia Medyczna w Gdansku

Przykro mi ale czytam te posty o medycynie polskiej i  czytam, i ciezko nie
zauwazyc podstawowego bledu w rozumowaniu logicznym popelnianego przez
wszystkich obroncow dobrego imienia polskiej sluzby zdrowia (lekarzy):
postawa "zobacz ile dostajesz za te nedzne grosze, ktore placisz" .
Panowie tak jak ktos juz zauwazyl placimy za UBEZPIECZENIE !!!! , a nie za
usluge !
Placa miliony , a z uslug korzystaja w najlepszym przypadku dziesiatki
tysiecy !

xor





| to co jest dobre w medycynie ( / sluzbie zdrowia) to powinna byc norma
| spelnianie "psiego obowiazku" profesjonalnego przez tych, ktorzy za
| spelnianie tego obowiazku biora pensje

nie mowie o chwaleniu tych, ktorzy spelniaja minimum ale
tych, ktorzy okazuja znacznie wiecej troskliwosci niz to
wynika z umowy podpisanej z kasa chorych.

Jesli patrzac na to na zimno mozna byloby rzec,
ze merytorycznie nie bylo bledow, poniewaz dostales
to, ze co zaplaciles a wlasciwie mowiac za co zaplacil
Twoj ubezpieczyciel - czyli Pomorska Kasa Chorych w Gdansku.
Usluga 'udzielenia swiadczenia w Izbie Przyjec' jaka otrzymales
przypuszczalnie skalkulowana jest na od 15-25 zlotych
no maksymalnie 60zl.
(chcesz wiedziec dokladnie zadzwon do kasy
w zasadzie nie maja prawa tych informacji
utajniac - spojrz do ustawy i raportu NIK-u). A wiec za
ta cene dostales fachowa porade odczekawszy w kolejce,
zdjecie rtg, opartunek gipsowy - czyli wszystko to co okreslaja
standardy. To, ze gips dlugo schnal - pretensje do
fabryki gipsu. Jesli zas chodzi o uprzejmosc - po reformie
staje sie ona w medycynie usluga ponadstandardowa :-O.
Warto dodac, ze sam przeglad samochodu (bez zadnej naprawy)
kosztuje 80 zl (a jesli cos trzeba robic to ile wiecej).
A Ty za ok 15-25 zlotych (no moze jesli szpital podpisal
lepszy kontrakt to 60 ale nie wiecej) dostales porade,
zdjecie, klisze, wywolanie, gips, zalozenie gipsu
i jeszcze marudzisz?

Piszesz, ze Cie bolalo. Mnie tez ciagle boli leb,
bo zbyt duza dyzuruje i siedze po nocach w robocie -
niestety musze tyle aby utrzymac rodzine.

| wiec to co jest dobre (tak jak powinno byc) w sluzbie zdrowia, w
| codziennej zdrowotnej obsludze ludzi, w "medycznych uslugach dla
| ludnosci" nie zasluguje na na specjalne, oddzielne (np. akcyjne - patrz
| "Rodzic po ludzku") chwalenie

jak nie zasluguje to sie ciesz tym co dostales. Bo patrzac
na zimna to za taka cene to wlasnie sie nalezalo

Pozdrawiajac (dobitnie)

P.K.
----

[http://www.am.torun.pl/~pekasz]

zaglosuj! http://www.am.torun.pl/certify


E! Fachowcy!


| Ogladales raport roczny fundacji i zasady przetargoew czy tylko tak
| pierdolisz niczym zbieracz zlodziej na stocznie z torunia

Co Ci tak gul skoczył, jesteś wolontariuszem?


Bo klamiesz

Wiem o tym sprzęcie co się marnuje w piwnicy od znajomego lekarza.


No to napisz maial do WOSP a nie patrz na marnowanie.

Cały czas piszecie, ze wszędzie dochodzi do wałków w służbie zdrowia,


No widzisz udowadniasz tylko nieudolnosc systemu zdrowia/

Rozumiem, że cała państwowa służba zdrowia jest skorumpowana i pełno w
niej nieprawidłowości, ale na styku z WOŚP dochodzi do małego cudu i
znikają wszystkie te nieprawidłowości, Ci sami lekarze, którzy wcześniej
brali koperty, teraz stają się pod wpływem Jurka aniołami, a u
odpowiedzialnych za wałki w służbie zdrowia, kiedy mają do czynienia z
Jurkiem, następuje dziwna przemiana duchowa i nagle przestają kombinować.
Niestety tak nie jest.


Moze wystarczy wymagac. WOSP a nie Owsiak przekazuje sprzet i sprawdza
jego wykorzystanie bo to sa pieniadze ludzi i jesli lekarz nei widzi nic
niestosownego w tym ze sprzet lezy jest zwykla swinia.

Co do samej orkiestry to działa deprawująco na system zdrowotny, bo to
nie z darów ale z naszych podatków powinien być kupowany sprzęt do
szpitali.


No jak ci zachoruje dziecko to popros zeby nie ratowali go zadnych
sprzetem WOSP tylko sie nie zdziw jak dostanie aspiryne i do domu.

Deprawująco działa też idea przystanku. Czy wolontariusze informują
ofiarodawców, że nie cała kasa którą ktoś wrzuca do puszki idzie na
chore dzieci? Czy wyrażnie ofiarodawcy są informowani jaki procent idzie
na inne cele, np. na organizację spędu zwanego przystankiem Woodstock?


www.wosp.pl takie sa zalozenia funduacji by taka impreza byla.
Smiem twierdzic ze i tak sie oplaca bo
a) naglasnia idee
b) tworzy nowa
c) nagania na kolejna edycje zbiorki

Nad idea WOSP pracuja naprawde dobrzy marketingowcy i dobrze.

Teraz pytanie na inteligencję, jaką korzyść mogą mieć firmy biorące
udział w przetargach WOŚP?


Sprzedaz sprzetu ale jesli twierdzisz ze przetargi sa ustawiane to wstyd
nie zglosic tego do prokuratury a tak jestes pieniacz internetowa za
monitora

To dziwne, ale zarazem typowe, że pokolenie wychowane na GW potrafi
opluć wszystkie świętości,  z JPII włącznie ale oczy wydrapie jak ktoś
nie lubi Jurka Owsiaka.


Ty oskarazasz go o przestepstwo kryminalne nie zauwazyles ?

Wybory do Parlamentu Europejskiego 2004

Ze strony PO:

Nasi Kandydaci do Parlamentu Europejskiego

1. Jacek Bendykowski ur. 1967 radca prawny, partner gdańskiej kancelarii prawnej. W poprzedniej kadencji byt wiceszefem klubu radnych AWS w radzie miasta Gdańska. Przewodniczy komisji integracji europejskiej Unii Metropolii Polskich i jest unijnym ekspertem Platformy. Przez trzy lata był członkiem biura politycznego działającej w europarlamencie Europejskiej Partii Ludowej
2. Joanna Wasicka ur. 1964, Uniwersytet Warszawski, magister etnografii, dziennikarz Gazety Pomorza i Kujaw ,,Nowości" - rekomendowana również przez Europejska Unię Kobiet
3. Tadeusz Zwiefka ur1954, dziennikarz TVP, wieloletni prezenter TVP1 i sprawozdawca parlamentarny wykształcenie wyższe prawnicze, wykładowca na wydziale Nauk Społecznych na UAM w Poznaniu oraz Wyższej Szkoły Zarządzania Środowiskiem w Tucholi
4. Krzysztof Sikora - 1954, mgr fizyki (UMK) i Marketingu i Zarządzania Turystyką kanclerz Wyższej Pomorskiej Szkoły Turystyki i Hotelarstwa w Bydgoszczy
5. Piotr Calbecki ur.1964, UMK, mgr biologii, radny sejmiku wojewódzkiego, dyrektor wydziału rozwoju i integracji europejskiej Urzędu Miasta Torunia
6. Michał Joachimowski - ur. 1950, UMK, prawnik, były wice wojewoda Kujawsko - Pomorski, obecnie prowadzi kancelarię prawniczą, dwukrotny reprezentant polski na Olimpiadzie Letniej, rekordzista świata w trójskoku
7. Marek Bruzdowicz, ur. 1959, lekarz medycyny, Akademia Medyczna w Lodzi, dyrektor szpitala w Rypinie
8. Mirosław Skiba ur. 1969, mgr ekonomii Uniwersytet Gdański, Uniwersytet w Bazylei - Zarządzenie przedsiębiorstwem w gospodarce wolnorynkowej, Kierownik Działu zamówień publicznych w Szpitalu Specjalistycznym w Grudziądzu,
9. Edward Gaitkowski ur. 1958, Politechnika Szczecińska, wydział inżynieryjno - ekonomiczny, (były burmistrz Nakła nad Notecią}, dyrektor ZOZ w Wyrzysku
10. Sławomir Kopyść ur. 1959, matematyk, UMK w Toruniu, kieruje Wydziałem Edukacji Urzędu Miasta we Włocławku.

co o nich sądzicie?

"Złote Karety" dla Klubu Kibica - czwartek 09-02 W

Nieprzeciętni i utalentowani

Złote Karety „Nowości” rozdane. Ale nie wszystkie. Czekamy nadal na propozycje Czytelników, którzy przyznają nagrodę wybranej przez siebie osobie.

Złotą Karetę w kategorii kultura redakcyjne jury przyznało Katarzynie i Jarosławowi Jaworskim, twórcom wielu imprez filmowych, m.in. festiwalu TOFFI. W kategorii nauka i edukacja - astronomowi Maciejowi Konackiemu za odkrycie pierwszej planety, krążącej w potrójnym układzie gwiazd.

W kategorii przedsiębiorczość przyznaliśmy dwie Złote Karety. Jedną z nich wręczymy Rafałowi Predenkiewiczowi za uruchomienie Galerii Wnętrz AMC i stworzenie nowych miejsc pracy w Toruniu, drugą otrzyma brodnicki przedsiębiorca Zbigniew Socha, współwłaściciel i prezes firmy SOCHA, która produkuje m.in. reklamy wielkogabarytowe, elementy identyfikacji dla salonów samochodowych i centrów handlowych.

Za aktywność obywatelską nagrodzimy Klub Kibica Toruńskiego Klubu Hokejowego, którego członkowie w sposób niezwykle pomysłowy, sympatyczny i kulturalny wspierają swoją drużynę.

W kategorii sport tym razem nie przyznaliśmy Złotej Karety. Wręczymy za to aż trzy Srebrne Karety utalentowanym młodym zawodnikom. Są nimi pływak Maciej Hreniak z Grudziądza oraz florecistka Marta Łyczbińska i żużlowiec Karol Ząbik z Torunia.

Przyznaliśmy też Srebrną Karetę w kategorii aktywność obywatelska - Mariuszowi Kluszczyńskiemu z toruńskiego sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy za jego kilkuletnie zaangażowanie, dzięki czemu toruńska WOŚP zbiera mnóstwo pieniędzy.

Kryształowe Serduszko za działalność charytatywną wręczymy Januszowi Kitzikowi z Grudziądza. Dzięki niemu zebrane w Niemczech wózki inwalidzkie, elektryczne łóżka dla chorych, telewizory, materace, foteliki dla dzieci, zabawki, sprzęt sportowy i odzież trafiły do grudziądzkiego szpitala, domu dziecka, Caritas i parafii.

Statuetki „Nowości” wręczymy 9 lutego na wielkiej gali w toruńskim Dworze Artusa. Tradycyjnie na naszej imprezie wystąpi jeden z najpopularniejszych kabaretów - w tym roku będzie to Koń Polski.

Po raz pierwszy swoją Złotą Karetę będą mogli przyznać także nasi Czytelnicy. Wystarczy wypełnić kupon (drukujemy go na stronie 2), wpisując nazwisko osoby, która Państwa zdaniem na takie wyróżnienie zasługuje, i przysłać do redakcji.

www.nowosci.com.pl

Wybory 21 X

No tak. Kolejny który mierzy "wielkość" rządu pod wzglądem wielkich reform.
Nie wiem czy widzisz ale twój ulubiony rząd, nie dokonał niczego od początku kadencji - może oprócz nagonki na partyjnych i ubeków. Oprócz tego tylko psują. Chociaż może to i lepiej bo po rządach aws-u, polska jechała na równi pochyłej, w dół oczywiście po tych wszystkich reformach.

W takim razie może pierdolnijmy sobie uchwałą sejmu wojnę z czechami! a nuż się uda, a wielkość i miejsce w podręcznikach do historii zapewnione...

Ja dalej powtarzam że będe głosował na LSD, bo kwachu był przynajmniej reprezentacyjny, wypić lubi, po drabinie chodzi biegle, a angielskim wstydu nie przynosi.
W dupie mam to że mógł kraść, z biznesem się dogadywał, a z duchem ałganowa był w jednym ośrodku.
Przynajmniej nie był utajonym gejem, nie potrafiącym się dogadać z kimkolwiek, udającym świętego, żonę miał zadbaną, a jego korzenie przynależności politycznej gwarantują że nie będzie się zajmował pierdołami typu lustracja, a nawet liczę że temat mógłby być załatwiony raz na zawsze.

SLD jak chciało obsadzić tv swoimi ludźmi to przynajmniej zachowywali pozory, że to doświadczeni menedżerowie, a teraz jak jes każdy widzi, i TVP nie tonie tylko z przyzwyczajenia milionów polaków. Takie czasy że preziem największego towarzystwa ubezpieczeniowego w europie wschodniej zostaje nikomu-nieznany prawnik z trójmiasta (koleś sami wiecie kogo), balcerowicz jest zły, gronkiewicz-waltz jest zła, prywatyzacja to zło, a inwestorzy to chuje.

i zamiast budować kapitalizm w którym wzyscy mają równe szanse, i nikomu się nie dopłaca - każdy kto płaci podatek oddaje jego sporą część na KRUS-y, górników, stoczniowców, urzędników i tanie państwo. I gówno prawda, okazuje się że mamy dalej socjalizm, tylko taki w którym już nikt nie udaje że wszyscy są równi.

Kołodko zły, belka niedobry - a my budujmy sobie w imię chrześcijaństwa i miłości do boga, coraz wyższe pomniki i świątynie! przecież nie ma głodnych, są tylko spragnieni wiary !
Czterdzieści baniek tu, dwadzieścia tam, trochę do torunia
a dzieci zamiast szpitala beda miały radio wolny katolik http://wiadomosci.gazeta....08,4442940.html

Kurwa, kiedy oni już sobie pójdą. Ja bardzo proszę, żebyście do chuja ruszyli dupy szyscy i poszli głosować!!!, to jest kurwa w interesie każdego żeby nie było lpr-u, samoobrony i pisu.

A nieeeeeeeeee bo nie chciało mi się jechać po glejt do domu, a nieee bo ja jestem cool i walę politykę, a nieeee bo i tak nic nie zmienię ....